Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => LPG => Wątek zaczęty przez: Croom w 29 Lipca 2005, 10:49:11
-
Sytuacja na rynku paliw pomalu zaczyna mnie ppchac w kierunku LPG i chyba zaczne sie bardziej interesowac LPG jesli PB nie stanieje wiec tu znalazlem cos ciekawego i nowego na rynku.
Alternatywa mozna powiedziec dla pelnego seqenta i instalacji mieszalnikowej a mianowicie BRC seqent 24, okrojona wersje pelnego seqenta.
W S24 na wspolnym korpusie (listwie) osadzone sa 4 wtryskiwacze LPG oraz czujnik temperatury i cisnienia gazu. Wtryskiwacze pracuja na zasadzie przytykania otworkow w listwie ktorymi w dawkach wydostaje sie gaz.
Nowa i mala uproszczona centralka jest w hermetycznej obudowie z tworzywa sztucznego i ma tylko 24 piny zamiast 64. Miescie sie kolo fabrycznego kompa w samochodzie :-)
Pelny seqent kosztuje ok. 4700zl a wersja "24" 3400-3600zl.
W porownaniu s seqentem tradycyjnym odchudzono go glownie z podzespolow typowych dla instalacji do zasilania metanem, czy czesci okablowania. Generalnie pelny Seqent jest wszechstronnym systemem "matka" a S24 jest opcja dedykowana tylko do LPG.
S24 eliminuje ryzyko wystrzalow i precyzyjnie dawkuje ilosc paliwa
Co myslicie o tym systemie ktory jest niewatpliwie nowum :-)
tu jest co nie co
http://czakram.pl/index.php[/b]
-
Nie jest to już takie nowum. Mój kumpel BM-ką 529 smiga tym od 20kkm i zero problemów, inny Volvo 2,0 od 30 kkm - i faktycznie z relacji znajomych oceniam tą instalacjęna jedną z lepszych na rynku (cena i jakość). Oczywiście nie do każdego silnika da sięzałożyć. Jedyny mankament to niezbyt stabilne reduktory BRC.
-
NO powyzej 4 kotlow to juz raczej full seqent, no ale chyba warto doplacic ten powiedzmy tysiaczek i zrezygnowac z mieszalnika do naszych 4 -cyl. maszynek.
A co z tymi reduktorami BRC sie dzieje dokldaniej ?
-
Niektóre mają króćce, które po prostu pękają i cieknie płyn chłodniczy, ale można zażadać droższego z króćcem mosiężnym. Natomiast są niestety podatne na syf gaziany i ponoć zmieniają parametry ciśnienia- jak coś pod niego podejdzie. Czakram daje 2 lata gwarancji - więc spoko, soft do sequenta 24 można też wycyganić, więc spoko można taki w razie czego rozebrać i potem złożyc i wyregulować samemu (po gwarancji).
-
Od 2 tygodni jeżdżęz instalką Seqent 24 (600 km przejechane). Wrażenia:
- spalanie większe o ok. 1 litr/100 km,
- spadek mocy - nie odczułem,
- inne dolegliwości - BRAK.
Póki co jestem zadowolony :D i mam nadziejęże tak już pozostanie.
-
Feliks - zakladałeś w pewnie w Czakramie w Tarnowie - coraz częsciej słyszępochlebne opinie o tej firmie i o BRC. Niestety ja mam Elipigaza z polska elektroniką i toto nie jest aż tak idealne, ale jeździ.
-
zakladałeś w pewnie w Czakramie w Tarnowie
Zgadza się. Firma wygląda okazale zważywszy że jeszcze kilka lat temu montowali w jednym garażu. Pogratulować rozwoju. Jedyne co mnie nieco zaskoczyło in minus to po otwarciu maski znalazłem kilka plastikowych złączek,najwyraźniej niewykorzystanych przy montażu. Ale to w sumie drobiazg.
Jeśli chodzi o BRC i Sequent 24 - to są wrażenia po pierwszych kilometrach. Zobaczamy jak to siębędzie sprawować na dłuższą metę.
-
A jakie masz wtryski ? Keihina, czy Prins?
-
wtryski keihina
-
Witam wszystkich
(debiut :) )
wtryski keihina
Ludzie narzekają na głośną pracę wtryskiwaczy w S24. Prawda to?
pzdr
Piotr
-
Nie tylko w Sequent, każdy nowy wtrysk strzela na początku jak pompy wtryskowe w traktorach, potem cykają jak świerszcze, po 20 kkm moich już nie słychać wcale - po prostu sięrozklepały. Po 60 tys zaś - zwykle padają jak muchy :abadgrin i trza kupować nowe.
Obecnie moje są cichsze od benzynowych , a na początku trzaskały jak cholera. (Val-TEc - made in Italy).
