Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: marcin w 01 Sierpnia 2005, 23:19:07
-
jeszcze jedno, oprócz tych świateł... jak jadęi pociągnęza ręczny, jest walnięcie z tyłu, a potem hamuje jak normalnie. w żadnym aucie tego nie miałem. co podejrzewacie? szczęki? zna ktoś jakieś miejsce gdzie można dostać szczęki taniej niż w ASO? wprawdzie mam już zamówione,ale przecie nie muszękupować jak znajde taniej... pzdr i dzięki za jakieś info
-
gdzie można dostać szczęki taniej niż w ASO? wprawdzie mam już zamówione,ale przecie nie muszękupować jak znajde taniej
A nie wypadałoby w odwrotnej kolejności ?
Może z rozbiórki ?
Z takiego tekstu domyślam siędlaczego "opiekun" przesunął posta :lol:
tylko dlaczego milczy i nic nie doradza :chmmm
-
ano wypadałoby, ale wydaje mi sięże już wyczerpałem wszystkie możliwości...
z rozbiórki? przecież będą takie same jak nie jeszcze gorsze - ciężko znaleźć Camry z rozbiórki co ma 20kkm i wszystko w idealnym stanie...
-
Witam .Ja mam z tyłu szczęki które kupowalem w JC w Tarnowie,są dwie wersje koreańska i japońska.Różnica w cenie niewielka(zaplaciłem 60pln za komplet) a ja mam tam niezly układ z rabatami,jak potrzebujesz to daj znać i podjedziemy tam kupić-polecam bo części jakościowo są naprawde dobre a różnica polega na tym że nie ma tam logo Toyota.
-
dzięki, następnym razem pewnie z tego skorzystam:) jutro jadędo ASO, a z tego co wiem to nie ma na rynku zamienników do szczęk ręcznego. u Ciebie jest bęben, więc jest łatwiej coś dobrać ( pewnie taki sam jest w Carinie, Picnic'u i nie wiadomo czym jeszcze... ) w reszcie Camry jest tzw tarczobęben, o czym pewnie doskonale wiesz:) jak tam Twój silnik? pzdr m
a jednak... dzwoniłem jeszcze na wszelki wypadek do JC i mówią że nie ma w ofercie... no cóż... ASO musi też z czegoś żyć:)
-
Cześć.No to przykro mi że serwis zedrze z ciebie kupęszmalu,zgadza sięwiem że tam jest taki rodzaj hamulcaale nie przypuszczałem ze w JC nie mają szczęk do takiego ręcznego.Jeżeli chodzi o serducho mojej bestii to jeszcze nic nie wiem bo Marek jest na urlopie,zgłasza sięsekretarka z takim komunikatem.Jak tylko będęwiedzial o co tam chodzi to napewno napisze.Pozdrawiam Lusiek.
-
no fakt,serwis wziął prawie 250zł za te szczęki, ale jeszcze lepsze były żaróweczki do podświetlenia zegarów w previi ojca - 32 złote sztuka :) właśnie bioręsiędo tych hamulców.pozdrowionka i sorry za OT m
-
ja u swojej Camry wymieniałem żaróweczki do podświetlenia wskażników ale płaciłem po 80 groszy za sztukęw Betatronicu na Krasińskiego(wiz a wiz dawnego salonu Toyoty).Trzeba było troszkępokombinować ale świecą tak samo jak oryginały.Powodzonka przy wymianie .Pozdrawiam.
-
Oj z tym ręcznym to ja miałem. Kupiłem zamienniki. Są takie dostępne firmy HBC koszt około 160 zł za komplet (4 szczęki) Jednak to nie jest dobry pomysł. Lepiej kupić orginały u nas koszt w ASO za jedną szczęke to 75 zł. Ale to jest lepsze rozwiążanie żeby dobrze chamowały moije zamienniki mechanicy miali dużo roboty. Ale sięudało. NIestety ręczny w camry jest felerny. Nowe szczęki są starsznie cienki więc lepiej go często nie użwać jeżeli chce mieć siętroche kasy w kieszeni i przechodzić przeglądy.
