Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: dziejo w 05 Sierpnia 2005, 21:00:21

Tytuł: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dziejo w 05 Sierpnia 2005, 21:00:21
Wlasnie walcze bezskutecznie ze stukami z tylu pojazdu.Uwidacznia sie to szczegolnie na krotkich nierownosciach.
Bujam slucham i wychodzi mi to stukanie jakby z okolic amortyzatora a nawet z osi kola.A tam jest piasta i lozyzysko.I tu mam pytanie czy ewentualna niesprawnosc lozyska moze powodowac objaw jak wyzej ?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: k r z y s i e k w 05 Sierpnia 2005, 23:04:51
To raczej nie łożysko. Wypracowane Łożysko szumi podczas jazdy.
Mogże to być sprawka takich gumowych tulejek mocowania  stabilizatora. Chyba są po 25 zł za szt (dwie potrzeba)
krzysiek
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: CarinaGTI w 06 Sierpnia 2005, 00:30:58
stawiam na poprzeczne lub wzdłużne wachacze lub gumy stabilizatorów
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tstenzel w 06 Sierpnia 2005, 01:36:49
u mnie stukało z tyłu w zawieszeniu i mocno bujało. pojechałem na szarpaki i stwierdzono luzy na stabilizatorze i wahaczach wzdłużnych. gumy do wahaczy 2x40zł. stablilizatora 2x22zł. + wymiana 50zł. teraz jest cicho i nie rzuca juz tyłem samochodu.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 06 Sierpnia 2005, 06:49:06
Łączniki stabilizatora. 45 zł szt. razy dwie sztuki. Wymienisz bez problemu sam. Wymień też przy okazji gumy stabilizatora. Tania sprawa.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Croom w 06 Sierpnia 2005, 10:50:52
u mnie bylo to samo problem, zjechane gumy drazka stabilizatora z tylu znikl po docieciu 2 kawalkow paska rozrzadu po kazdym do kazdej gumy stabilizatora,(wlozyc miedzy gume a drazek, chyba trzeba wyciac 2 zeby) ty mozesz kupic jak chcesz nadwymiarowe gumy w JC bo orginalne pewnie juz beda mialy luz z powodu wytartego w tych miejscach drazka stabilizatora i kupowanie takowych w ASO mija sie z sensem.
Chociaz orginalne bija na lebi i szyje podrobki z JC pod wzgledem trwalosci. :-)

Po 12 latach dalej wszystko super gra :-)

pozdrowka :-)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 06 Sierpnia 2005, 11:15:15
Cytat: Croom
...zjechane gumy drazka stabilizatora z tylu znikl po docieciu 2 kawalkow paska rozrzadu po kazdym do kazdej gumy stabilizatora,(wlozyc miedzy gume a drazek, chyba trzeba wyciac 2 zeby)...

pozdrowka :-)


Ewentualnie drążek  można owinąć dętką rowerową   :anarty  .
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Croom w 06 Sierpnia 2005, 12:03:33
Cytat: zawika1
Ewentualnie drążek można owinąć dętką rowerową  .


 Smiej sie smiej pomysl moze wydaje sie glupi ale jest cholernie dobry i wytrzymuje wiecej niz guma.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dziejo w 06 Sierpnia 2005, 12:09:35
Gumy stabilizatora zmienialem gdzies w lutym.Nawet byly z  nominalnie mniejszym otworem.Tyle ,ze mechaniory z Carmana przecieli je na srodku a oryginaly byly ciete w rogu na ukos sic ???????
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: sito w 06 Sierpnia 2005, 12:11:40
mam to samo wymieniłem już prawie wszystkie gumy  z tym że u mnie pojawia sięto podczas hamowania cykliczne stuki proporcjonalne do prędkości obrotowej koła wumieniłem bębny i szczęki już nie wiem czy to od zawieszenia czy od hamulców. najpierw stuki były z lewej strony wymieniłem gumy na poprzecznych więc ...teraz mam na prawej stronie wymieniłem na wzdłużnych i nic sięnie zmieniło. ma ktoś pomysł co to za cholerstwo??
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 06 Sierpnia 2005, 13:00:43
Cytat: Croom
Cytat: zawika1
Ewentualnie drążek można owinąć dętką rowerową  .


 Smiej sie smiej pomysl moze wydaje sie glupi ale jest cholernie dobry i wytrzymuje wiecej niz guma.


Croom źle mnie zrozumiałęś. Ja sięnie śmiejęz Twojego patentu tylko poważnie napisałem, że można to i w taki sposób rozwiązać-owinąć drążek dętką rowerową. To też jest sposób   :athunbsup  .
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: k r z y s i e k w 06 Sierpnia 2005, 14:16:38
Mozna to na początek wymienić
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59411417
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59411416
krzysiek
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 06 Sierpnia 2005, 14:57:14
Cytat: k r z y s i e k
Mozna to na początek wymienić
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59411417
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59411416
krzysiek

Tą drugą pozycjęto zdecydowanie na komiec trzeba wymieniać , ponieważ jest nieco upierdliwa.
TUTAJ BYŁ O TYM WĄTEK (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=4689) .
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Croom w 06 Sierpnia 2005, 20:33:20
drazek mozna owinac detka ale wytrzymalosc tego materialu w przeciwienstwie do paska rozrzadu ma wiele do rzyczenia.
Problem chlopy w tym ze ktos zdiagnozuje ze jest luz na drazku stabilizatora wiec co....wymiana gum , standard w Polsce .
I dalej sie tlucze po kilku tys km albo od razu ....problem w tym ze jak zakladali gumy nie uwzglednili ze drazek w mijscu mocowania gumy jest juz tak wytarty ze nominalne gumy maja juz za duzy luz.
Moja rada albo nadwymiarowe gumy (podobno maja w JC albo moj patent bo inwestycja w nowy drazek nie jest ciekawym rozwiazaniem z finansowego pkt-u widzenia :-)

pozdr.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 08 Sierpnia 2005, 00:13:35
a co z łacznikami stabilizatora ??
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: zawika1 w 08 Sierpnia 2005, 08:08:29
Cytat: Bisua
a co z łacznikami stabilizatora ??

No jak to co  :-DD  , je siętylko wymienia.
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Croom w 08 Sierpnia 2005, 11:29:09
Cytat: zawika1
No jak to co  , je siętylko wymienia.


