Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: aagraham w 09 Lipca 2024, 12:37:05
-
Cześć,
Borykam się z problemem i rozterką na temat leasingu.
Chciałbym wziąć sobie toyotę corolle używana 2022 style w leasing. Na rynku używanych już widzę że dostanę taka w granicy 97 tyś brutto.
Moja obawa i rozmyślanie polega na tym który leasing wybrać. Idealnie by było wziąć kinto leasing bo i tak za te 3 lata chciałbym auto wymienić na camry, takie są moje plany, boje się jednak czy na kinto one nie tracę za dużo?
Poleca może ktoś mi jakieś ciekawe rozwiązanie? Pchać się w kinto one i mieć problem z głowy po 3 latach i mieć niską rate? Czy ktoś ma doświadczenie z wykupem?
Może coś mi się za 3 lata zmieni i chciałbym ją wykupić czy to będzie totalnie nieopłacalna już sprawa bo rzucą mi taką cenę, że łatwiej będzie mi wziąć kolejny leasing? Inwestować w leasing klasyczny i martwić się potem ze sprzedażą?
Wiem jak życie jest przewrotne nie chciałbym się bardzo skupić na jednym wyjściu chciałbym mieć dużo wyjść z sytuacji ale tez nie tracić mega dużo kasy. Prowadzę jdg 12/32%.
-
Kinto to najem, nie idź w to. :) Najlepiej wychodzi klasyczny leasing z wykupem 1%. Im większa wpłata początkowa tym mniejsze koszty odsetek.
-
Nie bierz najmu. Ofertę na leasing w Toyocie osobiście w najlepszym przypadku dostałem na 116%. W innych firmach można zejść do 111-112%.
-
Rozumiem. Czyli mimo wszystko najbardziej opłacalne jest wykupienie auta w klasycznym leasingu i potem ewentualna sprzedaż na własną rękę? Czyli czym więcej wpłacę pieniędzy na start tym mniej ich na samym końcu stracę tak?
-
Rozważanie na temat kinto był spowodowany tym, że mój budżet na dzień dzisiejszy jest ograniczony. Ale za 3/4 lata z większym wykupem bym bez problemu sobie poradził bo moje zarobki średnio rosną na rok o 20% dlatego chciałem mieć ten większy wykup albo kompletnie auta się pozbyć wziąć coś lepszego (camry). Rozumiem, że leasing klasyczny nie da mi takiej swobody w działaniu i raczej kończę to wykupem ale zamiast 116% w kinto zmniejszam to na 103/4% i tym "zarabiam". Zgadza się?
-
Prosta matematyka:
Wpłata wstępna + suma rat + kwota wykupu = Całkowity koszt samochodu.
Jak byś nie liczył to najem się nie opłaca. Jak będziesz brał najem to doczytaj o opłatach dodatkowych w szczególności tych za przekroczenie określonego przebiegu.
-
Kinto to najem, nie idź w to.
Kuba nie gadaj bzdur ;) ;)
https://youtube.com/shorts/wstFIhSV0Vk?si=ls9uIHxDlqytmM2v
-
Rozmowa dwóch debili (mogą mnie pozwać), to się nadaje do zgłoszenia do rzecznika praw konsumentów.
Min. o limicie przebiegu i „ocenie” zużycia auta zapomnieli powiedzieć…
Zresztą każdy psycholog stwierdzi, że ich mowa ciała sugeruje, że wiedzą, że kłamią. :)
Może trzeba im wysłać kalkulator? Bo pewnie excela nie ogarniają.
A te filmiki z tym panem to jak TVP za czasów PiS. :)
-
Rozmowa dwóch debili (mogą mnie pozwać), to się nadaje do zgłoszenia do rzecznika praw konsumentów.
Min. o limicie przebiegu i „ocenie” zużycia auta zapomnieli powiedzieć…
Zresztą każdy psycholog stwierdzi, że ich mowa ciała sugeruje, że wiedzą, że kłamią. :)
Może trzeba im wysłać kalkulator? Bo pewnie excela nie ogarniają.
A te filmiki z tym panem to jak TVP za czasów PiS. :)
To jest kanał oficjalnie finansowany przez TCE, czego można się po nim spodziewać :laugh:
-
Leasing standard w Toyocie, zwykle na to biorę tam auta. Wykup 1% lub 20%- pamiętaj tylko o zmianie przepisów leasingu i związanego kosztu sprzedaży auta tuż po.