Toyota Klub
.: GARAŻ :. => C-HR => Wątek zaczęty przez: mithan w 23 Sierpnia 2025, 07:44:13
-
Witajcie, nie znalazłem informacji na moje pytanie wykorzystując wyszukiwarkę, dlatego chciałbym zapytać w nowym wątku. Zdecydowałem się niedawno na zakup Toyoty CHR Plugin. Wszystko było ok, ale w między czasie dowiedziałem się że nie będę jej w stanie ładować codziennie z uwagi na problemy z montażem gniazda elektrycznego w garażu podziemnym.
Stąd moje pytanie...czy posiadając samochód typu Plugin jestem zmuszony ładować go cały czas? Co się stanie jeśli nie będę ładował go wcale i tylko korzystał z hybrydy? Obawiam się że tego gniazda nie będę mógł zainstalować z uwagi o obawy o pożar przez innych mieszkańców i zastanawiam się czy nadal mogę bez obaw użytkować samochód jako zwykłą hybrydę bez użycia i ładowania silnika elektrycznego? Nie chcę na tą chwilę rezygnować już z zakupu, bo cenowo wyszło mi to o wiele taniej i lepszego samochodu za takie pieniądze nie znalazłem na rynku - 2.0 Hybrid Dynamic Force Plug-in 223KM. Wiem że spalanie na hybydzie będę miał większe, chodzi mi głównie, czy użytkując samochód bez ładowania coś mogę popsuć lub szybciej coś z nim będzie nie tak?
Proszę dajcie znać.
-
Cześć,
to może ja z perspektywy 2 miesięcznego użytkowania coś dorzucę do tematu.
czy posiadając samochód typu Plugin jestem zmuszony ładować go cały czas?
Nie, jak to mówią "musi to na Rusi". Możesz ładować od czasu do czasu przy okazji wizyty w jakimś centrum czy tam supermarkecie gdzie są ładowarki i wykorzystać ten czas na zakupy lub podczas jazdy ładować sobie z silnika benzynowego (kosztem nieco większego spalania, chociaż mi się udało na odcinku 19km spalić około 5l/100km jak również naładować kilka procent)
Co się stanie jeśli nie będę ładował go wcale i tylko korzystał z hybrydy?
Myślę, że nic wielkiego się nie stanie ponieważ jak mam nadzieję wszyscy wiemy to optymalny poziom naładowania znajduje się w zakresie od 20% do 80% ( Tu przytoczę cytat: Optymalny poziom naładowania akumulatora w samochodzie elektrycznym to zakres od 20% do 80%. Unikanie skrajnych stanów – długotrwałego rozładowania poniżej 20% i regularnego ładowania do 100% – wydłuża żywotność baterii. )
A akurat Toyota sprytnie to sobie wymyśliła, że nie rozładujesz auta do 0% ponieważ auto poniżej 30% przechodzi w tryb pełnej hybrydy i nie możesz jeździć w czystym trybie EV to, że tak powiem jest idioto-odporne rozwiązanie bo nikt nie "popsuje" sobie akumulatora z premedytacją.
czy nadal mogę bez obaw użytkować samochód jako zwykłą hybrydę bez użycia i ładowania silnika elektrycznego?
Z wyżej wymienionych powodów tak, możesz ponieważ sama Toyota o to zadbała, zresztą przecież po to masz przycisk do tryby HV jak bateria ma 29% przełącza automatycznie w tryb pełnej hybrydy i nie musisz go nawet naciskać.
Wiem że spalanie na hybydzie będę miał większe,
Nie będziesz miał większego spalania (jeśli już to naprawdę minimalnie) sam sobie zobacz: https://youtu.be/xiTXB_BZHzE?si=NtJ3ocAIAhP4dNSo&t=289
Jak dla mnie to żadna różnica.
czy użytkując samochód bez ładowania coś mogę popsuć lub szybciej coś z nim będzie nie tak?
