Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Yaris Cross => Wątek zaczęty przez: Ministrare w 14 Września 2025, 17:11:53
-
Najczęstsze problemy zgłaszane przez właścicieli Toyoty Yaris Cross to rozładowywanie się 12-woltowego akumulatora, problemy z zawieszającym się lub opóźnionym działaniem systemu infotainment oraz występowanie rdzy na elementach karoserii, podwozia, profili zamkniętych, zwłaszcza na progach i przy klapie bagażnika.
A co wy byście jeszcze zgłosili?
-
Żadne z wyżej wymienionych zjawisk nie występowało - żadnych uwag co do auta :laugh:
-
Zacinająca się klapa bagażnika, trzeba mocniej zamykać. Rdza podwozua po roku dlategi decyzja o dodatkowym zabezpieczeniu podwozia i profili zamkniętych. Zawieszający system inforozrywki. Awaria napędu hybrydiwego(laweta)spowodowana zwarciem źle zamontowanego systemu antykradzieżowego powodującego zwarcie,zatrzymanie hybrydy, wezwanie lawety, w serwisie toyoty nie wykazało błędu w komputerze. Kazano jeździć i obserwować. Sytuacja z zatrzymaniem i unieruchomieniem powtórzyła się jeszcze dwa razy i laweta też. Brak pomysłu w toyocie. Pojechałem do innego serwisu Toyoty i poprosiłem aby inny elektryk sprawdzę ale nie przez komputer tylko manualnie przyrządami kable i po trzech godzinach znalazł źródło problemów z zatrzymaniami samochodu. Źle zamontowany system antykradzieżowy i pęknięte kable oraz zwarcie. Wymieniono kable. Problem ustał. Dlatego kolejna Toyota tylko z mechaniczną blokadą skrzyni biegów bez żadnego systemu antykradzieżowego. Toyota yaris cross 2023
-
Pękające przednie szyb, przyspieszone zużycie łożysk i wycie w skrzyni eCVT a dla tych z dolozonym LPG - UPG :)
-
A łożyska po ilu kilometrach padły, który rocznik?
-
przyspieszone zużycie łożysk i wycie w skrzyni eCVT
to jest ten dźwięk a'la zabawkowy samochodzik na baterie jak się go ręką po podłodze napędza?
-
Ten dźwięk to dźwięk wstydu dla marki :)
https://youtube.com/shorts/uxtgg3V1pDU?si=6iEVhR_YadDsAH9c
-
To taką lipe robi lider niezawodności?
-
I jak tu być spokojny?
https://youtube.com/shorts/FDgmfFExi2U?si=bIZTblLgIetKAnFY
-
Są jeszcze takie przypadki jak wypadanie lampki sufitowe albo odpinanie się tylnego zderzaka czy korozja zawiasów ale to drobnostki :)
-
Możesz podesłać jakieś linki z tym związane. I jeszcze jedno Tak się zastanawiam Jeżeli jest tak źle to dlaczego sprzedaż jest taka dobra tego modelu?
-
Jakość z krainy bagietek
https://youtu.be/h0C_Vpc2-UA?si=nxXW_rmPgafePbi-
-
Możesz podesłać jakieś linki z tym związane. I jeszcze jedno Tak się zastanawiam Jeżeli jest tak źle to dlaczego sprzedaż jest taka dobra tego modelu?
Legenda Toyoty.
-
Legenda Toyoty.
A inne firmy nie mają tych legend ?
Mają i jeszcze bardziej wujowie niż Toyota i się jednak tak nie sprzedają.
Jeżeli jest tak źle to dlaczego sprzedaż jest taka dobra tego modelu?
Nie jest tak źle jak tu na forum jest zobrazowane a biorąc pod uwagę radosną twórczość konkurencji jest więcej niż ok. mając nawet na uwadze powtarzające się problemy. Nie piszę tu o znalezienie spośród xxxx aut tej sztuki w której coś dolega i podniecanie się tylko to co jest powtarzalne chociażby jak Aku 12v albo valvematic.
-
Toyota to masówka więc jest efekt skali jeśli chodzi o usterki.
-
Toyota to masówka więc jest efekt skali jeśli chodzi o usterki.
