Toyota Klub

.: GARAŻ :. => RAV-4 => Terenowe => Rav4 TNGA => Wątek zaczęty przez: calzone w 27 Sierpnia 2023, 09:33:39

Tytuł: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: calzone w 27 Sierpnia 2023, 09:33:39
Czym różni się jazda z użyciem ręcznego przełączania zakresów przełożeń w trybie D od ręcznego przełączania zakresów przełożeń w trybie S? Z opisu w instrukcji wynika, że obu trybach chodzi o to samo, czyli przede wszystkim:

- Można wybierać spośród 6 poziomów siły przyspieszania i siły hamowania silnikiem.
- Im niższy zakres, tym silniejsze przyspieszanie i hamowanie silnikiem. Równocześnie odpowiednio wzrasta prędkość obrotowa silnika.

Uwaga – pytanie dotyczy sekwencyjnego trybu D dostępnego np. w wersji executive (łopatki przy kierownicy). Nie chodzi o „zwykłe” różnice między trybem D sterowanym automatycznie a trybem S sterowanym ręcznie, bo to jest oczywiste. Ale czym tak naprawdę różni się np. włączenie przy zjeździe ze wzniesienia trybu D3 od S3? Jeżeli niczym, to po co w ogóle w executive jest tryb S, do którego trzeba wejść wajchą lewarka, skoro można ręcznie przełączać zakresy przełożeń w D za pomocą wygodnych łopatek przy kierownicy?
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: wpisdu w 27 Sierpnia 2023, 12:37:39
W trybie S masz po prostu większą rekuperacje i resaponsywność pedału gazu i chyba układ kierowniczy pracuje bardziej ociężale w S i to tyle. Jak przełączysz lewarkiem w tryb S, to auto zostaje w trybie S. Łopatki tylko na chwilę zmieniają tryb z D->S a później wraca do D. O ile w Plug-in jeszcze te łopatki mają jakiś tam sens czasami bo można się bawić siłą hamowania bez wycia silnika i nie wciskać za wiele hamulca, to zawracanie sobie nimi głowy w hybrydzie jest xD
Zamiast tego idiotycznego gadżetu, Toyota mogła zamontować coś przydatnego jak spryskiwacz tylnej kamery albo przycisk do opóźnionego zamykania klapy bagażnika, coś co by się naprawdę przydało.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: calzone w 27 Sierpnia 2023, 12:51:03
Łopatki tylko na chwilę zmieniają tryb z D->S a później wraca do D
Samo użycie łopatek nie zmienia trybu D na S tylko zmienia zakres przełożeń w trybie D na węższy, np. D3. Ale tryb D pozostaje. No chyba, że twoim zdaniem jest to dokładnie to samo co S, tyle że w celu chwilowego użycia łopatkami bez przełączania wajchy w tryb S. Czyli wyświetla D3 ale faktycznie jest to S3 "tymczasowe". Jakiś sens to by miało, bo faktycznie w instrukcji pisze, że operowanie łopatkami w trybie D ma na celu "aktywację tymczasowej zmiany zakresów przełożeń".