 Zgadza sie :-)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Bisua w 08 Sierpnia 2005, 12:28:07
zawika1,  :wink:  masz rację :lol:  :lol:  :lol:  ale chodzi mi czy były wymienione i czy dalej stuka z tyłu
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 09 Sierpnia 2005, 09:33:17
Sprawdźcie jeszcze mocowania tylnych amortyzatorów - lubią pukać  :D
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dziejo w 10 Sierpnia 2005, 08:25:03
Podszedlem do sprawy systematycznie.Wypakowalem bagaznik itd.
Zauwazone zrodla odglosow
1/zaglowki
2/oparcie tylnej kanapy-prosze zajrzec w otwory zamkow- tam sa gumki,odbojnikowe ,ktore z czasem potrafia sie przemieszczac.
3/schowek z lewarkiem- wylozylem gabka
4/tylna polka w liftbacku-przykleilem sztywna gabke do klapy aby po zamknieciu nie klapalo
5/raczka do lewarka,przytroczona do dykty nad kolem zapasowym-podkleic gabka
6/zderrzak- niemilosiernie wali jak nieprawidlowo zamocowany
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 10 Sierpnia 2005, 08:28:10
i co pukanie ustało??
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dziejo w 10 Sierpnia 2005, 08:42:15
No nie tak do konca.Eliminacje w trakcie
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dziejo w 10 Sierpnia 2005, 08:52:01
Acha -jescze zmienilem wczoraj poduszki pod drazkiem stabilizatora.Te po 5 zl z JC po 4 miesiacach byly w srodku juz rozwarstwione.Kupilem niby oryginaly w ASO-komplet niestety 69 zl.Czas pokarze czy slusznie.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: sito w 14 Sierpnia 2005, 16:53:16
ja już wiem co to jest okazuje sięże to szczeka nie wiem dlaczego ale daje takie własnie odgłosy po zamianie szczęstronami miałem jakiś czas spokój ale na nowo powraca jest to chyba wina wadliwej szczeki i nic na to nie poradzęno chyba że kupięnowe jestem bogatszy o nowe doświadczenie i uboższy o 400pln (wymiana tulejek na wahaczach.pozdro
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Urko w 23 Sierpnia 2005, 19:56:31
Od lutego posiadam AVE 1,6 z 2000r. Od pewnego czasu słychać na niektórych studzienkach lub wyrwach dziwne stuki w okolicy tylnej osi. Mechanicy sprawdzali zawieszenie, na diagnostyce sprawdzałem zawieszenie na "szarpakach", wydech wisi na "sztywno", w bagażniku też nic nie tłucze. Pomóżcie, co to może być.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: minik w 25 Sierpnia 2005, 20:11:25
Cześć, ja miałem w swojej Ave stuki w tylnej osi, którego nie mogli zlokalizować w serwisie. Co prawda była to Ave Liftback 1.8 benzyna z 1998r, ale one są z tylu zbudowane tak samo.
Miałem podobne objawy jak ty, po kilku wizytach w ASO, powiedziano mi ze mam do wymiany drażki reakcyjne wzdłużne, ale jak się zapytałem ile kosztuje naprawa (czyt. wymiana na nowe) cos kolo 800zł sztuka to im podziękowałem i na jakiś czas przestało mi przeszkadzać to stukanie.
Ale przy najbliższej wizycie u znajomego na kanale sam zacząłem szarpać wszystkim co możliwe a znajduje się w okolicach tylnego zawieszenia lub jest jego częścią. I co się okazało - SAM ZNALAZLEM USTERKE - dziwne stukanie wydobywało się nie z drążków reakcyjnych ale ze stabilizatora poprzecznego tylnego zawieszenia, a dokładniej z luzów które się pojawiły między nim a dwoma gumami mocującymi go do podwozia. Usterkę naprawiłem sam wymieniając te gumy (całość kosztowała mnie 80zł) nie licząc mojej pracy chyba z 2 godziny, bo dojście jest z lekka kijowe.
Teraz mam Ave po FL z 2001r. i na razie nic nie stuka z tylu, ale jak zacznie to pierwsze co to sprawdzę właśnie te gumy.
Może i u ciebie jest podobna sprawa.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Urko w 28 Sierpnia 2005, 20:52:24
Dzięki za podpowiedź. Sprawdzę.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dziejo w 15 Października 2005, 12:08:58
No wiec tak
1/ gumy drazka stabilizatora zakupione w ASO radosc okazaly sie na wymiar 14 a moj drazek ma 12.Zorientowany pan sprzedal mi je po podaniu nr vin pojazdu,mialy byc odpowiednie.Powrocilem wiec do JC o nominale 12.Poniwaz za oryginaly zaplacilem majatek chyba sprobuje reklamowac/mozliwe ? /
2/Poprosilem aby mechanicy obejzeli dokladniej zawieszenie tylne na okolicznosc stukow.Metoda dzwigni odkryto luz na prawym poprzecznym regulowanym i maly na wzdluznym prawym.Przezornie kupilem w uzywkach 2 szt regulowanych tylnych gdyz po odkreceniu lewego okazalo sie ,ze tez jest do smieci /czego nie stwierdzono na pojezdzie/
3/sruby na wzdluznym byly tak zapieczone,ze trzeba je bylo przecinac.Wyjeto tuleje ze wspornika piasty- sruba na prasie wyszla dopiero pod naciskiem 300 kg
4/pojde chyba po calosci i wywale reszte drazkow.Nareszcie da sie jezdzic i brzuch nie boli od tluczenia.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: duszii w 26 Listopada 2005, 13:25:35
Witam koleżanki i kolegów :)
Mam pytanie, czy pojawił sie u Was problem ze skrzypieniem tylnego zawieszenia na poprzeczych nierównościach (progi spowalniające np.)
Od pewnego czasu moja Avka skrzypi jak ukochany z czsów PRL Żuk - nie wiem czy to wina temperatury czy innych elementów zawieszenia. Nic jeszcze nie sprawdzałem i nie byłem na kanle ale chętnie posłucham porad.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dimas w 26 Listopada 2005, 21:23:06
Witam,
W moim autku od niedawna również słychać na tylnej osi po zjechaniu ze "śpiącego" specyficzny, głuchy dźwięk. Przy przebiegu 106kkm obstawiam że to amortyzatory domagają sięwymiany.
Nie wiem jaki Masz przebieg  :?:  ale być może u Ciebie jest podobnie  :wink:  
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: duszii w 26 Listopada 2005, 21:24:56
Przebieg mam ciut wiekszy - 135 tys wiec moze sytuacja jest podobna.
Czeka mnie wiec maly przeglad sytuacji na rufie :)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dimas w 27 Listopada 2005, 00:48:23
Jeżeli jeszcze nigdy nie były wymieniane to jest spore prawdopodobieństwo iż to one są przyczyną dziwnych odgłosów na tyle przy pokonywaniu   :fun  hopków.
Tak czy inaczej wymiana i tak Cięczeka niebawem  :cfiufiu  

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Perzan w 27 Listopada 2005, 23:02:23
Eeee... tam od razu amortyzatory...
W pierwszej kolejności gumy stabilizatora i łączniki.
Pozdro.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 28 Listopada 2005, 08:58:05
A ja bym stawiał na gumy odbojników amortyzatorów lub w ostateczności osłony amorka.
A jak jest mokro to też skrzypi??
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 13 Lutego 2006, 14:39:13
Od kilku dni zaobserwować, a raczej słyszeć, się dają dziwne, puste stuki z tyłu, zlokalizowane "gdzieś po lewej stronie". Wiem, że to mało profesjonalne (sic!), ale:
- stuki te nie są skorelowane z pokonywaniem nierówności - owszem, słychać je kiedy droga przybiera kształty wczesnego fałdowania alpejskiego, ale przy forsowaniu dziurek po-odwilżowych, albo 'martwych policjalntów' raz jest cisza, a innym razem słychać stuk,
- stuki pochodzą z miejsca - tak myślę - gdzie zlokalizowany jest naciągacz tylnich pasów bezpieczeństwa a ponieważ testowałem jazdę z *puściutkim* bagażnikiem wykluczam nomen omen klucze, trójkąt, parasol, baniak na płyn, itp.,
- i wreszcie ktoś, kiedyś zamieścił posta, że <cyt>"w miarę wzrostu V słyszy zwiększający się poziom natężenia szumu z okolicy... dachu</cyt>. Ponieważ kiedyś przez to przeszedłem (winowajcą była antena postawiona na sztorc) szybka odpowiedź na grupie ucieszyła autora wątku, któy postawił...
wirtualnego browca :)) :)).