Dokładnie tak jest, przy "twardej" technice jest jeszcze dosyć stabilnie jak na dzisiejsze czasy.
-
...On pytał o konkretny model konkretnej firmy, a nie o legendy konkurencji, a legenda super bezproblemowych aut Toyoty, zresztą poparta wieloletnimi sukcesami w rankingach robi swoje, wiec co mają do tego "wujowe" legendy innych?
-
On pytał o konkretny model konkretnej firmy, a nie o legendy konkurencji,
Forumowicz/kolega (On) @Ministare pytał czemu te auta tak dobrze się sprzedają skoro jest tak źle.
Ty mu odpowiedziałeś "legenda Toyoty" więc ja napisałem że każda z marek ma swoją legendę i to jeszcze bardziej wujową czyli nierealną/nie życiową itd. i jednak nie idą po rekordy sprzedaży.
-
Legenda Toyoty
Tylko dodam, że te stricte made in JAPAN i tam też wykonane jeszcze jakkolwiek fason trzymają. Reszta to równia pochyła
-
Jakość z krainy bagietek
https://youtu.be/h0C_Vpc2-UA?si=nxXW_rmPgafePbi-
pierwsza minuta nabijanie się ze znaczków na klapie i ogólnie pakietu GR sport (pewnie w innych markach FR line GT Line jest wporzo a tu nie). Potem przytoczenie że juz w yarisach I były niedomalowane drzwi (jesli technologia się niezmieniła to dobra widomość bo te 25 letnie auta jeżdzą do dziś).
Gość uzasadnia wydanie pewnie około 10 k na konserwacje u nich tym że energia na jego wysuszenie jest "deficytowa". I że to nie jest tanie auto żeby takie niedoróbki były. yaris cross w Japonii kosztuje od 2046000 jenów czyli od 51 tys zł. Wiec może z założenia to po prostu nie jest premium wózek jak myślą niektórzy tylko tanie masowe wozidło. I teraz porównajcie sobie koszt produkcji tego auta od zera do gotowego produktu z popsikaniem podwozia woskiem przez tego pajaca od konserwacji który tak z tego drwi stanowiącym ze 25 procent kosztu wytworzenia. Nakład pracy materiałów itp.
Ogólnie można się czepiać ale to dotyczy niemal wszystkich producentów.
-
Ten jak go nazwałeś "pajac od konserwacji" to nasz forumowy kolega @marcin i wiele osób z tego forum korzystało z jego usługi. Z opini jest świetny w tym co robi, choć tani to On nie jest.
Zamiast "śmieszkować" warto docenić kogoś, kto obnaża prawdziwą "jakość" współczesnej technologii produkcji aut.
-
Problem jest tylko taki, że w dzisiejszych czasach pieniądz rządzi światem więc kreuje się potrzebę, najskuteczniej za pomocą strachu a następnie oferuje produkt bądź usługę tę potrzebę zaspokajający i nie zawsze wiadomo na ile ta wykreowana potrzeba jest zasadna czy nie. Dotyczy to wielu dziedzin życia.
-
Ten jak go nazwałeś "pajac od konserwacji" to nasz forumowy kolega @marcin i wiele osób z tego forum korzystało z jego usługi. Z opini jest świetny w tym co robi, choć tani to On nie jest.
Zamiast "śmieszkować" warto docenić kogoś, kto obnaża prawdziwą "jakość" współczesnej technologii produkcji aut.
Ale co ja mam doceniać jak to samo zrobiłem we własnym garażu, mam zdjęcia bo pewnie niektórzy nie sa w stanie uwierzyć że można. Jest potrzebny kanał lub podnośnik, myjka, pedzel, pistolet do mas i parę kluczy do rozebrania do poziomu jaki kto chce. Gdzie tu magia, no ludzie.
Nie widzicie tego? Relacji poziomu złożoności produkcji takiego auta i jego kosztu oraz kosztu prostej usługi? Krytykowanie że oszczędzają na lakierze w niewidocznych miejscach kontra gadka że konserwator ma wysokie koszty energii bo musi dosuszyć podwozie? Bo dmuchawa 3 kW za dwie godziny pracy zużyje go za mniej niż 10 złotych? Że On ( z dużej litery?) nie jest tani to dla Was OK ale jak auto które przechodzi tysiące operacji od zwoju blachy do gotowego produktu swoje kosztuje (z czego połowa podatki za które nie wińcie producenta) to już złodzieje. Wkurza mnie sposób narracji, drwiny i straszenie.
