Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: AreksiuPrius w 25 Marca 2024, 22:33:37
-
Witam, posiadam Priusa z 2005 roku już od 7 lat który ma obecnie przebieg prawie pół miliona, ostatnio robiłem w nim amory i sprężyny z przodu (założone firmy KYAB) oraz tuleje belki z tyłu. Do zrobienia wiem że są jeszcze amortyzatory z tyłu (mają około 50% na trzepaczkach) ale mam problem, ponieważ zawieszenie ciągle pracuje dość głośno, nie słyszę z jego pracy konkretnych stuków które mógłbym zidentyfikować jako konkretny element (a po tylu kilometrach dość dobrze znam każdy „stuk”) ale poprostu zawieszenie pracuje głośno, zarówno przód jak i tył po najechaniu na większą dziurę nie przejeżdża po niej cicho a dochodzi do twardego uderzenia. Z tyłu mogą za to odpowiadać amortyzatory, ale z przodu co? Będę wymieniał przednie wahacze, ale nie wiem czy to rozwiąże problem a komfort jazdy jest dość znikomy (tak wiem, to nie Mercedes :p ) ale mimo wszystko nie wyciąga tych dziur gładko i w miarę cicho a zawsze jest duże uderzenie, myślałem że z przodu pomoże wymiana amortyzatorów i sprężyn ale niestety nic to nie pomogło. Macie jeszcze jakieś propozycje co może odpowiadać za taką pracę zawieszenia?
-
tuleje wachaczy ,sworznie,gumy stabilizatora , podusz - lozyska mcphersona ,laczniki drazka stabilizatora .
nie wszystkie te rzeczy maja bezposredni wplyw ale warto to zobaczyc , moze ewentualnie przy okazji poduszki silnika skrzyni.
ciezko dac trafna diagnoze na odleglosc . Trzeba wszystko dokladnie obejrzec i moze wjechac na tzw. szarpaki .
ps. kayaby juz nie sa tak fajne jak kiedys ale to nadal sensowny zamiennik raczej.
w subaru (wrx,sti) wystepuje przypadek ze amortyzatory potrafia pukac sam w sobie nawet dosc swieze
powodzenia.
-
Może samo zawieszenie pomocnicze/sanki (mocowanie lub tuleje).