-
Potwierdzam powyższe spostrzeżenia. Na razie trochę"stukają" (maszyna do pisania z czasów E.Gierka) ale nie słychać tego wewnątrz-poziom hałasu bez zmian. Niech żyje wyciszenie Ave :)
-
W Corollkach silnik i tak przypuszczam zagłuszyłby to odgłosy :-)
-
No więc LPG już założony. Wtryskiwaczy nie słyszę :D ale niestety reduktor mruczy przy obciążonym silniku. Fachman rzekł, żeby jeździć i albo przestanie albo go szlag trafi i włożą nowy. Nie ściemnia mnie? :?
-
No więc LPG już założony. Wtryskiwaczy nie słyszę ale niestety reduktor mruczy przy obciążonym silniku. Fachman rzekł, żeby jeździć i albo przestanie albo go szlag trafi i włożą nowy. Nie ściemnia mnie?
Zalozyli ci Seqenta 24 ?
Z tym fachmanem to kolejny przyklad profesjonalnego podejscia do klienta, jak dla mnie zero profesjonalizmu.
-
Zalozyli ci Seqenta 24 ?
Tak
Z tym fachmanem to kolejny przyklad profesjonalnego podejscia do klienta, jak dla mnie zero profesjonalizmu.
tzn. mam go obić, kategorycznie zażądać wymiany czy jeździć z mruczącym reduktorem?
-
tzn. mam go obić, kategorycznie zażądać wymiany czy jeździć z mruczącym reduktorem?
Obicie nic nie da a ty potrzebujesz miec sprawna instalacje.
Gdzie to zakladales podaj zaklad, w Krakowie moze ?
Coz na razie mysle ze jesli nic sie nie dzieje i zadnych dziwnych objawow nie ma to jezdzic ale jak tylko cos sie bedzie dziac to od razu trzeba do nich jechac.
-
Obicie nic nie da a ty potrzebujesz miec sprawna instalacje.
Gdzie to zakladales podaj zaklad, w Krakowie moze ?
Coz na razie mysle ze jesli nic sie nie dzieje i zadnych dziwnych objawow nie ma to jezdzic ale jak tylko cos sie bedzie dziac to od razu trzeba do nich jechac.
Zakład to Abart we Wrocławiu. Generalnie, to wrażenia raczej neutralne. W związku z ich instalacją mam parę rzeczy do poprawek. O ten mruczący reduktor zahaczyłem ich przy okazji likwidowania nieszczelności - tu minus dla nich bo najwidoczniej nie sprawdzili czujnikiem szczelności po montażu.
Na razie (600 km) jest wszystko ok.
-
Kiedys pisałem, że te reduktory to Włochom nie wyszły, ale pocieszające jest to , że wymieniają bez szemrania, a zestwy naprawcze (membrany ) są ogólnie dostępne ( oszcędność gdy skończy sięgwarancja). To że mruczy - trudno, mój Lovato czasem piszcczy, ale jeszcze sie nie popsuł, a przejechał sporo.
-
Witam
Obiecałem że podzielęsięwrażeniami z eksploatacji Sequenta 24. Przejechałem już 7 tys. km i wrażenia są następujące:
- moc - bez zmian
- spalanie - przy spokojnej jeździe na trasie do 120 km/h - w granicach 8,5 litrów; wzrost prędkości do 140 i wyprzedzanie na trójce powoduje wzrost spalania do 9,5 - 10 litrów, miasto - do 10 litrów
- kilkukrotnie przy wilgotnym poranku samochód po zapaleniu na benzynie jakby nie miał mocy (mulenie silnika); po przejechaniu 100-200 m wszystko wracało do normalności,
- przełączanie na LPG - dotychczas po przejechaniu max 1 km (zobaczymy jak będzie w zimie)
- jeden istotny mankament to pojemność butli, mam zbiornik 39 litrów i max jaki udało sięwlać po całkowitym opróżnieniu zbiornika to 28,5 litów LPG, wydaje mi sięże powinno wchodzić ok 30-32 litrów (ostatnio nie miałem czasu ale wybioręsiędo serwisu żeby to sprawdzili)
- raz zdarzyło się(na trasie) że oszukał mnie wskaźnik poziomu gazu w zbiorniku - miałem jeszcze jedną diodę(na cztery) i nagle pojawił sięsygnał dźwiękowy informujący o braku gazu, instalacja automatycznie przełączyła sięna benzynę
- żadnych regulacji, żadnych wizyt w serwisie.
- zużycie oleju - samochodzik w momencie montażu instalacji miał 161 kkm; na przejechanie 7 tys. "zjadł" jeden litr, mniej więcej podobnie jak wcześniej
Podsumowując jestem bardzo zadowolony z zamontowanej instalacji . :D I oby tak dalej
-
ile cie wyszla instalka ?
-
ile cie wyszla instalka ?
3100 zł :roll:
-
Za tą cenęjuż sie nie zamontuje. Urządzenia BRC i butle Stako miały już dwukrotnie podwyżkęcen.