Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: szefo w 26 Lutego 2025, 09:37:18

Tytuł: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: szefo w 26 Lutego 2025, 09:37:18
Ponieważ po 3 dniach postoju akumulator został rozładowany w stopniu uniemożliwiającym uruchomienie samochodu:

Kiedy następuje łądowanie akumulatora?
W 2 punktach ASO podali mi informacje które się wykluczają:
1. Po uruchomieniu pojazdu przyciskiem, następuje przepływ energii z akumulatora hybrydowego celem doładowania akumulatora 12V.
2. Po uruchomieniu pojazdu przyciskiem, dopóki nie zapali się  zielone "READY" a silnik spalinowy się uruchomi (co nie zawsze się dzieje). Jeśli to jest prawdą to czy w tym przypadku mam rozumieć, że samochód ma odpowiednią moc do uruchomienia silnika spalinowego, ale ładowanie nastąpi dopiero po jego odpaleniu?
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: przmor w 26 Lutego 2025, 09:43:04
Ładowanie akumulatora 12V rozpoczyna się po zaświeceniu kontrolki READY. Nieważne czy silnik spalinowy pracuje czy nie oraz czy auto stoi czy jedzie. Natomiast jeśli chodzi o jakość ładowania to najlepsze jest kiedy auto stoi na P w stanie READY, podczas hamowania oraz w starszej hybrydzie Auris po włączeniu świateł mijania (nie wiem czy w nowszych hybrydach też tak jest).
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: szefo w 26 Lutego 2025, 09:58:07
Czyli rozumiem ze następuje przepływ energii z akumulatora hybrydowego? Jeśli tak, to w ASO powiedział, że wystarczy pare  sekund żeby nastąpiło doładowanie i sprawa załątwiona, w drugim, że samochód "trochę musi sobie postać".
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Krisman w 26 Lutego 2025, 15:14:28
To drugie jest prawdą, ok. 30min.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Colin w 26 Lutego 2025, 17:44:14
Ponieważ po 3 dniach

Jeśli nic nie pobiera prądu to zdecydowanie aku nadaje się do wymiany, z pojemności właściwej zostało niewiele. Ładowanie go niewiele już wniesie do tematu.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: szefo w 26 Lutego 2025, 21:05:49
Ładowanie go niewiele już wniesie do tematu.
Samochód ma rok, czy w związku z tym powinienem jechać do serwisu, żeby sprawdzili i ewentualnie reklamować? Kiedyś mówili, że jak się jeździ na krótkich odcinkach to akumulator jest ciągle niedoładowany...ale 3 dni....
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Konrad62 w 26 Lutego 2025, 22:28:53
Masz 2 opcje, szarpać się z ASO ale raczej nastaw się na kilka tygodni oraz ze 2 razy wezwanie lawety z numeru na szybie (nie pozwalaj na odpalanie z kabli tylko na lawecie do ASO) albo kupić aku i zamontować. Jeśli się da nie Toyoty, tylko jakąś Yuasę czy Warte.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: przmor w 26 Lutego 2025, 23:06:02
Najpierw należałoby dojść dlaczego akumulator jest niedoladowany albo co go rozładowuje.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: szefo w 27 Lutego 2025, 09:01:04
Najpierw należałoby dojść dlaczego akumulator jest niedoladowany albo co go rozładowuje.
Nie wiem na ile ma wpływ jazda na stosunkowo małych dystansach (7-10km), podgrzewanie siedzeń, lusterek.
Nie wiem jakie wsadzają tam akumulatory, czy teoretycznie jest sens wstawianie pojemniejszych?
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Niki w 27 Lutego 2025, 15:59:59
Ponoć jest na to procedura serwisowa, tylko szkopuł w tym, że jak już dojedziesz do ASO to akumulator się podładuje i pokaże u nich SPRAWNY-DOŁADUJ (od 11,6V jest norma chyba). Najlepiej zostawić go przed dealerem na weekend i w poniedziałek podjechać, powinni wymienić aku.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: KrzysiekEg w 27 Lutego 2025, 16:58:21
Kiedyś mówili, że jak się jeździ na krótkich odcinkach to akumulator jest ciągle niedoładowany...ale 3 dni....
To nie zwykłe auto z rozrusznikiem i alternatorem, tylko hybryda. Tutaj aku 12V służy tylko do załączenia przekaźników baterii trakcyjnej, do słuchania radia i do świateł. Jeżeli sypie ci się mały akumulator, a) już czas na niego, wadliwy aku, sami przyznali się do mutlu, b) długo słuchasz w nim radio, zostawiasz na światłach itp.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: przmor w 27 Lutego 2025, 17:02:34
Radia słucha się na baterii trakcyjnej w trybie Ready na P. Jeśli na kogoś czeka się w aucie to w Ready na P. Sprzątanie auta w Ready na P. Myjnia w Ready na P. Jak najwięcej Ready na P...
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: atol w 27 Lutego 2025, 17:50:36
Z akumulatora 12V korzystają różne mechanizmy w samochodzie, które go rozładowują. Często otwieram pilotem bagażnik, te siłowniki elektryczne ciągną przecież prąd z akumulatora 12V. To samo przy każdym wysiadaniu z auta, wyłączam przyciskiem samochód i fotel odjeżdża mi do tyłu. To odjeżdżanie fotela po zgaszeniu auta, też jest przecież z akumulatora 12V. Rano jak czasem sprawdzam, to napięcie przeważnie jest pomiędzy 11,6 a 11,8V. Co prawda robię bardzo małe odcinki, przeważnie 1-2 kilometrowe (średnio przejeżdżam 7-10 km dziennie). Najdłużej stał 3 dni nieużywany i odpalił. Nie testowałem, po ilu dniach by się nie uruchomił.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 27 Lutego 2025, 19:18:23
Rano jak czasem sprawdzam, to napięcie przeważnie jest pomiędzy 11,6 a 11,8V.

