Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla TNGA 2019 => Wątek zaczęty przez: Czestek w 20 Lipca 2024, 12:50:22
-
Taka ciekawostka mi wpadła w oko: https://natemat.pl/561944,premiera-nowych-cocktaili-niczym-z-hollywood-w-orzo
Do wyboru są trzy tryby jazdy: Eco, Normal i Sport. Pierwszy z nich podekscytuje głównie ludzi, którzy weszli już w wiek emerytalny, a do szczęścia wystarczy im leniwe przemieszczanie się z punktu A do punktu B. No i ekonomią/ekologią przejmują się bardziej, niż wrażeniami z jazdy.
Dodajmy nieco pikanterii
Kolejny z trybów utwardza samochód, lecz wciąż w głowie wciąż kiełkuje myśl "bardzo dobrze, ale jak na Toyotę". Znacznie lepiej jest po przełączeniu wozu na tryb "Sport" – pozwala na znacznie żwawszą jazdę, układ kierowniczy sztywnieje, przekazując kierowcy znacznie więcej informacji
Czy faktycznie tryby ECO / NORMAL / SPORT wpływają na pracę układu kierowniczego?
Nie mogę powiedzieć, że zauważyłem...
-
Jeżdżę na codzień w trybie normal i jak przełączę na tryb sport to zauważalna różnica jest w układzie kierowniczym. Staje się twardsze, tzn. jest wyczuwalny większy opór.
-
Pierwszy z nich podekscytuje głównie ludzi, którzy weszli już w wiek emerytalny, a do szczęścia wystarczy im leniwe przemieszczanie się z punktu A do punktu B. No i ekonomią/ekologią przejmują się bardziej, niż wrażeniami z jazdy.
:D Do emerytury to mi zostały jeszcze 3 lata, ale nie z racji wieku tylko wykonywanego zawodu. Nie spieszę się nigdzie, a zaoszczędzone pieniądze mogę przeznaczyć na "emeryckie" przyjemności :)
-
Pierwszy z nich podekscytuje głównie ludzi, którzy weszli już w wiek emerytalny, a do szczęścia wystarczy im leniwe przemieszczanie się z punktu A do punktu B. No i ekonomią/ekologią przejmują się bardziej, niż wrażeniami z jazdy.
:D Do emerytury to mi zostały jeszcze 3 lata, ale nie z racji wieku tylko wykonywanego zawodu. Nie spieszę się nigdzie, a zaoszczędzone pieniądze mogę przeznaczyć na "emeryckie" przyjemności :)
A ja jestem emerytem i cieszę się z jazdy niemal doskonałym autem, co widać na przedstawionym poniżej spalaniu.
-
...jeśli uważasz, że spalanie jest wyznacznikiem doskonałości, to małe masz wymagania

Fajnie, że jesteś zadowolony
-
ja też mam do wieku emerytalnego 3 lata, ale zawsze przełączam na SPORT *). Nie przeszkadza to w osiąganiu doskonałych wyników ECO, a daje responsywność pod butem, w razie potrzeby.
--
*) jak nie zapomnę :cheesy:
-
...jeśli uważasz, że spalanie jest wyznacznikiem doskonałości,
Nie uważam bo tak nie napisałem.
Po prostu cieszę się z jazdy autem, które jest NIEMAL doskonałe jak dla emeryta.
Teraz PONIAŁ?
-
Największy stopień wspomagania kierownicy posiada tryb Normal. Po przełączeniu w tryb Eco wspomaganie działa z delikatnie mniejszą siłą (oszczędzanie energii). Tryb Sport natomiast cechuje się najmniejszą siłą wspomagania a różnica jest zdecydowanie wyczuwalna i powoduje bardziej stabilne prowadzenie na drogach pokonywanych z większymi prędkościami.
-
Korzystacie z trybu Sport przy wyższych prędkościach, autostradowych, np. jadąc 130-140 km/h?
-
Ja prawie zawsze jeżdżę na trybie SPORT.
Spalanie takie samo jak na innych trybach, a różnica...znaczna na +
... ale jam mam silnik 2.0 i 196 KM
-
Korzystacie z trybu Sport przy wyższych prędkościach, autostradowych, np. jadąc 130-140 km/h?
