Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: kaczuszka w 11 Sierpnia 2005, 18:49:30
-
Witam
Miesiąc temu kupiłam starletke 1.3 12v 92r.Samochód został sprowadzony z niemiec.W samochodzie został wymieniony olej na mineralny 15w40 ponieważ nie widziałam na czym jeździła wcześniej .Samochód ma 156 tys przebiegu.Po pierwszym zalaniu pełnego baku, samochód przejechał tylko 330 km (bak=40 litrów). :chmmm .Po raz kolejny wlałam cały bak i jestem na połowie wskażnika a mam przejechane 174 km.Obroty były troszke za duże więc zostały zmiejszone,byłam też na sprawdzaniu sondy która okazała sie OK.Nie wiem dlaczego tak dużo pali .Silnik jest w bardzo dobrym stanie ,sprawdzana była kompresja ...co moze być przyczyną tak dużego spalania ??I ile ten samochód powinien palić?
Z góry dzieki za pomoc Pozdrawiam
-
hmm.. u mnie w trakcie wyjazdu nad morze tydzien temu połknęła na trasie około 5,5 l/100 km.. Ale miałem dosc delikatną nogę.. Moja gwiazdka jest 2 lata mlodsza od Twojej, ale licznikowo ma 12 tys wiecej przebiegu...
Moze masz cięzką nogękaczuszko, a może jakies słabe paliwo lejesz do niej...
Jest jeszcze prawdopodobieństwo, że masz w niej jakies szerokie niskoprofilowe kapcie, ale w to szczerze mówiąc wątpię..
pozdr.
-
musiałeś sięwalnąć przy liczeniu!!!
Albo nie zatankowałeś do pełna, albo nie zjeździłeś do końca:)
Starletki z natury są paliwożerne, ale żeby paliły więcej od pierdolota?????
na temat spalania były już wcześniej tematy, więc musisz poszukać....
-
Opony mam 145 a noge czy cieżką :chmmm być moze gaz jest tutaj bardzo czuły i aż sam sie prosi żeby go przycisnąć,podobnie jeżdze firmową corollą 1.4 i nawet przy dynamicznej jeżdzie pali najwyżej 9 litrów.A czy przez stare przewody i świece spalanie moze w tak dużym stopniu odbiegac od normy?tzn +2,+3 litry ?
-
Wydaje mi się, że taka Gwiazdka nie powinna dużo palić. To małe i lekkie auto. Z relacji ludzi, którzy nimi jeżdżą wynika że sa bardzo dyniamiczne. Do niedawna miała Corollęz 1985 roku z takim samym silnikiem jak Twoje i to auto latem paliło 5,6l/100 km przy jeździie do 120 km/h. Auto napewno było ciężejsze od Starletki. Miała gaźnik i to fakt - napewno paliła o trochęmniej. Teraz pomykam CorollkęE9 również z tym samym silnikiem (1.3 12V) i mieszczęsięw 7 l przy jeżdzi do 120 km/h więc Twoja powinna spalac tyle samo lub mniej.
Kaczuszko zatankuj ją do pełna, przejdź ze 300 km i znowu zatankuj - podziel przez ilośc przejechanych km i wyjdzie. Aha a może masz bardzo dużą rezerwętak jak u mnie ?? W sumie zabrudzone lub nie grzejące świece to objaw podstawowy - problemy z odpalaniem auta. Może sonda?? Jest w tych modelach sonda??
-
Obroty były troszke za duże więc zostały zmiejszone,byłam też na sprawdzaniu sondy która okazała sie OK
-
ja w swoą gwiazdkęnie zatankoawłem jeszcze więcej jak 35 lirtów! ,a tankujęzawsze pod korek.
Może coś ze stacją????
Jestem ciągle przy swoim zdaniu :
Błędy w liczeniu!