Z mechaniką jestem na bakier, więc niespecjalnie uśmiecha mi się odstawienie auta do jakiegoś serwisu, który dokręci śrubkę lub poluzuje "coś tam" a mniue poinformuje, że nastąpiła wymiana tylniej belki ;))

A mówiąc poważnie: może ma ktoś empirycznie zbliżone przeżycia. Na pewno nie jest to lód i obawiam się, że dźwięki przybierają na swojej mocy i częstotliwości występowania.

Autko: Avensis 98, 2.0, sedan.

I na zakończenie: ojej, ile tu zmian!! Dawno tu nie byłem, a szkoda :D
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: prusiak w 13 Lutego 2006, 15:07:01
Witam

Nie wiem jak to jest jeszcze w Avensisie, ale podobny objaw mialem w Corolli sedan '98. Przyczyna byly 'zuzyte' gumki na laczniku stabilizatora...Takie zakrzywione przy kole dlugosci 15 cm... Najlepiej podnisc samochod i pomacac.. Naprawa polegala na ucieciu weza gumowago i ciasnym nalozeniu takiej gumy... na jakis czas powinno starczyc  ;)

Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Thomas w 13 Lutego 2006, 21:33:48
Witam

Ja też jestem szczęśliwym  ;) posiadaczem Ave sedan 98 2.0,  w moim przypadku te głuche stuki rozpoczęły sie wraz z nadejściem ujemnych temperatur. Po odwiedzeniu warsztatu (nie ASO) stwierdzono, że nie są to gumy łącznika stabilizatora lecz amory, które pod wpływem chłodów  :D zmniejszają  swoją  skuteczność tłumienia: więc polecono mi je wymienić. Myśl o wymianie amorków nie bardzo mnie optymistycznie nastroiła. Po pewnym czasie stuki i puki znikneły tak szybko jak przyszły pomimo, co ciekawe było jeszcze chłodniej. Więc tak naprawdę nie wiem co może być przyczyną tych nieprzyjemnych odgłosów. Myślę i mam nadzieję że, jednak jest to wina gum łącznika stabilizatora ale zobaczymy może wizyta w innym warsztacie coś mi pomoże a może ten typ tak ma :D . Wszystkich z podobną dolegliwoscią i perpektywą nasilania sie tych głuchych dźwięków z nadejściem wiosny pozdrawiam.  ;D




Thomas
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 14 Lutego 2006, 09:02:25
No właśnie, dzisiaj (-2) praktycznie stuki ustały...
Orientujesz się może ile trwa/kosztuje wymiana tych gum?

Z ostatnich "szczęść", które mnie nawiedziły zdecydowanym liderem, bez jakiejkolwiek konkurencji, była cewka. 1 sztuka 500 zł, Avensy mają 2 sztuki :) Poza tym, chyba z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem szczęsciarzem.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 14 Lutego 2006, 09:05:28
Witam

mam od około dwóch tygodni taki sam problem, też z Ave sedan T22, też w okolicy tylnego lewego koła i podobnie jak Nygus wykluczam całą masę "oczywistych" źródeł stuków. W sobotę (wcześniej nie ma czasu...) jadę to sprawdzić, więc dam znać co i jaki.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: sp0rting w 14 Lutego 2006, 09:25:32
Ave 2001 kombi, też mi stuka :) ale juz sobie odpusciłem szukanie...nie moze to być nic groźnego bo się nie nasila. najlepsze jest to że po zdjęciu osłon wygłuszających (w środku - bagażnik + złożenie siedzeń) dźwięk traci na sile, albo wogóle go nie słychać.

przy czym u mnie nie jest to dudnienie tylko pukanie, podobne do zużytego amortyzatora i luzu na stabilizatorze, ale to już wykluczyłem :(

ale jesli komus sie uda znalezc przyczyne ... ;D

ciao,
sp0rting
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 14 Lutego 2006, 10:56:31
Hehe :)
Dobrze przeczuwałem, że pomimo kiepskiego opisu mogę liczyć na odpowedź.

Powiem tak: stuki przypominają kawałek czegoś (mały przedmiot, w mairę sztywny - stąd początkowo podejrzewałem kawałek lodu) co obija się od ścianek karoserii/zabudowy. Ten, nazwijmy go klocek, oceniam na jakieś 0,1-0,5 kg i zdecydowanie jest skorelowany z pogodą ;)

Jak ktoś odkryje przyczynę - licze na rychłą odpowiedź na forum.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 14 Lutego 2006, 11:03:19
Witam.
Mowa o modelu Ave 98, sedan.

Ile czasu zajmuje i ile kosztuje cała operacja wymiana tytułowych gumek?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 14 Lutego 2006, 11:06:29
od niedawna mam coś podobnego (tylne prawe koło) sedan 2001 delikatne stuki na małych dołkach -na wielkich nie--myślę że to coś z zawieszeniem , pojawiło się to jakieś 2 m-ce temu
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: PITMAR w 14 Lutego 2006, 16:48:05
Witam
Ja wymieniałem w Cari E tuleje gumowe drążka stabilizacyjnego na tyle i zajęło mi to ok. 1h To prosta sprawa, koszt w JC ok. 14 zł sztuka. I tylko 4 śruby do odkręcenia.
Wydaje mi się że w AVIE jest podobnie

Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Norbileusz w 14 Lutego 2006, 17:47:27
Heh,w mojej Ave to samo także czekam z niecierpliwością również na "określenie przyczyny" ;D a przy okazji jak to gumy stabilizatora to gra pewnie dużą rolę na stabilność tyłu przy 170-200 km/h bo u mnie wraz ze stukami zaczął bujać jak na łódce...tragedia
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 14 Lutego 2006, 18:31:33
A Otulina twierdził, że kupiłeś w stanie idealnym ;P
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 14 Lutego 2006, 21:21:52
tak myślałem, że to prosta sprawa...

thx
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 15 Lutego 2006, 08:00:56
Nygus, jeśli wiesz gdzie szukać drążka stabilizatora to na 100% dasz radę ;D
sprawa sprowadza się do odkręcenia i zakręcenia 4 śrub 10 lub 13, no i ewentualnie przecięcia tej guny z JC bo czasami są całe nie cięte.
W tym zabiegu niezbędny jest kanał lub podnośnik.
Powodzenia
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Norbileusz w 15 Lutego 2006, 15:55:00
A Otulina twierdził, że kupiłeś w stanie idealnym ;P

Tak też było jak miał 65 tysi i jeździł po "innych drogach"i pod nogą babki która kilka razy jechała nim 140 km/h i jeżdziła po autostradzie co dzień czy co jakiś czas i to wszystko.Teraz ma 90 tysi i pojeździł sobie po Warszawie i po kraju to  wychodzi szydło z worka.Sypie się nie ma co.A z resztą które auto wytrzyma takie wielkie przeciążenia w układzie zawieszenia na tych posranych naszych dziurawych drogach...Jak się dużo jeździ to kiedyś musi zacząć stukać...tylko ze Astrą zrobiłem ponad 150 tysi i NIC-powtarzam NIC nie zaczęło stukać nie mówiąc już o wichrowaniu tarcz czy huk tam wie co tam jeszcze jest przypadłością tego Ave.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 15 Lutego 2006, 16:02:24
Ile teraz masz przejechane?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Norbileusz w 15 Lutego 2006, 16:05:27
Ile teraz masz przejechane?
prawie 90,000km bez kilku stów-przymierzam się do zaworów i wogóle przeglądu...
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 15 Lutego 2006, 16:46:46
No moja dobiła do 150 kkm. ale przez ten czas - a mam ją od ok. 90 kkm - nie byłem dobrym klientem serwisów. Kwestia cewki wyjaśniona - nie wiem, czy Grzesiek Ci mówił, ale zapewne podczas wymiany przewodów WN i świec "mastry" zrobili zwarcie pod cewką i w pewnym momencie odmówiła ona posłuszeństwa. Na szczęscie po wymianie obu - tak na wszelki zaś - wszystko wróciło do normy.

