Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Prius => Wątek zaczęty przez: Arkadiusz91 w 12 Kwietnia 2025, 11:51:41
-
Dzień dobry, mam problem z poprawnym działaniem samochodu, mianowicie po wyczyszczeniu EGR oraz uruchomieniu silnika, silnik wszedł na chwilę na obroty i po chwili zgasł, pojawił się check engine z błędamiP3190 oraz P0A0F, skasowałem błędy i przejechałem się po parkingu ale silnik się nie załączył nawet na wyższych obrotach. Uruchomiłem samochód ponownie i silnik się załączył, a spalanie było maksymalne (to akurat mogło być spowodowane próbą naładowania baterii) po chwili ponownie silnik zgasł i znowu pokazały się te same błędy, ponownie je skasowałem i uruchomiłem ponownie samochód, tym razem pojawiły się te same błędy oraz dodatkowo jeszcze kolejne błędy C1259 oraz C1310 i za każdym razem był żółty trójkąt z wykrzyknikiem. Proszę o pomoc.
-
Wyciąg EGR I obejrzyj czy nic nie uszkodziłeś lub źle złożyłeś
-
Bardzo dużą wagę przywiązywałem do prawidłowego złożenia EGR i raczej nic nie uszkodziłem, zastanawiam mnie czy mogłem coś źle podłączyć? Bo czyściłem również kolektor ssący, oraz chłodniczkę EGRa, więc wiele rzeczy odłączałem, dodam również, że mam instalację LPG.
-
mogę jeszcze dodać, że samochód był rozebrany i wszystkie części w miejscu gdzie się bardzo kurzy i tak to leżało 2 dni, czy to mogło mieć wpływ na to, że teraz występują te błędy?
-
Było dobrze przed a objaw powstał po. Rozbieraj i sprawdzaj.
-
robilem to ostatni ze 3 razy i nie bylo problemow
tak z pamieci
kolektor 5 srub i uszczelka - uszczelka lewe powietrze
jakies 4-5 kostek elektrycznych trzeba odlaczyc - sprawdz piny i wpiecie
wszystkie uszczelki od egr chlodniczki czy szczelne
przepustnica duza kostka
czujnik na przepustnicy a wlasciwie kolektorze ten na jedna srube.
waz laczacy kolektor z czujnikiem pvc
na dole kolektora z prawej strony czujni z kostka i wezyki
egr to srednio mozna go zle skrecic bo nie bedzie pasowal
kolektor w srodku tez nie ma nic specjalnego (mala uszczelka okragla co idzie do egr)
kostki,piny,kostki,piny.
chyba ze wiazke gdzies przerqales ciagnac cos mocno .
jak odlaczysz egr kostke i zapalisz auto powinno chodzic na wyzszych obrotach i zapalic check.
co by nie bylo czeka sie jeszcze raz rozbiorka i zlozenie wszystkiego do kupu czystego .
(druciane wyciorki plus breake cleaner.
ogolnie srednia robota plecy bola :-))))))))) podszybie trzeba sciagac ach........
jakby co egr z uszczelkami podatkiem i clem na amayama cars wychodzi 1150 pln :-))))
ps. w sumie ten post za wiele nie wnosi ale .......:-)))))
-
Wymieniłem przepływomierz i wszystko działało przez kilka - kilkanaście minut, po czym pojawił się błąd P0103 (Przepływomierz powietrza — zbyt wysoka wartość wejściowa Kod usterki P0103 ostrzega o wykryciu problemu w obwodzie czujnika przepływu powietrza.) Po skasowaniu tych błędów, minęło kilka minut, przepływomierz się spalił i pojawiły się te same błędy co na początku tego postu.
-
Jak spali się przepływomierz? fizycznie widać że jest sprzepalony? Jak by od jakiegos zwarcia? Sprawdź czy masz podpięte wszystkie wężyki do kolektora ssącego, miałem podobna sytuację,jedna rurka gdzieś się schowała i nie była podpięta, odpalał i gasl po chwili.
-
To, że masz błąd mówiący o zbyt wysokiej wartości od przepływomierza to przecież nie informacja o tym, że jest on uszkodzony, więc po cholerę go wymieniać.
To jest informacja, że w miejscu, w którym jest przepływomierz, występuje większy przepływ powietrza niż ten, którego spodziewa się komputer.
A ponieważ grzebałeś przy dolocie, to mogłeś np. rozszczelnić połączenie od zaworu EGR i masz „lewe powietrze”. I to wyjaśnia, dlaczego nie od razu masz błąd tylko po pewnym czasie - bo nieszczelność nie jest jakaś ordynarnie wielka.
-
Fizycznie widać na drucikach, że jest przepalony, są czarne. Możliwe, że gdzieś jakoś przeciągnąłem jakieś kable od instalacji LGP, które były słabo połączone ze sobą, z resztą gazownicy zrobili mi też dodatkowe dziury w kolektorze ssącym (oprócz tych od wtrysków gazu), jedną zalepili śrubą, a drugą jakimś klejem i ta zalepiona klejem się rozszczelniła, ją zalepiłem też śrubą, więc jeśli tu coś odje*ali, to wcale bym się nie zdziwił gdyby słabo połączyli też kable, które ostatecznie zrobiły zwarcie.
-
To, że masz błąd mówiący o zbyt wysokiej wartości od przepływomierza to przecież nie informacja o tym, że jest on uszkodzony, więc po cholerę go wymieniać.
To jest informacja, że w miejscu, w którym jest przepływomierz, występuje większy przepływ powietrza niż ten, którego spodziewa się komputer.
A ponieważ grzebałeś przy dolocie, to mogłeś np. rozszczelnić połączenie od zaworu EGR i masz „lewe powietrze”. I to wyjaśnia, dlaczego nie od razu masz błąd tylko po pewnym czasie - bo nieszczelność nie jest jakaś ordynarnie wielka.
No ja wiem, że ten błąd tego nie oznacza, ale błędy które są w pierwszej mojej wiadomości już oznaczają, że przepływomierz albo jest zepsuty albo brudny, a skoro dałem nowy i na początku pojawił się błąd o zbyt wysokim sygnale wejściowym, a później że przepływomierz zepsuty lub brudny, to raczej oznacza, że przepływomierz znowu padł.
-
Czy mogłem walnąć sondę lambda i przez to sypie błędami?
-
Jeśli EGR czyscileś poza samochodem to raczej nie walnęła
-
sam EGR wyciągnąłem z samochodu ale chłodniczkę od EGR czyściłem na samochodzie i odciągałem wydech od silnika, właśnie tam gdzie znajduje się sonda, mogłem ją uderzyć prętem
-
sprawdziłem i dwa piny obok siebie są ze sobą zwarte na sondzie lambda, czy to tak powinno być?
-
zrób zdjęcie i wklej
-
(https://zapodaj.net/plik-HKBtdcXBDJ) (https://zapodaj.net/plik-PKBwgnUDvA) (https://zapodaj.net/plik-53y7prWHNa)
-
(https://zapodaj.net/images/f107e1f038b22.jpg)
-
(https://zapodaj.net/images/3055a57446ec4.jpg)
(https://zapodaj.net/images/fd1f094092eb6.jpg)
-
Grzałka czujnika składu mieszanki ma prawidłową oporność. Nic tu nie ma na rzeczy
-
No to już nie wiem, czy jest tu jakiś magik który mógłby mi zrobić pełną diagnostykę w okolicach Pabianic lub Łodzi?