Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: adi w 21 Lipca 2005, 09:58:54
-
Zdziwilem sie jak sie dowiedzialem ze moja corolla jest wyprodukowana w japonii :-DD
Myslalem ze do nas trafiaja tylko z francji i turcji a tu mila niespodzianka :-DD
-
Po czym wnosisz?
-
Po czym wnosisz?
Po drabinie :lol:
Adi, masz na mysli ta nowo zamowiona?
Moze sprzedawcy zostali przeszkoleni, ze tak nalezy mowic - byle klient zlozyl zamowienie.
Potem co zrobi? Ma cos na pismie? :anarty
Ale, ale - ktos tu ostatnio pisal, ze w swojej "oryginalnej japoneczce" E12 mial czesci Made in Turkey.
Bardzo to bylo interesujace... :roll
-
Dlatego pytałęm skad adi to wie (czyli wnosi) ;-) Bo dapóki nie ma numeru nadwozia/VIN niczego nie można być pewnym.
-
JTDKZ........
-
JTDKZ........
JTDKZ - Jaka Turcja Dobry Kraj Zagraniczny :adiabelek
JTDKZ - Jeśli Turecka Do-upadłego-wmawiaj Klientowi że-Z-Japonii :D
-
:D :D :D :D
-
Corolla z Francji? :?: O ile mi wiadomo to Corolle są produkowane w Wielkiej Brytanii, Turcji i Japonii. A może coś przeoczyłem. Ja zamawiając swoją, która już do mnie jedzie, jest podobno z Wielkiej Brytani, przynajmniej tak twierdzi sprzedawca :D
-
a moj sprzedawca twierdzi ze z japonii hehe wlasnie mi fakture przywiezli do domu 8)
-
To sięciesz :D
-
A co to za problem mieć oryginalną nową E12 z Japonii?? Poczekasz dłuuuuuuużej i dopłacisz sporo więcej ale jest. Gratulujęi >>KLIK<< (http://www.data.com.pl/infotech/vin.html)
-
a moj sprzedawca twierdzi ze z japonii hehe wlasnie mi fakture przywiezli do domu 8)
I ma rację :-DD
JT... wedlug oznaczeń Japonia Toyota
Madzia, dzięki za stronkę :)
-
ma rację
JT... wedlug oznaczeń Japonia Toyota
Madzia, dzięki za stronkę
no tak :) nie ma sprawy :D
-
dobra, wiemy, że masz Corolle z Japonii :D a jak ze Francją? to produkują tam Corolle czy nie, bo mnie sie wydaje, że w Wielkiej Brytanii jednak.
-
We Francji nie, zresztą nikt z nas tego nie pisał.
-
JT... wedlug oznaczen´ Japonia Toyota
Tylko skad te tureckie czesci... :wink:
Jesli to prawda, to moze oznaczac ze europejskie fabryki nie nadazaja z produkcja.
-
A co to za problem mieć oryginalną nową E12 z Japonii?? Poczekasz dłuuuuuuużej i dopłacisz sporo więcej ale jest. Gratulujęi >>KLIK<< (http://www.data.com.pl/infotech/vin.html)
cena ta sama a czeka sie kilka dni :D
-
Znalazlem, tu to bylo:
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=1854&postdays=0&postorder=asc&start=30
Kupi?em taka˛ w styczni. Wybra?em sedana nie ze wzgle˛du na wygla˛d tylko na kraj pochodzenia - Japonia. Trafiaja˛ sie˛ równiezĂÂż wyprodukowane w Turcji. Mimo, zĂÂże jest z Japonii tylne s´wiat?a sa˛ z Turcji. Tyle do tej pory zauwazĂÂży?em.
Moze bossowie Toyoty zorientowali sie, ze znak "Made in Japan" duzo znaczy, wiec numerki sa rasowane.
Bo tak wlasciwie co to znaczy "miejsce produkcji"- tam gdzie skrecono ze soba dwa pierwsze elementy czy dwa ostatnie?
A co to znaczy data produkcji? Pamietacie przekrety (bodajze) Daewoo?
-
To ciekawe, że cena jest ta sama. :chmmm Zawsze auta sprowadzane z Japonii były droższe od tych produkowanych w Europie ze względu na cło, drogi transport drogą morską i inne takie. Gdy ja kupowałam Yarka, to różnica w cenie made in Japan i made in France była naprawdęspora.
-
Ale po wejściu do unii miało byc taniej i to duzo taniej ..... :-DD
-
Ale Turcja nie weszła jeszcze do unii :D.
