Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: JagaFan17 w 05 Lutego 2024, 11:38:21

Tytuł: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 05 Lutego 2024, 11:38:21
Dzień dobry wszystkim...
Jestem aktualnie nieszczęśliwym posiadaczem Aurisa z 2007 roku do którego nie mogę się dostać.
Samochód kilka dni temu zamknął się całkowicie normalnie.
Centralny zamek nie działa, dioda na kluczyku miga więc zakładam że to nie bateryjka. Kluczyk od zapłonu najparwdopodobniej od nieużywania zamka w drzwiach od kierowcy nie chcę wejść do zamka.
Pytanie czy ktoś się orientuje czy w innych dzrzwiach pod zaślepkami lub gdzieś w bagażniku są dodatkowe zamki? Jeśli tak to w jaki sposób zdjąć zaślepki z klamek?
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: Colin w 05 Lutego 2024, 11:43:47
Witaj,

Na początek zakup np. preparat do wkładek zamków Gerda lub inną adekwatną chemię i zapuść do środka. Być może uda się rozruszać.
Wyjmij baterię z pilota i zmierz napięcie albo wymień na nową.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 05 Lutego 2024, 14:25:25
Wymiana baterii niestety nie przyniosła rezultatu  <zalamka>
Zapuściłem środek do zamka ale biorąc pod uwagę że klucz nie wchodzi nawet do połowy i czuje twardy opór myślę że to też się nie uda.
Zauważyłem też że nie miga w środku dioda od alarmu co mogło by sugerować akumulator (Chociaż bardzo bym się zdziwił bo ma jakieś 8 miesięcy a ostatnio nie było żadnych mrozów a gdy wcześniej były to palił bez problemu).
Stąd pytanie o alternatywne metody dostania się do środka lub chociaż pod maskę żeby sprawdzić co z akumulatorem.
Czy naprawdę w tym aucie jest tylko jeden zamek do drzwi od kierowcy?
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 05 Lutego 2024, 15:57:01
Na 1 zdjęciu widać jaki problem jest z kluczem natomiast na drugim widok klamek w pozostałych drzwiach.
Myślicie że pod tymi zaślepkami mogą się kryć zamki czy nawet nie ma co próbować tego zdejmować?

(https://imgur.com/a/bYA1vis)
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 05 Lutego 2024, 15:57:43
Na 1 zdjęciu widać jaki problem jest z kluczem natomiast na drugim widok klamek w pozostałych drzwiach.
Myślicie że pod tymi zaślepkami mogą się kryć zamki czy nawet nie ma co próbować tego zdejmować?

https://imgur.com/a/bYA1vis
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: pireus w 05 Lutego 2024, 16:22:22
Pomacaj dół zaślepki w innych drzwiach, czy nie ma otworu. W innych markach można ją zdjąć.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: obwd-crash w 05 Lutego 2024, 16:37:30
Jeżeli jest dostęp od dołu do komory silnikowej, to może jakimś cudem sięgniesz do linki otwierającej pokrywę i pociągnij za nią aż zamek się odblokuje. Dawno temu tak otwierałem swego Poloneza a potem też Opla Kadetta E.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 05 Lutego 2024, 18:45:56
Niestety nie ma żadnych otworów w zaślepkach a jeszcze nie jestem na tyle zdesperowany żeby je wyłamywać i sprawdzać co jest pod spodem, tym bardziej że skoro są tak mocno zabite to najprawdopodobniej nie ma pod nimi zamka i w całym aucie jest on tylko jeden :embarassed:

Dostęp do komory od spodu bardzo utrudniony, więc raczej marne szanse żebym coś tam chwycił.