Nie mam plugina tylko zwykłą hybrydę, ale mieszkam w górach i na zjazdach oba tryby przełączane łopatkami robią dobrą robotę, hamowanie silnikiem jest konkretne. Zastanawiałem się tylko jaka jest różnica między operowaniem łopatkami w obu tych trybach.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: marekj w 28 Sierpnia 2023, 11:55:52
Z moich obserwacji to w trybie D gdy uzywalem łopatek do zwiększenia hanowania silnikiem na zjazdach po naciśnięciu gazu automatycznie wraca np. z D3 na D. W przypadku S musisz wajhę przesunąć. Genralnie też uważam ze to malo istotny gadżet.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: Markid w 28 Sierpnia 2023, 12:55:29
D +/- zmienia stopień odzyskiwania energii przy hamowaniu.
S +/- to wirtualna skrzynia sekwencyjna, daje np. możliwość hamowania silnikiem spalinowym, przydaje się przy długich zjazdach w górach.
Tak na co dzień jedno i drugie nie jest zbyt przydatne.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: Bart Rav4 w 28 Sierpnia 2023, 13:54:24
W trybie "Drive" regulacja przełożenia łopatkami ma praktycznie sens tylko w trakcie redukcji np przy zjazdach lub przy dojeżdżaniu do przeszkody. W tym drugim przypadku warto tego używać, kiedy przeszkoda nie wymaga mocnego hamowania, a użycie niższego przełożenia sprawia, że mocniej zwalniamy nie używając hamulców (to taka zabawa dla ludzi którzy ograniczają używanie hamulców). Jak zrzucę bieg na niższy np zwalniając za jadącym wolniej pojazdem i chcę z powrotem szybko wrócić do położenia "D" to robię to klikając prawą łopatką kilka razy.
Jak do tej pory nie znalazłem potrzeby dla wrzucenia wyższego biegu w trybie "Drive", bo to reguluję siłą nacisku pedału gazu, a komputer wtrąca się po paru sekundach.

Natomiast w trybie "Sport" (lewarek w pozycji sekwencji) i nie mylić z trybem "Sport", który można wybrać przyciskiem przy skrzyni biegów, to już inny temat.

W pozycji "S" komputer nie myśli za nas i auto będzie jechało na takim biegu, który mu wrzucimy. Oczywiście Toyota nie daje nam w 100% decydować na jakim biegu wybierzemy jazdę, bo i tak się wtrąca, ale przynajmniej w środkowym zakresie obrotów nie będzie się wtrącać.
Jeżeli jedziemy np 50km/h i chcemy się rozpędzić, ale niekoniecznie używając pełnej mocy lub nie mamy wyczucia gazu to wystarczy wrzucić np 6 bieg i auto będzie się rozpędzało w miarę swojej możliwości, ale nie będzie wyć jak odkurzacz z pełnym workiem.
Błagam tylko wszystkich, nie piszcie, że podobnie można jechać w trybie "D" - ja tylko opisuję co można w trybie "S" i nie dotykam kwestii czy to ma sens, bo każdy robi co chce.
Kolejny powód dla którego to wymyślono i warto tego używać to kiedy chcemy dynamicznie się poruszać (zakręty, wyprzedzanie lub po prostu ktoś ma taką potrzebę) możemy trzymać auto na odpowiednich obrotach, trzymając odpowiednio niskie przełożenie i tylko w trybie "S" auto nie będzie nam zmieniać biegów i możemy decydować kiedy i jak używamy moc w wyższych partiach obrotów bez ingerencji komputera, któremu będzie zależało na ekonomii i tym samym na wrzucaniu wyższych biegów, a nam akurat zależy na wysokich obrotach, a te możemy uzyskać przy odpowiednio niskich przełożeniach.
Tak samo w tym przypadku zasadność używania trybu "S" pozostawiam potrzebom indywidualnym.

To tak na szybko. Mam nadzieję, że opisałem to w miarę prosto.
Jeśli nie jest to dla Ciebie zrozumiałe, proponuję pojeździć z różnymi trybami i chwycisz to szybciej niż Ci się wydaje ;), a wnioski i zasadność używania sam sobie wyciągniesz/zdecydujesz.

