Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: wtxx w 19 Maja 2024, 21:47:27
-
Czy do Toyoty RAV4 Selection 2024 z kołami 19" z oponami 235/55 R19 mogę założyć koła zimowe 18" z oponami Nokian WR SUV4 225/60 R18 104H, które zostały mi od RAV4 2020 Comfort z pakietem Style?
-
Bez problemu i zgodnie ze sztuką (różnica w normie -13.9mm ->1.9%)
Licznik nieznacznie będzie zawyżać prędkość.
-
Czy do Toyoty RAV4 Selection 2024 z kołami 19" z oponami 235/55 R19 mogę założyć koła zimowe 18" z oponami Nokian WR SUV4 225/60 R18 104H, które zostały mi od RAV4 2020 Comfort z pakietem Style?
Możesz.
Rozstaw śrub i otwór centralny masz ten sam.
A tu masz kalkulator zamienników opon: https://www.oponeo.pl/zamienniki-opon/235-55-r19 (https://www.oponeo.pl/zamienniki-opon/235-55-r19)
-
Możesz, bez problemu to zrobisz.
-
Można bez problemy, w końcu w wersji Comfort+Style masz felgi 18”
-
Aha, prześwit będzie mniejszy około 1cm.
-
Też chciałem założyć na zimę opony z większym "balonem" ale postraszyli mnie, że obecnie mogą wyniknąć problemy z ubezpieczeniem. Auta są podobno homologowane na konkretny rozmiar opon i w razie w... jak się trafi na upierdliwego rzeczoznawcę może być nieprzyjemnie. Nie chciało mi się drążyć tematu więc dla spokoju sumienia na zimówki założyłem ten sam rozmiar opon.
-
Potwierdzam. Nie sprawdzałem tego u ubezpieczyciela ale też chciałem 2 lata temu kupić mniejsze koła z zimowymi oponami ( w sumie tańsze) i powiedzieli to samo co kolega wyżej napisał.
-
Też chciałem założyć na zimę opony z większym "balonem" ale postraszyli mnie, że obecnie mogą wyniknąć problemy z ubezpieczeniem. Auta są podobno homologowane na konkretny rozmiar opon i w razie w... jak się trafi na upierdliwego rzeczoznawcę może być nieprzyjemnie. Nie chciało mi się drążyć tematu więc dla spokoju sumienia na zimówki założyłem ten sam rozmiar opon.
Potwierdzam. Nie sprawdzałem tego u ubezpieczyciela ale też chciałem 2 lata temu kupić mniejsze koła z zimowymi oponami ( w sumie tańsze) i powiedzieli to samo co kolega wyżej napisał.
Dealer nie może Ci powiedzieć, że możesz założyć koła innego rozmiaru, niż w wyciągu ze świadectwa homologacji.
Natomiast rozmiar kół nie ma znaczenia, jeśli chodzi o ubezpieczenie. Sprawdzanie przez rzeczoznawcę "w razie wu" zgodności rozmiaru kół z tymi w homologacji to jedna legend, chętnie propagowana także przez niektórych dealerów w celu wydarcia od zestrachanego klienta większej kasy za drugi komplet kół w tym samym rozmiarze, który najczęściej jest droższy od mniejszego :-).
Temat był wałkowany na forum wielokrotnie.
-
...dokładnie. Prawo w Polsce jest jasne w tym temacie.
-
No właśnie, zwłaszcza, że przecież te 18” i 225/60 to jest również rozmiar homologowany do RAV4. Rozumiem, że kłopot mógłby się pojawić, gdyby ktoś wsadził 21”, których w tych autach nie przewidziano i nie montowano, ale fabryczne koło z niższej wersji wyposażenia? Jakiś absurd. .
-
Dokładnie tak. Dealer musi wydać samochód zgodny z homologacją. Po odbiorze samochodu możesz się żonglować kołami i oponami byle być zgodnym z warunkami technicznymi dopuszczenia pojazdu do ruchu, a te w Polsce są dość liberalne. No i zdrowym rozsądkiem, rzecz jasna.
W razie „W” literalnie sprawdzą stan opon i ich zużycie przede wszystkim a nie zgodność z homologacją.
Tu taka ciekawostka, zgodnie z tymi wymogami wszystkie samochody z elektrycznym hamulcem pomocniczym nie powinny być w Polsce dopuszczone do ruchu…
Jeżeli średnica koła 20 czy nawet 24 cali byłaby zgodna z kołami z homologacji (+/-2%), czoło bieżnika nie wystawało poza nadkole i nie obcierało o nic to też byłoby OK.
