Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: strzelec11 w 26 Lipca 2005, 15:46:30
-
avensis 1,6 spalanie lpg: miasto 12-13, poza miastem 11, jazda spoikojna, bez szaleństw, instalacja II generacji. Mam pytanie ile pala wasze toyotki, mnie sięwydaje, że to trochęza dużo. Zakładając instalacjęczytałem, że gazu spali 10-15% więcej niż benzyny, a tu mi wychodzi 30%. Wielokrotnie jeżdziłem do gazowników( instalacja na gwarancji), kombinoiwali, zmieniali nastawy, a spalanie pozostało nadal za duże.
Czy takie spalanie jest normą, czy można coś z tym fantem zrobić.
-
10-15% to mrzonki i pobożne życzenia gazowników. W rzeczywistości, żeby to wszystko dobrze chodziło, to musi sobie łyknąć ze 20-30% więcej gazu. W moim przypadku to jest nawet 30-45%, ale noga jak z ołowiu ;)
Ale przyznam, że jak na 1.6 to raczej sporo, bo pali prawie tyle co moje 2.0 :(
Masz przypadkiem silnik LB ? Do takiego musi być porządny gazownik, a nie zakładacz.
Poszukaj po forum o silnikach Lean Burn i przygodach z ich czujnikami, błedami, LPG...
Jest tego dużo.
Pozdro.
-
strzelec11, tyle co teraz ci pali ave to mi paliła średnio poprzednia GTI, czyli 12l, a przy dynamicznej jeździe (zazwyczaj tak jeździłem) max z maxa 14-15l to już musiałem siępostarać przy mojej instalce II.
-
Ależ Waszee chipopotamy mają pragnienie :o
Warto czasem zerknąć.
-
dla porównania seat ibiza 1.6 automat też brał 12-13 ...tyle że to inna technologia....
z 1.6 powinna ci spalac w okolicach 9-10l max, padre miał takiego i nigdy ponad 9 nie wyszedł :) mi tam czasem sie udało zwłaszcza z włączoną klimą. a instalka Landi-Renzo.
-
Moja 1.6 do 8,5 l LPG/100 km - zimą.
-
Nissan palił mi 7 PB; 9-9,5 LPG a jego regulacje miałem opanowaną do perfekcji,
Toyka na sekwencji łyka srednio 8 l (wiekszość trasy) czyli tez ok 1-1,5 l wiecej niż PB. Zestrojenie na oszczędnie sekwencji powodowało rozjazd mapy wtrysków i zapalanie kontrolki MIL - musi łyknąć trochęwięcej, by sonda i komputer nie ogłupiały.
-
Moja carinka 1,6 wciągnęła 12,6 litra po mieście, z klimą i 50 % drogi z przyczepką załadowaną na full.
Ale cały czas eksperymentuje z ustawieniami instalki. Spalanie raz wzrosło nawet do 14 litrów a z dynamiką było tak sobie. Ale żeby auto chodziło prawie tak jak na benzi musi wypić 20 do 30% więcej gazu niz benzi..
-
U mnie w 1,6 jeszcze nigdy nie udalo mi sie przekroczyc 11 l LPG na 100 nawet w zimie, średnio przy normalnej jeździe wychodzi mi ok 9l jeżdżąc spokojnie ok. 8 l
-
Spokojnie panowie, temperatura spalania LPG jest znacznie wyższa niż benzyny i jazda na zbyt ubogiej mieszance kończy sięzniszczeniem gniazd zaworowych (podobnie jak w benzynie, tylko szybciej). Nie warto więc przesadzać z oszczędnością LPG - i tak wychodzi znacznie taniej niż benzyna, a głowica potrafi kosztować sporo.
Chociaż, z drugiej strony, szwagier - spec od głowic i pomp wtryskowych miał ostatnio klienta z silnikiem od accorda, który zrobił 300kkm na benzynie i padł po kolejnych 80kkm na gazie - idealna głowica ze szrotu kosztowała go kilkaset złotych, więc może jest to sposób?
T.