Powodzenia

PS Uwaga! jazda w trybie sekwencyjnym przy wyższych obrotach powoduje zwiększenie zużycia paliwa, a na tym forum nie jest to mile widziane :D.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: calzone w 28 Sierpnia 2023, 14:04:44
W pozycji "S" komputer nie myśli za nas i auto będzie jechało na takim biegu, który mu wrzucimy. Oczywiście Toyota nie daje nam w 100% decydować na jakim biegu wybierzemy jazdę, bo i tak się wtrąca, ale przynajmniej w środkowym zakresie obrotów nie będzie się wtrącać.
To jest dobre podsumowanie, podobne znalazłem na rav4forum. Oby tryby są bardzo zbliżone, oba zmieniają stopień odzyskiwania energii, hamują silnikiem i oba są sekwencyjne. D(x) włącza się na chwilę i kasuje po ponownym wciśnięciu gazu, auto ostatecznie decyduje co robić. S(x) za to pozwala użytkownikowi na wybór zakresu przełożeń na dłużej, o ile ten oczywiście mieści się w limicie RPM.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: Markid w 28 Sierpnia 2023, 14:37:17
Jedna uwaga: te biegi w trybie S są wirtualne, tzn. symulowane przez przekładnię eCVT, która jest przekładnią bezstopniową i jako taka stałych przełożeń / biegów nie posiada.
Zmiana przełożenia odbywa się poprzez odpowiednie sterowanie silniko-generatorami GM1 i GM2 oraz silnikiem spalinowym przez kontroler napędu hybrydowego.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: wpisdu w 28 Sierpnia 2023, 15:02:54
Sorry jasne, że powaliłem z tymi łopatkami. Same ich użycie tylko na chwilę zmienia na wybrany bieg, a potem skrzynia wraca do trybu auto.
Jak jesteś w S to działa to tak samo, tylko, że pedał gazu, rekuperacja i układ kierowniczy ma trochę inną charakterystykę pracy.
Natomiast gdy odepchniesz lewarek w bok w trybie S, wtedy komputer się już nie wtrąca (zakładając, że utrzymujesz obroty w zakresie pracy dla wybranego biegu)

Przynajmniej tak jest w pluginie.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: calzone w 28 Sierpnia 2023, 15:15:09
Jedna uwaga: te biegi w trybie S są wirtualne, tzn. symulowane przez przekładnię eCVT, która jest przekładnią bezstopniową i jako taka stałych przełożeń / biegów nie posiada.
Zmiana przełożenia odbywa się poprzez odpowiednie sterowanie silniko-generatorami GM1 i GM2 oraz silnikiem spalinowym przez kontroler napędu hybrydowego.
Dlatego pisałem o zakresach przełożeń, a nie o stałych przełożeniach. W obu trybach np. D3 i S3 to zakresy przełożeń, nie biegi.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: firek w 28 Sierpnia 2023, 20:17:19
W trybie "Drive" regulacja przełożenia łopatkami ma praktycznie sens tylko w trakcie redukcji np przy zjazdach lub przy dojeżdżaniu do przeszkody. W tym drugim przypadku warto tego używać, kiedy przeszkoda nie wymaga mocnego hamowania, a użycie niższego przełożenia sprawia, że mocniej zwalniamy nie używając hamulców (to taka zabawa dla ludzi którzy ograniczają używanie hamulców)
Z tym, że to samo osiągasz delikatnie naciskając hamulec. W pierwszej fazie zwiekszasz rekuperację, a dopiero później używasz fizycznych hamulców.

Swoją drogą: czy prawdziwe jest założenie, że hamulce nie są używane dopóki wskazówka mocy nie spadnie do 0?
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: Colin w 28 Sierpnia 2023, 20:29:26
że hamulce nie są używane dopóki wskazówka mocy nie spadnie do 0?

Zagrazaloby to życiu wszystkim osobom w samochodzie. Totalna brednia.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: calzone w 28 Sierpnia 2023, 20:36:52
Z tym, że to samo osiągasz delikatnie naciskając hamulec. W pierwszej fazie zwiekszasz rekuperację, a dopiero później używasz fizycznych hamulców.
Też się nad tym zastanawiałem i co gorsza przyszła mi taka myśl: jeżeli hamowanie silnikiem w trybach D(x) i S(x) powoduje zwiększenie obrotów silnika spalinowego, to nie ma z tego żadnej rekuperacji, bo od tego są motogeneratory. Jasne, że zapięcie silnika spalinowego na zjeździe zwiększy opór (dodatkowe siły tarcia) do pokonania, ale z tego energii się nie odzyska.