Od 10 kkm jest zagazowana sekwencyjnie i po początkowych problemach ze sterownikami instalacji teraz jest tak, jak ma być (stuk, puk).

ZTCP robiłem przez te 2,5 roku: rozrząd, tarcze + klocki (te ostatnie x2), końcówki drążków, 2 x żarówkę tablicy rozdzielczej, 12 x żarówki pozycyjne (tył), 2 x żarówki przód ;) no i ostatnio ten nieszczęsny układ zapłonowy (cewki+przewody WN+świeczki). Poza bijącą kierownicą i brakiem A/C wszystko jest tak jak należy - dynamika na poziomie satysfakcjonującym, spalanie ok, niska usterkowość.

Po ostatnich cyrkach z "miśkami" kolejną inwestycją będzie CB i... to by było na tyle :D
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 15 Lutego 2006, 20:40:16
Cytuj
Tak też było jak miał 65 tysi i jeździł po "innych drogach"i pod nogą babki która kilka razy jechała nim 140 km/h i jeżdziła po autostradzie co dzień czy co jakiś czas i to wszystko.Teraz ma 90 tysi i pojeździł sobie po Warszawie i po kraju to  wychodzi szydło z worka.Sypie się nie ma co.A z resztą które auto wytrzyma takie wielkie przeciążenia w układzie zawieszenia na tych posranych naszych dziurawych drogach...

Jaki zbieg okoliczności też kupiłem z przebiegiem ok 70 tys(Belgia) teraz ma 95 tys. no i delikatne stuki  :(

poprawiłem cytat
janmor
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Norbileusz w 17 Lutego 2006, 18:19:28
Byłem dzisiaj w Zielonce u Błońskiego-u polecanego tu  speca od zawiech.Powód był taki że nie zdecydowałem się na wymianę tarcz (nie ze względów finansowych a z chęci przekonania się  czy to one powodują te męczące bicia) toteż postanowiłem przetoczyć tarcze na których przejechałem 30 tys i faktycznie okazało się że prawa była pokrzywiona a co do zużycia to prawie "nówki nie śmigane".Przy okazji przebujali,poszarpali mi auto z każdej strony i okazało się że te stuki z tyłu to faktycznie gumy na drążku reakcyjnym .Wsadzili jakieś nadwymiarowe co by podobno dłużej pochodziły no i różnicę czuć od razu-jest gitara a stuki-puki to tylko Suzuki ;D
A gdzieś ktoś tu napisał że można je samemu wymienić jak się już je ma w ręku.No to życzę powodzenia w opuszczaniu belki,rozpinaniu drążków i czort wie czego tam jeszcze żeby sie do nich dostać.Toczenie 100,gumy z wymianą 150.Jak będzie zobaczymy w każdym razie nie oczekuję że wytrzyma to zbyt długo przy mojej jeździe na naszych gównianych drogach.Najważniejsze że jest ok ;D

Słowa niecenzuralne zostały wyedytowane
kryspin
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: gitarzysta w 19 Lutego 2006, 11:03:42
Heh,w mojej Ave to samo także czekam z niecierpliwością również na "określenie przyczyny" ;D a przy okazji jak to gumy stabilizatora to gra pewnie dużą rolę na stabilność tyłu przy 170-200 km/h bo u mnie wraz ze stukami zaczął bujać jak na łódce...tragedia


U mnie tez buja tylem, ze strach jezdzic, amortyzatory ok, czy istotnie same gumy stabilizatora moga byc przyczyna?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 19 Lutego 2006, 20:12:24
Dziwna sprawa przyszły temperatury dodatnie i wszyatko ustąpiło :D jeden problem mniej
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Thomas w 20 Lutego 2006, 20:33:17
Hej

Witam w klubie ustepujacych stuków i puków przy temperaturze dodatniej. Znikneły tak szybko jak przyszło ocieplenie  ;D szkoda że jeszcze mamy luty  :D






Thomas  ;)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 21 Lutego 2006, 08:38:42
Kiedyś na forum przeczytałem że TOYOTA ma skłonności do "samonaprawy"  ??? podoba mi się to oby tak dalej ;D
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 21 Lutego 2006, 10:28:10
U mnie niestety wraz z roztopami nie poprawiło się. Diagnoza - gumy stabilizatora.
Szkoda, że domniemana "samonaprawialność" nie ma zastosowania w moim przypadku  ;)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: prusiak w 21 Lutego 2006, 10:55:57
U mnie niestety wraz z roztopami nie poprawiło się. Diagnoza - gumy stabilizatora.
Szkoda, że domniemana "samonaprawialność" nie ma zastosowania w moim przypadku  ;)

To moze na pocieszenie powiem ze zrobisz to raz i bedziesz mial zglowy, a reszta towarzystwa bedzie za 2 tygodnie zowu biadolic ze im stuka i stuka ;)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 21 Lutego 2006, 13:52:27
Pewnie masz rację...
Ale i tak musiałbym to zrobić bo trasa w góry ma 1,5 tys. km  :) a tam na pewno będzie zimno  ;) - czyli nawet te odgłosy, które niektórym szczęśliwie zanikły, powróciłyby...
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 22 Lutego 2006, 14:59:02
Witam.

Jestem po przeglądzie zawieszenia i... niestety nic nie wykazało. Zero luzów, zero uszkodzeń poduszek amortyzatorów, również belka nie wykazuje uchybień od normy. A wszystko pomimo 150 kkm(!!).

Dzisiaj wieczorem wyrzucę WSZYSTKO, co jeździ w bagażniku, w tylnych schowkach, wszelkie klucze firmowe, deseczki. Wsadzę łeb przy złożonych siedzeniach i będę n a s ł u c h i w a ł :)

Pozytyw taki, że poznałem polecanego przez Ice'a mechanika, któy faktycznie ma to coś, o czym niektórzy mówią "serce mechanika".
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Urko w 22 Lutego 2006, 16:32:20
Witam!
Miałem takie same stuki. Na diagnostyce nic. Dopiero jak obok diagnosty wsadziłem mechanika i nie wypuszcałem ich z kanału znaleźli! Stuki powodowała wyrobiona poduszka stabilizatora (A48818-05041). Luz był naprawdę niewielki. Niestety nie dostałem zamienników Oryginały 2 szt. w serwisie w Rumi k/ Gdyni ( we wrześniu 2005) 86,78 zł. Po wymianie jek ręką odjął.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 22 Lutego 2006, 18:41:23
Witam.
Dzisiaj wieczorem wyrzucę WSZYSTKO, co jeździ w bagażniku, w tylnych schowkach, wszelkie klucze firmowe, deseczki. Wsadzę łeb przy złożonych siedzeniach i będę n a s ł u c h i w a ł :)
 
A jak bedziesz kierował ;)
taaaki żarcik
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Nygus w 22 Lutego 2006, 21:13:57
Bez klamotów w bagażniku błoga... cisza.

