Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Techniczne => Wątek zaczęty przez: zorian2 w 12 Maja 2025, 19:17:54
-
Właściwie chodzi o dopompowanie - używam od lat tego kompresorka z zestawu naprawczego ale dziś przeczytałem tekst na nalepce a tam "używać tylko do naprawy koła w zestawie naprawczym" czy coś w tym znaczeniu (po angielsku). No to teraz zastanawiam się co mogłoby być nie tak z używaniem tego do zwykłego dopompowywania kół.
-
No to teraz zastanawiam się co mogłoby być nie tak z używaniem tego do zwykłego dopompowywania kół.
Pewnie się zmęczy... Ja nim hulajnogę i rower pompuję częściej jak auto. A tak abstrahując, to czym dopompujesz oponkę w trasie jak Ci ikonka niskiego ciśnienia się zaświeci?
-
Widzę że temat już był https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=43641.0
i ktoś tego używa do zwykłego dopompowywania.
W instrukcji jednak ostrzegają:
"Awaryjny zestaw naprawczy do ogumienia nie powinien być używany do sprawdzania i regulacji ciśnienia w ogumieniu."
Przypuszczam, że chodzi o niedokładność manometru albo chlapanie jakimiś oparami smaru do środka opony/felgi, co mam zamiar przetestować któregoś dnia zatykając wylot białą chusteczką - czy jakieś brudy na niej się znajdą.
Jako bonus dodają jeszcze cenną informację:
"Spożywanie środka uszczelniającego jest niebezpieczne dla zdrowia. Jeżeli doszło do przypadkowego spożycia środka uszczelniającego, należy wypić bardzo dużą ilość wody i natychmiast zgłosić się do lekarza."
-
Kompresorka można normalnie używać, za to środek uszczelniający najlepiej podarować w prezencie najgorszemu wrogowi.
Miałem w poprzednim Oplu taki kompresorek i był on rewelacyjny - miał taką wydajność, że te marketowe gówienka to przy nim były zabawki. Pompował normalnie jak pełnowymiarowa sprężarka :shock:
-
Myślę, że ten napis ma głównie charakter ostrzegawczo-prawny, a nie techniczny.
Kompresorek został homologowany i przetestowany tylko w konfiguracji z butelką uszczelniacza lub jako część zestawu awaryjnego i producent chce uniknąć odpowiedzialności, gdyby coś się stało podczas innego użycia (np. przegrzanie, zbyt wysokie ciśnienie, itd.). Pewnie nic złego z nim sie nie stanie jak sporadycznie będzie używało go się to dopompowania koła.
Ja używam minikompresorka akumulatorowego, który jest bardziej wydajniejszy.
-
Komuś strzelił wąż z oko i mu wypłynęło. Toyota udowodni, że nie złapał gumy więc pompował zdrowe koło a więc używał niezgodnie z przeznaczeniem. Odszkodowania nie będzie.
-
Pompowałem kompresorkiem "naprawczym" białą chusteczkę chigieniczną i organoleptycznie nie stwierdziłem jej zabrudzenia.
-
Tylko naprawdę profesjonalne sprężarki mają odolejanie i odwadnianie powietrza. Na pewno nie takie do pompowania kół na stacji benzynowej. W ogóle nie ma nad czym się zastanawiać, tylko śmiało używać kompresorka "naprawczego".