Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: jamez w 26 Lipca 2004, 23:33:16

Tytuł: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: jamez w 26 Lipca 2004, 23:33:16
Witam,

Od kilku miesiecy jezdze Avensis 2003 D4D. Auto firmowe - dali to nie odmowilem
zastanawia mnie jednak fakt iz do ok 2000 obrotow auto stoi a nie jedzie...
Gdy mam ponizej 2000 silnik powoli nabiera obrotow i zero reakcji na pedal gazu -
niezaleznie od tego jak mocno wcisne. Dopiero gdy dojdzie do 2000 dostaje kopa, ale zanim tak sie stanie mija kilka sekund,
co jest irytujace a czasem niebezpieczne.
Przedtem jezdzilem tylko benzyniakami i nie dzialo sie nic takiego wiec moze diesel tak ma... czy moze auto jest do kitu?

Pozdrowienia,
Tytuł: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Darus w 27 Lipca 2004, 08:39:30
Jezdzilem tez takim Dieslem i tez takie cosik bylo...
natomaist w naszej Benzynie 2.0 poki silnik nie osiagnie swej temparatury tez obroty tak powolutku wzrasataja, ale pozniej szaleje jak ach...  :mrgreen:
Tytuł: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Adrian w 27 Lipca 2004, 13:44:22
Niestety, to są uroki turbodiesli. Coś za coś. Są one oszczędne i ekonomiczne, co więcej mają niezłego "kopa" powalającego często na łopatki benzynę, ale kosztem turbo-dziury. Pozostaje Ci tylko się do tego przyzwyczaic - kwestia czasu. Ewentualnie jeździj na wyższych obrotach, żeby nie schodzic poniżej 2000 - ominiesz turbo-dziurę.
Tytuł: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: jamez w 27 Lipca 2004, 21:23:13
Dzieki. No to zaczynam sie przyzwyczajac.... :-)
Tytuł: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: YOTA w 29 Lipca 2004, 06:47:11
W moim AVE D4D z 2001roku turbo dziura jest do 2500obr/min. to wina turbiny starego typu / nowa jest o zmiennej geometri łopatek turbiny , i dlatego silnik ciągnie już od 2000obr./min/ . Turbo dziurę można zlikwidowac montując tuning box. Np. firmy V-tech w
 cenie 1800zł. 8)
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Misiak-007 w 26 Marca 2006, 12:48:25
A jaki model tej turbiny pasuje do TOYOTY AVENSIS z 2001? ;)
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Bubu w 26 Marca 2006, 23:19:19
W moim AVE D4D z 2001roku turbo dziura jest do 2500obr/min. to wina turbiny starego typu /
wcale ze nie powinna sie zgarniac od 2 tys i to bardzo wyczuwalnie mozesz miec uszkodzana turbine
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Race Punk w 26 Marca 2006, 23:31:15
tez mam d4d i z turbo dziura jest dokladnie tak jak opisujesz. zamontowanie chipa nie zmienilo "dziury" tylko kop stal sie silniejszy. nie pozostaje nic innego jak cwiczyc prawa reke w zmianie biegow.
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Bubu w 26 Marca 2006, 23:46:28
nalezy zmienic technike jazdy i nie chodzi tu o mieszanie lewarkiem biegow. Czyli przed wyprzedzaniem nalezy sobie zostawic odstep od samochodu wyprzedzanego i rozpedzac swoj woz juz odpowiednio wczesniej. A nie tak jak niektorzy jazda za ciezarowkami w odleglosci pol metra. Nalezy tez mniej uzywac pedalu hamulca na trasie. Wtedy to pozytywnie przeklada sie na ilosc paliwa spalanego.
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Race Punk w 27 Marca 2006, 00:27:08
Plynnosc jazdy jak najbardziej jest wskazana ale czasami nie zalezy na zuzyciu paliwa a na osiaganiu jak najwiekszych przyspieszen. zejscie na obroach ponizej 2 tys lub przekroczenie 3,5 tys powoduje spadek momentu obrotowego. W praktyce oznacza to bardzo krotkie trzy pierwsze biegi i w warunkach miejskich cwiczenie nadgarstka.
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Misiak-007 w 27 Marca 2006, 17:58:06
CZytalem ze dla polepszenia parametrow mozna dokupic iltercooler ktory nam schlodzi powietrze ktore sie nagrzewa do 180oC do temp. o wiele nizszej aby jego stezenie w cylindrze bylo wieksze.
A stronka z ktorej to pobralem i na ktorej jest duzo napisane o turbodoladowaniu to http://www.motoarena.pl/turbosprezarki/historia.htm

(http://img104.imageshack.us/img104/1064/intercoolerd5cv.jpg)
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Gosiek w 27 Marca 2006, 18:04:16
Hmmm Misiak to mnie zaskoczyłeś - myślałam że wszystkie dieselki zaopatrzone w turbinę posiadają intercooler...

