Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Bastianbux w 04 Lipca 2025, 18:58:08
-
Cześć
Czy podczas jazdy autostradą przy prędkościach 130 140 km/h w/w samochód generuje uciążliwy hałas ? Spotkałem się z takimi opiniami na forach internetowych .
Jak zachowuje się Corolla 1.8 HEV podczas przyspieszania , wyprzedzania na autostradzie ? Chodzi mi tutaj głównie o elastyczność .Z danych katalogowych wynika że silnik spalinowy 1.8 w tej wersji ma 98 KM .Czy podczas długiej jazdy na autostradzie bez hamowania może dojść do sytuacji że akumulator odpowiedzialny za napęd elektryczny rozładuje się i wtedy realnie z 140 KM zostanie tylko te 98 KM co znacznie ograniczy osiągi ? Czy ktoś miał w tym temacie jakieś doświadczenia ?
-
Mam porzednia wersje i jazda autostrada nie jest meczaca. Z przyspieszaniem i wlaczeniem sie do ruchu nie ma problemu. Z wyprzedzaniem nie ma problemu. Ale z autami, ktore maja 170KM+ i jada bez problemu ponad 180 scigac sie nie ma po co.
Nie ma takiej opcji, zeby aku trakcyjne sie rozladowalo, bo przekladania rozdzialu mocy (to co jest zamiast skrzyni biegow) + komputer na to nigdy nie pozwola.
Jak bedziesz jechac po plaskim ze stala predkoscia te 130 - 140 to bedzie przez wiekszosc czasu w polowie naladowana. A i naladowana na 80% nie jest czyms niespotykanym.
Szczegolne, ze takich warunkach raczej nie jedziesz tylko na pradzie.
-
Dzięki za info .
-
Ja potwierdzam odpowiedź wcześniejszą.
O akumulator się nie ma co martwić, komputer nie pozwoli go rozładować. Poza tym zwracam uwagę, że dopóki nie włączysz trybu "Sport" to i tak nigdy nie skorzystasz z pełnej mocy (tj. 122 HP w starszej, 140 HP w nowszej Corolli), ponieważ w trybie normal poza wyjątkowymi sytuacjami, jak zbyt mocno naładowana bateria, komputer nigdy nie kieruje na koła jednocześnie energii z silnika benzynowego i baterii. Normalnie więc kiedy wcisniesz pedał w podłogę korzystasz tylko z benzyniaka. I co więcej, nawet wtedy bateria jest doładowywana (w zależności od obciążenia).
Chcesz pełną moc? Wlącz tryb "Sport", wtedy po wdepnięciu pedału w podłogę dostaniesz moc z benzyniaka + prąd popłynie z baterii (zamiast do niej). Wszystko można zaobserwować na grafie przepływu energii. Tylko taka jazda na dłuższą metę rozładuje baterię i po pewnym czasie stracisz tą pelną moc.
Realnie takie coś się przydaje niezbyt często (mi np. nigdy, wyprzedzanie na autostradzie realizuję nomrlanie, zawsze używam tempomatu i nie kręcą mnie dynamiczne przyspieszenia i hamowania).
I tak jak wspomniano wcześniej - dla mnie jazda Corollą po S-ce, czy autostradzie nie jest w ogóle uciążliwa. Zrobiłem trasę Gdańsk - Wenecja - Gdańsk z prędkościami max dozwolonymi (na południu to 130 km/h) również przez góry i łącznie na całej trasie miałem 4,8 l/100km spalania. A mam "starszą" Corollę, z baterią niklową.
-
O akumulator się nie ma co martwić, komputer nie pozwoli go rozładować
Odważne stwierdzenie wbrew setkom takich przypadków z reala
. Normalnie więc kiedy wcisniesz pedał w podłogę korzystasz tylko z benzyniaka
Gdy pojazd jadący ze stałą prędkością z niskim obciążeniem zacznie przyśpieszać z całkowicie otwartą przepustnicą, silnik-generator nr 2 jest zasilany energią elektryczną z akumulatora HV (MG2 "połączone" z kołami). Tak to jest rozwiązane by wspomóc spalinowy natychmiastowym momentem.
Z całym szacunkiem ale brednie wypisujesz, przestań bo nie da się tego czytać
-
Czy ktoś miał w tym temacie jakieś doświadczenia ?
Ja mam co weekend 400km.eskami + sporo autostrad w tygodniu :-)
Ogólnie nie masz się czym martwić, jazda jest normalna, trzymając się logicznych prędkości ( przepisowych +- kilka %) sądzę że nie odczujesz problemów z zakresu Twoich wątpliwości :-)
-
O akumulator się nie ma co martwić, komputer nie pozwoli go rozładować
Odważne stwierdzenie wbrew setkom takich przypadków z reala
O którym akumulatorze piszesz, HV?