A co myślicie o metodzie z filmu poniżej? Jestem prawie pewien że to kwestia rozładowanego akumulatora, a tam koleżka podpina drugi przez żarówkę podświetlenia tablicy. Ma szanse zadziałać czy lepiej nie ryzykować żeby czegoś dodatkowo nie spalić?
https://www.youtube.com/watch?v=2kVmIPMfJQE

A może lepiej zadzwonić po jakiegoś magika od zamków? Tylko kolejne pytanie czy skoro nawet nie jestem w stanie włożyć kluczyka do zamka to da się go wogóle otworzyc?
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 05 Lutego 2024, 21:04:30
Zamek masz tylko w drzwiach kierowcy.
Smaruj, psikaj, próbuj rozruszać kluczykiem, w końcu puści.
Jak kluczykiem nie możesz otworzyć to „awaryjne otwieranie” niewiele pomoże.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: topoll w 05 Lutego 2024, 21:14:50
Jaki jest w Aurisie klawisz blokowania? Toyotowy przy klamce?
Możesz spróbować odgiąć ramkę szyby i łyżką do butów lub czymś podobnym przycisnąć klawisz blokady.
Jeżeli chciałbyś stłuc szybę to najlepiej opuszczaną w tylnych drzwiach. Najmniejsze zazwyczaj są najdroższe.
Najprościej szybę kierowcy ale lepiej tylną. Z tyłu możesz założyć choćby czarną folię i dojedziesz do warsztatu a w przednich drzwiach wypadałoby mieć jakąś widoczność.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 06 Lutego 2024, 08:24:28
Zamek masz tylko w drzwiach kierowcy.
Smaruj, psikaj, próbuj rozruszać kluczykiem, w końcu puści.
Jak kluczykiem nie możesz otworzyć to „awaryjne otwieranie” niewiele pomoże.

Będę próbował ale raczej marne szanse, nie chce pchać klucza mocno na siłę do środka żeby nie pogorszyć sytuacji, a opór jest silny.
Właśnie też miałem takie obawy czy skoro zamek jest w takim stanie to uda się go awaryjnie otworzyć.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: josef w 06 Lutego 2024, 08:25:57
Czy naprawdę nie jest najlepszym sposobem ten pokazany na filmiku? Pożyczyć od kogoś akumulator i z zewnątrz podpiąć go do masy i żarówki oświetlającej tablicę rejestracyjną.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 06 Lutego 2024, 08:27:36
Jaki jest w Aurisie klawisz blokowania? Toyotowy przy klamce?
Możesz spróbować odgiąć ramkę szyby i łyżką do butów lub czymś podobnym przycisnąć klawisz blokady.
Jeżeli chciałbyś stłuc szybę to najlepiej opuszczaną w tylnych drzwiach. Najmniejsze zazwyczaj są najdroższe.
Najprościej szybę kierowcy ale lepiej tylną. Z tyłu możesz założyć choćby czarną folię i dojedziesz do warsztatu a w przednich drzwiach wypadałoby mieć jakąś widoczność.

Tak, przycisk jest w klamce, coś więcej na temat tego jak mam przycisnąć ten klawisz? Czego dokładnie szukać?
Biorąc pod uwagę co piszecie na temat awaryjnego otwierania coraz bardziej skłaniam się do opcji z szybą. Znalazłem już na olx za 50 zł taką która powinna pasować. Na coś szczególnego zwrócić uwagę podczas zakupu i samej akcji? Będę w stanie jako człowiek o przeciętnych umiejętnościach technicznynych sam wstawić nową? Jak bardzo skomplikowany jest to proces?
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 06 Lutego 2024, 08:28:42
Czy naprawdę nie jest najlepszym sposobem ten pokazany na filmiku? Pożyczyć od kogoś akumulator i z zewnątrz podpiąć go do masy i żarówki oświetlającej tablicę rejestracyjną.

