...zjechane gumy drazka stabilizatora z tylu znikl po docieciu 2 kawalkow paska rozrzadu po kazdym do kazdej gumy stabilizatora,(wlozyc miedzy gume a drazek, chyba trzeba wyciac 2 zeby)...
pozdrowka :-)
Ewentualnie drążek można owinąć dętką rowerową .
Cytat: zawika1Ewentualnie drążek można owinąć dętką rowerową .
Smiej sie smiej pomysl moze wydaje sie glupi ale jest cholernie dobry i wytrzymuje wiecej niz guma.
Mozna to na początek wymienić
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59411417
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59411416
krzysiek
a co z łacznikami stabilizatora ??
No jak to co , je siętylko wymienia.
A Otulina twierdził, że kupiłeś w stanie idealnym ;PTak też było jak miał 65 tysi i jeździł po "innych drogach"i pod nogą babki która kilka razy jechała nim 140 km/h i jeżdziła po autostradzie co dzień czy co jakiś czas i to wszystko.Teraz ma 90 tysi i pojeździł sobie po Warszawie i po kraju to wychodzi szydło z worka.Sypie się nie ma co.A z resztą które auto wytrzyma takie wielkie przeciążenia w układzie zawieszenia na tych posranych naszych dziurawych drogach...Jak się dużo jeździ to kiedyś musi zacząć stukać...tylko ze Astrą zrobiłem ponad 150 tysi i NIC-powtarzam NIC nie zaczęło stukać nie mówiąc już o wichrowaniu tarcz czy huk tam wie co tam jeszcze jest przypadłością tego Ave.
Ile teraz masz przejechane?prawie 90,000km bez kilku stów-przymierzam się do zaworów i wogóle przeglądu...
Tak też było jak miał 65 tysi i jeździł po "innych drogach"i pod nogą babki która kilka razy jechała nim 140 km/h i jeżdziła po autostradzie co dzień czy co jakiś czas i to wszystko.Teraz ma 90 tysi i pojeździł sobie po Warszawie i po kraju to wychodzi szydło z worka.Sypie się nie ma co.A z resztą które auto wytrzyma takie wielkie przeciążenia w układzie zawieszenia na tych posranych naszych dziurawych drogach...
Heh,w mojej Ave to samo także czekam z niecierpliwością również na "określenie przyczyny" ;D a przy okazji jak to gumy stabilizatora to gra pewnie dużą rolę na stabilność tyłu przy 170-200 km/h bo u mnie wraz ze stukami zaczął bujać jak na łódce...tragedia
U mnie niestety wraz z roztopami nie poprawiło się. Diagnoza - gumy stabilizatora.
Szkoda, że domniemana "samonaprawialność" nie ma zastosowania w moim przypadku ;)
Witam.
Dzisiaj wieczorem wyrzucę WSZYSTKO, co jeździ w bagażniku, w tylnych schowkach, wszelkie klucze firmowe, deseczki. Wsadzę łeb przy złożonych siedzeniach i będę n a s ł u c h i w a ł :)
Dokładnie z tym samym wałczyłem w Corolli.Luz był w gumach trzymających tylny stabilizator.Wystarczyło owinąć go w tym miejscu paskiem gumy z dętki rowerowej i założyć w te same miejsce i już ponad 3 lata nic nie puka.(Za nowe w serwisie chcieli kosmiczne pieniądze, ale teraz widziałem na Allegro po ok.10zł za zwykłe i ok 60zł za poliuretany)
tomekw112 gdzie kupowałeś amorki? Może podać jakieś namiary, bo przyznam się szczerze, że również przymierzam sie do wymiany tyłu :(
w czasie przejezdzania przez muldy takie "jekniecie" z tylu samochoduTo są na 99% gumy stabilizatora - żeby mieć pewność na 100% - w każdym punkcie, gdzie będziesz mógł podnieść samochód szybko zdiagnozują, czy to /tylko/ gumy czy również coś jeszcze. Pewnie podczas przejazdu przez "policjanta" też słyszysz głuche jęknięcie...?
Co amortyzatorów. Ja własnie założyłem wszystkie cztery SACHS-y i jestem rozczarowany komfortem jazdy a...
Na postoju jak bujam przodem to nic sie nie wydobywa, tylko podczas jazdy.Nawet gdybyś był zawodnikiem sumo i zaprosił jeszcze kolegów to i tak nie dasz rady odtworzyć sił powstających w trakcie jazdy... ;D
Słupek - sprawdź jego mocowanie, czy nigdzie nie odstaje. (...) Należy rozebrać i poprawić mocowanie. Kropka.Jeśli potrafisz i chcesz to naprawić to zrób to - jeśli nie, to pojedź do kogoś, kto potrafi. Kropka. Nie ma w tym ani trochę więcej ideologii czy problemów. I tyle. Koniec i kropka.
Zapomniałem wcześniej dopisać a może to ważne, że stukot jest głośny, wydaje się jakby coś z tyłu miało się oderwać.
Witam ponownie.
Znalazłem winowajcę hałasów, jest nim górne mocowanie prawego tylnego amortyzatora (są wyraźne luzy), ktoś z Was może to wymieniał, gdzie kupić (poza serwisem) i ile kosztuje?
pozdrawiam