:) :)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: arti73 w 24 Lutego 2006, 22:19:30
mam ave 1.6 2001r,pojawiły się stuki z tyłu od dwóch miesięcy przy przebiegu 110tys.km,szczególnie na nierównościach ,śniegowych muldach,po wymianie gum stabilizatora jest super cisza jak nówka ,pozdrawiam szczęśliwych posiadaczy ave.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Lord D4 w 15 Marca 2006, 20:41:12
Jeżeli rzeczywiście kosztuje to 14PLN za sztukę, to rewelacja. Ja szykując Avensis '99 na sprzedaż wymieniałem w jednym z warsztatów JC gumy i zabuliłem po 150PLN za oś >:(

Niestety nie mam kanału i mechanik ze mnie żaden. Nie chce nawet pytać ile by to kosztowało w ASO ???

Trochę O/T, ale skoro o cenach --> kiedyś podczas przeglądu w ASO marudziłem o "klekoczący" układ kierowniczy - jedyna odpowiedź, to "wymiana". Koszt (jakieś 1500PLN) był niewspółmierny do skali problemu i machnąłem na to ręką. Teraz, podczas wymiany gum koleś sam z siebie naprawił mi luzy układu kierowniczego - za friko. 8) JC to jednak dobra sprawa.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: dajoda w 19 Czerwca 2006, 10:03:50
U mnie ostatnio również pojawiły się stuki w okolicy prawego tylnego koła i idąc za powyższym przykładem, zacząłem wszystkim szarpać i zauważyłem dość duży luz na elemencie zaznaczonym na zdjęciu. Czy ktoś wie jak się ten element nażywa i jaką gumę (chodzi mi o raczej fachową nazwę) kupić.
Z oględzin wynika, że wymiana jest dość łatwa ale muszę wiedzieć co kupić.
(http://img239.imageshack.us/img239/2140/11sw5.th.jpg) (http://img239.imageshack.us/my.php?image=11sw5.jpg)
(http://img239.imageshack.us/img239/549/27jt1.th.jpg) (http://img239.imageshack.us/my.php?image=27jt1.jpg)
(http://img239.imageshack.us/img239/525/31vw.th.jpg) (http://img239.imageshack.us/my.php?image=31vw.jpg)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 19 Czerwca 2006, 10:42:45
Drążek wzdłużny wahacza tylnego. Dziejo walczył z tym w carinie (zawieszenie identyczne jak w ave) wal do niego na priv albo odwiedź FAQ o carinie
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: arti73 w 19 Czerwca 2006, 12:47:10
temat był poruszany wcześniej szukaj na forum,mam ave 1.6 z 2001r miałem identyczną sytuację po sprawdzeniu okazałosię że wybite są gumy drążka stabilizacyjnego po wymianie jest ok. ,nic nie słychać (częsta bolączka ave) koszt zakupu gum 1szt-50-55zł orginał,zamiennik 30-35zł plus oczywiście koszt wymiany chyba że sam sobie poradzisz cześc.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: elmonter w 19 Czerwca 2006, 13:02:58
Witam
Dokładnie z tym samym wałczyłem w Corolli.Luz był w gumach trzymających tylny stabilizator.Wystarczyło owinąć go w tym miejscu paskiem gumy z dętki rowerowej i założyć w te same miejsce i już ponad 3 lata nic nie puka.(Za nowe w serwisie chcieli kosmiczne pieniądze, ale teraz widziałem na Allegro po ok.10zł za zwykłe i ok 60zł za poliuretany)

Pzdr
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: marekw w 19 Czerwca 2006, 13:16:35

Dokładnie z tym samym wałczyłem w Corolli.Luz był w gumach trzymających tylny stabilizator.Wystarczyło owinąć go w tym miejscu paskiem gumy z dętki rowerowej i założyć w te same miejsce i już ponad 3 lata nic nie puka.(Za nowe w serwisie chcieli kosmiczne pieniądze, ale teraz widziałem na Allegro po ok.10zł za zwykłe i ok 60zł za poliuretany)


Kosmiczne pieniądze? Za komplet oryginałów w ASO zapłaciłem 55 PLN. Patent z dętką rowerową bardzo mi się spodobał :)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 16 Lipca 2006, 20:31:23
Witam
Byłem pewny że u mnie stuka też jakiś "drążek"niestety okazało się iż jest to tylni prawy amortyzator :(--po mocnym ruszeniu kołem na podnośniku wyczuwalny był luz tłoka amortyzatora.Zdecydowałem się na KAYABY w sklepie zaśpiewali mi 340 PLN szt. :(-- zakup przez internet 420 PLN kpl. ;D--wymiana 1,5h koszt 90 PNL --stuki ustały auto troszkę twardsze.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: marcinekmm w 17 Lipca 2006, 07:15:34
tomekw112 gdzie kupowałeś amorki? Może podać jakieś namiary, bo przyznam się szczerze, że również przymierzam sie do wymiany tyłu :(

Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: giepe w 17 Lipca 2006, 07:27:58
tomekw112 gdzie kupowałeś amorki? Może podać jakieś namiary, bo przyznam się szczerze, że również przymierzam sie do wymiany tyłu :(

Jeśli można, to i ja proszę o info tutaj lub na priva.

Pozdrawiam
Grzesiek
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 17 Lipca 2006, 08:40:00
http://www.sklepmoto.pl/
wysłałem tam zapytanie meilem i dostałem wyczerpującą odpowiedz
" AMORTYZATORY TYLNE GAZOWE do Toyoty Avensis z 2000 roku są w sprzedaży japońskiej firmy Kayaba o symbolu (lewy 334330 i prawy 334329) w cenie 420,00 zl za komplet 2 sztuk.Amortyzatory posiadają 2-letnią gwarancję."
przesyłka na koszt odbiorcy
polecam
lub to--> http://www.toyota.amorki.com/model.php?m=9593&o=1337&p=6071
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: TomRun w 17 Lipca 2006, 14:36:50
Czy stukom o ktorych piszecie towarzyszyly inne odglosy? U mnie w czasi upalow slysze w czasie przejezdzania przez muldy takie "jekniecie" z tylu samochodu, a w czasie chlodniejszych i mokrych dni racze stukanie, choc nie zawsze.
Dlatego zastanawiam sie czy to amorki, czy moze guma stabilizatora?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 17 Lipca 2006, 14:43:24
w czasie przejezdzania przez muldy takie "jekniecie" z tylu samochodu
To są na 99% gumy stabilizatora - żeby mieć pewność na 100% - w każdym punkcie, gdzie będziesz mógł podnieść samochód szybko zdiagnozują, czy to /tylko/ gumy czy również coś jeszcze. Pewnie podczas przejazdu przez "policjanta" też słyszysz głuche jęknięcie...?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: TomRun w 17 Lipca 2006, 14:53:19
Dzieki! zaczne wiec od sprawdzenia gum...
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 21 Lipca 2006, 21:29:04
Po przejechaniu "kilku"kilometrów" muszę stwierdzić iż zamontowane KAYABY są twardsze od standartowych DELPHI--komfort trochę podupadł :( --a ja tak stawiałem na komfort  nie użytkuję auta sportowo więc nie interesuje mnie iż w zakrętach jest lepiej  :(
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Lawcu w 17 Sierpnia 2006, 22:34:50
Co amortyzatorów. Ja własnie założyłem wszystkie cztery SACHS-y i jestem rozczarowany komfortem jazdy ale zato na pochwałę zasługuje kierowalność auta. Jeszcze tylko wymienię gumy w zawieszeniu i mam nadzieję że będzie spokój.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Swoop w 17 Sierpnia 2006, 22:39:59
Co amortyzatorów. Ja własnie założyłem wszystkie cztery SACHS-y i jestem rozczarowany komfortem jazdy a...