-
Spokojnie panowie, temperatura spalania LPG jest znacznie wyższa niż benzyny i jazda na zbyt ubogiej mieszance kończy sięzniszczeniem gniazd zaworowych (podobnie jak w benzynie, tylko szybciej). Nie warto więc przesadzać z oszczędnością LPG - i tak wychodzi znacznie taniej niż benzyna, a głowica potrafi kosztować sporo.
dokładnie lepiej mieszanka za bogata niż za uboga, przy drastycznie ubogiej już po kilku tyś będzie słychać zawory
-
Dlatego po każdym kręceniu instalką - czy to sekwencją, czy śrubą - powinna być analiza spalin (Corolkęustawiam na 0.98-0,99 lambda), no hyba, że znasz na tyle auto, że po kopie - i żlopie - poznasz czy masz mieszankębogatą czy ubogą. Znam auta które jeżdżą po 100-200 kkm na ubogiej i nic se z tego nie robią.
-
Znam auta które jeżdżą po 100-200 kkm na ubogiej i nic se z tego nie robią.
A ja nie znam...
T.
-
nie dokońca sięzgodze, że jeśli mieszanka jazda podczas zbyt bogatej mieszanki jest oki, kto ma 2 generacjęmoże sobie sam regulować, i wydać kilkadziesiąt złotych na miernik mieszanki i po sprawie, nie musicie już odwiedzać gazowników, ktorych osobiście uważam nie tylko w zakresie regulacji za partaczy!
-
Znam auta które jeżdżą po 100-200 kkm na ubogiej i nic se z tego nie robią.
A ja nie znam...
T.
znam, ponieważ mam takie jedno... i jest nie do zdarcia.
nie dokońca sięzgodze, że jeśli mieszanka jazda podczas zbyt bogatej mieszanki jest oki
ja też sięzgadzam, że ma być stechiometryczna, tylko nissanek przy stechiometrycznej żarł 12-14 l/100 km, więc siłą rzeczy musi jeździć na ubogiej :abadgrin . Zaś Rolka - najlepiej sie czuje przy wartościach lambda j.w. choć 0.98 to jeszcze norma. Przy 1.0 - rozjeżdzało mapęwtrysków.
A co do gazowników - Carina - niewielu jest takich na których psów nie wieszać...
Kolejna sprawa - to jakość gazu - przez to i więcej palą auta i instalki siępsują mimo najlepszych chęci naszych i gazowników.
-
Z tym gazem to chyba jest trochębardziej skomplikowane - ludzie chwalą sobie różne małe stacje, stacje w Czechach itp., że na ich gazie to silnik "idzie" i mało pali, a na orlenowskim - muli i ma duże zużycie. Na pierwszy rzut oka to prawda i siekiera sięw kieszni otwiera, ale jak sięprzyjrzeć, to może jest tak, że w gazie orlenowskim jest więcej butanu, który co prawda trudniej sięspala niż propan i przemyca do silnika różne brudy gromadzące sięm. in. w zbiornikach na stacjach, ale też zapewnia spalanie w niższych temperaturach i dzięki temu - mniejsze obciążenie cieplne głowicy. A ten "lepszy" prywaciarski czy zagraniczny - ma dużo propanu, przez to jest czystszy i "mocniejszy", ale powoduje trudniejsze warunki pracy dla głowicy i w efekcie skraca żywotność gniazd zaworowych, uszczelek itd.
Tak więc trudno bez wątpliwości zdecydować, co jest lepsze, nie licząc sytuacji, kiedy ewidentnie zamiast LPG napompują nam kaczych bździochów i auto nie jedzie :wink:
T.
-
W Kanadzie i gdzies jeszcze jezdza na czystym propanie i wszystko jest OK, takze chyba teoria szanownego przedmowcy nie do konca sprawdza sie w praktyce (choc ciekawa, nie przecze).
-
Szczerze to pierwsze słyszę, żeby Kanadyjczycy stosowali LPG w samochodach.
