Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Aygo => Wątek zaczęty przez: user2020 w 03 Stycznia 2024, 17:51:30
-
Moja Toyota Aygo ma niecałe 3 lata . Przebieg niecałe 10 tys. km. Jest jeszcze na gwarancji.
Od samego początku samochód nie miał mocy, przyśpieszenia, szarpał na 1 biegu i przy zmianie na 2 bieg. Jak słabiej wcisnę gaz na pierwszym biegu to silnik prawie gaśnie przy zmianie na drugi bieg. Jak mocniej wcisnę gaz na 1 to silnik wyje jakby był zarzynany albo jak dynamiczniej wcisnę pedał gazu to samochód przyśpiesza a potem hamuje jakby mu brakło paliwa albo powietrza . Na drugim biegu też bardzo powoli się rozpędza jak muł, szczególnie jak jest niewielkie wzniesienie albo są pasażerowie. Moim zdaniem na drugim biegu samochód powinien mieć ogromny zapas mocy i z 20 do 40 (50) km powinien rozpędzać się w maksimum kilka sekund albo krócej.
Był sprawdzany 2 razy w serwisie podczas przeglądów gwarancyjnych i raz w trakcie roku. Kazałem sprawić przepustnicę czy samochód dostaje odpowiednią ilość paliwa. Powiedzieli mi, że sprawdzili i czyścili .Sterowniki nie wykazały żadnych błędów, wszystko jest OK i taka jest uroda mojego samochodu a ja jestem przewrażliwiony albo nie potrafię jeździć. Nie przyjmuję tego do wiadomości !!! Nie wierzę że taki wielki koncern Toyota mógł coś takiego wyprodukować.
Chcę jeszcze pojechać na hamowanie zanim skończy mi się gwarancja. Nie wiem na ile miarodajny to będzie test mocy. Najlepiej byłoby gdybym mógł się przejechać innym egzemplarzem tego samochodu żeby mieć porównanie ale niestety nie mam takiej możliwości. Jeśli nie da się nic zrobić z tym samochodem to będą to moje pieniądze wyrzucone w błoto. Samochód nie nadaje się do miasta ani na trasę.
Czy ktoś odczuwa podobne problemy z Aygo jak ja ?
-
Moim zdaniem na drugim biegu samochód powinien mieć ogromny zapas mocy
Gdzie, niby w wolnossącym 1.0? :cheesy: Jedź na hamownię i sprawdź czy trzyma fabryczne parametry bo subiektywnych odczuć tutaj nie rozstrzygniemy.
Najlepiej byłoby gdybym mógł się przejechać innym egzemplarzem tego samochodu żeby mieć porównanie ale niestety nie mam takiej możliwości.
Jeśli jesteś z pomorskiego to zapraszam, mam dwa z motorem 1.0 KR-FE, i oba jadą porównywalnie tak samo, oczywiście beznadziejnie :) ale porównywalnie
-
Witamy
-
Ja jestem z Warszawy. Miałem wiele samochodów. Jak dojedziesz możemy przetestować jazdę . Wówczas może coś Tobie doradzę. Moja rada idź do sprzedawcy toyoty i udawaj że chcesz kupić taki jakim jeździsz i poproś o jazdę próbną , to myślę że tobie pożyczą.
-
Cześć.
Mam Toyota Aygo z 2007 nie ma mocy na niskich biegach i przy zimnym silniku. Jak ruszam z świateł to powoli i muszę dodac więcej gazy jak bym zarzynała silnik bo nie chce jechać i szarpie dławi się jak już jest dwójka to wciskam gaz do dechy a on powoli raczy się rozpędzić i jak dojdziemy do trójki i dalej to juz jest jako tako. Więc jazda po mniecie masakra w trasie przy 120 ożywa. Wspomnę że wymieniona była sonda lambda, czujnik wału rozrządu, układ wydechowy bez katalizatora, wszystkie filtry, sprawdzony pasek/ łańcuszek, świece wymienione akumulator i tak co Mechanik to podłączanie do komputera i wymiana kolejnych czesci. Ponad to cały czas świeci się check skasują go i za kilka kilometrów znowu wraca. Słyszałam że to ja źle jeżdżę że zamulam auto ale biegi zmieniam przy ok 2-2,5 tyś obrotów jak już czuć że wyje więc chyba to nie moja wina. Kupując auto nie było takich problemów i jeździłam kilka miesiecy bez problemu a wiem od sprzedającego że silnik był przekładany co mogę jeszcze wymienic by dalo się jedzic jeszcze trochę? Proszę o rade
-
Witamy na forum
Jaki przebieg? Z podtlenkiem LPG?