-
no ok wiec inaczej jaka jest pojemnośc zbiornika w toyocie starlet?35 czy 40 litórw?Bo jak mi sie zapaliła kontrolka to wesżło mi 33 litry i wydaje mi sie że na kontrolce powinno byc około 6 litrów
-
fiu fiu, masz bogatą wersje Gwiazdki:
Bo jak mi sie zapaliła kontrolka
Ja nie mam takej kontrolki..
a tak na serio, to rzeczywiscie Gwiazdka az sie prosi o deptanie gazu, zrywna jest nieslychanie..
Miesiac temu jadac na trasie 500km spalila mi okolo 7l/100km, ale wtedy nierzadko męczyłem ją do 160 km/ a nawet i wiecej.. Cóż to była za jazda :twisted:
podejrzewam, ze cos jest nie tak ze stacja na ktorej tankujesz...
pozdr.
-
wyedytowalem, bo sie zdublowalem..:)
-
to ile w końcu do niej wchodzi paliwa 35 czy 40l ? :roll:
-
to ile w końcu do niej wchodzi paliwa 35 czy 40l ?
wydaje mi sie, ze 35 litrow
-
Toyota nie robiła tak małych zbiorników (powiedział serwisant Toyoty) - minimum 40 l. Tez myślałam, że do DX'a wchodzi 35 l ale tam wchodziło minimum 40 l bo była duża rezerwa a nie jeździłam tak do końca aż auto stwało bo był koniec benzyny.
-
Nie no teraz to już sięw ogóle pogubiłam :cry: dane techniczne (http://members.fortunecity.com/przemo/starlet0.htm)
-
:shock:
45 litrów według tej strony?????
hmm... dużoo troche.. coś mi sie wierzyć nie chce..
-
Fajna strona o starlecie >>KLIK<< (http://www.moto.gda.pl/b_i_c.htm?id_modelu=43)
i tu pisze, że spalanie wynosi: Średnie, testowe zużycie paliwa wynosiło 7,4 l/100 km, natomiast przyspieszenie od 0 do 100 km/h wymagało 11,2 s. W bardzo szczegółowym teście sporządzonym przez redakcjęniemieckiego "Auto Motor und Sport" w tym samym roku, chwalono Starlet za dobrą jakość wykonania, dynamiczny silnik oraz niskie koszty utrzymania. Do wad zaliczono niezbyt skuteczne hamulce przy szybkiej jeździe (fading), szczupłość miejsca na tylnych siedzeniach i w bagażniku. W trakcie testu zanotowano zużycie paliwa w granicach od 5,1 do 9.7 l/ 100 km. Średnio wynosiło ono 7,8 l/100 km. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosiło 12 s, a deklarowana poprzez producenta prędkość maksymalną 170 km/h, osiągano bez najmniejszych problemów.
-
Witam
Po pierwszym zalaniu pełnego baku, samochód przejechał tylko 330 km (bak=40 litrów). :chmmm .Po raz kolejny wlałam cały bak i jestem na połowie wskażnika a mam przejechane 174 km.
Mi spala w trasie 6-6,5 l przy dosyć żwawej jeździe, a w mieście 10 l bo mam ciężką nogę, ale mozna i 8,5 spalić.
Skoro Tobie wyszedł taki kosmos a sonda i kompresja są ok to policz jeszcze raz. Zalej samochód do pełna (do odbicia pistoletu), przejedź ileś tam kilometrów (np. z 200-300 żeby to było miarodajne) potem podjedź na tą samą stację, do tego samego dystrybutora i wlej znowu do pełna (też do odbicia pistoletu). Zobacz ile litrów weszło i wtedy: ilość litrów / ilość setek kilometrów przejechanych (tzn. 225 km to 2,25 itp.) = spalanie na 100 km ;)
Aha i wskaźnikiem paliwa bym sięnie sugerował bo do połowy on sobie opada powoli, a potem niestety szybciej, co nie odzwierciedla rzeczywistego zużycia paliwa.
-
ze wskaźnikiem ja mam odwrotnie:):) do połowy migiem,a dopiero potem sięwlecze...:):)
-
ze wskaźnikiem ja mam odwrotnie:) do połowy migiem,a dopiero potem sięwlecze...