Inna sprawa - jeśli głowica będzie specjalnie dostosowana do spalania w wyższych temperaturach, to faktycznie nic sięnie będzie działo. Aha, jakoś nie słyszałem, żeby gdziekolwiek stosowano czysty propan - zawsze jest to mieszanka z butanem - proporcje zależne od pory roku
T.
-
Aha, jakoś nie słyszałem, żeby gdziekolwiek stosowano czysty propan - zawsze jest to mieszanka z butanem - proporcje zależne od pory roku
Dokładnie tak, zmiany w proporcjach propan-butan w zależności od pory roku w lato więcej butanu w zimęwięcej propanu - propan ułatwia proces apalania i szczerze powiem że nie wiem czy spalanie samego propanu w warunkach "silnikowych" z tytułu wysokich temperatur jakie daje proces spalania propanu jest możliwy. Napewnio można zrobić taką głowicęktóra to wytrzyma pytanie za ile i czy to opłacalne?
-
Aha, jakoś nie słyszałem, żeby gdziekolwiek stosowano czysty propan - zawsze jest to mieszanka z butanem - proporcje zależne od pory roku
T.
W Polsce proporcje bardziej zależą od właściciela stacji niż pory roku. Przeważa butan :-DD
Pozdrawiam.
-
Szczerze to pierwsze słyszę, żeby Kanadyjczycy stosowali LPG w samochodach.
T.
A jednak: http://www.propanegas.ca/
-
Nie no, fajnie, ale tak to jest chyba wszędzie - jednak nie jest tak, że połowa kierowców jeździ na LPG jak u nas, Włochów czy Holendrów. Ani nawet te kilka % jak u Niemców czy Anglików. Coś piszą o kuchenkach, taksówkach i wózkach widłowych. Poza tym - nie znalazłem tam informacji, że chodzi o chemicznie czysty propan - podejrzewam, że tak czy siak jest to mieszanka z butanem, ale nie wczystywałem sięw stronęszczegółowo, może gdzieś jest tam to wyjaśnione. BTW - podają tam wielkość produkcji w milionach m3 - Kanada to niezbyt zaludniony kraj, jednak to chyba i tak niewiele?
T.
-
Poza tym - nie znalazłem tam informacji, że chodzi o chemicznie czysty propan - podejrzewam, że tak czy siak jest to mieszanka z butanem
Nie masz czystego chemicznie propanu, ja do ogrzewania domu mam zbiornik z propanem, ale jest to propan techniczny, czyli ma kilka procent domieszek, chodzi o to, że butan ma niższą temperaturęskraplania co powoduje, że w niższej temperaturze nie odparowuje.... i kicha.
Biorąc pod uwagęiż kocioł C.O. i kuchnia ma wymienione tylko dysze (z ziemnego czyli metanu) na gaz płynny (nie ma róznicy czy propan czy propan-butan) sądzę, że samochód też pojedzie... Nie wiem tylko jak z temperaturą spalania.
poza tym czekam na wejsćie CNG...
-
Ależ Waszee chipopotamy mają pragnienie :o
Warto czasem zerknąć.
8,5 plg w mieście Rules :twisted:
-
Instalka II gen.
wwa -
lekka noga 15,6 LPG
ciężka noga - do 18 LPG
trasa
lekka noga (do 140, bez ekscesów) - 11,7-12LPG
ciężka noga - 14LPG
silnik 3.0, camry 1MZ-FE
generalnie zawsze przeliczam na złotówki to średnio 100km kosztuje mnie ok. 25-26 zł nie wnikająć w rodzaj trasy + oczywiście benzynka (odpalanie i gaszenie).
-
Jezdze przewaznie w miescie,styl dynamiczny choc bez szalenstw,to z silnikiem 2,2 i instalka II gen. zuzycie wynosi 14l-15l ,plus ok.1l benzyny ,i to latem kiedy przelacza sie na gaz przy pierwszym przekroczeniu 2000obr/min.Czy to nie za duzo?