Może jakieś szczegóły?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Lawcu w 17 Sierpnia 2006, 22:54:14
Auto stało się wyraźnie twardsze, sztywniejsze. Przy dość ostrym hamowaniu mniej nurkuje do przodu. Pokonywanie zakrętów przy szybkiej jeździe to teraz przyjemność.
Przy pokonywaniu nierówności typu poprzeczne garby przed "światłami" jest średnio początek bardzo dobry pod koniec gorzej widać ze tył jest za lekki i za twardy. Pojedycze dziury czy garby są niezauważalne.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Avensis w 18 Sierpnia 2006, 16:22:59
To teraz ja przedstawie moj problem z odglosami z zawieszenia. Moja Tojka ma 140.000 przebiegu i od jakichs kilkuset kilometrow gdzies w okolicach prawego przedniego kola podczas jazdy po wjechaniu na nierownosc jakis element wydaje dzwiek w rodzaju skrzypniecia a raczej piśnięcia. Wiem, że to dziwnie brzmi ale odgłos jest taki jakby tam siedział jakiś ptak i na dołkach popiskiwał.
Na postoju jak bujam przodem to nic sie nie wydobywa, tylko podczas jazdy. Domyslam sie, ze jest to odglos z jakiegos elementu obrotowego.
Wybieram sie na "szarpak" ale przed diagnoza jakiegos "specjalisty" chcialbym dowiedziec sie kogos z klubowiczow czy ktos mial podobny problem albo wie czego efektem moze byc to piszczenie
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 18 Sierpnia 2006, 16:34:12
Jak w przypadku większości "odgłosów" przyczyn może być wiele ale ja proponowałbym przyjrzeć się gumie pod sprężyną - być może jest przetarta i właśnie "skrzypi bądź piszczy"...
Na postoju jak bujam przodem to nic sie nie wydobywa, tylko podczas jazdy.
Nawet gdybyś był zawodnikiem sumo i zaprosił jeszcze kolegów to i tak nie dasz rady odtworzyć sił powstających w trakcie jazdy... ;D
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: lukko1979 w 21 Sierpnia 2006, 23:42:51
cześć
czy gumy pod amortyzatorami mają jakiś wpływ na odgłosy np. podczas hamowania ?

cześć
mama pytanko czy gumy pod amortyzatorami (przetarte) mają jakiś wpływ na odgłosy podczas hamowania i nie tylko ?
pozdrawiam lukko

lukko - nie zakładamy nowego wątku, jeśli nie ma takiej potrzeby. Przypominj sobie proszę regulamin... >:(
ayrsen
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: blue_point w 25 Listopada 2006, 12:20:59
a ja mam troche inny problem.
Jak jade normalnie samochod w lewym slupku cos mi stuka. To jest albo slupek albo szyba ? Stalo to sie z dnia nadzien ... co moze byc przyczyna ?

Oraz jak wstawiam samochod do garazu do cofam hamuje i taki stuk, podjezdzam pod gorke i tez w miedzy czasie cos stuka. dochodzi to z tylniego koła. pytanie jak wyzej :)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 25 Listopada 2006, 15:02:45
Słupek - sprawdź jego mocowanie, czy nigdzie nie odstaje. Jeśli nie, a masz czujki alarmowe zamontowane w słupkach - prawdopodobnie trzask jest wynikiem poluzowanego kabelka poprowadzonego do czujki. Należy rozebrać i poprawić mocowanie. Kropka.

Tylne koło - najprawdopodobniej gumy stabilizatora. Czytaj wcześniejsze posty.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: blue_point w 25 Listopada 2006, 15:06:06
odziwo moja ave nie ma alarmu, ale chce jej załatwic jakis wypasiony :)
mi to wyglada jakby szyba sie obluzowała. A moge zdjac ten slupek ? zadna poduszka mi nie wyskoczy o ile tam jest ?

A na czym polega wymiana tych gum ?? Gdzie moge je dostac ?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 25 Listopada 2006, 15:40:14
blue_point - Ty nie masz tam żadnej poduszki... :icon_pray: :icon_pray: :icon_pray:
Obluzowała się szyba ??? Nie słyszałem jeszcze o takim przypadku... :oops:

Wymiana polega na podniesieniu całego samochodu na podnośniku, rozkręceniu tylnego zawieszenia, wymianie gum i skręceniu go ponownie...  :oops: Jasne ??? Sam tego nie zrobisz...
Gumy kupisz w ASO i są w dość przystępnej cenie - dokładnie nie pamiętam ile ale gdy je wymieniałem w ASO, to za wszystko wraz z montażem zapłaciłem < 200 PLN /raczej było bliżej 150 PLN/. Z tą uwagą, że ja mam solidną zniżkę w ASO... :-P
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: blue_point w 25 Listopada 2006, 15:48:47
czyli co polecasz zrobic w zwiazku z ta tym pukaniem w slupku ?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 25 Listopada 2006, 15:56:16
blue_point - czytasz ze zrozumieniem czy tylko czytasz ??? :furious3:
Słupek - sprawdź jego mocowanie, czy nigdzie nie odstaje. (...) Należy rozebrać i poprawić mocowanie. Kropka.
Jeśli potrafisz i chcesz to naprawić to zrób to - jeśli nie, to pojedź do kogoś, kto potrafi. Kropka. Nie ma w tym ani trochę więcej ideologii czy problemów. I tyle. Koniec i kropka.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: blue_point w 25 Listopada 2006, 15:58:37
czytałem zeby czytać  :-P
(http://forum.toyotaklub.org.pl/Themes/default/images/warnmute.gif)
 Dość! :icon_police:
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: przemo2.0td w 02 Grudnia 2006, 17:14:58
witam
jak skrzypi przy zjerzdzaniu z policjanta to na 90% gumy stabilizatora tylnego a jak przy wjerzdzaniu to przedniego wymieniasz i jest ok. jest z tym troszke zabawy ale idzie to zrobić samemy mając np kanał.Amory to jak auto naciśniesz mocno i zabuja sie kilka razy to wtedy lub szybko jadąc np po dziurawej drode nałuku auto samo zmienia pas to czas na nowe amory polecam kayba.ajeśli Ci to nie pomogło to polecam DOBRY takich za wiele nie ma test amortyzatorów :)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Wojtek w 04 Grudnia 2006, 21:09:13
 a jak żeś odkręcił te pierońskie śrubki, bo dojście do nich takie, że nawet płaskim oczkiem ciężko?
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: przemo2.0td w 05 Grudnia 2006, 18:58:29
płaski kluczyk i jazda 20 min jedna strona  :grin:
póżniej przerwa żeby zapalić i pobluznic i 20 min druga strona one do belki sie wykrącają
kluczyk najpierw oczkowy pozniej plaski zwykly bo oczkowy juz rady nie daje i bedzie ok .Ale za to ta cisza pozniej
zrobic trza bo (miekie wyciera twarde).Pod gumy syfu nawlazilo i jak nie wymienisz to drazek z czasem sie wytrze i bedzie gorzej
pozdro
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ar16 w 03 Stycznia 2007, 21:30:20
Oczytany i oświecony dlaczego i u mnie przy zjeżdżaniu ze spowalniacza zaczęło skrzypieć, udałem się do hurtowni zakupić wspomniane przez was gumy drążka stabilizatora. I wszystko było by ok gdyby pani w hurtowni nie zapytała mnie czy mam piętnastki czy szesnastki bo są w dwóch wymiarach. Nie wiem nawet czy to 15 i 16 "mm" czy "cm". Możecie podpowiedzieć jakie mam zamówić do AVE 2001 D4D kombi ??
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: przemo2.0td w 03 Stycznia 2007, 23:58:56
kolego ar16  15mm to pewnie jak drąrzek jest wytarty  auto masz młode to 16 bedzie raczej ok najlepiej to wejdz pod auto ten drazek to taki pret powyginany ktory  idzie od jednego kola do drugiego i na obu koncach ma dolaczone laczniki do amortyzatora jak go zlokalizujesz nie jest to trudne to wez sufmiarke i dokonaj pomiaru tak bedzie najprosciej.

