Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: Digitalyser w 17 Stycznia 2024, 12:50:52
-
Moi drodzy, chciałbym poprosić o poradę w następującej kwestii: jakoś tak w momencie kiedy zaczęły sie mrozy, zauważyłem że wskazania temperatury nie są stabilne. Oprócz tego że silnik wolniej się nagrzewał to jeszcze kiedy się zatrzymywałem, temperatura w zauważalny sposób spadała a podczas normalnej jazdy nie osiągała prawidłowej wartości. Na początku wnioskowałem to ze wskazań wskaźnika temperatury na którym wskazówka nie dochodziła do miejsca w którym zazwyczaj sie zatrzymywała. Potem podpiąłem OBD i dostałem informację że maksymalna temperatura jaką osiągnął płyn chłodzący to 80 stopni, a w czasie jazdy potrafiła spaść do 76-77 stopni. Więc chyba trochę za niska - rozumiem oczywiście że były mrozy, ale i tak wydaje mi się że powinna być wyższa i stabilna.
Wymieniłem więc termostat (w warsztacie) i dzisiaj podczas jazdy na trasie Katowice-Gliwice silnik zauważalnie szybciej się nagrzał ale wskazówka na wskaźniku temperatury nadal nie stała stabilnie na docelowej temperaturze pracy, ale momentami spadała a momentami rosła. Temperatura na zewnątrz wynosiła ok. -5 stopni, więc nie było tragedii ale też niespecjalnie ciepło. Zastanawiam się czy to normalne czy może coś jeszcze oprócz termostatu mogło polecieć (np. czujnik temperatury?)
czy ktoś z Was miał/ma podobne obserwacje? Planuję oczywiście podłączyć OBD i sprawdzić do jakiej temperatury teraz nagrzewa się płyn chłodzący, ale w międzyczasie chciałem zapytać na forum czy ktoś miał podobne objawy.
Będę zobowiązany za pomoc.