Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: goldi10 w 04 Października 2023, 21:40:05
-
Witam kolegów od kilku tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem C-HR 1,8 w hybrydzie jako że w styczniu 2024 kończy mi się gwarancja powoli się przygotowuje do samodzielnej wymiany wszystkich płynów eksploatacyjnych. O ile w z wymianą w silniku nie ma problemu i o skrzyni bezstopniowej tez znalazłem opis jak wymienić olej to potrzebuje informacji o tym jak wymienić płyn hamulcowy . W verso wyciągałem strzykawką ze zbiornika do dna i dolewałem do pełnego a potem parę razy podpompowałem i podpuszczając odpowiecznik i było po sprawia a tu nie wiem czy tak mogę zrobić tym bardziej ze tu jest ten zbiornik dość duży no i jeszcze zastanawiam się nad borgiem w silniku wiadomo korek w bloku korek w chłodnicy ale tam jest jeszcze jeden zbiornik wyrównawczy boryga przy napędzie elektrycznym i tu mam problem czy jak spuszczę borygo i zaleje nowe to tam się sam odpowietrzy jak silnik i spalinowy i chłodnica czy może do tego jest jakaś inna procedura. Koledzy jak ktoś ma jakieś doświadczenia w tych tematach proszę o podpowiedz jak to samemu ogarnąć będę bardzo wdzięczny za podpowiedzi .
-
Chcesz mieć spokój i komfort zainwestuj w gw relax.
Nie chcesz przepłacać w ASO poszukaj warsztatu gdzie zapłacisz 150zł za robociznę dostaniesz papier i spokój duszy.
Kiedyś zmienisz samochód zawsze możesz sie podeprzeć papierem o regularnym serwisowaniu.
Wracajac do gwarancji relax (masz od niedawna toyotę może nie wiesz) ASO oferuje rozszerzenie gwarancji do 10 lat i 100 000 km poprzez kontynuacje serwisu w ramach gwarancji relax.
-
Wracajac do gwarancji relax (masz od niedawna toyotę może nie wiesz) ASO oferuje rozszerzenie gwarancji do 10 lat i 100 000 km poprzez kontynuacje serwisu w ramach gwarancji relax.
W Polsce nie przedłużyli do 12 lat (łącznie 15 lat dodając to tego 3 letnia normalną gwarancje) i 250 tys km jak w Niemczech?
-
...I nie 100kkm a do 185kkm. Razem do 10 lat.
Nie jest tak jak w DE (razem 15lat).
-
A co zrobisz ze starym olejem, płynem hamulcowym itp.
Oszczędność nie warta niszczenia środowiska i ewentualnej kary.
-
Witam kolegów od kilku tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem C-HR 1,8 w hybrydzie jako że w styczniu 2024 kończy mi się gwarancja powoli się przygotowuje do samodzielnej wymiany wszystkich płynów eksploatacyjnych. O ile w z wymianą w silniku nie ma problemu i o skrzyni bezstopniowej tez znalazłem opis jak wymienić olej to potrzebuje informacji o tym jak wymienić płyn hamulcowy . W verso wyciągałem strzykawką ze zbiornika do dna i dolewałem do pełnego a potem parę razy podpompowałem i podpuszczając odpowiecznik i było po sprawia a tu nie wiem czy tak mogę zrobić tym bardziej ze tu jest ten zbiornik dość duży no i jeszcze zastanawiam się nad borgiem w silniku wiadomo korek w bloku korek w chłodnicy ale tam jest jeszcze jeden zbiornik wyrównawczy boryga przy napędzie elektrycznym i tu mam problem czy jak spuszczę borygo i zaleje nowe to tam się sam odpowietrzy jak silnik i spalinowy i chłodnica czy może do tego jest jakaś inna procedura. Koledzy jak ktoś ma jakieś doświadczenia w tych tematach proszę o podpowiedz jak to samemu ogarnąć będę bardzo wdzięczny za podpowiedzi .
polecam kanał:
https://www.youtube.com/watch?v=jpiXOBRkZs4
-
Chcesz mieć spokój i komfort zainwestuj w gw relax.
Sam się nad tym zastanawiam shark, ale nie wiem, czy ten Relax ma sens. Przecież to słono kosztuje, a auto jeśli po 3 latach nie sprawia problemów, to jest już sprawdzone i jest duża szansa, że nadal nie będzie sprawiało problemów. Z gwarancją Relax nadal trza płacić za przeglądy i serwis olejowo-płynowo-hamulcowo-filtrowy. Jedyna słuszna i ekonomiczna decyzja, to pogwarancyjny warsztat niezależny, specjalizujący się w autach danej marki. W ASO jest teraz potwornie drogo.
A co zrobisz ze starym olejem, płynem hamulcowym itp.
Oszczędność nie warta niszczenia środowiska i ewentualnej kary.
