Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: thunderas w 03 Czerwca 2023, 11:00:52
-
Cześć.
Wiem temat dziwny i nietypowy.
Od pewnego czasu ucieka mi powietrze z wszystkich kół. Opony niedawno wymieniane i w sumie od tego czasu to się dzieje.
Byłem w jednym warsztacie, sprawdził mi jedno koło i okazało się, że powietrze ucieka przez małą szparę w feldze.
Co najdziwniejsze to od wewnętrznej strony, więc ciężko było by to uszkodzić przez uderzenie w krawężnik.
Pewnie felgi do renowacji.
Czy da się na pewien czas budżetowo wsadzić dętki i tak jeździć?
-
Najlepiej wulkanizatora zapytaj, pytałeś?
-
Czy da się na pewien czas budżetowo wsadzić dętki i tak jeździć?
Zawsze możesz założyć dętkę do opony bezdętkowej. Np. w motocyklach z kołami szprychowymi zawsze do opony bezdętkowej zakłada się dętkę.
-
Pytałem się mechanika. Zasadniczo można. Jedynie problemem może być kupno dętki.
Fizycznie nie ma żadnych przeciwwskazań.
-
Mnie zastanawia wyważenie takiego zestawu, czy nie będzie problemów typu większe ciężarki, drgania itp. i w razie przebicia, czy nie będzie problemów z nagłym uwolnieniem się ciśnienia do opony.
-
Z własnego doświadczenia wiem, że to się nie uda.
Do Hiace założyłem bezdętkowe opony, niestety nie trzymały na styku felgi z dętką.
Wulkanizator polecił wsadzić dętki, niestety każdy wjazd na przeszkodę typu krawężnik, kończył się „przyszczypaniem” dętki przez oponę o rant felgi. Jak, nie pytajcie, za każdym razem była charakterystyczna „skaza” na boku dętki.
Finalnie felgi poszły do paskowania i lakierowania i teraz trzymają bez dętki.
-
Pewien czas spokojnie pojeździsz. Oczywiście nie szalejąc po autostradach itp.
-
Tak, to ma być tymczasowe rozwiązanie.
Felgi pójdą do renowacji, ale ciężko wyłożyć na to kasę od ręki.
Po krawężnikach nie jeżdżę więc nie powinno szczypać dętki.
Zastanawia mnie jedna rzecz. Czy przypadkiem koleś jak wymieniał mi koła to nie uszkodził mi felg. Przykładowo rzucił kołem na maszynę i akurat się zachaczyło, lub coś podobnego.
Jedna felgę na pewno mam walnięta od wewnętrznej strony. A tego na krawężniku zrobić się nie da.
-
Ale na dziurze w jezdni bez problemu możesz tak uszkodzić felgę.
Sam tak kiedyś w Carinie uszkodziłem felgę od wewnętrznej strony.
-
Tylko powietrze ucieka mi z 4 kół. Ciężko było by wycelować 4 kołami w dużą dziurę.
Chyba, że w jakiś sposób każda w inny dzień.
To akurat mało prawdopodobne
-
Wszystkie masz uszkodzone od wewnątrz?
-
Tylko powietrze ucieka mi z 4 kół. Ciężko było by wycelować 4 kołami w dużą dziurę.
Chyba, że w jakiś sposób każda w inny dzień.
To akurat mało prawdopodobne
Coś jest nie tak. Z jednego rozumiem ale z czterech?
Sprawdź u innego wulkanizatora bo dziwnie to wygląda.
Zobacz czy znikanie powietrza z kół nie jest związane z miejscem parkowania.
Mi kiedyś jeden ch.. stawał na wyjeździe… zawsze w nocy mu upuszczałem powietrza.
Dotarło do niego, że zastawianie 1/3 wyjazdu nie jest ok…
-
Jak będę miał wolne zrobię stary test na szczelność.
Odkręcę każde z kół i sprawdzę szczelność woda z płynem do mycia naczyń.
Jak gdzieś będą bąbelki to wiadomo gdzie ucieka powietrze.
Serwis który będzie to sprawdzał mam dopiero na 17 umówiony.
Nikt mi nie spuszcza powietrza to pewne.
Raz, że mieszkam w Anglii więc miejsc parkingowych wolnych mam od groma w okolicy. Dwa to ostatnio na wyjeździe do innego miasta do centrum handlowego tak miałem. Jak byłem pod domem koła wyglądały od. Jak byłem na miejscu po kilku godzinach jak miałem wracać do domu to w jednym z kół bardzo brakowało powietrza w innych trochę mniej. A tam na pewno nikt nie spuszczał
-
Może zaworki masz stare, może stopki felg utlenione na tyle, że już do wymiany/ naprawy.
Opony masz we właściwej szerokości do danych felg?
-
Bardzo możliwe, że te stopki są utlenione skoro na krawędzi ucieka powietrze.
Opony są dobrze dobrane.
Poprzednie miałem takiej samej szerokości.
Dodatkowo ten model ma właśnie mieć takie opony.
-
No to felgi zapewne do naprawy/ wymiany. Nie czekać, to Twoje bezpieczeństwo!