Moim zdaniem nie. Ale jeśli poczujesz się lepiej naciskaj na jakiejś dłuższej trasie przycisk CHG i ładuj sobie tam nie wiem do 65% i potem jedź w trybie EV trochę.
Tak napiszę jeszcze nieco o tych procentach bo w aucie pokazuje Ci tylko te procenty które możesz "wyjeździć" tam masz takie dwa paski niebieski i zielony, zielony to jest to co możesz wyjeździć a niebieski te wspomniane 30% które jest dostępne tylko dla trybu hybrydowego (lub dla porównania wyobraź sobie, że to jest trakcyjna bateria w pełnej hybrydzie) tak więc jak auto Ci pokaże 0% to w aplikacji będziesz miał 30% ( mogą być małe wahania bo te 30 procent będzie się tak samo rozładowywało i ładowało jak w pełnej hybrydzie, mi nigdy niżej jak 20% nie zeszło). Aplikacja Toyoty pokazuje Ci kompletne procenty baterii, chociaż Toyota ma to podobno zmienić, bo to trochę myli, że w aplikacji masz co innego a w aucie też, już zrobili mały update i pojawiły się te same paski w aplikacji. Poczekamy na ten większy Update i zobaczymy co wymyślą, czy apka będzie pokazywała procenty z auta czy całości :D
pozdrawiam
-
Dzięki za szybką odpowiedź. Trochę mnie spokoiłeś o użytkowanie bez ładowania. Mam kilka stacji ładowania w okolicy, niestety jest tam trochę drożej, ale nawet nie o finanse chodzi tylko o czas ładowania. W toyocie z tego co się dowiedziałem to moja bateria podczas ładowania może max przyjąć 6.6kwh(cała bateria ma 13.6kwh), czyli ładowanie ze stacji będzie wynosić ok 2.5h, chyba że się mylę i w stacji naładuje szybciej?
Myślę że w tej sytuacji bez gniazda w garażu zostaje mi tylko ładowanie albo ze stacji nad czym się cały czas zastanawiam(trochę martwi mnie ten czas ładowania) i na pewno będę ładował na działce ze zwykłego gniazda raz na tydzień.
-
Gniazdko zwykle w domu auto ładuje się z mocą MAX 2,3 kW a czas ładowania od zera to 6h 30min
Wallbox jeśli ma podpięte trzy fazy ale po 16A (czyli przetwornica auta ładuje niestety moca 3,5 kW) to taki czas wyniesie 4h
Ladowarka publiczna AC gdzie wszystkie fazy powinny lecieć na 32A wtedy auto wykorzysta obie ładowarki po 3,3 kW i naładuje w czasie około 2,5h
-
Cóż. Hybrydy plug-in są idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy mają je gdzie ładować. Najlepiej z fotowoltaiki, bo wtedy jazda jest za darmo. Ja tak właśnie jeżdżę i to jest najbardziej opłacalne. W praktyce na co dzień jeżdżę tym jak elektrykiem, a jak trzeba pojechać gdzieś dalej to mam zwykłą hybrydę i nie kombinuję z ładowaniem w trasie. Moim zdaniem, to jest świetne rozwiązanie, ale jeśli nie ma gdzie tego cuda spokojnie doładowywać (w domu, w pracy), to nie warto. Są klasyczne hybrydy, a na dodatek sa tańsze.
-
Spoko. Toyota ma jako JEDYNA, kilkudziesięcioletnie letnie doświadczenie co do hybryd a ja mam skromne, prawie 10 letnie doświadczenie z hybrydową C-HR i wiem z tego "doświadczenia" że będzie oki!
Następna moja Toyota to będzie plug-in!
-
Spoko. Toyota ma jako JEDYNA, kilkudziesięcioletnie letnie doświadczenie...