To bardzo mało. Aku jest poważnie niedoładowany. Powinno przynajmniej dobrze przekraczać 12 V. U mnie po nocnym postoju zawsze jest tak mniej więcej 12,4 - 12,5 V, a najmniej raz miałem 12,36 V, a to i tak nie za wiele, bo w pełni naładowany akumulator powinien mieć ok. 12,6 - 12,7 V
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Niki w 27 Lutego 2025, 19:41:16
To samo przy każdym wysiadaniu z auta, wyłączam przyciskiem samochód i fotel odjeżdża mi do tyłu.

Takie cuda w Toyocie? Fabrycznie? Nie dowierzam  :cheesy:

Rano jak czasem sprawdzam, to napięcie przeważnie jest pomiędzy 11,6 a 11,8V.

To bardzo mało. Aku jest poważnie niedoładowany. Powinno przynajmniej dobrze przekraczać 12 V. U mnie po nocnym postoju zawsze jest tak mniej więcej 12,4 - 12,5 V, a najmniej raz miałem 12,36 V, a to i tak nie za wiele, bo w pełni naładowany akumulator powinien mieć ok. 12,6 - 12,7 V

U mnie takie napięcie było na wydaniu auta, aż się boje sprawdzać
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Ma-corolla w 07 Marca 2025, 08:33:51
Nikt wydze nie napisze co ma zrobić nasz kolega .. masz garaż lub kolegę który ma garaż zostaw hybrydę na 24 godzin pod prostownik i problem z głowy nowe auto tez potrafi być rozładowane w aso auta stoją a czy ktoś je ładuje ? Czy ktoś z was ładuje hybrydę raz na rok prostownikiem jeśli nie jeździ po 100 -500km to naładuj i tyle .. aku się ładuje przy odpalonym lub nie silniku zastanawiam się tylko czemu nie zrobili to co ma Kia w hybrydach(nie mówię ze Kia ma lepsze hybrydy, gorsze ma ale to inny temat) Kia ma guzik który jak nie odpala aku to użycza z H/V akumulatora dużego.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: tigerino w 07 Marca 2025, 13:27:03
U mnie aku rozładowuje się w 48h. Najprawdopodobniej jest to wina za małego aku do zamontowanego wyposażenia (bezkluczykowy dostęp, raporty na telefon, gps podający lokalizację na aplikacji). Zastanawiam się czy pisać jakąś reklamację do salonu. Auto ma rok i nie jest w stanie na naładowanym aku wytrzymać przez weekend. W piątek zostawiam auto w garażu, w poniedziałek już odpalam z kabli. Byłem w ASO to mi sprawdzili i powiedzieli że trzyma ileś tam 80? % pojemności więc nie nadaje się do wymiany gwarancyjnej.