-
HV?
:-)
-
Colin chyba nie zrozumiał o czym tu jest mowa :D
Żeby rozładować akumulator trakcyjny to trzeba tego mocno chcieć i zostawić auto na neutralu i ignorować wszelkie ostrzeżenia systemu. A i to nie daje gwarancji destruktywnego rozładowania baterii.
I podtrzymuję: nie prawdą jest, że kiedy wciśnie się pedał przyspieszenia w podłogę nie mając ustawionego trybu Sport bateria wspomoże przyspieszenie. Tak nie będzie. Żeby tak się stało musi być spełniony jeden z warunków:
- tryb sport
- bardzo wysoki poziom naskakiwania baterii trakcyjnej
- pracujący tempomat (aktywna lub zwykły).
Drogi moderatorze Colin
Zanim napiszesz, że ktoś inny wypisuje bzdury, lepiej sam zrozum o czym jest mowa i zastanów się czy nie jest możliwe, że ten ktoś z powodów zawodowych ma dostęp do dokumentacji technicznej Toyoty i czy nie ma szans, że może jednak wiedzieć więcej niż myślisz…:)
-
Aurisem wyjechałem kiedyś paliwo do zera, silnik spalinowy zgasł i na elektryku dojechałem do stacji benzynowej ale tuż za wjazdem bateria HV byla rozladowana i napęd się wyłączył a auto siła rozpedu dotoczyło się pod dystrybutor. Podejrzewam, że auto przeszlo w tryb zasilania z akumulatora 12V aby zapobiec calkowitemu rozladowaniu akumulatora HV. Po nalaniu paliwa silnik spalinowy odpalił bez problemu.
-
że ten ktoś z powodów zawodowych ma dostęp do dokumentacji technicznej
Mieć dostęp a przeczytać, zrozumieć fundamentalne zasady, podstawy działania napędu to jak widać dwie odrębne sprawy.
Może zacznij od animacji a nie od dokumentacji - lepiej się przyswaja
https://m.youtube.com/watch?v=jNuixuVhc5E
Silnik elektryczny dostarcza dodatkowej siły napędowej podczas przyśpieszania i nie jest to obwarowane żadnymi Twoimi wymyślonymi warunkami , obydwa silniki będą współpracować ze
sobą poprzez Power Split Device aby szybko rozpędzić pojazd do zadanej prędkości.
Jedynym wyjątkiem od tego jest minimalny poziom naładowania Aku HV lub tryb awaryjny.
Nie neguję, daj Panie Boże byś wiedział jak najwięcej ale własnego auta bym już w Twoje ręce nie oddał ;)
-
Cześć
Czy podczas jazdy autostradą przy prędkościach 130 140 km/h w/w samochód generuje uciążliwy hałas ? Spotkałem się z takimi opiniami na forach internetowych .
Jak zachowuje się Corolla 1.8 HEV podczas przyspieszania , wyprzedzania na autostradzie ? Chodzi mi tutaj głównie o elastyczność .Z danych katalogowych wynika że silnik spalinowy 1.8 w tej wersji ma 98 KM .Czy podczas długiej jazdy na autostradzie bez hamowania może dojść do sytuacji że akumulator odpowiedzialny za napęd elektryczny rozładuje się i wtedy realnie z 140 KM zostanie tylko te 98 KM co znacznie ograniczy osiągi ? Czy ktoś miał w tym temacie jakieś doświadczenia ?
Hałas na autostradzie jest porównywalny do innych samochodów tej klasy. To kompakt, więc nie ma co oczekiwać niewiadomo czego.
Przy prędkościach do 140 km/h to jest całkiem dynamiczne auto, nie ma problemu z wyprzedzaniem. Powyżej tych prędkości nie wiem, bo nie jeżdżę szybciej.
Nie ma takiej opcji, aby Ci się akumulator trakcyjny rozładował podczas jazdy autostradą.
-
Cześć
Czy podczas jazdy autostradą przy prędkościach 130 140 km/h w/w samochód generuje uciążliwy hałas ? Spotkałem się z takimi opiniami na forach internetowych .
Jak zachowuje się Corolla 1.8 HEV podczas przyspieszania , wyprzedzania na autostradzie ? Chodzi mi tutaj głównie o elastyczność .Z danych katalogowych wynika że silnik spalinowy 1.8 w tej wersji ma 98 KM .Czy podczas długiej jazdy na autostradzie bez hamowania może dojść do sytuacji że akumulator odpowiedzialny za napęd elektryczny rozładuje się i wtedy realnie z 140 KM zostanie tylko te 98 KM co znacznie ograniczy osiągi ? Czy ktoś miał w tym temacie jakieś doświadczenia ?