W którymś materiale o hybrydach była taka informacja ogólna dotycząca podstawowego trybu "B" w prostszych modelach, gdzie jakiś ekspert stwierdził że ten tryb wcale nie zwiększa odzysku energii. On jest po to, by dodatkowo wyhamowywać samochód "mechanicznie" na zjeździe wtedy, gdy układy rekuperacji pracują na maksa i bardziej już nie mogą. To było przy okazji obalenia mitu, że ciągła jazda w tym trybie jakoby ma zmniejszać zużycie paliwa.

Ale pewności że jest tak jak napisałem nie mam, warto temat bardziej zgłębić.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: calzone w 28 Sierpnia 2023, 20:40:30
że hamulce nie są używane dopóki wskazówka mocy nie spadnie do 0?

Zagrazaloby to życiu wszystkim osobom w samochodzie. Totalna brednia.
Koledze pewnie chodziło o to, że przy początkowym, lekkim naciśnięciu pedału hamulca nie jest od razu aktywowany hamulec hydrauliczny tylko układ rekuperacji. Klocki zaciskają sie na tarczy dopiero przy mocniejszym depnięciu lub przed wyhamowaniem do zera. Pytanie jak w praktyce odróżnić oba tryby często pojawia się na forach i pada wówczas odpowiedź - patrz na wskaźnik ładowania. Dopóki nie spadnie do zera auto hamuje rekuperacyjnie.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: firek w 28 Sierpnia 2023, 21:49:16
że hamulce nie są używane dopóki wskazówka mocy nie spadnie do 0?

Zagrazaloby to życiu wszystkim osobom w samochodzie. Totalna brednia.
Koledze pewnie chodziło o to, że przy początkowym, lekkim naciśnięciu pedału hamulca nie jest od razu aktywowany hamulec hydrauliczny tylko układ rekuperacji. Klocki zaciskają sie na tarczy dopiero przy mocniejszym depnięciu lub przed wyhamowaniem do zera. Pytanie jak w praktyce odróżnić oba tryby często pojawia się na forach i pada wówczas odpowiedź - patrz na wskaźnik ładowania. Dopóki nie spadnie do zera auto hamuje rekuperacyjnie.
Dokładnie o to pytam i nie bardzo rozumiem odpowiedź Colina, że byłoby to niebezpieczne... Niby dlaczego?
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: Colin w 28 Sierpnia 2023, 21:53:22
No tośmy się nie zrozumieli tak jak Calzone napisał :)
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: Markid w 29 Sierpnia 2023, 09:10:52
... jeżeli hamowanie silnikiem w trybach D(x) i S(x) powoduje zwiększenie obrotów silnika spalinowego, to nie ma z tego żadnej rekuperacji ...
Jest tu pewne nieporozumienie - tryb D(x) nie działa tak samo jak tryb S(x).
W trybie D(x) możemy zmieniać poziom odzysku energii (hamowania elektrycznego) przy odpuszczeniu pedału gazu (nie przy hamowaniu hamulcem).
Natomiast tryb S(x) to wirtualna skrzynia 6 biegowa sekwencyjna - tu napęd stara się by silnik spalinowy pracował z prędkością proporcjonalną do prędkości jazdy (tak jak w skrzyni manualnej, sekwencyjnej lub w standardowym automacie) przy współczynniku zależnym od wirtualnego przełożenia S1..S6. Kwestie odzyskiwania energii nie są w tym trybie priorytetem napędu.