Korzystałem ale raczej tylko do wyprzedzania bo nie podobała mi się nerwowość auta czyli reakcja przepustnicy i sztuczne podbijanie obrotów. Przy małych prędkościach widać że ev ma więcej roboty ale jakoś nie skradło to mojego serca :-)
-
Wypróbowałem to sobie ostatnio i auto jest o niebo żwawsze, co niewątpliwie cieszy w kontekście wyprzedzania. :cool:
Nie jest tak źle z tym 1.8.
-
Korzystacie z trybu Sport przy wyższych prędkościach, autostradowych, np. jadąc 130-140 km/h?
Nie, bo po co?
ECO vs Sport niczego 'pod maska" nie zmienia.
Nie zmienia np sterowania zmiana biegów - bo biegów nie mamy,
Nie zmienia mapy silnika dodajac KM.
Itd.. itd
Realnie zmeinia sie:
- moc wspamagania ukladu kierowniczego (ktora w Corolli i tak sie zmienia w zaleznosci od predkosci auta - gaz jest "drive by wire" - wlaczzenie Sport daje 0)
- mapowanie dzialania pedalu gazu
Wyobraz sobie, ze w teybie Normal 0% nacisku do 100% nacisku na pedal (skok) pokrywa sie rozno z moca ukladu od 0 - 100%
W Eco pierwsza część skoku jest "spłaszczona", więc trzeba mocniej nacisnąć pedał, aby uzyskać to samo przyspieszenie.
W Sport jest odwrotnie, już niewielkie naciśnięcie pedału daje żądanie większej mocy.
Czyli zmienia sie tylko zaleznośc miedzy pozycja pedalu gazu i jakiej mocy ma to w danym trybie odpowiadac.
Wiec w EO latwiej jezdzic delikatnie, ale jak chcesz wiecej mocy to po prostu mocniej depczesz pedal gazu.
Z tego p. widzenia to dosc fajny tryb.
W Sporcie będzie to samo, ale ta przestrzeń nacisku gazu na spokojną jazdę będzie po prostu maluteńka.
Jako że na autostradzie i tak się jeździ na silniku spalinowym (i zapewne albo w trybie ACC albo CC(*) ), to ten tryb sport znowu… nic nie daje.
Acha, w trybie sport zamiast w mniej więcej w połowie skoku odpalać ICE, ten może być uruchamiany przez komputer wcześniej.
(*) - Taka ciekawostka; okazuje się, że większość europejskich marek nie daje wyboru, czy tempomat pracuje w trybie ACC czy CC. W Skodach, Mercedesach itd., jak np. śnieg zapada radar, to z tempomatu nawet tylko w trybie nieaktywnym nie da się skorzystać.... a w Toyocie (i nie tylko) i owszem.
-
Wypróbowałem to sobie ostatnio i auto jest o niebo żwawsze, co niewątpliwie cieszy w kontekście wyprzedzania. :cool:
Nie jest tak źle z tym 1.8.
Nie jest żywsze. Po prostu te sama moc ktora i tak dysponuje uwalnia przy mniejszym nacisku na pedal gazu... ale nie daje czegos EXTRA czego w trybie ECO tez by nie dalo.
-
Dzięki za rzetelne wytłumaczenie tematu.
-
dla mnie te tryby wyglądają tak
tryb sport, ma wykres logarytmiczny, czyli przy lekkim muśnięciu gazu tak na 10% jest taki efekt jak 20-30 w trybie normalnym, przy niewielu ponad 60% wychodzi jak by było ze 100%
Tryb normalny to wykres liniowy, równo, wciskamy pedał i cały czas równy przyspieszamy
Tryb eco, to wykres wykładniczy, czyli początek jest bardziej delikatny jak w normalny, mimo że wciskamy potencjometr przyspieszenia, niewiele się dzieje, łatwiej "lawirować" w przedziale gdzie więcej używa się EV. To są moje spostrzeżenia. Raczej moc jest taka samoa. Chociaż teoretycznie komputer może zmieniać dawkę paliwa, czy zmieniać fazy rozrządu na wałkach.