Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: Krzyś63 w 02 Czerwca 2025, 19:54:12
-
Witam
Dzisiaj odebrałem swoją CHRkę. Jest na letnich oponach. Chciałbym kupić zimówki czy może wielosezonowe. Jakieś propozycje. Pozdrawiam
-
Od ponad 10 tylko wielosezonowe we wszystkich autach. Kupilem C-HR w grudniu i tez po zimie wymienilem na wielosezonowe. Zadnych problemow nigdy nie miałem. A i na oponach też nie oszczedzałem.
-
Oryginalnie mam 215/60R17. Może zwiększyć rozmiar na 18 i wielosezonowa?
-
Można, byle zachować średnicę koła.
-
Może zwiększyć rozmiar na 18 i wielosezonowa?
Jeśli nie masz szczególnego ciśnienia na większe felgi, to pozostań przy 17. Im większy balonik, tym lepiej.
-
ja w salonie jeszcze zalozylem wielosenowe continentale allseasons - nie mam co zrobic z nowymi letnimi michelinami 19'.... nie do sprzedania
-
Też założyłem continentale wielosezonowe. Michelin letnie 19" zdjęte z nowego auta udało mi się sprzedać na olx za 1200 zł. Zmniejszałem cenę przez kilka dni z 1700 zł aż do 1350 zł za komplet i w końcu gdzieś po 10 dniach zadzwonił ktoś, że da 1200 zł - natychmiast się zgodziłem i przyjechał je sobie odebrał.
-
Sprzedawanie nowych opon letnich klasy premium za pół ceny - po to żeby jeździć na wielosezonowych - latem przecież GORSZYCH...bez sensu.
Ale ten spokój i satysfakcja, że nie musisz w listopadzie czy w grudniu stać w kolejce do gumiarza są bezcenne ;)
-
Ale ten spokój i satysfakcja, że nie musisz w listopadzie czy w grudniu stać w kolejce do gumiarza są bezcenne ;)
ja tam nie wiem, że wszyscy muszą stać w kolejkach jak za dawno minionych czasów ;)
umawiam się na godzinę, przyjeżdżam i najczęściej wjeżdżam praktycznie od razu na stanowisko
inna sprawa, że oszczędność pieniędzy na pewno jest choć całoroczne wymienić trzeba częściej niż dwa komplety sezonowych a z tego wynikają kolejne + i - ;)
temat nie jest 0-1
-
umawiam się na godzinę
Od czasów #ovida wszystkim punktom usługowym i urzędnikom odbiło z tym umawianiem się na godzinę. Może komuś to pasuje, mnie osobiście drażni. Z każdą pierdołą umawiaj się na audiencję, najlepiej dwa tygodnie na przód. Ale rynek już na to zareagował - ostatnio widziałem nowy zakład fryzjerski, którego hasłem reklamowym jest "bez umawiania".
-
Tak czy siak, wielosezonowe też wypada rotować, wywazyć, sprawdzić itp. Rozwiązaniem są też dwa komplety kół. Zmienisz kiedy chcesz, sprawdzisz, ew. wyważysz w wolnej chwili bez kolejek i czekają na następny sezon.
-
Wystarczy w dowolnym momencie podjechać, przeważyć koła i zrobić rotację.
-
Jeśli docelowo letnie miały i tak iść na sprzedaż, to lepiej sprzedać je jako nowe niż po sezonie eksploatacji. Z tą oceną bezpieczeństwa to nie ma co przesadzać, zwłaszcza latem. Jeżeli już to zima jest bardziej newralgicznym okresem. Latem to auto na "bele czem" pojedzie ;)
-
Na oponach po przejechaniu sezonu strata byłaby jeszcze większa.
-
Jazda na uniwersalnych ma sens jeśli: A.odbierasz auto na nich. B.zmienisz komplet letnio-zimowy na uniwersalny po 40czy 60 tys km.
Albo w dowolnym innym momencie lub sytuacji, w której właściciel pojazdu zdecyduje, że chce zmienić na wielosezony.