-
Możesz zrozumieć, że nie każdy ma miejsce, czas, chęć, umiejętności i ochotę by się w tym "babrać"?
Co do ceny, każdy zainteresowany zna ją na starcie jak i zakres na który się godzi, prawda? Nikt nikogo przecież nie zmusza, a klienci czekają w kolejce, więc doceniają fachowość i rzetelność usługi, tak?
Co do sposobu opisu aut i jakości zabezpieczeń, Ciebie wkurza, a mnie nie, bo mówi prawdę jakkolwiek ona jest niewygodna dla posiadacza.
Ktoś wykonuje kawał dobrej roboty, a Ty stwierdzasz, że "pajac" i to ma być w porządku?
No sorry, ale to nie jest ok.
Żeby nie było, ja osobiście nie znam @marcin, ani nie korzystałem z jego usług, ale po opiniach osób z tego forum wiem, że wie co robi i to doceniam.
-
Wkurza mnie sposób narracji, drwiny i straszenie.
Sposób narracji i tak się znacząco zmienił chociaż dalej są realizowane pewne cele których oczywiście stali forumowicze udają że nie widzą. Do tego za swoje poglądy jeszcze niedawno byłbyś tu mocno "ostrzelany" gównem w imię skrytych zasad porządnych forumowiczów szerzących profesjonalizm w motoryzacji masowej.
Co do filmików to Marcin dobrze wykonuje swoją robotę, nie udziela się tu na forum i nie obsmarowuje innych branżowych warsztatów albo tych co idą inną drogą. Po prostu wklejane są filmiki (przez forumowiczów ) będące reklamą a to że ktoś w systemie 1 do 1 wierzy tym reklamom hmmm to chyba jego problem.
Zresztą były tu filmiki o wyciszeniu aut z Wrocka (firma) i co tam było ? Skrajne głupoty a tu wszyscy mieli sucho-stój bo panowie odkryli że w Corolli drzwi nie są oklejone tapetką na gołą blachę i co proponują ??? Tapetkowanie gołej blachy na drzwiach za XXX $$$ . Albo filmik z wywalonym tytułem o Toyota Land Cruiser pociętej diaksem jak to niby ASO strasznie skrzywdziło klienta. Treść szkoda gadać bo merytoryka wypowiedzi nawet nie pierwsza klasa technikum samochodowego a do tego ...w drugim odcinku temat się wyjaśnił, auto "zdiaksowane" naprawione w ASO które aspirowało do 'the King off world" :-)
Problem jest tylko taki, że w dzisiejszych czasach pieniądz rządzi światem więc kreuje się potrzebę, najskuteczniej za pomocą strachu a następnie oferuje produkt bądź usługę tę potrzebę zaspokajający i nie zawsze wiadomo na ile ta wykreowana potrzeba jest zasadna czy nie. Dotyczy to wielu dziedzin życia.
Dokładnie tak jest z tym światem :-) a tego typu forma reklamy jest bardzo dobrze znana :-)
-
Problem jest tylko taki, że w dzisiejszych czasach pieniądz rządzi światem więc kreuje się potrzebę, najskuteczniej za pomocą strachu a następnie oferuje produkt bądź usługę tę potrzebę zaspokajający i nie zawsze wiadomo na ile ta wykreowana potrzeba jest zasadna czy nie. Dotyczy to wielu dziedzin życia.
W punkt.
-
Możesz zrozumieć, że nie każdy ma miejsce, czas, chęć, umiejętności i ochotę by się w tym "babrać"?
Mogę, natomiast umiem ocenić wartość tej pracy (nie mówię że jest źle wykonana ale po prostu jest to prosta robota), i widzę w jaki sposób jest reklamowana. Jak już przytoczyłem wyolbrzymiane są wady auta oraz wyzwania stojące przed konserwatorem.