-
no kolego co ty gadasz hamulec ręczny jest od tego żeby go używać.Z doświadczenia wiem że nieużywany ręczny to z czasem większy problem bo szczęki do ręcznego w Camry akurat nie hamują razem z hamulcem zasadniczym więc wytrzymają nawet 15 lat,a jeżeli nie będziesz go używał to zardzewieje w cholere i trzeba wymieniać szczęki co 2 lata.A z resztą każdy orze jak może-Pozdrawiam.
-
wymieniłem, fajnie sięjednak robi przy tych japońcach, zwłaszcza z Haynesem:) teraz jeszcze muszętylko wyregulować do końca i będzie super. ręcznego używam, ale nie do rajdów w zimie, tylko żeby mi moje maleństwo nie uciekło z jakiejś górki. w kazdym razie problem z głowy :)
-
ręcznego używam, ale nie do rajdów w zimie, tylko żeby mi moje maleństwo nie uciekło z jakiejś górki.
Właśnie o to mi chodziło :)
-
ale jeszcze jedno - wiem, jestem upierdliwy :) - może ktoś sprawdzić czy w czasie jazdy jak gwałtownie pociągnie za ręczny to słyszy głośny stuk? wymieniłem szczęki, wyczyściłem wszystko i w ogóle jest super, ale denerwuje mnie sam fakt że stuka jak pociągne w czasie jazdy. nie używam, a denerwuje mnie:) jeżeli u Was też tak jest to po prostu "ten typ tak ma" :)
-
Ja też tak miałem. Dorobii mi dwie małe tulejki, które są włożone po to aby szczęki trzymały sięsztywno.Stukot jest dlatego ponieważ szczęki rozchodzą sięna boki i wali to o tarczę.
-
no w sumie to hamulec postojowy... już może dam spokój bo wychodzęna idiotę, co sięczepia japońskiej myśli technicznej:) w przecież jeździ i nie ma sięczego czepić
-
Jest "stuk". HOWK!
-
a jednak:) bedzie już tego marudzenia, teraz będęprzeglądał wszystkie wątki n/t gazu i jak coś to siębędępytał, a może na początku września będzie już gazownia... :)
-
50 zł kosztują szczęki wiec nie jest tak żle
za sztuke <zalamka>
-
To ja nie wiem jakiej Wy firmy kupujecie te szczęki do ręcznego <diabel> ja o ile dobrze pamiętam to dałem za komplet TRW ok 70 zł :grin:
-
ja na płaskim terenie zapominam o ręcznym wogóle, natomiast na górkach staram się o nim pamiętać........
-
To ja nie wiem jakiej Wy firmy kupujecie te szczęki do ręcznego <diabel> ja o ile dobrze pamiętam to dałem za komplet TRW ok 70 zł :grin:
do twojego tak ale do naszych nie ma zamienników
-
Ale ja mam też z tyłu tarczo-bębny :-) i były bez problemu dostępne do v6 i r4 <diabel>
-
To ja nie wiem jakiej Wy firmy kupujecie te szczęki do ręcznego <diabel> ja o ile dobrze pamiętam to dałem za komplet TRW ok 70 zł :grin:
do twojego tak ale do naszych nie ma zamienników
A czym się różnią jego od naszych ?
-
no dobra w takim razie nie wiedziałem (nie znalazłem zamienników) nie pamiętam czy pytałem ale ja znalazłem tylko w orginale. <zalamka>
Nie kupisz szczęk w JC :( Mimo, że w katalogach mają coś co się tak nazywa to zupełnie nie pasuje. Zostaje ASO i chyba po 65pln/szt Kasia ostatnio kupowała zapytaj. Jak Ci się nie pali i chcesz mieć na 'sztukę' to chyba mam jeszcze 2 szt takich szczęk - używki, ale okładziny jeszcze są. Mógłbym to zweryfikować w czasie weekednu.