Toyota Klub
.: GARAŻ :. => VAN => Wątek zaczęty przez: KubaCamry w 29 Czerwca 2024, 14:28:48
-
Tak jakby komuś znudził się wytwór stellantis z logo Fiata, Peugeota, Citroena i Ram
to dołączył z Logo Toyoty
https://www.toyota.pl/swiat-toyoty/nowosci/sukces-przedsprzedazy-nowej-toyoty-proace-max-blyskawiczne-tempo-rezerwacji-pierwszych-egzemplarzy
-
Tak jakby komuś znudził się wytwór stellantis z logo Fiata, Peugeota, Citroena i Ram
to dołączył z Logo Toyoty
Kuba "To znaczy , że polecasz"
-
Tak bardzo. :) Ciągłe wizyty w ASO w celu usunięcia usterek, są bezcenne. :)
I najlepiej mieć min. 3. Chociaż mi się tak zdarzyło, że z trzech wszystkie były na naprawie gwarancyjnej i musiałem się ratować wypożyczalnią.
-
Teraz będzie jeszcze ciekawiej, tj. Master Level bo sumują się "utrudnienia".
Gdy taki Max w konfiguracji H3L4 i jeszcze z zabudową na pace wjedzie na halę(co już będzie połową sukcesu)
to trzeba będzie go przecież podnieść a przy tym nie pracować na kolanach :)
Serwisów Professional niewiele, a jak zawiśnie już na swoim dedykowanym podnośniku to w oczekiwaniu na części zablokuje go na dobre
A raty leasingu lecą, a zastępcze? Pewnie - mały City, jeśli wogole ;) ;)
-
A dostępność części nie będzie większa przez to, że powinny pasować od Fiata, Citroena czy Peugeota ?
Ale warsztatowo rzeczywiście będzie problem bo weszli w segment (wielkości), w którym dotąd nie nie mieli modeli.
-
O dostępności części lepiej nie pisać. Np. czas oczekiwania na wentylatory chłodnicy to min. 6 tyg.
-
Serwisów Professional niewiele, a jak zawiśnie już na swoim dedykowanym podnośniku to w oczekiwaniu na części zablokuje go na dobre
Teraz będzie jeszcze ciekawiej, tj. Master Level bo sumują się "utrudnienia".
Gdy taki Max w konfiguracji H3L4 i jeszcze z zabudową na pace wjedzie na halę(co już będzie połową sukcesu)
to trzeba będzie go przecież podnieść a przy tym nie pracować na kolanach :)
Serwisów Professional niewiele, a jak zawiśnie już na swoim dedykowanym podnośniku to w oczekiwaniu na części zablokuje go na dobre
A raty leasingu lecą, a zastępcze? Pewnie - mały City, jeśli wogole ;) ;)
Faktycznie, bardzo trafne spostrzeżenie z tą wielkością. Podejrzewam, że i ze średnim będą mieli w większości ASO problemy.
-
A dostępność części nie będzie większa przez to, że powinny pasować od Fiata, Citroena czy Peugeota ?
Ale warsztatowo rzeczywiście będzie problem bo weszli w segment (wielkości), w którym dotąd nie nie mieli modeli.
Niestety do wymienionych przez Ciebie trojaczków jest lipa z gratami oraz mają problem z jakością. Żeby Cię uświadomić jak jest źle to dla jednej ze spedycji (z którą współpracuje) w starych autach bardziej opłaca się zamontować nowy zestaw silnik + napęd za 60k.pln niż kupować i naprawiać nowe auta które często po 100k.km. mają dość.
-
100 tys km - jak na pojazd, który ma jeździć i wozić to faktycznie dramat.
-
A dostępność części nie będzie większa przez to, że powinny pasować od Fiata, Citroena czy Peugeota ?
Tam też brak części. Przykładowo na radio czas oczekiwania to ok. 6 miesiecy.
Gdy były takie sytuacje podbramkowe to niejednokrotnie jeden zapis z gwarancji odgrywał znaczącą rolę tj samochód ma mieć usuniętą usterkę najniższym kosztem. Interpretacja jest banalna.
To wcale nie znaczy, że ma to zostać usprawnione poprzez wymianę części na nową. Np. z trzech uszkodzonych części z innych pojazdów magicznie powstawała ta jedna potrzebna. Są też firmy zewnętrzne które w domowych zaciszach regenerują komponenty. Itd itp :)
-
I cyk, do dilerów trafił nowy, nietani, interfejs od Actia. Także "podpiąć" Maxxxa już można. A będzie co robić
-
Jeszcze auta nie trafiły do Klientów a już w DEMO carach uszkodzone sterowniki z powodu niewłaściwej inicjalizacji po zaświeceniu kontrolki od TPMS. Nie ma to jak początek z przytupem..