Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: Kryspin w 21 Lipca 2005, 12:24:58
-
Jak w temacie. Czy ktoś przestawiał, jeśli tak to o ile i czy coś wogóle to daje?
-
Przestawiałem (I generacja) - w/g mnie nic nie daje.
-
Przestawiałem (I generacja) - w/g mnie nic nie daje.
a jak przestawiałeś? tylko kręcąc kopułką?? czy zapisałeś zmiany w kompie?
-
Niestety - przestawiałem w Nissanie z 91 roku - tam nie ma kompa, a sterowanie aparatem zapłonowym jest pneumatyczne. Przekręciłem aparat zapłonowy najpierw o 5 st na opóźnienie, potem na 5 st na wyprzedzenie i katowałem auto pod górę. Na opóźnionym - muł, na przyspieszonym na LPG - bez zmian, ale na benzynce był klekot zaworów, więc ustawiłem w końcu tak jak było.
Podglądnąłbym chętnie na testerze co robi komp w Toyce ( tam jest IV generacja) - tylko jeszcze nie rozgryzłem testera, gdzie to podpatrzeć. Tester jest znajomego mechaniora i nie chcęmu go za często porywać z warsztatu na przejażdżki.
-
A w toyce trzeba zmostkować styki E1 i ET1 te od sprawdzania błędów i dopiero kręcić zapłonem. Wtedy komp zapamiętuje nowe ustawienia zapłonu. W innym przypadku "nieradim" :wink:
Pytanie o ile kręcić 5 stopni ?? do przodu, więcej czy mniej nie wiem.
-
Pytanie o ile kręcić 5 stopni ?? do przodu, więcej czy mniej nie wiem.
Ja miałem ok. 3 do przodu i wydaje mi sięże to powinno wystarczyć. Wkrótce znowu sobie podciągnęna ok. 13 (po robocie z silnikiem ustawiono mi na standardowe) :)
Pozdro.
-
ja w GTI miałem o +8 czyli (18) optymalnie jedt +15 do +18 (choć przy +18 już inaczej reaguje) trzeba pamiętać, że gazik ma ca. 102-104 oktanki więc ciut trzeba zwiększyć zawsze
-
Mmam 4ZZ - ta i tam zapłon tylko elektronicznie i jeszcze to złącze OBD2. Poza tym, wydaje mi się, że sam komp przestawia na gazie nieco zapłon do przodu , bo jak przełączęna bene to przez pierwsze kilka sekund dzwonią zawory, potem sięuspokaja.
-
bo jak przełączęna bene to przez pierwsze kilka sekund dzwonią zawory, potem sięuspokaja.
U mnie nie dzwonią... 8) a też mam 4G... :roll:
-
Na forum Nissana mnóstwo postów na temat przyspieszania zapłonu. Posłuchałem ich, lecz obiektywnie nie wyczułem różnicy między przyspieszonym i standardowym zapłonem, ponieważ jednak benzynce przyspiszenie zapłonu ewidentnie szkodzi - można sobie darować te kilka kucyków, a za wczesny zapłon to przecież spalanie stukowe i upalanie zaworków, które i tak mają już za swoje na gazie. W sumie na I generacji moja bryczka od 5 ciu lat Pb nie widziała, ale czasem gaziku braknie i wtedy przecież nikt nie będzie sie zatrzymywał i cofał zapłonu.
-
Kolega w Lanosie 1,6 16v IIgen. przyspieszył o 9st. Naprawdęteraz ładniej sięwkręca "z dołu". Zastosował wariator. Koszt do Cariny E - zapłon BOSH-a to 239 Netto PLN w Elpigazie (typ AE515N Puma).Montuje sięna czujnik położenia wału. Miałem zamontować, ale jak zwykle budżet mi sięnie domknął. W sierpniu obowiązkowo zakładam! Przy II generacji naprawdęwarto coś zrobić z przespieszeniam zapłonu. Pali mniej i lepiej sięwkręca - nie ma dołu w dolnym zakresie obrotów.
-
Dzięki panowie za informację. Jak tylko będęmiał chwilkęto pogrzebie przy temacie i powiem co wyszło z tego.
-
No i z montażu wariatora nic nie wyszło narazie. W Elpigazie wprowadzono mnie w błąd. Wspomniany wcześniej wariator (PUMA 515N) jest do Cariny E 1,6 16V, ale do systemu Nippon-Denso, także do BOSHA - którego ja mam- sięnie nadaje. Musiałem oddać zakupiony towar. Skontaktujęsięjeszcze z BRC - jest taki wariator ANTARES, tylko trzeba sprawdzić do jakiego systemu zapłonowego.