Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: zorian2 w 25 Grudnia 2024, 16:32:54
-
Witam tutaj (nie udzielałem się chyba poza trochę CH-R)
Chciałem przezornie zapytać co macie zamiar zrobić na wypadek złapania gumy (a może, czego nie życzę, już zrobiliście).
Jeśli nie macie 5-tego pełnego koła (jak ja nie mam) czy naprawa przez wulkanizatora rozwiązuje problem czy też po powrocie z podróży wymieniacie wszystkie opony?
-
Ja złapałem gumę po niecałych 400km. Wymieniłem komplet opon na wielosezonowe. Ale i tak planowałem to zrobić, natomiast u nas nie ma ich dostępnych w Polsce by dokupić oponę na zamianę za rozciętą OE.
-
Ja złapałem gumę po niecałych 400km. Wymieniłem komplet opon na wielosezonowe. Ale i tak planowałem to zrobić, natomiast u nas nie ma ich dostępnych w Polsce by dokupić oponę na zamianę za rozciętą OE.
Też rozważam wielosezonowe. Ale to zdaje się być rozwiązaniem jednorazowym - okazja do przejścia na inny typ opon. A co, gdybyś (nie życzę) złapał gumę na tych oponach? Czy naprawa czy znów wymiana? Jeśli okrągła dziura może by pomogło to, co pisze cytowany niżej @MrG a gdyby wyrwało płat gumy, czy naprawa u wulkanizatora mogła by być trwała i opona spełniałaby swoje zadanie jak nieuszkodzona?
Wożę ze sobą zestaw naprawczy ze sznurami butylowymi i szydłem. Sposób podparzotny na zlocie motocyklowym. Latalem tak tylną oponę w moto jak i w aucie
Ciekawa alternatywa. Zajrzałem tutaj https://www.youtube.com/watch?v=xFYTDsn3uj8
Czy to mniej więcej tak wygląda?
-
Tak. I to jest lepsze niz jakiekolwiek pianki.
Jesli zalatales i nic nie ucieka to juz nie trzeba jechac do wulkanizatora na kolkowanie.
Dwie zimy przejechałem skodą z tak załataną dziura po śrubie.
W moto juz trzeci sezon leci zalatana w trn sposob opona.
-
To trzeba mi zrobić rozgląd żeby kupić coś dobrego. Masz jakieś typy?
-
W tym konkretnym przypadku opona była rozcięta, więc nie do naprawy. Japońskie Dunlopy - bardzo trudno kupić je w PL. Choć ja akurat mam 3 na zbyciu - po niecałych 400km, praktycznie nówki…
Teraz mam Continental AllSeasonContact2. Gdybym przebił to bym naprawiał, gdybym rozciął to dokupiłbym 1 góra 2 opony i wymienił.
-
Tak. I to jest lepsze niz jakiekolwiek pianki
O ile uszkodzenie jest dokładnie takie jak na filmie. Pianka jest o wiele bardziej uniwersalna i szybsza w użyciu a to przy np.autostradzie jest na wagę złota.
-
To trzeba mi zrobić rozgląd żeby kupić coś dobrego. Masz jakieś typy?
Kupilem pierwszy z brzegu na allegro.
Tak. I to jest lepsze niz jakiekolwiek pianki
O ile uszkodzenie jest dokładnie takie jak na filmie. Pianka jest o wiele bardziej uniwersalna i szybsza w użyciu a to przy np.autostradzie jest na wagę złota.
O ile uszkodzenie to dziura to fakt. pianka czy szybsza? No nie wiem, trzeba wentyl wykręcać i tak samo jak sznurówka działa tylko na dziury a potem i tsk trzeba do wuklanizatora i zmitręży czas na pozbycie się pianki z felgi i wnętrza opony.
W tym konkretnym przypadku opona była rozcięta, więc nie do naprawy. [ciach]
Na rozcięcie to faktycznie nic nie pomoże.