Bateria trakcyjna jest doładowywana przez silnik spalinowy i nigdy nie spada poniżej około 30%. Popatrz na pracę układu na wyświetlanych grafikach samochodu.
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka
-
Powyżej 130 zaczyna robić się głośno. Warto pamiętać ze auto ma limit odciny koło 180. Jak dla mnie to nie jest autostradowe auto, dosyć irytujące jest wkręcanie na rpm max przy tempomacie albo przy delikatnym przyspieszaniu. To taki bardziej psychologiczny aspekt, widzisz te obroty i masz wrażenie ze zaraz będzie wir w zbiorniku. Do przeżycia, ale jak ktoś przesiada się z diesla może być ciężko :D
-
PERFEKCYJNIE dzialajacy bezprzewodowy android auto
Odważnie tak, na przeciw przyjętym tu zdaniu o AA ;P
-
Cześć
Czy podczas jazdy autostradą przy prędkościach 130 140 km/h w/w samochód generuje uciążliwy hałas ? Spotkałem się z takimi opiniami na forach internetowych .
Jak zachowuje się Corolla 1.8 HEV podczas przyspieszania , wyprzedzania na autostradzie ? Chodzi mi tutaj głównie o elastyczność .Z danych katalogowych wynika że silnik spalinowy 1.8 w tej wersji ma 98 KM .Czy podczas długiej jazdy na autostradzie bez hamowania może dojść do sytuacji że akumulator odpowiedzialny za napęd elektryczny rozładuje się i wtedy realnie z 140 KM zostanie tylko te 98 KM co znacznie ograniczy osiągi ? Czy ktoś miał w tym temacie jakieś doświadczenia ?
Czy generuje hałas - wg mnie , w porównaniu do Golfa, Hyundaia i30, astry, jest znacznie głośniej. Po przesiadce ze starej astry , osoby na tylnym siedzieniu zastanawiały się czy okno jest otwarte, albo drzwi nie domknięte. (wg mnie to największy minus) o ile na drogach krajowych jest w miarę ok, to autostrady słabo, osobiście przez to wycieszenie jeżdzę nie szybciej niż 120 :(
Wyprzedzanie, na drogach krajowych/ miasto to bajka . masz do dyspozycji prawie od razu pełną "moc" . każdy standardowy automat ma tak dużego laga że gdy jadę "na dsg" zawsze muszę planować (zrzut biegu , przygotowanie i wyprzdzam) Tutaj możesz sobie rozmawić, zmieniać stację na android auto, patrzysz wolne, cyk i jesteś przed autem. Oczywiście jeśli wyprzedzać będziesz przy 110 to już tak kolorowo nie ma. To nie jest 300 KM :D ale wciąż się da.
Akumualtor nie rozładuje się , nie sterujesz nim przecież osobiście. u mnie częściej jest "przeładowany" niż rozładowany. musze się naprawde postarać aby bateria spadła do 2 kresek na 8 które mamy na wyświetlaczu (zazwyczaj jak dojeżdzam pod dom, praktycznie muskać muszę "gaz" bo inaczej włączy spalinówkę i zacznie ładować i ładować i ładować )
Ktoś tu napisał, że aby elektryk grał razem ze spalinowym to trzeba tryb sport mu zapuścić. Absolutnie nieprawda (chyba, że to jakaś szczególna wersja , może stary prius :D ) Cała przecież idea w tym jest taka aby auto "ciągnęło" jak tylko jest taka trzeba. Ja jeżdzę tylko na trybie "eko"(ale to samo tyczy sie i sport) i auto ma i pełną moc i zawsze przy mocniejszym wciśnięciu "gazu" bierze i to i to - i właśnie dlatego mozna tym autem wyprzedzać natychmiast i w każdych warunkach. (w "eko" jest o tyle lepiej że nie reaguje tak gwałtownie na naciskanie "gazu", jest to bardziej miękkie i przewidywalne, poza tym klima działa znacznie oszczędniej.)
-
a jeżdzę tylko na trybie "eko"(ale to samo tyczy sie i sport) i auto ma i pełną moc i zawsze przy mocniejszym wciśnięciu "gazu" bierze i to i to - i właśnie dlatego mozna tym autem wyprzedzać natychmiast i w każdych warunkach. (w "eko" jest o tyle lepiej że nie reaguje tak gwałtownie na naciskanie "gazu", jest to bardziej miękkie i przewidywalne, poza tym klima działa znacznie oszczędniej.)