Jakie niszczenie środowiska. Żadna filozofia. Oleju i płynów nie puszcza się prosto na ziemię, tylko zlewa do baniek i odstawia przy okazji do byle jakiego warsztatu. Sam tak robię od lat w innych autach i dziwię się, że o tym nie wiedziałeś
(https://i.imgur.com/q9UQ30l.gif)
-
Problem z elektroniką polega na tym, iż nigdy nie wiadomo kiedy wystąpi awaria i to bez uprzednich objawów.
-
A wiesz, mam bardzo ograniczone zaufanie do tej gwarancji Relax. Jak wystąpi jakiś problem z elektroniką, to będą grzebać, udawać że robią i zbywać, że wszystko jest w porządku. Z elektroniką nie ma żartów. Jeśli nawali, to ciężko to naprawić. No, chyba że to tylko aktualizacja oprogramowania. Z tym Relaxem to uważam, że chodzi o wyciąganie kasy od klientów. Zdecydowana większość aut nie psuje się po gwarancji i ASO o tym dobrze wie. Auta są dotarte, sprawdzone w eksploatacji i jeśli w czasie normalnej gwarancji nic się nie psuło, to w zdecydowanej większości po gwarancji nadal nie będzie si psuło i ASO na tym korzysta finansowo. Opłaca im się dawać ten Relax. Takie jest moje zdanie. Gdyby auta po gwarancji często się psuły, nie byłoby Relaxu, albo byłby potwornie drogi. Zobaczymy za rok, jakie są warunki tej gwarancji Relax. Jeśli cena nie będzie zabójcza, to być może skorzystam. topoll, zmień nick. Twoja poprzednia mordka była bezcenna, zawsze się uśmiechałem, jak ją "zobaczałem" ;)
-
(https://i.imgur.com/vYPolBe.jpg) (https://i.imgur.com/bAjadIl.gif)
-
A co zrobisz ze starym olejem, płynem hamulcowym itp.
Oszczędność nie warta niszczenia środowiska i ewentualnej kary.
Każdy czyli tzw. osoba fizyczna może oddać olej silnikowy do PSZOK.
-
U mnie w PSZOK nie można oddać oleju. Ja wywożę do serwisów samochodowych.
-
U mnie w PSZOK nie można oddać oleju. Ja wywożę do serwisów samochodowych.
U mnie też nie, i tylko 4 sztuki opon rocznie...
-
(https://i.imgur.com/lXBHDtz.jpg) (https://i.imgur.com/1G4arlB.gif)
-
(https://i.imgur.com/lXBHDtz.jpg) (https://i.imgur.com/1G4arlB.gif)
To jest wywieranie presji, by nie rzec szantaż emocjonalny ;)
-
Przepraszam, już nie będę :-(
-
U mnie w PSZOK nie można oddać oleju. Ja wywożę do serwisów samochodowych.
Stąd moje pytanie gdzie oddajecie.
Nie wpadłem na pomysł, żeby pojechać ze zużytym olejem do mechanika… czuł bym się jakoś nie swojo.
Podobnie jak z przyniesieniem do restauracji swojego alkoholu.
Jak kupiłem dom to w kanale miałem kilka pojemników z olejem po poprzednim właścicielu i byłem mega wkurw…, że w PSZOK nie chcieli przyjąć. W końcu płace podatki i za śmieci. Przelewalem do opakowań po oleju spożywczym i w ten sposób im oddałem. :)
-
Przepraszam, już nie będę :-(
przeca żartowałem ;)
-
Stąd moje pytanie gdzie oddajecie.
No, piszę, że do serwisów samochodowych. U mnie przyjmują stary olej w każdym serwisie, gdziekolwiek podjadę
przeca żartowałem
(https://i.imgur.com/ahvfqa5.gif)
-
a czy ktoś pytał z tych co tak zachwalają pytał o rzeczywiste koszty tej super gwarancji bo w moim przypadku przebieg78tyś ASO w Krakowie zaśpiewało sobie 2800 zł to chyba lekka przesada
-
Dobre :). Za serwis aut premium się tyle nie płaci.
Do tego doliczą Ci płyny eksploatacyjne i jak zapomniesz sobie dolać przed oddaniem to jeszcze płyn do spryskiwaczy w cenie 30 pln za 1 litr.
-
a czy ktoś pytał z tych co tak zachwalają pytał o rzeczywiste koszty tej super gwarancji bo w moim przypadku przebieg78tyś ASO w Krakowie zaśpiewało sobie 2800 zł to chyba lekka przesada
Przegląd po ilu latach? Bo tu jest pies pogrzebany. Zakres dla takiego po 45kkm/3 lata, a takiego po 90kkm/6lat ( to tylko przykład) może być diametralnie inny. Ten po 6 latach może się wiązać z wymianą płynów, świec itp itd. Zakres podaj, za co te 2800.
Nie zmienia to faktu, że "tanio to już było" ;)