Serio? Honda 2 lata po Toyocie w 1999 ( bardzo udany Insight), a Ford pierwszy wprowadził hybrydowego SUVa Escape w 2004 i u nich też kilkadziesiąt lat :)
-
Serio? Honda 2 lata po Toyocie w 1999 ( bardzo udany Insight), a Ford pierwszy wprowadził hybrydowego SUVa Escape w 2004 i u nich też kilkadziesiąt lat
Jeszcze bym dodał czym się zakończyła hybryda Forda Escape z tamtych lat.
-
Nie o to kaman, a o kilkadziesiąt lat doświadczenia "jako JEDYNA" ;)
To, ze "ford ...wort", to inny temat. :)
Ale Ford współpracował z Toyotą w tym zakresie i nawet napęd mają podobny (e cvt/2.5l)
-
Nie o to kaman, a o kilkadziesiąt lat doświadczenia "jako JEDYNA" ;)
To, ze "ford ...wort", to inny temat. :)
Ale Ford współpracował z Toyotą w tym zakresie i nawet napęd mają podobny (e cvt/2.5l)
Nie znam szczegółów, ale nie wiem czy to nie jest nadinterpretacja. Wydaje mi się że Toyota uwolniła część patentów i jako jeden z niewielu Ford zdecydował się je w większym stopniu wykorzystać, mogę się mylić.
-
Patenty wygasają po 20 latach.
-
Serio?
Serio, :grin: Toyota od kilkudziesięciu lat jako jedyna ciągle produkuje hybrydy a więc jak by nie było ma największe doświadczenie, no ale co tam "doświadczenie", co nie? :grin:
Ale jeśli chodzi o historię napędu hybrydowego to Porsche był pierwszy :cheesy:
-
Nie znam szczegółów, ale nie wiem czy to nie jest nadinterpretacja. Wydaje mi się że Toyota uwolniła część patentów i jako jeden z niewielu Ford zdecydował się je w większym stopniu wykorzystać, mogę się mylić.
Toyota udostępnia sporo patentów/technologii, natomiast lata Torfowych hybryd o których piszemy były radosną twórczością Forda która skończyła się totalną porażką. Zresztą wiele firm motoryzacyjnych już dawno chciało ugryźć kawałek tortu hybrydowego ale im to nie wyszło czego raczej można było się spodziewać.
-
Co nie zmienia faktu, że np. Honda produkuje non stop hybrydy od 26lat, ford zresztą też ponad 20 lat już. A @Zdenek2007 wciąż swoje ;)
-
Co nie zmienia faktu
Nie o taki "fakt" chodziło? :cool:
Bo fakt jest taki że Toyota produkuje hybrydy od 1997r. czyli od jakichś 28 lat :grin:
No i kto ma większe, "dłuższe" doświadczenie? :-)
-
Fakt, Toyota zaczęła wcześniej, ale samo dłuższe doświadczenie nie zawsze oznacza lepszy produkt. W międzyczasie inni producenci wprowadzili nowe technologie, np. plug-in hybrydy i rozwiązania z większym zasięgiem na prądzie .Grupa VAG, Hyundai, Kia czy BMW inwestują w hybrydy i elektryki od wielu lat, często z innymi, równie ciekawymi rozwiązaniami nie mówiąc już o dużych producentach chińskich gdzie przepaść technologiczna już jest większa od europejskich czy japońskich producentów.
Więc dziś liczy się nie tylko staż, ale też aktualne technologie, wydajności i innowacyjności, a tutaj Toyota jest dalej w tyle widząc co teraz oferuje nie mówiąc o samym komforcie jazdy czy głośności jednostek napędowych.
-
To zapraszam do VAGa i ich hybryd które czasem zapominają włączyć hamulce przy naciskaniu manipulatora nożnego. Sama technologia czy parametry technicznie nie mówią nic o aucie dziś, gdzie praktycznie jest zawsze wystarczająco.
-
Ale nie musisz zapraszać, już korzystamy z innych rozwiązań i firm :)
-
Każda marka miewa wpadki – VAG też, ale usterki można znaleźć u Toyoty. Ważne, żeby patrzeć na całościowy obraz: awaryjność, jakość serwisu, rozwój technologii, a nie pojedyncze przypadki.
