Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: sendilkelm w 02 Września 2024, 14:15:17
-
Witam,
samochód stał tydzień w podziemnym garażu. W międzyczasie hotel miał problem ze szczelnością instalacji. Efekt był taki, że z sufitu kapało połączenie wody (chyba chlorowanej - wyżej był basen) i wymywanej struktury stropu. Osad po kilkunastominutowym moczeniu dalej nie schodzi. Czysta woda, płyn do szyb - nic. I na lakierze, i na szybie są zacieki szarobiałej skorupy. Macie jakiś pomysł, jak się tego pozbyć bez darcia lakieru/polerowania?
-
Prawdopodobnie osad z kamienia. Spróbuj ocet, kwasek cytrynowy, soda oczyszczona albo specyfik odkamieniający do łazienki lub odkamieniacz do czajnika. Na szybie śmiało, ale na lakierze to najpierw sprawdź w mało widocznym miejscu czy nie zeżre. Miałem kiedyś to samo na czarnym lakierze i bez polerki się nie obeszło.
-
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=49369.msg825032#msg825032
-
Nie stosuj żadnych kwasków cytrynowych czy środków czystości z WC:) umyj normalnie auto a na koniec zastosuj środek typu water spot remover . Rozprowadź odczekaj chwilę zgodnie z instrukcją danego środka i spłucz.
-
hotel miał problem ze szczelnością instalacji
Z ciekawości czemu nie naciskasz na hotel aby to rozwiązał, skoro to ich awaria doprowadziła do uszkodzenia twojego auta?
-
hotel miał problem ze szczelnością instalacji
Z ciekawości czemu nie naciskasz na hotel aby to rozwiązał, skoro to ich awaria doprowadziła do uszkodzenia twojego auta?
Tak jest - hotel powinien dostać do zapłacenia fakturę od detailera. Ale niestety kopanie się z takimi dużymi firmami to droga przez mękę.
-
Tak jest - hotel powinien dostać do zapłacenia fakturę od detailera. Ale niestety kopanie się z takimi dużymi firmami to droga przez mękę.
Teraz do OC nie dodają nawet pomocy z takimi sprawami? Coś mi się wydawało że hestia coś takiego dawała, pomoc przy realizacji naprawy z OC sprawcy.
-
Tak jest - hotel powinien dostać do zapłacenia fakturę od detailera.
Jak wyjeżdżałem z hotelu to nie spodziewałem się, że ślady po wodzie nie zejdą... A teraz to już IMHO za późno.
-
Dawno wyjeżdżałeś? Wszyscy mają monitoring. Walcz o swoje!