układ wydechowy bez katalizatora
A gdzie się podział? Wbrew pozorom usunięcie katalizatora może zadziałać niekorzystnie
cały czas świeci się check
Jaki kod błędu na wydruku z diagnozy?
co mogę jeszcze wymienic
Wymieniać to chyba niewiele przy tak nietrafionych diagnozach
Można zmierzyć ciśnienie paliwa
-
Przebieg 18000
Benzyna
Katalizator jest tylko nie wymieniony
Kodu błędu nie znam nie dostałam wydruku
Wymieniam co zalecają Mechanicy ale tracę cierpliwość do samochodu i kolejnych wydatków bez efektu więc szukam
-
Może przy wymianie oleju, silnik trzeba przepłukać, bo być może zawalony nagarem. A w ogóle olej był wymieniany?
-
olej był wymieniany miesiac tem a jak mówiłam Mechanikowi by może dolac taki plyn poprawiający pracę dilnika to stwierdził że wówczas mogą się oderwać jakieś syfy z silnika i ho pozapychac bo to stare auto więc posłuchałam
-
Wczoraj byłam u Mechanika i stwierdził że komputer pokazał mu błąd wału rozrządu i że trzeba wymienić bo to pewnie łańcuszek a po chwili stwierdził że te auta nie mają łańcuszka tylko pasek. Zrezygnowałam bo nawet pod maskę nie spojrzał tylko komputer podłączył i chciał już czesci zamawiać Podziękowałam i wyszłam Nie wiem czy dobrze
-
stwierdził że te auta nie mają łańcuszka tylko pasek
Nie dziwię się, że wymienia połowę osprzętu silnika i nie potrafi naprawić auta, skoro twierdzi, że w 1.0 jest pasek rozrządu.
Podziękowałam i wyszłam Nie wiem czy dobrze
Bardzo dobrze
-
Przebieg 18000
2007 rok i 18 tys. km przebiegu??? A mechanik sprawdzał jak kręcą się koła? :) Sprawdzał czy hamulce nie blokują tj. zaciski lub nawet regulator ręcznego? Pytam poważnie
Katalizator jest tylko nie wymieniony
Pytanie czy jest drożny, jak będzie przytkany będzie błąd /check/ i auto nie pojedzie lub pytanie czy w ogóle tam jest a to co widać to sama puszka, wówczas auto bez wyłączenia w ECU sondy lambda również nie pojedzie.
-
Przebieg 180000, za mało jedno zero
Katalizator nie był czyszczony ani sprawdzany przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo a napewno jak był by to by mi policzono tą usługę. Koła i hamulce też chyba nie były sprawdzanie. A co do Mechanika to byłam u 5 różnych bo jak poczytam o tym co mi naopowiadają po każdej wizycie i zapłacę rachunek a samochód dalej nie jest sprawny to juz nie wracam do tego samego.
-
Spróbuje jeszcze pojechać do jednego i przedstawie sugestie zobaczymy co z tego wyjdzie
-
Ale jak by nie było katalizatora tylko puszka to emisja spalin nie byłaby ponad normę i samochód przeglądu by nie przeszedł? A w styczniu przeszedł tylko chwilę przed wizytą byłam skasować błąd
-
Ale jak by nie było katalizatora tylko puszka to emisja spalin nie byłaby ponad normę i samochód przeglądu by nie przeszedł?
Znając polskie realia przeprowadzania przeglądów to całkiem prawdopodobne, że tego porządnie nie sprawdzili.
-
Katalizator nie był czyszczony
Wymienia się na nowy, przy tym przebiegu i po 17 latach nie ma już co czyścić. W ubiegłym roku synowi wymieniałem katalizator, z tym że nie był zapchany a niesprawny /niewydajny/, zerknij w temat https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55084.msg788505#msg788505
Broń Boże nie twierdzę że to wina kata, po prostu skoro auto przymula warto sprawdzić czy nie jest zatkany. Sprawdzić kompresję na cylindrach, rozumiem świece, cewki sprawdzone skoro tyle razy był u mechaników.
-
...
Jakieś postępy?