-
Przede wszystkim trzeba mieć sprawny kompresor w aucie, który w przypadku powolnego schodzenia powietrza pozwoli dojechać do wulkanizatora. Jeśli opona jest przecięta na boku to tylko wymiana koła wchodzi w grę i tu bardzo ważna rzecz, mianowicie klucz do kół w bagażniku taki, który pozwoli odkręcić koło i nie chodzi tu o rozmiar tylko o odpowiednią długość i materiał z jakiego jest wykonany. Kilka przypadków już widziałem gdzie klucz był za krótki albo za giętki aby dowaloną przez mechanika pneumatykiem nakrętkę odkręcić.
-
klucz do kół w bagażniku taki, który pozwoli odkręcić koło i nie chodzi tu o rozmiar tylko o odpowiednią długość i materiał z jakiego jest wykonany. Kilka przypadków już widziałem gdzie klucz był za krótki albo za giętki aby dowaloną przez mechanika pneumatykiem nakrętkę odkręcić.
Dlatego samemu zmieniam koła momentem 103Nm. Gdy wracałem z ASO (z przeglądów gwarancyjnych) luzowałem kolejno każdą śrubę i w/w momentem dokręcałem. Nie wierzę im na krztę. Z wysokim prawdopodobieństwem poza wymianą oleju nic nie robili a przynajmniej niektórych rzeczy. Oglądałem to i owo po przeglądach i wygląda na nieruszane. Do myślenia mi dało gdy umawiałem się na przegląd a nie mieli miejsc w wygodnym mi terminie. W pewnym momencie babka spytała o przebieg i gdy podałem (a był niewielki) zmieniła wersję i chętnie przyjęła. O czym to świadczy? Że nie będzie trzeba tego czy tamtego sprawdzać. Ale suma do zapłacenia nie uległa zmniejszeniu. Odfajkowane ale moim zdaniem nie sprawdzone. I to też jest powód, dla którego odpuściłem ostatni przegląd i całą tą farsę pod tytułem Gwarancja Relax. Skoro i tak prawie zawsze powiedzą, że wszystko Ok a gdy już nawali - wina klienta, jedynym pewnikiem jest przekazanie im z kieszeni 1800-2000 zł co roku.
-
czy naprawa przez wulkanizatora rozwiązuje problem czy też po powrocie z podróży wymieniacie wszystkie opony?
W sensie, że po złapaniu gumy sugerujesz wymianę kompletu opon? :shock: Jak zwykła dziura od czoła opony (99 na 100 przypadków), to wulkanizator przykleja łatę i opona nic nie traci na swojej wartości. Chociaż skurczybyki wcale niemało kasują za taką naprawę. W tej chwili mam zdjęte letnie z felg i w jednej z nich tkwi śruba. Sam sobie zamierzam kupić łatkę na zimno i przykleić przed montażem.
Kilka przypadków już widziałem gdzie klucz był za krótki albo za giętki aby dowaloną przez mechanika pneumatykiem nakrętkę odkręcić.
Takiego mechanika to trzeba omijać z daleka.
-
50zl za naprawę opony po gwoździu to dużo?
-
Mi powiedzieli 60 zł więc jak już mam oponę zdemontowaną, to sobie sam nakleję łatkę.
-
To trzeba mi zrobić rozgląd żeby kupić coś dobrego. Masz jakieś typy?
Kupilem pierwszy z brzegu na allegro.
Tak. I to jest lepsze niz jakiekolwiek pianki
O ile uszkodzenie jest dokładnie takie jak na filmie. Pianka jest o wiele bardziej uniwersalna i szybsza w użyciu a to przy np.autostradzie jest na wagę złota.
O ile uszkodzenie to dziura to fakt. pianka czy szybsza? No nie wiem, trzeba wentyl wykręcać i tak samo jak sznurówka działa tylko na dziury a potem i tsk trzeba do wuklanizatora i zmitręży czas na pozbycie się pianki z felgi i wnętrza opony.
W tym konkretnym przypadku opona była rozcięta, więc nie do naprawy. [ciach]
Na rozcięcie to faktycznie nic nie pomoże.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20241229/fcbc405dab4b682717fff6e8d78a4843.jpg)
Konkretne rozcięcie
-
Ztcw to boków opon sie nie naprawia.
-
Tak i pianka nie pomoże.