Doczytałem tam dalej w komentarzach że ta metoda ma jedną wadę, trzeba mieć włączone światła żeby to zadziałało co niestety w moim przypadku ją dyskwalifikuje.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: pireus w 06 Lutego 2024, 08:33:31
Zadzwoń do speca od otwierania zamków samochodowych, oni mają swoje tajne metody.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: josef w 06 Lutego 2024, 08:56:02
Po otwarciu drzwi tajnym sposobem pozostanie pytanie: co dalej z zamkiem? Przecież nie można poprzestać na tym, że przywróci się możliwość otwierania samochodu pilotem, a zamek w dalszym ciągu będzie niesprawny. Liczyć na to, że zostanie naprawiony? A może lepiej od razu spisać go na straty i drzwi otworzyć "siłowo" i kupić nowy zamek?
@JagaFan17 - czy w przeszłości kiedykolwiek otwierałeś drzwi kluczykiem? A może zamek jest wymieniony i Ty o tym nie wiesz?
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 06 Lutego 2024, 09:11:21
Nie nigdy nie otwierałem kluczykiem, ponieważ odkąd kupiłem (używane z komisu) auto to zamek nie działał, jak najbardziej jest opcja że jest on wymieniony.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: pireus w 06 Lutego 2024, 09:12:40
Po otwarciu drzwi tajnym sposobem pozostanie pytanie: co dalej z zamkiem? Przecież nie można poprzestać na tym, że przywróci się możliwość otwierania samochodu pilotem, a zamek w dalszym ciągu będzie niesprawny
Tego nie wiesz.
A może lepiej od razu spisać go na straty i drzwi otworzyć "siłowo" i kupić nowy zamek?
Może wystarczy wkładka
@JagaFan17 - czy w przeszłości kiedykolwiek otwierałeś drzwi kluczykiem? A może zamek jest wymieniony i Ty o tym nie wiesz?
Dobre pytanie.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: josef w 06 Lutego 2024, 09:28:26
Miałem na myśli wkładkę oraz odpowiedni do niej kluczyk.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: topoll w 06 Lutego 2024, 10:49:43
Jaki jest w Aurisie klawisz blokowania? Toyotowy przy klamce?
Możesz spróbować odgiąć ramkę szyby i łyżką do butów lub czymś podobnym przycisnąć klawisz blokady.
Jeżeli chciałbyś stłuc szybę to najlepiej opuszczaną w tylnych drzwiach. Najmniejsze zazwyczaj są najdroższe.
Najprościej szybę kierowcy ale lepiej tylną. Z tyłu możesz założyć choćby czarną folię i dojedziesz do warsztatu a w przednich drzwiach wypadałoby mieć jakąś widoczność.

Tak, przycisk jest w klamce, coś więcej na temat tego jak mam przycisnąć ten klawisz? Czego dokładnie szukać?
Biorąc pod uwagę co piszecie na temat awaryjnego otwierania coraz bardziej skłaniam się do opcji z szybą. Znalazłem już na olx za 50 zł taką która powinna pasować. Na coś szczególnego zwrócić uwagę podczas zakupu i samej akcji? Będę w stanie jako człowiek o przeciętnych umiejętnościach technicznynych sam wstawić nową? Jak bardzo skomplikowany jest to proces?
Po prostu spróbować przepchnąć w pozycję otwarte.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: grzeto w 06 Lutego 2024, 14:19:45
skoro nawet nie jestem w stanie włożyć kluczyka do zamka to da się go wogóle otworzyc?
A podglądałeś, czy tam może coś siedzi w tym zamku (ułamany kluczyk itp)?
Jak nie, może zapiekły się tylko zapadki. Można czymś tam pomanipulować po zapadkach zamka, może się ruszą.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 06 Lutego 2024, 15:44:02
No to chyba dwa wyjścia Ci zostają.
1. Awaryjne otwieranie, tylko ustał z góry jaka opłata za sam dojazd w przypadku jak nie otworzy.
Najwyżej stracisz parę pln, a może im się uda.
2. Jak szyba po 50 pln to kup jeszcze naklejkę, taką „na metry”, będziesz miał mniej sprzątania i do dzieła. :)
Uderzaj w róg szyby, a nie środek. Wymiana nie stanowi jakiś większych problemów.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 06 Lutego 2024, 16:05:08
Wsadziłem tam jeszcze wieszak w drzwi, wchodzi głęboko tylko nie do końca wiem czego nim tam szukać bo nie wiem jak wygląda ten mechanizm przy klamce. Ktoś może rozbierał kiedyś drzwi i wie lub ma jakieś zdjęcia jak to wygląda od środka?
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 06 Lutego 2024, 16:06:05
A podglądałeś, czy tam może coś siedzi w tym zamku (ułamany kluczyk itp)?
Jak nie, może zapiekły się tylko zapadki. Można czymś tam pomanipulować po zapadkach zamka, może się ruszą.