A jeszcze jedno nie kupuj tego fajansu z JC młode auto masz szkoda bedzie roboty bo łatwo sie nie wymienia!!!!poczytaj forum carina starsze auta chlopaki to juz trenowali za 3 miechy znowu bedzie lipa w ASO kosztuja te gumy po 56PLN sztuka placilem i beda pasowaly bez brudzenia sie i mierzenia wczesniejszego!!O jakosci juz nie wspomne!!
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ar16 w 04 Stycznia 2007, 09:26:48
Dzięki przemo za pomoc w zlokalizowaniu tego drążka. Cały czas miałem nadzieję że nie będę musiał osobiście tego mierzyć. Nie mam za bardzo jak ani gdzie, a z czasem też krucho. Dlatego zapytałem czy może ktoś już to sprawdzał.
Czy w tym samochodzie musi być zawsze kilka rodzajów jednej części. Czy to nie może być że ten rocznik z tym nadwoziem ma takie to a takie o takich numerach i rozmiarach.... ???  :furious3:
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: robi68 w 10 Stycznia 2007, 08:06:48
Witam
Mam problem w mojej Ave kombi z 2002 r. (przebieg 150tys.) wyraźnie się coś metalicznie tłucze w tylnym zawieszeniu w pobliżu prawego koła (nie jest to nic w bagażniku - sprawdziłem). Tłuczenie ma charakter wibrujący i występuje nawet na niewielkich fałdach drogi. Sprawdzałem drążki wahaczy - nie czuć luzu, natomiast, gdy mocno uderzę w to koło (od tyłu) to słychać metaliczny stukot.
Co jeszcze mogę sprawdzić?

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 10 Stycznia 2007, 08:33:45
Hmm - prozaiczne sprawy ale może jednak... :oops:
1. Mocowanie tłumika - sprawdź gumy oraz czy nie przesunął się na mocowaniach, np. w wyniku uderzenia /leżący policjant itp./
2. Sprawdziłeś bagażnik - OK. A czy sprawdziłeś mocowanie lewarka, czy przypadkiem się nie obluzował ???
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: robi68 w 10 Stycznia 2007, 08:39:25
Tłumik sprawdziłem - mocowanie jest w porządku.
Z bagażnika wszystko wyjąłem razem z gasnicą i podnośnikiem.
Obawiam się że może przyczyną jest amortyzator lub jego mocowanie.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: tomekw112 w 10 Stycznia 2007, 08:57:12
U mie było tak--też wyjmowałem z kufra podnośnik bo wyglądało, że to gdzieś tam, pierwszy mechanik  :furious3:  :furious3:  :furious3: stwierdził, iż zawieszenie jest ok :furious3: :furious3: :furious3:--drugi odrazu na 100% stwierdził (i trafił) gumy drążka stabilizatora--od tej pory wszystko ucichło a stukanie było bardzo nieprzyjemne i mi wyglądało na mocowanie górne amorka.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: robi68 w 10 Stycznia 2007, 09:40:19
W moim przypadku dźwięk (stukot) jest taki jakby to był kontakt metalu z metalem. W przypadku luzów na gumach dźwięk chyba byłby stłumiony.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ayrsen w 10 Stycznia 2007, 10:31:47
Dźwięk wybitych gum stabilizatora nie jest taki "głuchy" - choć nie jest to typowe "łup" tylko takie "ocieranie"... Jeśli to gumy, to jadąc na wprost po równej drodze nie powinno być nic słychać.
Super pomysł - za pomocą słów opisywać dźwięki :wink: - choć to podobno nazywa się inteligencja... :-P :-P :-P
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: przemo2.0td w 10 Stycznia 2007, 10:32:39
trudno powiedzieć jak sie nie widzi ale z tego co opisujesz domyslam sie ze to taki rodzaj pukania nie skrzypienia czyli wydaje mi sie na 100% ze to lacznik stabilizatora. od stabilizatora odchodza po obu stronach laczniki do amorow podniesc bys musial caly tyl i sprawdzic je czy na takim czyms jak koncowka drazka (tylko duzo mniejsze luzu nie ma) albo poprostu je wymien bedzie raczej ok. nie jest to drogie :)
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: robi68 w 10 Stycznia 2007, 11:01:26
Zapomniałem wcześniej dopisać a może to ważne, że stukot jest głośny, wydaje się jakby coś z tyłu miało się oderwać.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: prusiak w 10 Stycznia 2007, 11:42:37
Zapomniałem wcześniej dopisać a może to ważne, że stukot jest głośny, wydaje się jakby coś z tyłu miało się oderwać.


Roleta, klapa...
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: robi68 w 13 Stycznia 2007, 12:09:48
Witam ponownie.
Znalazłem winowajcę hałasów, jest nim górne mocowanie prawego tylnego amortyzatora (są wyraźne luzy), ktoś z Was może to wymieniał, gdzie kupić (poza serwisem) i ile kosztuje?

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: przemo2.0td w 14 Stycznia 2007, 21:02:52
tez moze być oczywiście rewelacji nie masz bo to jest w cenie amora!!! :-o
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: robi68 w 15 Stycznia 2007, 08:32:49
Oryginał jest w cenie 430,-zł, niestety.

Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Lawcu w 08 Marca 2007, 17:53:19
Zamiennik firmy BOGE w InterCars kosztuje 268zł.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: FUTURISTA w 12 Kwietnia 2007, 11:22:25
Witam ponownie.
Znalazłem winowajcę hałasów, jest nim górne mocowanie prawego tylnego amortyzatora (są wyraźne luzy), ktoś z Was może to wymieniał, gdzie kupić (poza serwisem) i ile kosztuje?

