Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Camry TNGA => Wątek zaczęty przez: Tomahawk5000 w 04 Listopada 2025, 13:56:22
-
Jak miałem Hondę dawno temu to przy dużych mrozach lepiej paliła gdy odpuszczałem co jakiś czas rozruch niż gdy kręciłem non stop. Jak to wygląda teraz gdy nie ma się wpływu na rozrusznik (bo go nie ma). Czy komputer będzie kręcił aż silnik odpali albo się aku rozładuje?
-
Tutaj przecież nic nie kręci. Odpalasz na silniku elektrycznym a on już później przełączy na spalinowke żeby podładować baterie.
-
Tutaj przecież nic nie kręci. Odpalasz na silniku elektrycznym a on już później przełączy na spalinowke żeby podładować baterie.
No wiem ale jakaś 'magiczna' siła musi wprawić w ruch silnik spalinowy (coś musi zakręcić wałem żeby cykl zaskoczył). Chodzi mi o to czy komputer będzie tak długo wymuszał rozruch silnika spalinowego aż też odpali (co jeśli ten nie będzie chciał, polecą checki i zrobi się choinka na desce rozdzielczej, prąd się skończy)? Moje doświadczenie pokazuje że Japończyki nie palą tak dobrze w niskich temperaturach jak np Volvo które też miałem. Moja Honda lepiej odpalała gdy robiłem przerwy w kręceniu niż gdy non stop kręciłem aż do skutku. W hybrydzie nie mamy na to wpływu.
Pytanie jest czysto hipotetyczne.
-
Tutaj nie ma rozrusznika więc silnikiem spalinowym zakręci bardzo mocno silnik elektryczny. Prądu w baterii wystarczy bez problemu :)
-
Moje doświadczenia są takie, że nawet przy -20st silnik w hybrydzie odpala tak samo jak latem.
-
Moje też stąd lekkie zdziwienie pytaniem.
-
Aha no to teraz rozumiem
Czuję że nie będzie jak przetestować bo zim nie ma ale po prostu byłem ciekaw jak to wygląda
-
Prądu w baterii wystarczy bez problemu
zawsze i wszędzie?
-
Zawsze i wszędzie. Oczywiscie nie mówię o aku 12V ;)
-
Do czasu gdy nie spadnie do 3% stanu naładowania bo wtedy można pokręcić ale biletami NBP ;) W normalnych warunkach użytkowania nie grozi
(https://i.ibb.co/GvLq0Zdy/AISelect-20251104-183327-Discord.jpg)
-
Miałem okazję odpalać Yarisowy 1NZ-FXE po nocy przy -31 stopniach. Pewnie mało kto już pamięta, ale w 2018 była taka anomalia 18 stycznia i trwała kilka dni, że na wschodzie, głównie na Podlasiu było -30 a na zachodzie +7. Nie zrobiło to samochodzie żadnego wrażenia. Silnik spalinowy odpalił jak latem. Nie było nawet żadnego hełtania. Moment obrotowy w czasie rozruchu dla silnika spalinowego daje silnik elektryczny MG1.