Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: samszef w 08 Listopada 2023, 13:56:29
-
Hej! Mam nadzieję, że to dobra kategoria dla tego wątku.
W skrócie: chcemy kupić z mężem Toyotę Corrolę 1.8 Hybrid Executive+VIP (rok 2019, przebieg 26 765 KM). Nie używamy auta na co dzień (praca zdalna). Moje pytanie dotyczy długich postojów dla aut hybrydowych w kontekście późniejszych problemów z ich odpaleniem (wyładowanie akumulatorka 12V). Mamy wątpliwości bo:
1. Lektura na tym forum wskazuje, że problem jest, pojawia się i nie jest taki rzadki
2. Auto w salonie było odpalone własnie z boostera (salon tłumaczy się dużą liczbą aut, małą liczbą ładowarek i stąd taka sytuacja)
3. Jednocześnie salon zapewnia, że w naszym modelu to się nie wydarzy - nie ma ono jakichś systemów zabezpieczających, które powoduja właśnie problemu z rozładowaniem akumulatora 12 V
Moje pytanie brzmi - jak to własciwie z tym jest? Ale chodzi mi stricte o sytuację, że ktoś naprawdę używa auta hybrydowego raz w tygodniu, a nie, że jeździ codziennie do pracy i raz postawi na tydzień bo wyleciał na wakacje? Tylko kiedy auto ruszane jest sporadycznie, raz dw arazy w tygodniu. Czy takie problemy po dłuższym postoju się pojawiają? Czy faktycznie brak tych dodatkowych zabezpieczen chroni przed tym czy nie ma reguły?
Pozdrawiam
Sylwia
-
Prądu bierze bez alarmów mniej, ale tak używane auto będzie zawsze pernametnie nie doładowane bez względu na rodzaj napędu i marki. Trzeba sobie kupić prostownik i od czasu do czasu doładować akumulator.
-
Prądu bierze bez alarmów mniej, ale tak używane auto będzie zawsze pernametnie nie doładowane bez względu na rodzaj napędu i marki. Trzeba sobie kupić prostownik i od czasu do czasu doładować akumulator.
tylko nasza obecna toyota (benzyna) stoi po 2 tyg, wsiadasz i jedziesz. w hybrydzie tej pewności nie ma. Więc..
-
A no nie ma. 7-10kkm rocznie, długie postoje, hybryda sensu tu nie ma, ale to moje zdanie.
Z drugiej strony, jak się auto podoba i pasuje to brać i "co będzie to będzie " cytując klasyka.
-
Akumulator drenuje: system bezkluczykowy, alarm, kamerka w trybie parkingowym na podszybiu,
Z założenia należy w czasie siedzenia w samochodzie (czekanie na kogoś, słuchanie radia na postoju) mieć uruchomiony samochód i pozycja skrzyni na parking mamy wtedy ładowanie aku 12V z trakcyjnego.
Podoba sie tylko brać ...
-
Lektura na tym forum wskazuje, że problem jest, pojawia się i nie jest taki rzadki
Auto w salonie było odpalone własnie z boostera
Przeczytałem to zdanie, poleciałem do sklepu i kupiłem takie oto urządzenie ;) Pomyślałem, że to dobry pomysł, bo czytając to forum, od dłuższego czasu siedziała mi w głowie obawa o rozładowany aku 12 V. Teraz wsadziłem pojemnik z prądem do schowka w aucie i myślę, że mogę zacząć mieć spokój. Nie będę bawił się w doładowywanie aku prostownikiem, czy ładowarką, jak to robią tu niektórzy. Próbowałem tego początkowo, ale trochę to absorbujące zajęcie. Niech hybryda sama ładuje se aku jak chce i kiedy chce. Jakby zabrakło kiedyś prądu, to od dziś mam go w schowku w zapasie ;) Zapobiegawczo stosuję też pomysł kolegi przmor - nie wyłączam auta, jeśli czasem na kogoś czekam przy aucie :-) Jak myślicie, dobrze zrobiłem z tym zakupem?
(https://i.imgur.com/0Vxqtfh.jpg)
-
@fynooh elegancko.
-
@fynooh elegancko.
(https://i.imgur.com/IU0M3jn.gif)
-
Też przeczytałem i już prawie byłem w drodze do sklepu, gdy wpadł mi w oko post, gdzie napisano, że takie bustery to nie są lekiem na całe zło i np. nie mają regulatorów napięcia i mogą walnąć wyższym napięciem, niż instalacja jest w stanie przyjąć. Ponadto nie należy ich długo przechowywać w stanie naładowania wyższym niż 60%.
-
Też przeczytałem i już prawie byłem w drodze do sklepu, gdy wpadł mi w oko post, gdzie napisano, że takie bustery to nie są lekiem na całe zło i np. nie mają regulatorów napięcia i mogą walnąć wyższym napięciem, niż instalacja jest w stanie przyjąć. Ponadto nie należy ich długo przechowywać w stanie naładowania wyższym niż 60%.
Ja sobie sprawiłem i nie zawaham się użyć.
Mój booster ma chipa napięcia ma regulowane, dedykowany prad 12 V to jego max wiec nie mam pojecia jakby był w stanie wytworzyć "pik" o 80% wyższym voltażu niż nominalny.
Co do żywotności ....nie zakladam że mi przeżyje samochód.
A inny no name powerbank mam już 4 lata i działa
-
Wewnątrz jest przetwornica, która z napięcia 3.7V (realnie 3.0-4.2V w zależności od stanu naładowania baterii) robi 12V i podczas uruchamiania może polecieć z napięciem w kosmos zanim jej praca się ustabilizuje.
-
Wewnątrz jest przetwornica, która z napięcia 3.7V (realnie 3.0-4.2V w zależności od stanu naładowania baterii) robi 12V i podczas uruchamiania może polecieć z napięciem w kosmos zanim jej praca się ustabilizuje.
Nie wiedziałem, że szeregowe połączenie 4 baterii 18650 o napieciu 3,7 nazywa sie przetwornicą.
Generalnie jumpstarter jest zbudowany równoleglegle zmostkowanych czterech grup połaczonych szeregowo.
Daje ci to wyjsciowo około bezpieczne +/- 15 V.
Im każda równolegle zmostkowana grupa bedzie wieksza tym uzyskasz wiekszy amperarz.
Nie ma możliwosci uzyskania 20 Volt z takiego ukladu baterii jak opisałem.
By wykrecić 20volt musialbys miec prawie pakietów 6 x 3.7
(https://images91.fotosik.pl/694/0098f1de8e76664bmed.jpg) (https://images91.fotosik.pl/694/0098f1de8e76664b.jpg)
Liczę też na zapewnienia producenta
-
Może Twój jest inaczej zbudowany, jeśli tak to podaj jego oznaczenie. W przedstawionym wyżej Baseus jest tak jak napisałem.
BTW 4 ogniwa połączone szeregowo to 16.8V przy pełnym naładowaniu.
-
Jak do nich pisałem, to nic mi nie odpisali.
Masz gdzieś, że kompatybilne z hybrydą?
Może Twój jest inaczej zbudowany, jeśli tak to podaj jego oznaczenie. W przedstawionym wyżej Baseus jest tak jak napisałem.
BTW 4 ogniwa połączone szeregowo to 16.8V przy pełnym naładowaniu.
To chyba ten:
https://eu.gooloo.com/products/gt4000s?variant=40685630259279
-
Na stronie jest napisane, że bateria ma 3.7V ale na YT jest filmik z naprawy tego boostera i tam jest bateria o napięciu ponad 16V.