-
ponoć przy podobnej masie silnik 2.2 musi sięwięcej "wysilić" więc oszczędność z takiego silnika żadna. tyle że pojemności mniej
(na szczęście wiedziałem to przed kupnem :-) a radość z 3.0 jest ... hm, większa niż z 2.2 szczególnie jeżeli spalanie takie samo :-))
-
yufuyf, dokładnie tak jak mówisz
mi 2,2 w mieście łykała 16l LPG i 12l w trasie (ok 120 km/h)
-
witam wszystkich moje zdrówko oki tylko cały czas nic nie wiem :idea: Jak ,gdzie?i za ile?Chce załozyc gaz do swojego sprzęta ale mój mechanik nie moze znalesc odpowiedniego miksera? :evil: Skąd go wziąść?i czy wogule sie da założyc do Starlet 1.3 12V :?:
-
moje zdrówko oki
Bardzo sięcieszymy i w ogóle
mój mechanik nie moze znalesc odpowiedniego miksera
Poradź biedakowi, że niezłe sprzedają w sklepach AGD, od Zelmera.
A potem jedź tam, gdzie znają sięna rzeczy, bo gaz to takie bydlę, że dobrze może założyć go tylko człowiek, który wie, co czyni i nie czyni jeśli nie wie co.
wziąść?i czy wogule
W ogóle to lepiej wziąć i poszukać polecanych gazowników na niniejszym forum, tyle, że pewnie w innym wątku.
BTW - słownik ortograficzny potrafi być zaskakującą lekturą, niektórzy mogliby go czytać z wypiekami na twarzy ;)
T.
-
Chce załozyc gaz do swojego sprzęta ale mój mechanik nie moze znalesc odpowiedniego miksera? Skąd go wziąść?i czy wogule sie da założyc do Starlet 1.3 12V
zmień mechanika i pojedź do chłopaków, którzy znają sięna rzeczy :/ bo wole nie myśleć co może być póxniej skoro koleś już na samym początku ma problemy ...
-
Tak jak pisał CarinaGTI - zmień mechanika - taka niewiedza - to tak, jakby szukać koła zapasowego w komorze silnika. Pozdrawiam
-
BTW - słownik ortograficzny potrafi być zaskakującą lekturą, niektórzy mogliby go czytać z wypiekami na twarzy ;)
ROTFL :D Dobre :)
Stawiam orzechy przeciwko bananom, ze zaraz padnie argumant o dysortografii ;)
ps
Sorki za OT ale NMSP
-
orzechy przeciwko bananom
Z tego wnioskuję, że wolisz banany :-D
Argument o dysortografii chyba nie padnie, co najwyżej o pośpiechu i zgubnych skutkach wędrowania po necie ;)
T.
-
Proponujęskończyć OT :csad bo dział jak nazwa wskazuje jest o tematyce LPG a nie orzechach, bananach i ortografii :twisted: :twisted:
-
Witam :? to ze mam zmienic mechanika to już wiem.Dzieki.Problem polega na tym ze juz trzy zakłady monntujące gaz powiedziały mi to samo :twisted: !!!!!!Poradzcie gdzie mam sie udac?Albo podajcie mi jakies adresy hurtowni gdzie mozna zakupic tą nakładke na gaźnik?????? :idea:
-
szukaj warsztatu który będzie wiedział co ma zrobić i gdzie kupić, a nie takiego który Ci założy gaz za 800 zł i mu połowa części zostanie, albo parownik na dachu Ci założy :):):)
-
Witam
Bedac na wakacjach w Chorwacji i oczywiscie planujac trase z dokladnym uwzglednieniem stacji z LPG w drodze bardzo ale to bardzo zaskoczyly mnie osiagi na gazie we wspomnianych w tytule krajach. W naszym pieknym kraju jak na pelnym (38l) baku gazu zrobie 360 km (jazda spokojna) to jest calkiem dobrze. Na takim tez wyniku opieralem swoje kalkulacje na wyjazd. Pierwsze tankowanie bylo na Slowacji przy samiutkiej granicy z Wegrami - nalal 36l (bo troche jeszcze tam bylo). I tak sobie jade (jazda rozna bo i szybka po autostradzie na Wegrzech+po Budapeszcie+po tlocznych drozkach wzdloz Balatonu+znowu szybka po autostradzie w Chorwacji +klima) - bije juz 380 i jade, przekroczylo 400 km i zastanawialem sie co jest grane - skonczylo sie na 405km!! Troche musialem przejechac na benzynie i znowu zatankowalem PLIN - juz na Chorwacji. Tym razem w wiekszosci byly to trasy gorzyste (bo nie jechalem autostrada), w korkach i caly czas klima - i tym razem juz calkiem sie zszokowalem bo przejechalismy 422km!! na 38l - myslalem ze to moze wybryk natury, ale dalej jezdzac po Chorwacji tankowalem na roznych stacjach i ... i wynik ciagle ten sam 425km. Mysle - moze sie cos ciekawie podregulowalo i jak wroce do kraju to tez bedzie tak pieknie - i niestety - pierwsze tankowanie i powrot do slynnych 348km.