-
Tu taka ciekawostka, zgodnie z tymi wymogami wszystkie samochody z elektrycznym hamulcem pomocniczym nie powinny być w Polsce dopuszczone do ruchu…
Możesz to rozwinąć? Z czystej ciekawości, a nie żebym sie tym przejął i zaczął szukac auta z ręcznym "ręcznym" ;)
-
W przepisach jest wymóg możliwości stopniowania/kontrolowania siły działania hamulca pomocniczego. Czego jako żywo nie spełnia układ elektryczny działając zero-jedynkowo.
-
https://autokult.pl/elektryczny-hamulec-reczny-niezgodny-z-prawem-posel-pyta-czy-wolno-go-stosowac,6809155344262785a
-
https://bezprawnik.pl/hamulec-elektryczny-a-prawo/
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/warunki-techniczne-pojazdow-oraz-zakres-ich-niezbednego-17009712/par-14
-
Jak zwykle przepisy nie nadążają za rozwojem technicznym.
A gdzie do tego "amerykany" gdzie ręczny jest nożnym i to z lewej strony kierowcy pod deską rozdzielczą.
We francuskich autach często ręczny jest z lewej strony fotela, więc pasażer nie dosięgnie lewarka w razie potrzeby.
Swoją drogą, ten guziczek od hamulca zatrzyma awaryjnie auto pewniej i bezpieczniej niż większość tradycyjnych ręcznych na linkę.
-
Jak zwykle przepisy nie nadążają za rozwojem technicznym.
A gdzie do tego "amerykany" gdzie ręczny jest nożnym i to z lewej strony kierowcy pod deską rozdzielczą.
We francuskich autach często ręczny jest z lewej strony fotela, więc pasażer nie dosięgnie lewarka w razie potrzeby.
Swoją drogą, ten guziczek od hamulca zatrzyma awaryjnie auto pewniej i bezpieczniej niż większość tradycyjnych ręcznych na linkę.
Tak, MB miał tak samo nożny „ręczny” do początku XXI wieku - do przejścia właśnie na EPB.
-
https://autokult.pl/elektryczny-hamulec-reczny-niezgodny-z-prawem-posel-pyta-czy-wolno-go-stosowac,6809155344262785a
Artykuł jest z 15.10.2018 08:32, aktualizacja: 14.10.2022 (ta aktualizacja w 2022 nie wiem czego dotyczyła, ale nie była merytoryczna).
W odpowiedzi na tę interpelację z dnia 31.10.2018 jest napisane:
Wbrew sugestii zawartej w początkowej części interpelacji Pana Posła, hamulce EPB posiadają możliwość regulacji siły nacisku okładzin hamulca, a co za tym idzie również intensywności regulowania hamowania, z wykorzystaniem pomiaru natężenia prądu zasilającego urządzenie uruchamiające w chwili aktywowania funkcji przyciskiem ręcznym. Funkcja hamowania awaryjnego realizowana jest z wykorzystaniem funkcji ABS, co daje odczucie bardzo gwałtownej reakcji, jednak zapewnia największą skuteczność hamowania
[...]
Wobec powyższego, uprzejmie informuję, że obecnie nie ma konieczności zmiany obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 2022, z późn. zm.) w opisanym w interpelacji zakresie. Jednocześnie pragnę dodać, że Ministerstwo Infrastruktury jeszcze raz dokładnie będzie analizowało ten temat przy najbliższej nowelizacji ww. rozporządzenia.
Pełen tekst:
https://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=B65J7J&view=null
-
Jak zwykle przepisy nie nadążają za rozwojem technicznym.
Tutaj bardziej sprawa rozbija się o brak precyzji i niejednoznaczne interpretacje. Zapis mówi o tym, że musi być możliwość "regulowania intensywności hamowania", ale nie ma słowa o tym, że to regulowanie musi być manualne. W podlinkowanej wyżej odpowiedzi do interpelacji interpretacja jest na korzyść hamulców automatycznych - uznają, że wymóg ten jest spełniony przez automatykę. Osobiście wolałbym, żeby takie rozporządzenia były pisane w sposób nie budzący wątpliwości interpretacyjnych, ale to już takie trochę marzenie ściętej głowy.