Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Camry TNGA => Wątek zaczęty przez: Japancarfan w 05 Listopada 2023, 07:32:29
-
Witajcie, mam do Was pytanie, jadac autostrada bez tempomatu, predkosci miedzy 130 a 150 według prędkościomierza lecz 85% przejechalem z licznikową prędkością 140km/h na wyswietlaczu pomiedzy zegarami poziom naładowania baterii trakcyjnej "leżał" cały czas na 3 kreskach, u Was też tak jest? Odcinek autostrady jaki przejechałem miał jakies 130km. Bateria dopiero ladowala się do wyższych poziomów przy zjechaniu z autostrady i co za tym idzie hamowaniu. W trakcie jazdy autostrada non stop 3 kreseczki ani wiecej ani mniej, spalanie 5,8l/ 100km na autostradzie wiec tutaj wszysto w normie. Przy okazji mam drugie pytanie, nie wiem czy to moje wrażenie ale jestem przekonany że auto ma, hmmm... Jakby to określić, nierówne osiągi przy pedale w podłoge. Raz przyspiesza super, wciska w fotel a raz robi to mniej agresywnie, przyspiesza ale nie tak zrywnie, mowa o przyspieszaniu w mieście. Więc daltego mam wrażenie że osiagi są nierówne, raz lepiej raz gorzej przyspiesza. Auto jest nowe z salonu, przebieg jakies 2,5k km wiec nie jest to import z wypadkową historią. Jeszcze jedno, dzis rano odpalił mi silnik benzynowy, wyszedłem z auta żeby zamknąć brame garażu, auto pracowało, skrzynia w pozycji P i słyszałem okropny dźwięk na wysokich tonach takie straszne piszczenie, to normalne?
-
Wszystko jest ok. Mam tak samo jak opisujesz. Spalanie ja w dieslu, jest najważniejsze z reszrą nie ma co kombinować.
Przyspieszenie zależy też od stanu naładowania baterii.
Dzięk nagrzanego silnika jest ok ale czasem zaraz po odpaleni to jakaś masakra. Czasem mam wrażenie jakby na 3 cylindrach chodził. Pyknęło już 100 tys. km i wszystko działa.
-
A czy ten dźwięk na wysokich tonach (jak drapanie w tablice) to może generator który ładuje baterie? Bo według wyświetlacza to ICE ładował baterie trakcyjną jak wychodziłem zamknąć garaż. Co do przyspieszania, jeśli mam ufać poglądowemu wyświetlaczowi między zegarami to czasem jest 7/8 kresek i przyspieszy gorzej a po chwili z takim samym naładowaniem przyspieszy lepiej, bądź jak jest 4 kreski to odrazu zbiera się dobrze. Pytam bo nigdy nie miałem hybrydy a w ASO są tacy specjaliści że szkoda gadać, wymiana oleju i tyle. Aha zauważyłem również że jak tapne gaz w podłoge szybko to idzie gorzej a jak wciskam gaz nazwijmy to z wyczuciem to zbiera się lepiej? Lub mi się wydaje, nie wiem. Zauważyłem też że po "sportowej" jeździe po mieście non stop odpalał spalinowy, nawet jak delikatnie ruszałem, poziom naładowania był mniej wiecej w połowie.
-
Sportowa jazda przegrzewa baterię trakcyjną i ograniczane jest jej używanie dopóki temperatura nie spadnie a więc częściej pracuje spalinowy aby ją odciążyć.
-
Sportowa jazda przegrzewa baterię trakcyjną i ograniczane jest jej używanie dopóki temperatura nie spadnie a więc częściej pracuje spalinowy aby ją odciążyć.