Do tego wszystkiego cena gazu na Chorwacji jest dokladnie taka jak u nas - i w dodatku na kazdej stacji jest ta sama cena!! Czyli co robia na naszych stacjach - robia wspaniala mieszanke abysmy za wiele nie pojezdzili. Coz, to chyba nie nowosc.
Pzdrw
:cwalbrush
-
U mnie zasięg (38l "w kole") jest od 400 do 450 km (ale tylko na PowerGas z Shella :chmmm )
-
No to ciekaw jestem ile machnalbys na tamtym gazie.
A ja z ciekawosci sprawdze ile moja przejedzie na PoverGas z Shella :chmmm
-
Zaznaczyłem tego PowerGas'a :wink: ponieważ mnie też to zaskoczyło, zwłaszcza, że generalnie dość sceptycznie podchodzędo tych cudownych paliw w stylu V-Power, Suprema etc.
Uśredniając, przejeżdżam około 430 km na zbiorniku. Ale ja tankujętylko na 2-3 stacjach (Shell na Połczyńskiej, BP na Modlińskiej - koło Plochocińskiej, kierunek Centrum - i Statoil w Sochaczewie), raz zatankowałem na BP w Łowiczu i był syf! Inne baaaaaaaaardzo rzadko. Tankowałem też na stacji Jet przy Połczyńskiej, ale sięskiepścili IMHO.
-
OK- tego Shella przy Polczynskiej mam pod nosem wiec dla testu go wezme. Na tym Jet tez tankowalem - zgadzam sie, skiepscili sie.
W wiekszosci tankuje na Orlenie Gorczewska/Lazurowa
A najlepiej mi jezdzi na gazie z najtanszej chyba stacji - WW w Oronsku za Radomiem na "7". Wiec jadac na Pd zawsze tam biore i w powrotnej rowniez. A cena - hmm, ostatnio czyli last week bylo 1,69 !
:adiabelek
-
Niestety :cry: Radom mi nie po drodze...
-
A najlepiej mi jezdzi na gazie z najtanszej chyba stacji - WW w Oronsku za Radomiem na "7". Wiec jadac na Pd zawsze tam biore i w powrotnej rowniez. A cena - hmm, ostatnio czyli last week bylo 1,69 !
:adiabelek
To przetestuj jeszcze stacyjke z lpg Pana Zdzisia po prawej stronie mijajac Szydlowiec juz na obwodnicy za swiatlami a przezd skretem w lewo. Cena aktakcyjna, jakosc rowniez.
-
Witajcie,a ile bedzie spalac gaziku moja Carina 2.0 z automatem na sekwenyjnym wtrysku gazu?Pozdrawiam. :roll
-
Ja na mojej butli 34 litrow mam zasieg w zaleznosci od predkosci.
Min. zasieg - 330km (pedkosci 160-180 km/h)
Maks. zasieg - 480 km (jak nie przekraczam 140 km/h)
Nie ma znaczenia na jakiej stacji tankuje.