Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Chris1983 w 11 Listopada 2024, 09:00:24
-
Witam serdecznie grono,
Mam problem wczoraj w swoim aurisie chciałem podłączyć nowa żarówkę w bagażniku i zrobiło się zwarcie ,żarówka świeci ledwo tj jak ja odlacze na mierniku jest normalny prąd 11.6v jak ja podłączam spada do około 1.4v bezpieczniki sprawdzone czujnik otwarcia klapy też ,podłączałem akumulator również brak mi pomysłu co mogło się stać. Proszę o pomoc Auris II hybryda.
-
Witamy,
Prawdopodobnie upaliłeś moduł nadwozia.
-
Właśnie tak przypuszczałem . Jeszcze nadmiernie że oświetlenie kabiny jest na tym samym bezpieczniku i działa jak powinno. A wiesz może gdzie ten moduł jest umieszczony?
-
W skrzynce bezpieczników, po lewej stronie od kiery
-
Czyli muszę zobaczyć jego nr i szukać używki.
-
Nie wiem w takim razie po co oni montują w tych samochodach bezpieczniki skoro i tak zwarcie w głupiej lampce potrafi narobić szkód. Kiedyś w Mitsubishi zwarciem w lampce podświetlenia wnętrza popaliłem bezpieczniki od sterownika silnika :shock:
-
Hej,
odgrzewam temat bo mam identyczny problem i nie chcę zakładać nowego wątku o tym samym.
Próbowałem podłączyć pod lampkę w bagażniku dodatkowe oświetlenie, zrobiłem zwarcie.
Aktualnie nie świeci się żarówka w bagażniku, do kostki dochodzi 12,38V ale w momencie wpięcia żarówki spada w okolice 0,03V.
Wykluczam jako problem raczej tę konkretną żarówkę, bo próbowałem z innymi i dzieje się dokładnie to samo.
Już nie mam pomysłów co to może być i co dalej sprawdzać.
- Sprawdziłem bezpieczniki pod kierownicą i bezpieczniki w komorze silnika - OK
- Wszystkie inne światła (wewnątrz i na zewnątrz), kierunkowskazy, centralny zamek, wszystko działa.
Czy ktoś z was miał podobne problemy i mógłby doradzić co pomogło?