Nie wiem po cholere tam fabryki lokują :cno
Co do numerów VIN, to one dotyczą chyba tylko ramy nadwozia, co?
Więc rama jedzie sobie z Japonii do Turcji, tam do niej dokręcają drzwi, koła silnik i resztęi ... mamy JTDKZ :lol: 8)
-
We Francji nie, zresztą nikt z nas tego nie pisał.
Kolega Adi w pierwszym poście napisał, że są corolle z francji, więc sie troche zdziwiłem
-
Fakt :-)
Adi, ty mitsubishowcu jeden, wrogą propagandęszerzysz :D ;-)
Z Francji był Twój Yaris :lol:
-
Adi, ty mitsubishowcu jeden, wrogą propagandęszerzysz Very Happy Wink
Z Francji był Twój Yaris Laughing
mitsubishi juz sie pozbylem :D
moj yaris jest z japonii a nei francji :D
Corolla tez jest z japonii :D
Myslalem ze jak yarisy teraz robia we francji to i corolle :wink:
-
mitsubishi juz sie pozbylem :D
Hmm...długo sięchyba nim nie nacieszyłeś, czyżby sięnie sprawdził ? :tonguepop
To może czas na zmianęavatarka ? :lol:
-
Hmm...długo sięchyba nim nie nacieszyłeś, czyżby sięnie sprawdził ?
to juz zalezy czy 6 lat to dla Ciebie malo czy duzo :D
-
Hmm... pamiętam, że całkiem niedawno pisałeś coś o kupowaniu Space Stara.
-
Hmm... pamiętam, że całkiem niedawno pisałeś coś o kupowaniu Space Stara.
dobrze pamietasz ale w koncu wyszla corolla i za tydzien bede juz mogl nia smigac na zmiane z yarkiem :-DD
-
Tutaj macie stronkęz dekoderem do VIN-u:
http://www.autobaza.pl/ab/pl/web/productaa0100
-
Jackal, co Ty piszesz za głupoty !!!!!!!!!!!!
W Turcji Corolla produkowana jest od podstaw ( począwszy od kawałka blachy, do gotowej karoserii) ,a nie z elementów dostarczonych z JAPONII.
Numer nadwozia w Coroli z Turcji zaczyna sięod Liter NMT... .
Pozdr
-
Mario
Aj tylko spekulowałem skąd te japońskie numery nadwozia, skoro powszechnie mówi się, że Corolle w Europie pochodzą TYLKO z Turcji i Wielkiej Brytanii :D
-
Kolezko Mario1978, zanim zaczniesz krzyczec, racz zadac sobie trud i przeczytaj caly temat.
Znalazlem, tu to bylo:
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=1854&postdays=0&postorder=asc&start=30
Cytat:
Kupi?em taka w styczniu. Wybralem sedana nie ze wzgle˛du na wyglaad tylko na kraj pochodzenia - Japonia. Trafiaja sie równiez wyprodukowane w Turcji. Mimo, zĂÂże jest z Japonii tylne swiatla sa z Turcji. Tyle do tej pory zauwazĂÂży?em.
Skad to zdecydowanie w twym glosie? W zarzadzie Toyoty pracujesz?
-
A ty Bartku pracujesz że jesteś w 100 % pewien, że to nie jest czysta japoneczka??
-
Widze tutaj malutką kłótnie przedmałżeńską, czy to ważne gdzie ? skąd ? Aby LATAŁA....A po drugie wszędzie jest nadzór kontroli jakości z japonii wystawiony przez TOYOTE, jak by coś poszło nie tak albo żle zrobili to w fabryce była by AFERA!!!!! A TOYOTA Japan nie moze sobie na takie rzeczy pozwolić !!!
Pamiętajcie to jest TOYOTA i koniec.
P.S.
A jak by fabryka była w Polsce??? :aduh
-
A ty Bartku pracujesz zĂÂże jestes´ w 100 % pewien, zĂÂże to nie jest czysta japoneczka??
Ja nie formuluje tak kategorycznych wnioskow jak Mario1978.
Mowimy o "japonskim" samochodzie z tureckimi czesciami. Dziwne, prawda?
Wracajac do tematu, to ze samochod ma turecki reflektor wcale przeciez jeszcze nie oznacza, ze nie przyjechal z Japonii.
Moze reflektor byl uszkodzony, wiec go tu w Europie wymienili?
Moze "japonska" produkcja odbywa sie tylko do pewnego technologicznego momentu w Japonii - od momentu kiedy samochody roznicuje sie na poszczegolne rynki (inna deska rozdzielcz, inne zderzaki, blotniki, reflektory) robi sie to w fabrykach lokalnych.