Osobny temat to jak auto wariuje jak ma za małe napięcie. Światła mrugają na zmianę raz lewe raz prawe, ekran się zapala i gaśnie, po uruchomieniu z kabli auto nie reaguje na przycisk otwierania klapy bagażnika, nie wykrywa kluczyka zbliżeniowo, czasem zapomina złożyć lusterka tylko zamyka się z rozłożonymi do jazdy, nie da się go wyłączyć tylko tak mruga aż się rozładuje sam do 0 - komedia. Jak sobie otworzycie auto na parkingu i się okaże że jest za małe napięcie do uruchomienia silnika to już go nie wyłączycie ani nie zamkniecie. Wpadnie w pętle włączania i wyłączania samoczynnie bez reakcji na przycisk start czy cokolwiek innego.

Dość mam tego samochodu po roku używania.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: przmor w 07 Marca 2025, 13:41:18
Czy po rozładowaniu akumulatora naładowałeś go do pełna ładowarką?
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: tigerino w 07 Marca 2025, 14:03:39
Po naładowaniu do pełna ładowarką Victron aku wytrzymuje 2 dni stania. Myślałem że to wina mrozów ale jak jest dodatnia temperatura jest to samo.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Markid w 07 Marca 2025, 14:19:52
No to pewnie aku do wymiany.
Zrób tak jak pisał Colin, na którymś wątku o aku - gdy jest padaka - wezwij ASO aby zabrali na lawecie ale bez próby odpalania z kabli, a w ASO zbadali stan aku również bez odpalania napędu czy ładowania. 
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: czp w 07 Marca 2025, 15:17:41
Heh - u zięcia w pracy  mają auto dla przedstawiciela firmy nową hybrydę - no niecały rok Corollę. Po zakupie zaczęły się za krótki czas problemy z padającym akumulatorem - coś tam walczyli z ASO nawet chyba im jeden aku wymienili na nowy.  Niestety problem się powtarza, rzadko nią jeżdżą i raczej niedaleko.  W końcu poddali się i zarządzili, kto chce jechać Corollą to po przyjściu do pracy najpierw podłącza ładowarkę do Corolli i później już spoko cały dzień jeździ spokojnie i tak w kółko. Mówią zostało jeszcze dwa lata leasingu i nigdy więcej Corolli. Szef im powiedział, że jedna czynność więcej przy samochodzie " ładowanie z rana" to pikuś bo reszta sprawna.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: alpha540i w 07 Marca 2025, 16:00:41
W większości to nie jest problem z akumulatorami a z ludźmi. Brakiem wiedzy i kompetencji. Mi przy wydaniu nowego samochodu sprzedawca odpalał auto z boostera i gdybym był "zwykłym zjadaczem chleba" to zaraz bym pisał na forum o problemach z akumulatorem. Tu niestety dziala prawo serii, niekompetentny sprzedawca nie zrobił tego, co do niego należało (na szczęście akumulatory to moja codzienność więc nie o mnie) i wydał nieprzygotowane auto komuś kto nie wie nawet, że ma akumulator w aucie i jak on działa. A później to już z górki... Jeżdżą zdechlakiem odstawią na tydzień i nie pali, co robić. Mój samochód stoi ponad miesiąc, ma Cobre i fabryczny aku 45Ah naładowany zaraz po odbiorze. Działa bez problemu. Wystarczy ładować, kupić podstawową, markową ładowarkę i raz na jakiś czas naładować akumulator, a nie trzaskać boosterami.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: mecens w 16 Marca 2025, 21:01:35
Czy ktoś z was ładuje hybrydę raz na rok prostownikiem jeśli nie jeździ

Tak. Raz na tydzień podłączam https://voltpolska.pl/akumulatory-i-prostowniki/prostownik-automatyczny-6-12v-12a.html
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: czp w 18 Marca 2025, 12:45:53
Tak samo -  swój aku 12V doładowuje ładowarką CTEK MXS 5.0 (bez wyciągania) ale tylko wtedy gdy zaistnieje taka potrzeba. Monitoruje stan naładowania akumulatora monitorem CTEK z apką na telefon raz na parę dni https://czp.pl/rav4/foto/ctek-monitor/index.html (https://czp.pl/rav4/foto/ctek-monitor/index.html) i przyjąłem sobie założenie, że będę doładowywał akumulator jeśli stan jego doładowania spadnie do 30% lub napięcie do 12 V.  Dopiero raz  pół miesiąca temu spadł mi do 32 % to go doładowałem dwoma pełnymi seriami ładowarki CTEK i do tej pory jest spoko.  Musze ten aku tak monitorować  bo robię ostatnio tylko króciutkie trasy, a tak się on nie doładuje  tym super ekologicznym algorytmem ładowania toyoty. :)
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Czestek w 19 Marca 2025, 18:42:53
Swoja jezdze od stycznia 24. Na pokładzie Cobra i chyba GPS bo w apce widze gdzie byłem, itd.

