Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: pno w 06 Września 2025, 21:56:21
-
Posiadam Corolle sedan z 2017 benzyna 1.6
Sprawa jest dziwna bo co jakiś czas (co kilkadziesiąt uruchomień) podczas uruchamiania silnika pojawia się problem z jego uruchomieniem. Mianowicie gdy przekręcam kluczyk tak by uruchomić auto to nic się nie dzieje. Włącza się ekran znikają ikonki i silnik nie kręci się. Nic, jakby go nie było. Akumulator działa bo włącza się radio, nawiew itp. Próbuje kilka razy (nawet 10) aż zaskoczy i potem uruchamia się normalnie bez zbędnego "kręcenia silnika itp. Czasami mam wrażenie, że musze go jakby zresetować bo wyjmuje kluczyk, zamykam auto, otwieram, trzaskam drzwiami i wtedy cyk ładnie odpala bez przeciągania. A może to kwestia odstępu czasu? Kiedyś zgasł mi na światłach bo źle puściłem sprzęgło i już też nie mogłem odpalić. tj. wyłączyłem auto kluczykiem i gdy chciałem od nowa odpalić to znów zachowywał się jakby silnika nie było.
Ma ktoś podobnie? Co może być nie tak?
-
Może bndix rozrusznika.
-
możliwe, dzięki za podpowiedź, problem w tym, że po przekręceniu kluczyka od strony silnika (rozrusznika itp.) nie dzieje się nic 0 dźwięku/reakcji.
-
Może są zamontowane super akcesoryjne alarmy/odcięcia i tu jest kłopot
Może stacyjka szwankuje