Z mojego krótkiego (2tyg., 1900km) doświadczenia z tym samochodem mogę stwierdzić, że tryb Eco nic nie daje. Żona trzaska codziennie 2x40km do roboty. Eksperymentalnie przez tydzień jeździła na Eco a drugi na Normal. Na Normal miała mniejsze zużycie paliwa. Nie jest to kwestia, że uczy się hybrydy, bo Ona ma wywalone na to - auto ma jechać z A do B i nie psuć się. Sama z siebie jeździ dość defensywnie. Może w którymś tygodniu znów przerzucę ją na Eco i zobaczę, co będzie się działo. Argument, że klima działa oszczędniej - nie skomentuję ;-)
-
Faktów nie wypada komentować to fakt a że sprężarka klimatyzacji ma w trybie ECO zmniejszoną wydajność to kolejny fakt.
-
Faktów nie wypada komentować to fakt a że sprężarka klimatyzacji ma w trybie ECO zmniejszoną wydajność to kolejny fakt.
Mówisz o trybie jazdy czy trybie nawiewu? Bo to chyba 2 różne rzeczy
-
O trybie jazdy bo o tym była mowa.
-
O trybie jazdy bo o tym była mowa.
Czyli tryb jazdy też ma wpływ na działanie klimatyzacji?
-
W trybie jazdy ECO ograniczana jest wydajność sprężarki klimatyzacji aby pobierała mniej energii elektrycznej.
-
Z mojego krótkiego (2tyg., 1900km) doświadczenia z tym samochodem mogę stwierdzić, że tryb Eco nic nie daje.
Oczwysicie, ze daje, wystarczy wiecziec co.
ECO to mniejszy pobor prądu z aku na klimatyzacje. Ale - i to jest najwazeniejsze - jest inaczej wyskalowany peadl hgazu wiec latwiej nim operowac.
Wyobraz sobie, ze w trybie NORMAL caly skok pedalu hgazu jest rowno podzielony od 0 - 100%.
W ECO nadal masz 0 - 100% mocy ale podzial jest inny pierwsza polowa naciskania gazu (a nawet wiecej) nie daje tej samej mocy co w Normal (tak jakbys w Norman naciskal duzo slabiej... gaz, dopiero potem ok 80% skoku jest juz dostepna calosc mocy. Czyli zakres nacisku z ktorego sie normlanie rzadziej korzysta. Po prostu w jiescie mozez latwiej/delikatniej operowaac moca.
SPORT to samo tylko odwrotnie... Wystaczy delikatnie naciskac ghaz a auto reaguje tak, jabys wcisnal gaz do polowy skoku albo wiecej... ale potem juz juest normalnie, bo nic sie w silniku nie zmienia... Ale w zakresach predkosci/skoku pedalu gazu w ktorych najczesciej sie jeszdzi dieki temu auto wydaje sie "zwawsze".
A przy delikatniejszym operowaniem gazem jest latwiej utrzymac sie w tryybue EV czy tez szybciej do niego wrocic.
-
W ECO nadal masz 0 - 100% mocy ale podzial jest inny pierwsza polowa naciskania gazu (a nawet wiecej) nie daje tej samej mocy co w Normal (tak jakbys w Norman naciskal duzo slabiej... gaz, dopiero potem ok 80% skoku jest juz dostepna calosc mocy. Czyli zakres nacisku z ktorego sie normlanie rzadziej korzysta. Po prostu w jiescie mozez latwiej/delikatniej operowaac moca.
Ten obrazek chyba wyjasnia wszystko:
https://obrazki.elektroda.pl/4780112800_1730496992.jpg
Logarytmiczny mniej więcej obrazuje tryb ECO gdzie do połowy wciśnięcia gazu moc przyrasta nieproporcjonalnie (mało).
Mi ten tryb pasuje bo pozwala płynniej jeździć a pełna moc potrzebna jest raz na jakiś czas ale rzadko.
Raz spróbowałem ECO przez kilka dni i już tak zostało bo potem NORMAL wydaje się mało precyzyjny w sterowaniu, no chyba że ktoś jeździ zero-jedynkowo to inna sprawa.
-
Dokładnie o to chodzi.
Mnie też bardziej ECO pasuje, bo daje stopie więcej swobody.
A jak się człowiek skupi i po tankowaniu (a nie jeżdżę tylko po mieście) wychodzi z dystrybutora 3,6–4,3/100, to tym bardziej pasuje.
-
A jak się człowiek skupi i po tankowaniu (a nie jeżdżę tylko po mieście) wychodzi z dystrybutora 3,6–4,3/100, to tym bardziej pasuje.
Też prawda. Ten napęd to raj dla nerdów/geeków i ja się do nich zaliczam w tych tematach i takie jeżdżenie sprawia mi dużą przyjemność póki co.
Z drogi krajowej lub wojewódzkiej lekko da radę zrobić 4.2L/100 jadąc max przepisowo + te 10km/h ponad (CC który jest trochę kioskiem w porównaniu do TS).