Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Avensis => Wątek zaczęty przez: duszii w 12 Sierpnia 2005, 09:42:12
-
No i mam jeszcze mały problem z jałowym biegiem. Auto na jałowym biegu popada w lekki rezonans co doprowadza mnie do lekkiego podirytowania. Obroty jałowego biegu - 800, no moze 795 bo wskazówka jest minimalnie pod 800. Jak dodam gazu i puszcze go na 900-950 drżenie zanika. Czy ten problem może być związany ze sprzęgłem? Pozdrawiam.
-
czy twoje auto ma instalkę LPG?
-
a jaki masz przebieg....?
-
Instalacji brak bo to 2.0 TD - przbie 120 tyś
-
aaaaa...diesel....podusie sie lekko już wyklepały a i przebieg robi swoje, ja tam bym się nie martwił, jak cie bardzo denerwuje to sobie podnieś wolne obroty i cześć....albo zmień wtryskiwacze? generalnie jest sporo rzeczy które mogą mieć na to wpływ.
-
dobra - wazne ze nie mam sie martwic. diesel i juz
-
A czy moze kolego cos wiesz jak rozebrac obudowe slupka - skrzypi mi cos w nim niemiłosiernie. Moze jakis element mocowania pasów. Ale nad uchem mam zgrzyty nawet przy ruszani i hamowaniu co mnie do szału doprowadza.
-
jak rozebrac obudowe slupka - skrzypi mi cos w nim niemiłosiernie.
rozumiem, źe chodzi o słupek środkowy do którego masz zamocowany pas?
jeśli tak to wszystko na tzw. wcisk, chyba najpierw trzeba uszczelki na calej dlugosci tego plastiku odchylić zdjać...cos mi tak chodzi po głowie. a to skrzypienie to dziwne...zwłaszcza w tym miejscu, bo jeżeli chodzi o górną część słupka to najpierw musisz odkręcić pas....a później to jak powyżej.
-
Ale nad uchem mam zgrzyty nawet przy ruszani i hamowaniu
W okolicy słupka hałasy mogą być od uszczelek drzwi mnie to też zmyliło. No a jeśli już musisz go rozebrać to faktycznie najpierw uszczelki a potem delikatnie odchylić plastik i po kolei odpiąć zatrzaski...
-
No to piszczenie to od uszczelek raczej nie jest. Tymbardziej w miare upływu km i czasu (w domysle jazda po naszych drogach, a ja mieszkam na nowym osiedlu z droga dziurawa ja ser) to skrzypienie sie wzmaga. No slychac je na dziurach i w trakcie przyspieszania i hamowania. Wnioskuje wiec, ze jest to jakoą powiekszający się luz.
A tak na marginesie jak sie czlowiek przsiadzie z golfa III 300 tys najezdzone i sie przyzwyczai do AVe to po 2 mc juz go wkurza ze cos piszczy, drży, jakis swierszcz w konsoli. Oj koledzy łatwo sie przyzwyczaić do wygody !!!
-
Mialem to w sedanie z 2001 - bylo slychac jak "buda" pracuje - na garbach, przy hamowaniu i przyspieszaniu. Myslalem, skrzypialy/trzeszczaly plastiki (te na drzwiach obcieraly teze slupka). Sprobuj przejechac kawalek przyspieszajac, hamujac lub przez lezacego policjanta wciskajac z calej sily lokiec w drzwi (tak jakbys chciale je wypchnac). Jesli skrzypienie ustapi lub sie zmniejszy to znaczy, ze drzwi maja luz.
Wyleczylem to wyginajac lekko drzwi w luk, a wlasciwie doginajac ramke szyby w strone dachu - pamietaj o otwarciu szyby zanim to zrobisz. Od tego czasu mam spokuj w szumiaca uszczelka (przy 140 km/h hulal w niej wiatr) i tymi dziwnymi trzaskami.
Powodzenia
-
Oczywiscie mam "spokoj", a nie spokuj - uwsteczniam sie.
-
A tak na marginesie jak sie czlowiek przsiadzie z golfa III 300 tys najezdzone i sie przyzwyczai do AVe to po 2 mc juz go wkurza ze cos piszczy, drży, jakis swierszcz w konsoli. Oj koledzy atwo sie przyzwyczaić do wygody !!!
tez czymś takim jeździłem -1.9GTD i wiem co masz na myśli :-DD dopóki nie zmieniłem na cari GTI, od niedawna Yarisek, a teraz już będą tylko toyki
-
No to musze przeprowadzic test. A moze sprobowac przesmarowac gumki??
-
Ja mam podobny problem w ave 2.0 benzyna z 2000r. Też drżenie na jałowym. Pojawiła się w tym wątku odpowiedź żeby podkręcić obroty jałowe
do jakichś 900. W jaki sposób można to zrobić. U mnie też drżenie tak jakby znika przy jak wcisnę gaz i zwiększe obroty o jakąś 100. Poza tym u mnie
obroty trochę falują, pomiędzy 800 a jakieś 700 to często, a czasami nawet na chwilę spadają do 600. Wiadomo wtedy drży jeszcze bardziej.
-
No i mam jeszcze mały problem z jałowym biegiem. Auto na jałowym biegu popada w lekki rezonans co doprowadza mnie do lekkiego podirytowania. Obroty jałowego biegu - 800, no moze 795 bo wskazówka jest minimalnie pod 800. Jak dodam gazu i puszcze go na 900-950 drżenie zanika. Czy ten problem może być związany ze sprzęgłem? Pozdrawiam.
Jesli to D4D i masz przebieg w okolicy 100 kkm, to prawdopodobnie kolo dwumasowe wymieniane najczesciej ze sprzeglem... Dragania beda coraz silniejsze, a wymiana kola to duuuzy wydatek
-
Odświeżam wątek, jako że padło tu pytanie o podniesienie wolnych obrotów. Interesowałoby mnie coś takiego w D4D - teraz mam 700 i nie jest najgorzej, ale przy 800 byłoby dużo przyjemniej (tak przynajmniej wybadałem operując bardzo delikatnie gazem). No i pytanie - czy to się w ogóle da się :wink: ??? Z trzech zapytanych o to magików z ASO, jeden stwierdził, że bez problemu - wystarczy podpiąć się pod kompa, dwóch pozostałych - że nie da się w żaden sposób. Czy ktoś mógłby się kompetentnie wypowiedzieć?