Hehe a umie do połowy wolno (i na 99% robię300 km) a potem zasuwa w dół :/
-
A u mnie jeszcze nigdy nie doszła do połowy skali nawet od strony rezerwy :D
Co do spalania to przy lekkiej nodze i 80 % w trasie, poniżej 5,5 l.
-
Taka uwaga: w mojej starletce, prawie takie same dane jak u kaczuszki (tylko nie mam kontrolki rezerwy :wink: ) autko pali w miescie ponizej 6,5l/100km. Ale wazne jest to, ze przy tankowaniu trzeba zwrocic uwage na to, ze przewod do baku jest tak skontruowany, ze pieniace sie paliwo wylacza "pistolet" jakies 5 l przed pelnym bakiem, trzeba chwile odczekac i jeszcze te 5 litrow dolac. Przynajmniej tak jest u mnie. I to moze powodowac bledy przy liczeniu.
A pozatym to ja bym sprawdzil czy hamulce "odbijaja". Skoro silnik jest ok to nalezy szukac jakis oprow, tarc...
Pozdrawiam
-
A pozatym to ja bym sprawdzil czy hamulce "odbijaja".
Mądre słowa. Szczególnie zwróciłbym uwagęna hamulec ręczny. Jego najłatwiej "przeregulować".
A przy tankowaniu to radzęnie tankować na "szybko" tylko wciskać rączkępistoletu co najwyżej do połowy. Gdzieś czytałem, że dystrybutor "bardziej" oszukuje, gdy tankuje sięszybko.
Przemek
-
Moja jest z 1993 1,3 12V i ma 141 000 przebiegu i jest dowalona ;) ale pali średnio przy wcale nie oszczędzaniu pedału gazu 6,5 na 100. Na trasie zeszła mi raz do 4,9. A przy maksymalnym butowaniu na 100 % możliwości auta przez cały bak 40 litrów wzięła 8,1 na 100. Więc baaaardzo przyzwoicie :)
-
U mnie nie ma lampki rezerwy i wskaźnikiem to tez sięnieba rdzo sugeruje bo u mnie on mija biała kreskęjak mam jeszcze gdzieś 5 litrów benzyny albo i więcej bo nigdy nie dojechałem żeby mi stano a wskazówka niekiedy była bliziutenko E prawie już na niego wpadała dlatego ja bardzie przeliczam ile mogęzrobić kilometrów a nie sugeruje sięwskaźnikiem a co do spalania to niby 6,5 ale cos mi sięwydaje ze cos źle mi wyszło bo tyle uzyskałem jak pojeździłem trochęz prędkościami nie przekraczającymi 70 km,/h wiec cos nie tak jest chyba musze kiedyś jak zatankuje do pełna aż pod korek i przejadętrochęi doleje znowu po brzegi to mi wyjdzie już prawidłowy wynik
-
Oki dzięki za wszystko , musze ją jeszcze troche poobserwować no i co najważniejsze uważać na pedał gazu :adiabelek
Pozdrawiam :)
-
przejedź ileś tam kilometrów (np. z 200-300 żeby to było miarodajne)
Wystarczy przejechac 100 km i zatankowac do pierwszego strzału pistoletu.Nie bedzie Ci wtedy potrzebny kalkulator i sciąganie wiadomości ze szkolnych zeszytów :wink:
-
Moja Starletka jest na gaźniku i przy mojej lekkiej nodze w miescie pali 7 L.Na trasie ok.5.1(zmierzone w wakacje) :lol:
-
W ciągu jakiś30 kilometrów poszło mi 3,5 litra wahy !!! a w aucie wydaje mi sie że troche nią czuć
-
moj maly zielony smok pije w miescie kolo 8 (jak sie postaram to i 6 spali :aslyer )... wiec tragedii jeszcze nie ma
-
Moja pali tak jaki paliła ponad 9 litrów :? eh może ja poprostu nie potrafie oszczedzać gazu :lol: przeicież ona sama aż sie rwie do jazdy :wink:
-
Twoja starletka ma bak 40 litrow. Nowsze maja 45.