Co do kompetencji - nie pamietam teraz czy on czy inny naśmiewał się z producenta że niechluj bo ma poprzerywane mastyki i oni to poprawią i pozalepiają po swojemu. A mastyki były poprzerywane w miejscach najniższych grawitacyjnie żeby woda z profila (która tam nawet z kondensacji może się pojawić) miała jak spłynąć.
Ale jak kogoś to przekonuje-nie mój biznes nie moje pieniądze.
-
Zresztą były tu filmiki o wyciszeniu aut z Wrocka (firma) i co tam było ?
A to też jest niezłe. Za każdym razem jedno i to samo. W produkcji różnica między autami premium a low end polega na kawałku maty butylowej na drzwiach i kawałku włókniny na boczku. Taka jest technologia produkcji 90% aut na rynku.W bardziej luksusowych materiału jest więcej ale tak żeby to można produkcyjnie ogarnąć. A tu za każdym razem odkrycie że producent nie wykleja co do centymetra poszycia drzwi z dwóch stron itp.
Tam jest jeszcze większa magia bo nazwy materiałów silver, platinum, gold i chgw co jeszcze sugerują że to jakaś ultra technologia a wszystko to różne konfiguracje lekkich pianek z matami antyrezonansowymi.
Żeby nie było - swoje auta wygłuszałem i efekt jest spory ale nigdy bym nie gadał publice jaki to skandal że tego fabrycznie nie ma.
-
Tam jest jeszcze większa magia bo nazwy materiałów silver, platinum, gold i chgw co jeszcze sugerują że to jakaś ultra technologia a wszystko to różne konfiguracje lekkich pianek z matami antyrezonansowymi.
100% się z tobą zgadzam co do konserwacji i wygłuszenia.
też robiłem to samodzielnie i nie jest to żadna tajemna wiedza. A już na pewno nie coś mocno skomplikowanego.
Odnośnie konserwacji, to jeszcze nachalna reklama jednego producenta na "I", którego bezrefleksyjnie polecają wszelkie zakłady na YT i FB.
No i spróbowałem tego ósmego cudu świata i okazało się, że wcale nie jest taki cudowny, a na auto wielkości Yarisa ciężko go wylać więcej jak 4L na podłogę (chociaż na YT sugerują ponad 10L).
Nawet jego wady są przedstawiane jako zalety. Zupełna paranoja.
Moja konserwacja wraz z profilami kosztowała poniżej 1000zł, cała podłoga jest w bardzo grubej warstwie wosku a trafiło tam może 5L materiału.
-
@ghost2255 byłbyś tak dobry i ujawnił jakich wosków użyłeś konkretnie. Jestem przed odbiorem nowej C-HR-ki i może sam bym zrobił koserwację podwozia.
-
Ja myślę że ludzie wciąż jeszcze mentalnie żyją w rzeczywistości gdy auta były proste i segment B kosztował 50k. A teraz się okazuje że golas jest za 90k, no to gdzieś ta dodatkowa kasa musiała się podziać, prawda? Yaris jedynka też był głośną puszką i patrząc na 20 lat ewolucji jest o niebo lepiej, tylko w międzyczasie auto przestało być proste a pieniądz stracił na wartości bo od 2000 roku inflacja wyniosła ponad 135%
Toyota nie będzie kanibalizować Lexusa więc ich auta zawsze będą niedorobione. Klient ma czuć delikatny niedosyt i jak go stać to kupić Lexa. Też ze swoimi mankamentami bo koncern ma zarabiać a nie robić rzemieślnicze cuda kute ręcznie przez mistrzów na szczycie góry Fuji ;)
-
Też ze swoimi mankamentami bo koncern ma zarabiać a nie robić rzemieślnicze cuda kute ręcznie przez mistrzów na szczycie góry Fuji
Trzeba jeszcze dodać że jak Toyota wtedy kosztowałby zgodnie z tym co powinna kosztiwać przy "hand made" to nagle by idealiści Tojociani przerzucili się na indyjskie Taty Nano i tam domagali się tej mega jakości i Profi obsługi ASO.