Ciężko stwiedzić co tam jest, klucz wchodzi na centymetr i ani drginie dalej, zapuściłem tam kilka razy wd-40, bez rezultatu niestety.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: josef w 06 Lutego 2024, 17:03:18
W niektórych samochodach można było dłoniami zaopatrzonymi w "tępe" rękawiczki, np. skórzane, siłą trochę zsunąć szybę drzwi, aby powstała jakaś szpara od góry. Najlepiej od strony pasażera i później sztywnym drutem złapać klamkę w drzwiach kierowcy.
 A może dałoby się między drzwi pasażera a słupek środkowy lub w innym miejscu wsunąć jakiś sztywny drut lub cienką taśmę zaopatrzoną w "ucho" i próbować zahaczyć klamkę drzwi kierowcy.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: KubaCamry w 06 Lutego 2024, 17:22:55
Wsadziłem tam jeszcze wieszak w drzwi, wchodzi głęboko tylko nie do końca wiem czego nim tam szukać bo nie wiem jak wygląda ten mechanizm przy klamce. Ktoś może rozbierał kiedyś drzwi i wie lub ma jakieś zdjęcia jak to wygląda od środka?
Tam są linki, nie ogarniesz w ten sposób.
Można próbować odchylić drzwi w rogu i jakimś drutem złapać za otwieranie od strony pasażera. Tylko nie pamiętam czy w Aurisie, przy zamkniętych centralnym zamkiem drzwiach, da się otworzyć od środka.
Przy tym "odginaniu" też może szyba "strzelić". Najmniej ryzykowny jest kontakt z "awaryjnym otwieraniem" (jak się dogadasz to ewentualnie tylko pokryjesz koszt przyjazdu) lub zbicie szyby. Poszukaj na znanym portalu kto ma, którą blisko Ciebie. Ceny są od 7 pln :)
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: josef w 06 Lutego 2024, 17:31:16
Moim zdaniem drzwi kierowcy można otworzyć od wewnątrz nawet, gdy są zamknięte centralnym zamkiem, choćby ze względów bezpieczeństwa. Spróbować można zawsze. Cienka taśma stalowa na pewno wejdzie między drzwi a słupek bez potrzeby odginania drzwi.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 07 Lutego 2024, 13:56:35
Nic już nie kombinuje, zadzwoniłem do ślusarza w piątek ma mi otworzyć. Cała ta przyjemność będzie mnie kosztowała 250 zł.
Do tego pewnie trzeba będzie doliczyć wymianę akumulatora, alternatora i zamka w drzwiach...
Szkoda gadać
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: przmor w 07 Lutego 2024, 14:58:14
Moim zdaniem drzwi kierowcy można otworzyć od wewnątrz nawet, gdy są zamknięte centralnym zamkiem, choćby ze względów bezpieczeństwa. Spróbować można zawsze. Cienka taśma stalowa na pewno wejdzie między drzwi a słupek bez potrzeby odginania drzwi.
W Fordzie Mondeo miałem tzw. podwójne ryglowanie co uniemożliwiało otwarcie zamkniętego auta od wewnątrz więc byłbym ostrożny z sugerowaniem, że na pewno da się otworzyć od środka.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: topoll w 07 Lutego 2024, 14:59:25
Toyota nie ma death-lock, o ile mi wiadomo.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: przmor w 07 Lutego 2024, 15:45:23
Sprawdziłem w Auris II i da się otworzyć od środka zamknięte auto.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 07 Lutego 2024, 16:33:10