Ja w Corolli D4D (110km) mam go zamontowanego seryjnie ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Rolf w 27 Marca 2006, 18:52:27
Np silnik w Hiluxie, ten przed D4D nie miał intercoolera.
Swojego czasu 2 litrowy HDI w Pełgocie miał 90 koni bez intercoolera i 110 koni z intercoolerem.
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Misiak-007 w 27 Marca 2006, 20:39:38
Ja jak spr. w TOYOCIE AVENSIS to raczej nie widzialem dodatkowej chlodnicy z przodu albo byla tak ukryta ze jej nie bylo widac. Heheh :D
Pozdrowka Ziomki
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Misiak-007 w 27 Marca 2006, 20:41:57
Nie wiem tylko czy jak zamontuje intercoolera to mi silnik szybko nie badnie?
A wy co o tym myslicie!!!!!  ???
Fajni by bylo jak by dodal jeszcze BOV-off'a to by fajny swist byl i turbina nie tracila by tak szybko obrotow.
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Race Punk w 27 Marca 2006, 21:02:16
jak ktos chce zobaczyc intercooler to niech zajrzy w otwor kolo halogena po stronie kierowcy
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: lukigondi w 27 Marca 2006, 21:14:43
Tak wygląda intercooler w mojej AVE 02r.

(http://www.lukigondi.republika.pl/cooler1.jpg)
Tytuł: Odp: Dziura w obrotach
Wiadomość wysłana przez: Misiak-007 w 27 Marca 2006, 23:10:03
Oj kochani kochani. Wystarczy troche poszprac w necie. Moim drugim najukochanszym samochodzikiem oprucz TOYOTY AVENSIS jest Nissan 200sx 1,8l + turbo osiaga 170KM. Ale nie o tym jest ten dzial. Chcecie sie dowiedziec co to jest BLOW off wiec Trzymajcie.
Opisuja to chlopaki tuningujacy wlasnie Nissany 200sx do mocy 400KM
w razie szerszych info. podaje do nich link.
http://www.turbokillers.com/

(http://www.turbokillers.com/images/stories/arttechnika/blowoff1.gif)
O oto tresc:

Jak to się dzieje ?

Gdy zmieniamy bieg lub puszczamy gaz zamykamy przepustnicę (w 200sx bardzo szczelną) hamujemy przepływ sprężonego powietrza, a co się z tym wiąże - hamujemy turbinę. (Występują wtedy bardzo wielkie siły na łopatkach turbiny.) Z kolei jak już zmieniliśmy bieg - wcisnęliśmy z powrotem gaz turbina musi się na nowo rozpędzić. To wszystko trwa bardzo krótko (zależy jak zmieniamy biegi), ale turbo dostaje w kość a silnik się delikatnie "muli"
Aby temu zapobiec wymyślono blow-offa. Działanie jest proste.
Gdy puszczamy gaz -zamykamy przepustnicę (nie musze mówić, jaka jest w 200sx) w związku, z czym za przepustnicą (w kolektorze ssącym) powstaje podciśnienie (tłoki pracują i ssają próżnię). Podciśnienie to wykorzystane jest w zaworze blow-off do otworzenia zaworu (recyrkulacji powietrza) . Zwór ten otwiera drogę sprężonemu powietrzu z powrotem do ssania przed turbiną.
Warto wspomnieć, że jeśli nie podłączymy powrotu powietrza tylko wypuścimy je w atmosferę komputer będzie myślał, że to powietrze zużył i podniesie dawkę paliwa (u mnie spalił jakieś 30 na 100 także warto założyć ten przewód)
(http://www.turbokillers.com/images/stories/arttechnika/blowsprawd1.gif)

Skoro wiemy jak działa to do roboty!

Zawór blow-off sciągnołem z SR20DET S14 (99rok) - żeby go gdzieś upchnąć sporo się napociłem
Zamontowałem go przed wlotem do intercoolera. Grzybkiem nadół - można.

Króciec podciśnienia można podłączyć na dwa sposoby ja wybrałem 1

Powrót powietrza trzeba podłączyć za przepływomierz w S13 zaraz za filtrem powietrza. (Tak trzeba zrobić dziurę w tym wężu ze sprężyną w środku) i SZCZELNIE połączyć.

Aby zrobić trójnik wykorzystałem oryginalną rurkę - zrobiłem w niej dziurę i dospawałem jeszcze jedną rurkę - ona ma łączyć się z blow-offem, a pozostałe końce należy włożyć między intercooler a wylot z turbiny

To chyba wszystko

Prosze Panowie chyba juz wszystko jasne. Jesli jestescie zainteresowanie takimi cudenkami to znam stronke na ktorej sie tym zajmuja
http://www.motoarena.pl/turbosprezarki/historia.htm

Pozdrowka koledzy Łukasz