Yaris jedynka też był głośną puszką i patrząc na 20 lat ewolucji jest o niebo lepiej, tylko w międzyczasie auto przestało być proste
Dokładnie. Ja może przypomnę jak kupowałem odpowiednika Yarisa czyli starlet. Kosztowała 36k.pln.w 96r. Nie psuła się, wszystko działało i już niektórzy tworzyli legendę ale ...jest jedno ale. Nasz Starlet z wyposażenia posiadał .... nic dosłownie nic. Brak wspomagania, szybki na korbkę, brak obrotomierza, lusterka manuał, brak ABS, brak Lampki od rezerwy !!! O klimie nie muszę wspominać. Brak radioodbiornika !!!
-
Legenda Toyoty
Tylko dodam, że te stricte made in JAPAN i tam też wykonane jeszcze jakkolwiek fason trzymają. Reszta to równia pochyła
Czy Corolla wyprodukowana w Japonii jest zauważalnie lepsza od Corolli z UK? Czy chodzi stricte o modele produkowane tylko w Japonii, jak głównie Lexusy.
-
@ghost2255 byłbyś tak dobry i ujawnił jakich wosków użyłeś konkretnie. Jestem przed odbiorem nowej C-HR-ki i może sam bym zrobił koserwację podwozia.
Nie wiem, czy jestem odpwiednią osobą do doradzania, bo robię konserwacje nakierowane na skuteczność, nie na efekt wizualny(a więc nie są tak ładne jak te z YT :-) ). Do tego stosuję woski tanie i dalekie od powszechnie polecanych.
A kładę tylko to, co sam przetestowałem i wiem że działa.
Np.moje auto od spodu wygląda słabo wizualnie. Jest tłuste, przykleja się kurz i brud, z profili się leje..... :D :D :D
-
Akurat mam przed sobą cennik poloneza z 1998 r. ok 24 tys PLN wówczas. ok 20 średnich pensji, samochód wówczas w skali światowej już przestarzały. Daewoo Nexia 30 tys.- 24 pensje. Na dzisiejsze 20 statystycznych pensji to byłoby ok 160 tys.
Wiem że to zasługa rozwoju Polski, wzrostu naszego PKB, niuansów brutto netto itp. ale za podobna siłę nabywczą dostajemy auto w miarę nowoczesne w skali świata. Trudno powiedzieć że to regres
-
Tylko dodam, że te stricte made in JAPAN i tam też wykonane jeszcze jakkolwiek fason trzymają. Reszta to równia pochyła
Czy Corolla wyprodukowana w Japonii jest zauważalnie lepsza od Corolli z UK? Czy chodzi stricte o modele produkowane tylko w Japonii, jak głównie Lexusy.
[/quote]
No nie nie zgodzę się czy Auris 2007 mój diesel trzymał fason może tak ale korba i szyba otwarta z tyłu która latała na przód i tył to już nie … problemów nie miał ale szyba otwarta która lata mnie trochę wkurzał.
Jest to kwestia gdzie te auta jeżdżą powiem to jeszcze raz mieliśmy corollę 2002 z 22 (400.000bez żadnych problemów )lata żadnej korozji a teraz się założę jeśli corolla by-i sdn japan nie jeździła po Grecji była by jusz skorodowana.
Druga sprawa jest takie mycie podwozia to się nazywa stosować to myć podwozie jak możecie po dużym 700km 800km jeździe po lodzie po mokrej dosolonej nawierzchni
No taki mamy klimat nie ma tego problemu w Grecji W Włoszech w Francji Hiszpanii Portugalii w PL jest ten problem i pytanie czy jest to w DE ten problem nie mam kogoś z Niemiec ???
Bo jak tam nie ma to coś z polskimi drogami albo za dużo soli ja nie mowie ona jest potrzebna ale skoro żyjemy tu trzeba konserwować !
Przepraszam Moderatorów za OFFTOP tu nie temat konserwacja podwozia
ja nie mam problemów żadnych z autem Yaris cross słyszałem też że głosowe komendy wam nie działają no mi działa wszystko auto zatrzymane jak jeździ to już nie rozumie tyle.
Nie zapominać jednak że to ma nazwę yaris cross to nie ma nazwy corolla czy corolla cross czy aygo ja aygiem 10 lat jeździłem bez problemów żadnej rdzy model 2012 !