Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: michaelslay90 w 26 Czerwca 2023, 18:27:59
-
hej, podczas ładowania piany do wężyka skroplin, za każdym razem wybija mi pianę przez wentylator- to samo dzieje się też w Yarisie z 2018r. Czy u Was też tak się dzieje? Dodam że używam oryginalnego środka Toyota, gdzie pisze by od razu wrzucić cały pojemnik :)
-
Oryginalność środka tu nic nie daje, ani zmienia.
-
dzieki, rozumiem ze to normalne zachowanie.
-
Ja nic nie stosuje, trzeba by dopytać w ASO jak im to wychodzi. Oraz gdzie i jak głęboko wsadzają. Jeśli to preparat z ASO, to tylko tam będzie wiedza najlepsza. O ile powiedzą prawdę, a nie bajeczkę dla klienta w krawacie. Mogą też powiedzieć, my najlepiej robimy.
-
też tak się dzieje
Też tak się dzieje jeśli za długo będziesz wtlaczal pianę. Piana ma za zadanie osiąść na powierzchni parownika oraz ściankach dookoła, dalej rozprzestrzeniać się nie powinna a wręcz jest to niewskazane. I oczywiście warto przeczytać instrukcje tegoż preparatu - jest wysoce łatwopalny, co w połączeniu ze zbyt wczesnym włączeniem zaplonu a co za tym idzie uruchomieniem się wentylatora nawiewu czasem potrafi dać "niezły efekt".
to tylko tam będzie wiedza najlepsza
Hehehe
-
jeśli za długo będziesz wtlaczal pianę
używam oryginalnego środka Toyota, gdzie pisze by od razu wrzucić cały pojemnik
Pewnie tego nie powiedzą, ale jednym obsługują dwa auta, a koszą każdego za cały preparat. Nie zdziwił bym się. :grin:
-
Trafiłeś w sedno.
Dlatego jedyna skuteczna i najlepsza opcja to ciśnieniowe mycie parownika tunap-em i preparatem contrasept
-
Trafiłeś w sedno.
Dlatego jedyna skuteczna i najlepsza opcja to ciśnieniowe mycie parownika tunap-em i preparatem contrasept
Co to? :)
O pożar się nie martwię bo zwykle odpalam auto po ponad godzinie od takiej zabawy,
Muszę w takim razie robić jak aso- jedna pucha na 2 Toyoty :)
-
W przypadku tej puchy to: jedna pucha - kilka razy powtórka. Wtedy ma to sens.
Wiadomo, że jest to czasochłonne, nie idzie to z filozofią "kasa - kasa - przerób - przerób"
-
dokładnie, ale po tym jak aso mi czyściło klimę to wolę to robić sam:)
-
Wczoraj czyściłem klimatyzację, za każdym razem używam preparatu Bizol ac clean+ c30.
Wcześniej wpuszczałem preparat przez gumową rurkę odpływu (tak mi podpowiedziało ASO)
teraz, po demontażu schowka, zdejmuję prawy nawiew na stopy, wtedy widać parownik i do tego jest duży otwór do aplikacji.
Pojemnik 400 ml starcza na jedno podwójne czyszczenie (przynajmniej ja tak robię).
-
po demontażu schowka, zdejmuję prawy nawiew na stopy
Szarpałem się kiedyś z tym nawiewem ale zrezygnowałem bo nie chciałem nic urwać tak mocno ustrojstwo siedzi. Nie widzę tam żadnych zatrzasków.
Jak to wyglądało u kolegi? Może kierunek nawiewu zły mam (auto) i coś blokuje.
-
u mnie schodzi z oporem jak ruszam tym nawiewem na boki.