A szybę taką przyssawką Szklarską czasem można w dół trochę  opuścić. Warto spróbować.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: topoll w 07 Lutego 2024, 19:32:39
W niektórych samochodach można było dłoniami zaopatrzonymi w "tępe" rękawiczki, np. skórzane, siłą trochę zsunąć szybę drzwi, aby powstała jakaś szpara od góry. Najlepiej od strony pasażera i później sztywnym drutem złapać klamkę w drzwiach kierowcy.
 A może dałoby się między drzwi pasażera a słupek środkowy lub w innym miejscu wsunąć jakiś sztywny drut lub cienką taśmę zaopatrzoną w "ucho" i próbować zahaczyć klamkę drzwi kierowcy.
Ale to przy korbotronicu, przy elektrycznych raczej się nie da.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: grzeto w 08 Lutego 2024, 07:41:21
https://www.youtube.com/watch?v=KeQFZvX36BI (https://www.youtube.com/watch?v=KeQFZvX36BI)
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 09 Lutego 2024, 12:55:25
Auto otwarte, klin w drzwi, trochę pompowania i drutem za klamkę - cała akcja 30 sekund. Jak na to popatrzyłem to śmiało sam mógłbym to zrobić :|
Auto zimny trup muszę teraz sprawdzić co z akumulatorem alternatorem itd.
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: topoll w 09 Lutego 2024, 12:56:22
O tym właśnie pisałem
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: JagaFan17 w 09 Lutego 2024, 13:07:16
No nic, dzięki wszystkim za pomoc i odpowiedzi, było minęło, trzeba żyć dalej.
I tu się pojawiają kolejne pytania. Dziś będę próbował odpalić auto na lejce i zmierzyć napięcie ładowania. Akumulator ma jakieś 8 miesięcy więc to dziwne że umarł. Na coś jeszcze pownienem zwrócić uwagę?
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: pireus w 09 Lutego 2024, 13:38:20
Auto otwarte, klin w drzwi
O tym właśnie pisałem
Ciekawe gdzie?
Tytuł: Odp: Nie mogę otworzyć auta...
Wiadomość wysłana przez: zero w 21 Lutego 2024, 08:53:39
Po otwarciu drzwi tajnym sposobem pozostanie pytanie: co dalej z zamkiem? Przecież nie można poprzestać na tym, że przywróci się możliwość otwierania samochodu pilotem, a zamek w dalszym ciągu będzie niesprawny. Liczyć na to, że zostanie naprawiony? A może lepiej od razu spisać go na straty i drzwi otworzyć "siłowo" i kupić nowy zamek?
@JagaFan17 - czy w przeszłości kiedykolwiek otwierałeś drzwi kluczykiem? A może zamek jest wymieniony i Ty o tym nie wiesz?

Wydarzyła mi się bardzo śmieszna sytuacja. Padła centrala centralnego zamka i gdy próbowałem zamknąć kluczykiem samochód o jakie było moje zdziwienie, że kluczyk nie pasuje do żadnych zamków. Sam tego nie zrobiłem, rok wcześniej auto było w ASO i tam wymienili imobilajser, kluczyk jedyny jaki mam z wyglądu został ten sam?:). Nie drążyłem tego tematu, bo nie używam kluczyka do otwierania i zamykania auta, wymieniłem centralę i zapomniałem o tym ale niesmak pozostał:). Teraz znów mi się to odezwało, coś z centralą albo pilotem, drugiego pilota nie mogę namierzyć bo to parę lat minęło, znów trzeba wymienić centralę.