A jak by fabryka by?a w Polsce???
Chcialbym - ja w odroznieniu od niektorych nie chce emigrowac tylko zostac tu i pracowac.
A tak nawiasem mowiec najmniej awaryjnym modelem Opla jest montowana w Polsce Agilla.
-
Jackal, co Ty piszesz za głupoty !!!!!!!!!!!!
W Turcji Corolla produkowana jest od podstaw ( począwszy od kawałka blachy, do gotowej karoserii) ,a nie z elementów dostarczonych z JAPONII.
Numer nadwozia w Coroli z Turcji zaczyna sięod Liter NMT... .
Pozdr
khyhy cały monitor se kapkom zaplułem :lol: :lol:
nie chcębyc nie uprzejmy ale to kolega pisze gupoty :cwhatsup i jestem tego na 100% pewny przynajmnej jeśli chodzi o sedana. Był nawet taki moment, że kiedy weszlismy do unii i musieliśmy obnizyć cła na Japonce Toyota oficjalnie zapowiedziała że sedany beda tylko z Japonii - Darus takie info zapodał
zgadza siętylko, że "Tureckie" khyhyh :lol: Toyoty maja numer NMT....
GLADIATOR - przecież już jest robi skrzynie do europejskich Toyot 8)
-
Prezycując : skrzynie w Wałbrzychu, a silniki w Jelczu-Laskowicach (czy innych Laskowcach :roll: )
-
Sprawdź czy ni twój samochód >>KLIK<< (http://biznes.onet.pl/0,1134565,wiadomosci.html)
-
To już4-ty wątek o tych wadliwych Toykach :-)
Moja nie.
-
Szanowni WIELBICIELE TOYOT
Cała ta dyskusja o wyższości Toyot z Japonii nad Toyotami z Anglii czy z Turcji to przelewanie z pustego w próżne lub też przypomina prof. Stanisławskiego i jego felietony o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.
Mam Corollęz Turcji i nie narzekam, miałem Hondęz Anglii i też nie narzekałem. :lol:
Miałem Syrenęi PF125p z Polski i to dopiero był powód do narzekań (i rzucania brzydkimi słowami). :cry:
-
Moja jest z japoni hehe :D
Co tam male wady jak 307 same sie zapalaja :lol: lepiej nei stawiajcie kolo nich naszych toyotek :wink:
-
Cała ta dyskusja o wyższości Toyot z Japonii nad Toyotami z Anglii czy z Turcji to przelewanie z pustego w próżne lub też przypomina prof. Stanisławskiego i jego felietony o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.
Mam Corollęz Turcji i nie narzekam, miałem Hondęz Anglii i też nie narzekałem.
Wlasnie, tureckie i angielskie toyoty zapraszam do porownania za 12 lat bo rozgadywania sie nad ich usterkowoscia po 3-4 latach jest wg. mnie malo zasadne.
Bez wzglebiabnia sie w szczegoly bo walkowane to bylo 1000000 razy
-
Odzywam sięjako sprawca wpisu o japońskim sedanie z Tureckimi lampami. Mam od stycznia sedana 1.6 z numerem nadwozia JT........ Oprócz lamp opony są Made in France, ABS jest firmy BOSCH. Reszta raczej wygląda na made in Japan. Poprzednio jeździłem MR 2002 z Angli - koszmar. Ten Made in Japan już na pierwszy rzut oka jest lepiej zmontowany. Zastanawiam sięczy przychodzą one do Europy niekompletne, czy jest jakiś inny system montażu.
Cos na dokładkędo tematu :
http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,2834275.html
-
A oto glos sprawcy! Dzieki Ci, o zbyszkukp!
Ciekawa sprawa - pozostaje przy swoim zdaniu. Te "japonczyki" zaczyna sie skladac w Japonii, a z pewnoscia konczy skladac w Europie.
Moze ktos ma jakies tajne informacje jak to jest z tym montazem (wskazani byliby czlonkowie zarzadu, albo conajmniej naczelny technolog), bo dla niektorych (jak widze) jest to sprawa zycia lub smierci...
-
Cos na dokładkędo tematu :
http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,2834275.html
:cehhh Było to juz jakieś 65cm temu.
-
Moze ktos ma jakies tajne informacje jak to jest z tym montazem (wskazani byliby czlonkowie zarzadu, albo conajmniej naczelny technolog), bo dla niektorych (jak widze) jest to sprawa zycia lub smierci...