pozdrawiam

Witam
Również mam problem ze stukami z tyłu, tylko, że w Carinie E, problem ten opisałem tu:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=14733.0
Czy u mnie może być to samo?
Jeśli tak, to czy cena tego podzespołu do Cariny jest podobna jak do Avensis?
Z góry wielkie dzięki
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Qba w 12 Kwietnia 2007, 23:52:35
T19 i T22 to są prawie identyczne (technicznie) samochody. Z dokładnością do szczegółów (zestrojenie, może wymiary) tylne zawieszenie jest takie samo.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: sachar w 30 Kwietnia 2007, 09:10:35
Zmieniłem gumy stabilizatora i teraz mam pytanie bo zaczely sie dziwne dzwieki przy jezdzie np przy wchodzeniu w zakrety i przejezdzaniu przez nierownosci slychac takie trzeszczenie z tylu w okolicy zawieszenia i czy moze to byc spowodowane tym ze zle zalozylem te gumy zalozylem zreszta tak jak stare wyjmowane ale jak zmienialem w sklepie dowiedzialem sie ze sa 2 rodzaje roznia sie srednica otworu, te co kupilem (zmierzylem tak jak sie dalo suwmiarka grobosc drozka) po przecięciu i zalozeniu troszeczke sie nie do konca schodzi w miejscu przeciecia zostaje niecaly milimetr przerwy, moglem tez nieco przesunac na drazku ale to pare mm i nie wiem czy to moze byc powodem tych dziwnych dzwiekow cz ymoze po prostu musi sie dopasowac wyrobic ta guma. Prosze o jakas podpowiedz bo nie wiem czy znowu musze rozbierac to wszystko od nowa. Kupilem gumy z najwieksza srednica tego otworu tj jak dobrze pamietam 13.6 mm
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: ar16 w 30 Kwietnia 2007, 17:24:57
U mnie winowajcą tych dziwnych dźwięków była przednia tuleja drążka wzdłużnego. Koło miało przesów (luz) do 1cm w kierunku przód/tył. A w serwisie co ciekawe powiedzieli że te tuleje wymienia się razem z całym drażkiem i kosztuje ponad 200zł sztuka!!! Kpina!!!! Wykręciłem te tuleje pojechałem do hurtowni i z suwmiarką dobrałem identyczne wymiarowo (licho wie od jakiego samochodu) po 15 zł sztuka.  :grin:
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Lawcu w 17 Maja 2007, 18:36:40
Jestem właśnie po wymianie tulei metalowo-gumowej wahacza wzdłużnego. Prawdę mówiąc jestem trochę niezadowolony z efektów. Auto stało się bardzo twarde. Drążek wahacza dokręciłem zgodnie ze wskazówkami 180Nm. Efekt moim zdaniem jest taki, że na nierównościach typu złe łączenie asfaltu, nadlewki auto podskakuje i stuka (głuchy stukot), wcześnie wmiarę dobrze wybierał teraz jest chyba za sztywny. Nigdzie więcej luzów nie zauważyłem. Stuka z tyłu i sprzodu. Może jeszcze coś trzeba zmienić. Amortyzatory mają 4500 km, górne mocowania kolumny nowe.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Wojtek w 10 Lipca 2007, 19:46:47
NO I SIĘ STAŁO!
Przy próbie odkręcenia gumy stabilizatora ukręcilem śrubę blaszki, która go dociska do autka (FU@K, FU@K, FU@K). Czy ma to wpływ na bezpieczeństwo , czy tylko na komfort jazdy- patrz CZY SZUKAC MECHANIKA NA GWAŁT CZY " KAWŁEK " WYTRZYMA? :furious3:
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Lawcu w 30 Sierpnia 2007, 19:06:11
Dzisiaj zmieniłem gumy drążka stabilizatora tylniego. Nieżle się narobiłem pierwsza strona 3 godziny druga 20min. bo załapałem patent na odkręcanie i dokręcanie śrub. Wreszcie jest cicho z tyłu auta. Kolej na przód - jutro.
Bardzo się bałem aby nie ukręcić tych śrub bo to już wtedy kaplica aby coś zrobić trzeba ściągać całe tylne zawieszenie i nawszelki wypadek od tygodnia psikałem na śruby WD40.
Mój tylni drążek ma średnicę ponad 16mm założyłem gumy o średnicy otworu 12mm po skręceniu pasuje jak ulał, na początku myślałem, że kupiłem nie takie jak trzeba a jednak się udało. Polecam wymianę bo cisza jaka zapanowała jest cudowna.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Radex w 30 Sierpnia 2007, 19:35:28
mimo psikania WD40 itp podczas wymiany w rolce ukrecilem srube i musialem rozwiercac + gwintowac ..... dostep fatalny ale udalo sie  na razie jezdzi  :wink:  ... na pewno jest ciszej i w zakretach lepiej trzyma ..
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: Lawcu w 30 Sierpnia 2007, 21:47:26
Dodam jeszcze komentarz techniczy apropo gum trzymających tylni stabilizator - może moderator to scali.
Może przyda się dla kolejnych klubowiczów, którzy jeszcze tego nie robili.

Śruby odkręca się kluczem 12 i warto jest zrobić sobie drugi klucz 12 ale obciąć rączkę tylko do 5cm. Wtedy będzie się bardzo łatwo je odkręcało i przykręcało a końcowe dokręcanie wykonać już zwykłym kluczem.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: rysem w 27 Kwietnia 2008, 21:53:53
Mam już kupione oryginalne gumy stabilizatora tylnego do Ave D4D i czeka mnie ich wymiana. Proszę o instrukcje jak to zrobić najlepiej. Czy auto na kanale, czy tylko podnieś lewarkiem i czy zdemontować obie gumy, a potem założyć nowe, czy robić to kolejno tzn. najpierw w całości jedną stronę, a potem drugą. Czytałem tutaj, że wielu to zrobiło, więc na pewno są pewne cenne doświadczenia, z których warto by skorzystać. Byłbym wdzięczny za wszelkie porady.
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: rysem w 30 Lipca 2008, 11:12:07
Avensis D-4D z 2001 r. Wymiana gum stabilizatora i łączników nic nie dała.  :| Dalej miałem stuki. Jeżeli chodzi o wymianę gum, to duże ryzyko wymieniać samemu. Chyba, że najpierw sprawdzi się, czy śruby puszczają. Ponieważ nie mogłem ruszyć jednej pary śrub, więc przekazałem mechanikowi. Mocno namęczył się i tak jedna ze śrub ukręciła się - pomimo, że uprzednio była mocno potraktowana różnymi specyfikami od zapieczonych śrub. Podjechaliśmy do blacharza i po podgrzaniu śruba na szczęście została wykręcona szczypcami. Montaż to już żaden problem.
Następna diagnoza dotycząca stuków, to amortyzatory. Na komputerze było wszystko OK - na zielono.Ale tylne amortyzatory miały sprawność 47% i 54%. Kupiłem amory KAYABA o nr 334329 oraz 334330 - oba za 403 zł z przesyłką. Wymianę przeprowadził specjalistyczny warsztat. Całe szczęście, że nie żaden domowy mechanik. Pomimo, że mam rocznik 2001, to były tak zapieczone, że trzeba było ciąć. Do tego jeszcze mocowania górne amortyzatorów jeden był już niezdatny, a drugi był już zbyt mocno wyrobiony. Warsztat zamówił je i tego samego dnia przyjechały z spod Warszawy do Poznania. Niestety koszt był wyższy niż samych amortyzatorów - ok. 600 zł oba. (Ja mogłem je kupić za 450 zł, ale liczył się czas,a na zapas nie było sensu wcześniej kupować)
Teraz wreszcie nie mam stuków w tylnym zawieszeniu.  :laugh: Jakby co, to mogę polecić ten warsztat wymieniający amortyzatory w Poznaniu.
Pozdrawiam
Ryszard
Tytuł: Odp: Stuki, puki, skrzypienie w tyle auta - Ave T22
Wiadomość wysłana przez: TomRun w 09 Marca 2009, 14:47:51
Mam pytanie w zwiazku z ostatnim postem. Amortyzatory mam wymienione, gumy stablilizatorow rowniez. Po wymianie gum ustaly jeki, ktore wydobywaly sie z tylnego zawieszenia, ale pozostaly stuki. Stuki prawie nie wystepuja kiedy jest sucho, ale w momencie kiedy troche popada sa natychmiast. Czy to moga byc wspomniane mocowania? Kosztuja az 600pln?
Pozdrawiam  :-)