Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Konlin w 10 Grudnia 2025, 00:15:34
-
Witam po raz pierwszy,
Na ostatnim przeglądzie w SKP wyszły mi 2 usterki związane ze światłami - może pomożecie w diagnozie lub naprowadzicie co wymienić.
Światła dzienne - są 2 paski ledowe z każdej strony ale święcą po jednym i po przekątnej - w lewym górny, w prawym dolny (albo na odwrót, nieistotne). Po włączeniu świateł mijania tak samo. Nie mam pomysłu.
Światła długie - działa mrugnięcie (wajcha do siebie), ale po włączeniu na stałe (wajcha od siebie) - nic nie świeci. Niebieska kontrolka też się nie świeci. Usterka wajchy?
Dodatkowo w aucie:
- nie da się otworzyć tylnych drzwi od środka
- coś mocno grzechocze w rogu pod przednią szybą od kierowcy
- hamulce piszczą mimo wymiany klocków i tarcz rok temu
- buczy podczas jazdy - pewnie łożysko koła.
Auto ma niecałe 50kkm, muszę przyznać że jestem dość rozczarowany taką liczbą usterek w niezawodnej (podobno) Toyocie.
Nie znalazłem tematu na forum - polecacie jakiś serwis we Wrocławiu który mi to ogarnie sprawnie i taniej niż w ASO? Znam tylko RS Serwis do którego przez 10 lat jeździłem z Passatem ale ostatnio z każdą wizytą traciłem do nich zaufanie no i specjalizują się w VAGu.
-
Spróbuj się umówić do kolegi Colin z tego forum. On ma warsztat Kuro2.0 w Krakowie i zna się na Toyotach.
-
Dzięki, chociaż myślałem o czymś bardziej lokalnie :)
-
Może masz włączone automatyczne światła długie (przycisk na dole deski rozdzielczej obok drzwi kierowcy). Jak włączysz długie światła przy włączonych automatycznych światłach długich to one działają od jakiejś prędkości. Na postoju długie się nie uruchomią.
Nie otwierają się drzwi tylne od środka - sprawdź czy nie jest przesunięty przycisk blokady (od dzieci) - taki mały przycisk jak otworzysz drzwi.
Niestety w hybrydzie jak ktoś delikatnie jeździ to układ hamulcowy (szczególnie klocki z tyłu) "stają dęba".
Ja u mnie nieraz przy dojeżdżaniu do świateł ręczny zaciągam - i po roku użytkowania tarcze jak nowa (a też wymieniałem po 60 000km bo były zardzewiałe).
Grzechocze pewnie maskownica słupka A która ociera o deskę rozdzielczą przy szybie też tak mam - trochę popsikałem smarem silikonowym i mniej stuka, trzeszczy.
A buczą łożyska z tyłu (jak samochód mało jeżdżony) ja wymieniłem przy 60 000 km razem z tarczami i klockami.