Czyli dobrą praktyka byłoby "schłodzić" baterie po agresywnej jezdzie? Coś ala auto z turbo? Bo ostatnio jechalem ostro w drodze do domu i odrazu wyłączyłem auto. Więc bateria bez chłodzenia mogła się smażyć? Chociaż jak nie ma "zasilania" to nie powinna rosnać jej temperatura. Chyba że ma jakąś dużą bezwładność termiczną i nabiera temperatury jakiś czas po zgaszeniu. Na drugi dzień po takiej jedzie silnik spalinowy tez odpalał częściej ale sądze że doładowywał baterie po sprincie lub program sterujacy mial jeszcze w pamieci ochrone baterii przed przegrzaniem, po chwili auto jechało już tak jak się należy, więc praktycznie tylko na elektryku. Ciekawe te pojazdy. Generalnie auto jeździ wspaniale. Średnie spalanie w mieście z calego przelotu czyli 2,5k km mam na poziomie 4,2l na 100km, stosujac oczywiście wszelkie techniki eco driving'u.
-
Witajcie, mam do Was pytanie, jadac autostrada bez tempomatu, predkosci miedzy 130 a 150 według prędkościomierza lecz 85% przejechalem z licznikową prędkością 140km/h na wyswietlaczu pomiedzy zegarami poziom naładowania baterii trakcyjnej "leżał" cały czas na 3 kreskach, u Was też tak jest? Odcinek autostrady jaki przejechałem miał jakies 130km. Bateria dopiero ladowala się do wyższych poziomów przy zjechaniu z autostrady i co za tym idzie hamowaniu. W trakcie jazdy autostrada non stop 3 kreseczki ani wiecej ani mniej, spalanie 5,8l/ 100km na autostradzie wiec tutaj wszysto w normie. Przy okazji mam drugie pytanie, nie wiem czy to moje wrażenie ale jestem przekonany że auto ma, hmmm... Jakby to określić, nierówne osiągi przy pedale w podłoge. Raz przyspiesza super, wciska w fotel a raz robi to mniej agresywnie, przyspiesza ale nie tak zrywnie, mowa o przyspieszaniu w mieście. Więc daltego mam wrażenie że osiagi są nierówne, raz lepiej raz gorzej przyspiesza. Auto jest nowe z salonu, przebieg jakies 2,5k km wiec nie jest to import z wypadkową historią. Jeszcze jedno, dzis rano odpalił mi silnik benzynowy, wyszedłem z auta żeby zamknąć brame garażu, auto pracowało, skrzynia w pozycji P i słyszałem okropny dźwięk na wysokich tonach takie straszne piszczenie, to normalne?
Na autostradzie - wszystko OK.
Nierówne przyspieszanie w mieście - na pewno nie ma znaczenia naładowanie baterii. U siebie też od początku miałem czasem "słabszy zryw", ale dość szybko zauważyłem, że zjawisko występuje tylko przy skręconych kołach. Ruszanie na wprost - jest ok, ale wyjeżdżanie z bocznej na główną... chcesz szybko wyskoczyć, a tu czegoś brakuje. Trzeba uważać. Może to jest celowe obcięcie mocy, żeby... przegubów nie połamać (?)
Piszczenie nie jest normalne. U mnie się pojawiło piszczenie przy około 130 tys. (i dalej piszczy), ale to takie... jakby się któreś łożysko kończyło. Wcześniej tylko równiutki szum, albo warkot (zależy na których wtryskach szedł :)
-
Zauważyłem też że po "sportowej" jeździe po mieście non stop odpalał spalinowy, nawet jak delikatnie ruszałem, poziom naładowania
Jeśli masz włączony tryb SPORT, to spalinowy włącza się częściej, żeby po prosty być w gotowości.
-
Czyli dobrą praktyka byłoby "schłodzić" baterie po agresywnej jezdzie?
Nigdy tego nie robiłem i nie wydaje się to potrzebne. Najbardziej bateria dostaje w d... przy agresywnej jeździe na autostradzie. Przy dużych prędkościach gaz w podłogę, hamulec, znowu gaz... co kilka sekund kilkadziesiąt amperów zmienia kierunek przepływu.
Wierz mi potrafię tak przejechać kilka godzin (tankowanie co 2,5 godziny więcej nie da się przejechać) i jedyne co zauważyłem, to czasem przyspiesza wiatraczek pod tylną kanapą. Ale usłyszysz to tylko jak jesteś sam i masz wyłączone radio.