Użytkowałem już 7 nowych Toyot (także plug-in) i to co oferuje Toyota - już teraz nie nadąża za konkurencją nie wspominając o bardzo wysokich cenach aut. Cały czas kupowałem Toyoty (mam obecnie jeszcze dwie) i wiem co one mogą dać użytkownikowi.
-
W moim przypadku Toyota daje mi to co cenię najbardziej czyli spokój.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250826/075dc83743acb36ce437e17bffce78d7.jpg)
-
...dobry rocznik i bezawaryjny model masz, ale wiesz dobrze, że w Toyocie też nie zawsze bylo różowo. Mieli wpadki i duże i małe.
Moze mniej niż inni, moze podobnie jak jeszcze inni, ale fakt, w prostocie jest bezawaryjnejość, a Toyota unikała wielu nowych rozwiązań dopóki mogła.
-
Ja złego słowa powiedzieć nie mogę bo u mnie nic się nie zepsuło co by było winą Toyoty. Osobiście za takie akumulatory 12v bardziej winię TCE niż Toyotę, mogli wybrać konfigurację na Skandynawię z większą baterią, skoro jeszcze montują te swoje syfy zwane alarmem. No i mogli wymieniać te baterie a nie walczyć z klientem o te kilka stówek. Jeśli się mylę to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu.
-
Fakt, Toyota zaczęła wcześniej, ale samo dłuższe doświadczenie nie zawsze oznacza lepszy produkt. W międzyczasie inni producenci wprowadzili nowe technologie, np. plug-in hybrydy i rozwiązania z większym zasięgiem na prądzie .Grupa VAG, Hyundai, Kia czy BMW inwestują w hybrydy i elektryki od wielu lat, często z innymi, równie ciekawymi rozwiązaniami nie mówiąc już o dużych producentach chińskich gdzie przepaść technologiczna już jest większa od europejskich czy japońskich producentów.
Więc dziś liczy się nie tylko staż, ale też aktualne technologie, wydajności i innowacyjności, a tutaj Toyota jest dalej w tyle widząc co teraz oferuje nie mówiąc o samym komforcie jazdy czy głośności jednostek napędowych.
Niestety to nie jest tak. Próby z hybrydami lata temu dla Europejczyków skończyły się fiaskiem za które jak zawsze zapłacili klienci, aktualnie hybrydami nazywa się (i to bez ogródek pracownicy salonów) miękkie hybrydy które tak naprawdę nic nie mają wspólnego z hybrydą a w dodatku psują się i to naprawdę bardzo drogo.
Na tą chwilę auta europejskie w kwestii usterkowości oferują skrajnie mierny poziom do którego na szczęście Toyota ma jeszcze daleko.
Wiem że ktoś napisze iż ma VW albo jego szwagier ma BMW albo ciocia citroena/Forda itd.ale nie zmienia to faktu iż jest dramat.
W tym wszystkim dziwię się bo jesteśmy tu na forum szkoleni z badziewia które przytrafia się Toyotą (i bardzo dobrze) a temat innych marek nie istnieje a sadzę że jest znany.
Specjalnie nie posługuje się konkretnymi przykładami bo tego jest naprawdę max, max dużo.
-
Dziwi duża różnica między Lexem a Toyotą w tegorocznej edycji raportu J.D. Power...
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20250827/81edbd5dbfe2d29f3d698100d1835127.jpg)
-
W ogóle nie dziwi patrząc na wtopę z nowym V6 w amerykańskich kobyłach.
-
Do ,,mithan,,
Cos mi sie wydaje ze zmienione prawo budowlane naklada obowiazek na wlasciciela budynku [administratora] obowiazek na wniosek mieszkanca montazu przylacza do ladowania elektryka.
Daj znac jezeli dobrze mi sie wydaje.