Przy zakupie (kupowalem uzywane) sprzedawca poinformował mnie, że dają mi nowy aku bo auto stało pół roku na placu i stary do smieci...

Auto czesto stoi po kilka dni pod chmurką i.... nic... Robie krótkie trasy czesciej niz dluzsze, nie zanotowalem zadnych problem z akumulatorem jak do tej pory.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 23 Marca 2025, 17:36:34
Żona siadła ze mną na forum, ja czytam ten wątek, a żona pyta, dlaczego te akumulatory tak padają, wada jakaś? Nie umiałem jej odpowiedzieć, bo nie wiem. Czytam o tych akumulatorach co raz od dawna i nie wiem, Może ktoś konkretnie napisać, co z tymi akumulatorami? Dlaczego tak niektóre padają? Dodam, że u mnie wszystko w porządku z akumulatorem. Auto może stać i dwa tygodnie /zimą/ i od razu odpala. Akumulatora w ogóle nie ładuję ładowarką.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Greska w 23 Marca 2025, 20:23:56
Żona siadła ze mną na forum, ja czytam ten wątek, a żona pyta, dlaczego te akumulatory tak padają, wada jakaś? Nie umiałem jej odpowiedzieć, bo nie wiem. Czytam o tych akumulatorach co raz od dawna i nie wiem, Może ktoś konkretnie napisać, co z tymi akumulatorami? Dlaczego tak niektóre padają? Dodam, że u mnie wszystko w porządku z akumulatorem. Auto może stać i dwa tygodnie /zimą/ i od razu odpala. Akumulatora w ogóle nie ładuję ładowarką.
Nie bój, nie bój, na Ciebie też przyjdzie kolej ;)
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: muzz w 24 Marca 2025, 10:34:48
pewnie dużo zależy czy masz mutlu czy varta, jak używasz samochodu...u mnie w domu jest C-HR i Corolla...oba używane po mieście do 10-15km co kilka dni/tydzień ale przynajmniej raz w miesiącu robią dłuższe trasy...
czyli akumulator ma szanse się lepiej doładować...
druga sprawa, ktoś pisał, że w trakcie transportu te akumulatory dostają po tyłku, samochód stoi nie ładowany, przestawiany po kawałku co jakiś czas, odpalany boosterem...to też nie pomaga...
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: fynooh w 24 Marca 2025, 17:59:49
Nie bój, nie bój, na Ciebie też przyjdzie kolej

Nie wiadomo, czy przyjdzie, raczej nie, bo w przyszłym roku zmienię albo akumulator, albo całe auto ;)

pewnie dużo zależy czy masz mutlu czy varta

Mam Vartę

czyli akumulator ma szanse się lepiej doładować...

W/g kolegi przmor, akumulator w hybrydzie najlepiej ładuje się nie w czasie jazdy, tylko na postoju na P w trybie Ready. Sprawdziłem, to prawda - na postoju na P w trybie Ready zmierzyłem multimetrem napięcie na klemach i wynosiło 14 ,6 V, czyli akumulator był porządnie ładowany, dlatego dobrze jest czasami stać autem i nie wyłączać go, na myjni np., itp. zamiast bawić się ładowarkami, no chyba że jest jakiś problem z autem, albo z samym akumulatorem /Multu np/, ale ogólnie to nie mam pojęcia, co sie dzieje z tymi akumulatorami, mimo że już od dawna sporo czytam tu na ten temat.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: muzz w 25 Marca 2025, 09:26:43
W/g kolegi przmor, akumulator w hybrydzie najlepiej ładuje się nie w czasie jazdy, tylko na postoju na P w trybie Ready. Sprawdziłem, to prawda - na postoju na P w trybie Ready zmierzyłem multimetrem napięcie na klemach i wynosiło 14 ,6 V, czyli akumulator był porządnie ładowany, dlatego dobrze jest czasami stać autem i nie wyłączać go, na myjni np., itp. zamiast bawić się ładowarkami, no chyba że jest jakiś problem z autem, albo z samym akumulatorem /Multu np/, ale ogólnie to nie mam pojęcia, co sie dzieje z tymi akumulatorami, mimo że już od dawna sporo czytam tu na ten temat.