Jeszcze jedna sprawa: hamowanie silnikiem spalinowym czasem samoczynnie załącza się podczas zwalniania / hamowania gdy system nie może odebrać energii hamowania z motogeneratorów np. gdy akumulator trakcyjny jest w dużym stopniu naładowany lub temperatura baterii jest zbyt wysoka. Wymuszone hamowanie silnikiem spalinowym ma sens np. podczas długich zjazdów w górach gdy bateria trakcyjna naładuje się do pełna i nie może odbierać energii, a hamulców mechanicznych nie można zbyt długo używać aby nie spalić klocków.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: calzone w 29 Sierpnia 2023, 09:22:27
W trybie D(x) możemy zmieniać poziom odzysku energii (hamowania elektrycznego) przy odpuszczeniu pedału gazu (nie przy hamowaniu hamulcem).
Natomiast tryb S(x) to wirtualna skrzynia 6 biegowa sekwencyjna - tu napęd stara się by silnik spalinowy pracował z prędkością proporcjonalną do prędkości jazdy (tak jak w skrzyni manualnej, sekwencyjnej lub w standardowym automacie) przy współczynniku zależnym od wirtualnego przełożenia S1..S6. Kwestie odzyskiwania energii nie są w tym trybie priorytetem napędu.
Ciekawa koncepcja, tylko skąd te informacje? Jakie źródło? W instrukcji wyraźnie pisze że tryb D(x) również załącza hamowanie silnikiem.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: Markid w 29 Sierpnia 2023, 09:48:08
Może się mylę.
Tu jest chyba dość dobrze objaśnione działanie trybu S(x) w Toyocie (choć film nie dotyczy hybrydy):
https://www.youtube.com/watch?v=QLgI_89PC2Q&t=183s
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: calzone w 29 Sierpnia 2023, 11:19:17
Może się wszyscy mylimy, bo w hybrydach temat jest delikatnie mówiąc pogmatwany :) Jest taki materiał na YT (chyba był już na forum wklejany) gdzie znany dla wielu z nas ekspert od Toyoty się żali, że tryb B w hybrydach jest bardzo słabo wyjaśniony i udokumentowany nawet w wewnętrznych materiałach Toyoty. Oczywiście B to "poprzednik" naszego S.
https://www.youtube.com/watch?v=0RqR14yJbMc

Na pewno w każdym z tych trybów B, S, D(x) na dzień dobry włącza się na maksa hamowanie rekuperacyjne, inaczej nie miałoby to sensu ze względu na niepotrzebne straty energii. Natomiast wpięcie silnika spalinowego na wysokich obrotach jak się okazuje wymaga dodatkowej pracy ze strony motogeneratora MG1, co zużywa energię i powoduje dodatkowe straty.

Zagwozdka jest taka: może lepiej na zjeździe póki się da lekko hamować pedałem włączając rekuperację i odzyskując energię niż przełączać na B/S/D(x), gdzie rekuperacja na maksa owszem jest, ale MG1 jakąś część energii zje.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: topoll w 29 Sierpnia 2023, 11:44:59
B/S/D(x) nie służy maksymalizowaniu rekuperacji a ochronie hamulców przed przegrzaniem na długich zjazdach poprzez maksymalizowanie rekuperacji. Gdzieś nawet pisali, że nadużywanie tej funkcji jest niezdrowe dla układu.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: przmor w 29 Sierpnia 2023, 11:59:34
Bateria nie jest z gumy. Na dłuższym zjeździe dość szybko osiąga stan pełnego naładowania i wtedy pozostaje hamowanie klockami albo dołączenie silnika spalinowego jako obciążenie i hamowanie jak w klasycznym aucie silnikiem. Tak działa tryb B w Auris HSD i myślę że w RAV-4 podobnie. Tryb B nie służy do zwiększania rekuperacji a wręcz przeciwnie.
Tytuł: Odp: Tryb sekwencyjny D vs. S – różnice?
Wiadomość wysłana przez: Colin w 24 Listopada 2024, 20:34:16
Na chwilę obecną tylko CHR II PHV i nowy Prius PHV korzystają z trzech (a nie jednego) stopnia możliwości odzysku energii z hamowania. Największy stopień uzyskuje się w trybie jazdy jednego pedału.