Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Tomek_Bialystok w 30 Stycznia 2025, 04:35:22
-
Witam.
Kupiłem dzis toyotę e12 1.6 z 2002.
Wyczytałem gdzies o jakiejś wadzie fabrycznej ale 0 konkretów na czym polega.
Czy polegała na zalewaniu corolli w serwisie nieodpowiednim olejem który powodował szlam i nagary?
Moja toyota ma 130tys. Km wyglada dobrze, w środku jak nowa, calkiem ladnie pracuje ale dymi i pobiera ponad 0.5 l oleju na 100km!
Auto stalo 4 lata bez ruchu..
Myślę że pierścienie są zapieczone.
Teraz będę sprawdzal czy sa i probowal je odpiec.
Jeśli wiecie coś o tej wodzie fabrycznej albo znacie podobne przypadki dajcie proszę znać.
Dzieki
-
Wada dotyczyła pierścieni, sporo aut jest już po wymianie shortblocka w ASO tym bardziej że nie robiono z tym problemu nawet po gwarancji.
U Ciebie mogą być dwa problemy. Jak auto długo stało to zapieczone pierścionki i wtedy trzebaby przelać silnik naftą i na to może nakładać się wada. Oczywiście jakieś uszczelniacze zaworowe też już mogą być liche.
Sprawdź kompresję, przelej naftą i zobacz co wyjdzie. Jak dalej to samo to albo łatanie tego silnika czyli wymienić pierścienie że sprawdzenie głowicy albo nowy shortblok.
I ta historia o zalewaniu złym olejem dotyczy spinki Castrol vs Toyota. Potem przeniesiona przez fanów marki na biorące olej silniki ale niestety one i tak brały olej co byś nie zalał.
-
OK
Wypłukanie i przelewanie nafta nie pomogło, a powrót do rzadszego dedykowanego oleju bardzo zwiekszył pobór
Dużo czytałem o wadzie olejowej niestety więcej z amerykańskich źródeł dot. silnika 1.8 1zzfe bodajże.
Piszą coś o zbyt małych kanałach odprowadzających olej z tłoków, o zmianach w shortblocku i jakiś kanałach, a nawet o zmianach w głowicy.. Coś mogłem dodać.. coś źle zrozumieć.. Nie wiem ile to się ma to 1.6 3zzfe.
Skuśiłbym się na remont gdybym wiedział, że mój silnik zostanie pozbawiony wad.
Jednak z braku rzetelnej wiedzy zdecyduje sie na zakup 3zzfe po 2003 roku a najlepiej 2005 i wymienie silnik.
Ponieważ będę szukał całego samochodu celem odsprzedaży części, jeśli a forum znajdzie się ktoś kto swapował silnik 3zzfe na np. 1zz albo coś mocniejszego i ma przerobiony temat w 100% proszę o info. Interesują mnie względnie budżetowe rozwiązania. Chętnie sprowadzę odpowiednie auto np. z UK.
Pozdrowienia
-
remont pozbawi go wad na 1000 procent tylko musi być zrobiony dobrze nie kupisz dobrego silnika pozdr
-
Nie wiem ile to się ma to 1.6 3zzfe.
1,6 = 1,8
Jednak z braku rzetelnej wiedzy zdecyduje sie na zakup 3zzfe po 2003 roku a najlepiej 2005 i wymienie silnik.
To będzie zwykły remont. Jak zostajesz z autem na dłużej to się opłaca. Musisz tylko poszukać zaufany warsztat bo przy remoncie silnika też jest ryzyko wtopy.
-
remont pozbawi go wad na 1000 procent tylko musi być zrobiony dobrze nie kupisz dobrego silnika pozdr
Potwierdzam. Mój kolega robił u Was swój silnik 4ZZ z E11.
-
ok remont pozbawi mnie wad.
dlaczego ludzie po naprawach w toyocie z powodu tego problemu (ktos pisze ze bylo ich ponad 1000 w PL)
otrzymywali nowy slupek silnika?
ktos pisze :
"W Corollach i Avensach silniki VVTi 1,4 (Corolla) i 1,6 (Corolla i Avens) mają
problem z kanałami magistrali olejowej w kadłubie. Jeśli bierze dużo oleju
(ponad 0,75 l) silnik ( i to cały silnik !!!, a nie pierścienie, panewki i inne
pierdoły - leczenie syfa pudrem) jest do wymiany. Problem jest Toyocie znany.."
ktos pisze ze same pierscienie byly liche i korodowaly od siarki w paliwie..
Ludzie pisza o kilku toyotach w firmach ktore zaczely brac olej w tytm samym momencie..
serio duzo tych sluchow i brak konkretow co bylo przyczyna tej wczesnej serii.
Gdybym znal konkretna odpowiedz zdecyowalbym sie na remont bez wachania.
Niestety nie ma oficialnej odpowiedzi w czym tkwil problem i to mnie martwi ;)
-
Ja miałem w kilku Toyotach za dawnych czasów wymieniany słupek. Jest u mnie jeszcze jedna e12 po słupku której nie sprzedałem bo jest obita z każdej strony a ma 65k.km. Wszystko robione w ASO na gwarancji gdzie jest pewna procedura napraw. Tam nikt się nie będzie bawił w remonty bo potem trzeba dać na to wszystko gwarancję tylko wymieniano kompletem. Natomiast pracownicy jak już sobie dorabiali po godzinach (teraz tego nie robią) to wymieniali pierścienie (rosyjski remont :-)) + ewentualnie zrobienie głowicy.
Dla mnie aktualnie problemem jest wartość auta. E12 jest w śmiesznych cenach i ładowanie tyle kasy w silnik jest ekonomicznie bez sensu. Wolałbym dopłacić i kupić coś FL co najlepiej nie jeździło w Pl czyli świeżo po sprowadzeniu.
-
zadzwoń do mnie t
ok remont pozbawi mnie wad.
dlaczego ludzie po naprawach w toyocie z powodu tego problemu (ktos pisze ze bylo ich ponad 1000 w PL)
otrzymywali nowy slupek silnika?
ktos pisze :
"W Corollach i Avensach silniki VVTi 1,4 (Corolla) i 1,6 (Corolla i Avens) mają
problem z kanałami magistrali olejowej w kadłubie. Jeśli bierze dużo oleju
(ponad 0,75 l) silnik ( i to cały silnik !!!, a nie pierścienie, panewki i inne
pierdoły - leczenie syfa pudrem) jest do wymiany. Problem jest Toyocie znany.."
ktos pisze ze same pierscienie byly liche i korodowaly od siarki w paliwie..
Ludzie pisza o kilku toyotach w firmach ktore zaczely brac olej w tytm samym momencie..
serio duzo tych sluchow i brak konkretow co bylo przyczyna tej wczesnej serii.
Gdybym znal konkretna odpowiedz zdecyowalbym sie na remont bez wachania.
Niestety nie ma oficialnej odpowiedzi w czym tkwil problem i to mnie martwi ;)
zadzwoń do mnie to ci opowiem historie brania oleju w tych silnikach nie będę tu pisał wypracowania 668411657 pozdr
-
Zobacz też ostatni film Marcina na kanale "Stacja konserwacja" o Toyocie Avensis. On tak wspomina jak naprawiali ten problem bez wymiany słupka.