Śmierci nie śmierci ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie :lol:
Ja właśnie dostałem kolejną informacją a pro po Toyot montowanych w Turcji:
kolega kolegi zaczął pracować w autoryzowanym serwisie Nissana, został więc wysłany na szkolenie, gdzie usłyszał iz z bólem musza stwierdzic że jakosć montowania Nissanów ostatnio spadła - cała sala więc zapytała kto jest najlepszy - odpowiedź: Toyota z Turcji
:bangel
-
Dyskusja faktycznie jałowa ale co tam "sezon ogórkowy" więc i ja dołoże swoje trzy grosze.
Po pierwsze nie mam nic do zarzucenia mojej tureckiej Corollce a fakt że nie jest 100% japoneczką po prostu nie jest dla mnie najważniejszy i w ten sposób nie musze podnosic swojego ego
Po drugie nie obchodzi mnie jak bedzie sięmoja Corollka sprawowała mając 12 czy więcej lat bo i tak poujezdzam ją przez 5-6 lat i kupie nastepną
Po trzecie niestety 30 miejsce w grupie wiekowej do lat 3 i 5 Corolli wg raportu dekry to porażka
Po czwarte test 50 tys km Corolii Verso w lipcowym AMiS wykazał że
jakością (współczesnych Toyot made Turkey) nie chyba tak źle skoro po 70 tys km (do testu otrzymali auto z przebiegiem 20 tys km)) auto wykazało następującęusterki:
- odkleiło sie lusterko wsteczne
- zaklinowanie mocowania górnego pasa
- pęknięcie szyby po uderzeniu kamieniem
Po piąte życzęwszystkim Toyociarzom (japońskim, tureckim, angielskim, francuskim) szerokiej drogi, taniego paliwa i jak najmniej usterek bo niestey wszystkim sięone zdarzają ... :wink:
-
Amen
.... dokłada toyotomiłośnik ze swoją wiekową niemiecką produkcją.
-
Niektórzy po prostu interesują sięjak wygląda proces produkcji ich samochodu, gdzie i co (i jak) jest robione :P
A jak temat kogos nie interesuje, to nie ma przymusu wypowiadania sie w nim. :cfiufiu
-
przylacze sie do watku :D
A jak by fabryka była w Polsce??? :aduh
nie bylo by tak zle - fabryka opla w gliwicach ( m.in. agila) jest najlepsza fabryka opla pod wzgledem usterkowosci co musialo niezle zadziwic niemcow a moze raczej amerykanow :P
Odzywam sięjako sprawca wpisu o japońskim sedanie z Tureckimi lampami.
to ze w toyocie wyprdukowanej w japoni sa tureckie lampy to raczej normalna sprawa - japonskie corolki wygladaja zupelnie inaczej i maja inne lampy gdy toyota ma juz sprawdzonego dostawce lamp do europejskiej corolli nie bedzie u siebie zamawial takich lamp do kilku sztuk corollek idacych do europy - bedzie to za drogo kosztowac
przeciez toyota ma fabryke skrzyn biegow w polsce to mozna w yarisach znalezc czesci made in poland
do tego pompy paliwa, piasty, fotele itd.. produkowane w polce trafiaja do wielu producentow na swiecie i maja oznaczenie made in poland :wink:
-
a ja jestem pewien,że moja gwiadka jest MADI IN JAPAN:):) I to na 100% :):):)
-
moja też jest zkraju kwitnącej Wiśni choć nie wiśniowa a jeżeli chodzi o produkcjęw Polsce to fabryka silników vw w Polkowicach to swojego czasu (dane z przed roku) najlepsza fabryka tego koncernu na świecie więc może zaufania trochędo naszych inż i mechaników w końcu to oni w większość opiekują sięnaszymi toyotami i jeździmy nim choć pracy za dużo nie mają :) w sumie zgadzam sięz tym że najważniejsze by kulała sięsprawnie )))))))))))
-
Wczoraj wlasnie zauwazylem, ze w swojej tureckiej Toyocie mam tylne reflaktory "Made in Japan". :-DD
Bardzo interesujace!
-
No wiec ja powiem kilka słów mimo ze nie znam sie zupełnie....
Wiec jezeli chodzi o czesci..lampy tylne robi stanley kioto(czy jakos tak)....reflektory przedni robi bosch valeo i japońskie kioto....amortyzatory robi Kayaba....i kupe innych rzeczy....polecam znalezienie EPC...a ja dostarcze wam aktualizacje na ten miesiac i kazdy bedzie mogł zobaczyc jakie częsci ma załozone po swoim nr.VIN.Pozdrawiam