fakt, chociaż jak miałem pod zapalniczkę podpiętą ładowarkę z voltomierzem, to podczas jazdy (sprawdzałem kilka razy jadąc gdzieś dalej przy odpalonym ICE) nie kojarzę, żeby napięcie spadało jakoś nisko wskazując, że akumulator się nie ładuje...
największym problemem wg mnie jest to co od zawsze się mówi czyli, że samochód psuje się od nie jeżdżenia...w tym przypadku akumulator się psuje...ktoś robi małe przebiegi, na krótkich dystansach, nie dba o to, żeby raz w tygodniu chociaż samochód pochodził z 30minut bez przerwy i dodatkowo doda się do tego akumulator z małą pojemnością, obciążony słabą marką producenta, skatowany przed wydaniem klientowi i nasze warunki pogodowe między jesienią a wiosną...problem gotowy...a ASO/TMP zamiast na rynkach gdzie ten problem występuje po prostu wymienić na nowy akumulator robi uniki...
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Niki w 21 Kwietnia 2025, 23:30:13
U mnie na dzień dobry był niedoładowany 11.67v, a na uwagi serwisant z mechanicznego odburknął że to po transporcie. No brawo, to kurde go doładujcie (może doładowali bo raport był z Mszczonowa idk) ale generalnie gadka problemu nie ma i naczytał się pan na forach.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Gacekzam w 28 Kwietnia 2025, 09:34:55
Witam
Mam pytanie o akumulatory do Toyoty.
Mam Corolle z 2020 r. i na ostatnim przeglądzie powiedzieli mi, że akumulator jest już do wymiany. Pojeździłem jeszcze przez zimę i wymieniłem na FIAMM L1B44, był to akurat okres bez mrozów i wszystko było dobrze. Wróciły mrozy i na pierwszym weekendzie nie jeżdżąc w niedzielę nie odpalił. Powymieniałem baterie w pilocie, podłączyłem boostera i nic. Odpiąłem klemy i podłączyłem z powrotem i odpalił. Od tego dnia zacząłem mu sprawdzać napięcie aku. Wieczorem miał 12.6V - 12.8V a rano przed odpaleniem miał już tylko 12.3V - 12.35V, odpalał za każdym razem.
Dzisiaj rano, temperatura znowu zeszła poniżej 0 stopni, (było gdzieś -4) i nie odpala. Wczoraj jeździłem nim ponad 100 km. Napięcie jest 12,36V, auto się otwiera wszystko ok, ale nie odpala. Ponownie klemy z akumulatora i z powrotem, auto pali normalnie.

Co może się mu dziać? Na poprzednim akumulatorze czegoś takiego nie było, nawet jak były duże mrozy palił, potrafił stać po kilka dni i też palił. Nowy akumulator i przy ujemnych temperatutach nie odpala.
Nowy akumulator, jeździłem do sklepu i koleś sprawdzał to wszystko jest ok. Mają te Corolle coś w oprogramowaniu, że trzeba ustawić rodzaj akumulatora (czy AGM czy EFB czy kwasówka), czy nie ma czegoś takiego?

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Colin w 28 Kwietnia 2025, 09:38:49
Zmierz pobory prądu spoczynkowego
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Gacekzam w 28 Kwietnia 2025, 11:18:58
Przez cały czas ucieka mu 0.02A przy zamkniętym samochodzie. Wiadomo jak go otworzę to ma 0.1A-0.06A.
Posprawdzałem mu bezpieczniki i odłączając prawie wszystkie nic się nie zmienia, nie wyciągałem tylko tego elementu A1 na górze skrzyneczki. Odłączając też D/C CUT (30A) na chwile wzrasta prąd, ale tylko chwilowo.

Da się na chwile wyłączyć immobilizer, żeby zobaczyć czy to nie on? Jak go wyłączyć, jeśli się da?

PS. Jeszcze w środku nie sprawdziłem, jak sprawdzę to dam znać.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Gacekzam w 28 Kwietnia 2025, 14:07:48
Pojechałem do salonu, to mi powiedzieli, żebym przyjechał jak się będzie to działo.
Czyli następnym razem mam z nim nic nie robić i na lawecie go przywieźć a pobór prądu na poziomie do 0.05A jest normalny.
Już nie wiem czy robić coś dalej, czy czekać aż znowu padnie.
Tytuł: Odp: ładowanie akumulatora 12V
Wiadomość wysłana przez: Colin w 28 Kwietnia 2025, 21:01:40
Pobór 50mA ujdzie. Jeśli po podpieciu boostera dzieje się to, czyli nic:

Powymieniałem baterie w pilocie, podłączyłem boostera i nic. Odpiąłem klemy i podłączyłem z powrotem i odpalił

To temat do solidnej diagnostyki. Na akumulator 12V nie wygląda.