Ja to w sumie nie wiem ile mi pali ep82... na pewno nie tyle co ep90 :D
Tak na oko to strzelalbym w wartosc okolo 8l / 100
-
moja starletka pali w miescie ok 8.5 l a lubie raczej sięwszędzie spieszyć. W trasie (raczej nieczęsto jeżdżęw trasy) pali ok 6l/100.
-
przejechałem 110 kilometrów od pełnego baku a wskaźnik pokazuje mi połowe stanu benzyny :shock: też tak macie w p8?
-
Odnośnie spalanie, to aż nie wierzęale spalanie spadło o ok 1 litr na 100km ( a nawet więcej) po zastosowaniu płynu Xeramic.
Pewnie nigdy bym go nie wlewał, ale siada mi skrzynia biegów, więc przy wymianie oleju dolałem tego specyfiku, a skoro zamawiałem jeden to zamówiłem od razu komplet.
Wynik jest taki , że dotychczas spalanie w mieście z poziomu 8,5 - 9,5 spadło do 8 ( a przy delikatniejszej jeździe nawet do ok 7,5l. )
-
Witam
Powiem szczerze że ja juz sama nie wiem jak mam nią jeżdzić ,ona dosłownie pali jak chce raz pali mniej raz wiecej ale tak jak było 10 litrów tak właściwie zostało .Mówicie, że jest paliwożerna i trzeba uważać na gaz powiedzmy że jej nie przeciągam zbytnio tak i jezdze góra 100 km/h i w sumie nie ma różnicy jak jeżdze szybciej czy wolniej ,ale już trudno nie wnikam jedyne co to bede pracować nad swoją nogą przy pedale gazu :lol: :lol:
Jeszcze sprawdze czy faktycznie te hamulce "odbijają: bo faktycznie czasami mam wrażenie że one trzymają jest jakiś opór
Pozdrawiam
-
Niestety takie mamy paliwa w naszym pieknym kraju...
-
WITAM
Po długim dochodzeniu doszło do oddania samochodu do elektryka w wawce przy ul.szpacza 13 polecam ,co sie okazało że jej spalanie (10-11l/100lm) nie jest prawidłowe ,samochód dostaje zbyt bogatą mieszanke,jak narazie jeżdże i wskażnik paliwa nie rusza sie co mnie dziwi gdyz po kilometrach które już zrobiłam już dawno powinna sie obniżyć ,ale stoi prawie w miejsu oby tak dalej myśle ze problem z duzym spalaniem jest rozwiązany ...wreszcie :lol: :lol: :lol:
POZDRAWIAM :D
-
uuuuuuu.. napisz koniecznie co było zrobione, ile zapłacone i oczywiściejaki efekt ;)
-
witam
po naprawie (regulacja wtrysku coś takieog :)samochodzik normlanie robił na całym baku ok 330 km teraz zrobiła 415 km czyli naprawa przy ulicy szpacza jest udana :) jka macie jakis problem z duzym spalaniem mysle ze mozecie ich odwiedzic
pozdr
-
Ostatnio tez miałem podejrzenia o zbyt duże spalanie. Wiecie co sięokazało? Od kilku tygodni jeździłem na tzw. kapciu. Może mało widocznym z zewnątrz, bo mam niski profil opon, ale znacznie rzutującym na spalanie i dynamikę. Normalnie aż sięzałamałem, w jednej oponie było 0,5 bara, w drugiej 0,8. Dowaliłem powietrza do 2,1 bara i nie poznałem zupełnie swojego autka, aż trudno było mi uwierzyć że może być taka różnica. Wstyd sięprzyznać, że aż tak zaniedbałem sprawęciśnienia powietrza w oponach, ale ostatnio jestem troszkęzarobiony przez naukę. Mam nadzieję, że jak już sięobronię, to więcej czasu poświęcęswojej starletce.
-
to sie nazywa opona run-flat :anarty
shame on you! :cnice