Toyota Klub
.: GARAŻ :. => RAV-4 => Terenowe => Rav4 TNGA => Wątek zaczęty przez: radek2020 w 03 Stycznia 2026, 15:08:18
-
Witam, przy okazji nowego roku życzenia dla wszystkich forumowiczów, potrzebuje pomocy , dziwny dźwięk się pojawił ostatnio podczas jazdy, słychać go przy mniejszej prędkości, zarówno gdy silnik ciepły jak i zimny, gdy jest odzysk energii oraz gdy energia z aku napędza auto, z klimą i ogrzewaniem jak i bez. Wykluczam awarię zawieszenia i hamulców. Jest to słychać gdy było na zewnątrz -5 jak i +5. Jeżdżę tym autem od września 2024 więc już jedna zima za nami. Przebieg to 89500 km, autem zrobiłem około 17 tys km więc znam jego normalną prace przy wszystkich możliwych konfiguracjach pracy układu hybrydowego i tego jeszcze nigdy nie słyszałem. Dodam że auto ostatnio przeszło pomyślnie test baterii układu hv i był zrobiony przegląd 90000 km. Żaden błąd ani kontrolka nie świeci. Może być i tak że występuje ten dźwięk też przy wyższych prędkościach ale ze względu na prace silnika nie jestem w stanie tego usłyszeć. Na początku myślałem że to może klocki zablokowane i cały czas blokuje ale zimne tarcze i to nie jest to. We wtorek zrobiłem trasę Kielce - Zakopane i to wtedy pierwszy raz usłyszałem, później auto stało dwa dni i na powrocie też czasem to było słychać. Wczoraj rano jechałem z dziećmi do lekarza i nie było tego słychać, wracając już ten dziwny dźwięk się pojawił. Pojechałem do sklepu i była cisza, później wracając z apteki znowu to "buczenie " słyszałem. Auto postawiłem na parkingu, poszedłem zjeść śniadanie i za godzinę znowu musiałem jechać w parę miejsc to ten dziwny dźwięk pojawił się tylko przez pierwsze 100 metrów po ruszeniu, zrobiłem 40 km i do końca dnia ten odgłos już nie wrócił a dodam że zjechałem kilka razy na parking i drogi mniej ruchliwe by wywołać te buczenie czyli jechałem z prędkościami do 40km/h. Wstawiłem parę filmików na you tube abyście też mogli to usłyszeć i być może ktoś miał taki sam problem. Linki do filmów poniżej
https://youtu.be/v2k-YOoOGQA?si=S36w81bx7rBLCoRK
https://youtu.be/CDNY6lp8SqY?si=VXBOtEezZ_ggW9FA
https://youtube.com/shorts/TZSWmggS2O4?si=bUqgMY3wo9vjm8br
Proszę o pomoc i pozdrawiam
-
Wtrącę tylko małą uwagę, że takie nagrywanie i odtwarzanie dźwięku jest spłaszczone i ciężko wyłapać skąd dochodzi.
W swojej hybrydzie nie słyszałem takiego ale pierwsze to bym podniósł maskę i próbował namierzyć miejsce źródła dźwięku.
Jakiś czas temu inny dźwięk mnie niepokoił i też go wrzuciłem na forum ale nie doczekałem się rzeczowej odpowiedzi.
Gdyby mi kazano zgadywać, strzelił bym - falownik.
-
Dzięki za odpowiedź, wiem że takie nagrywanie nie wskaże gdzie problem ale innego pomysłu nie miałem jak pokazać innym ten dźwięk. Jazda z otwartą maską nie jest łatwa a ten dźwięk występuje tylko podczas jazdy. To całkiem świeża sprawa i jeszcze nie znalazłem osoby co by ogarniała temat hybrydy i mogła tego posłuchać na żywo. Pozdrawiam i liczę na pomoc innych doświadczonych właścicieli rav4genV hybryda
-
A zobacz czy tak się będzie działo jak wyłączysz AC.
-
Sprawdzałem milion różnych konfiguracji z klimą i bez w trybach sport Eco normal i nie mogę znaleźć żadnej zależności. Obawiam się że to może być ten falownik. Ktoś wie ile może kosztować jego wymiana?
Edycja posta: ktoś kto trochę zna się na hybrydach po odrzuceniu kilku elementów podejrzewa ecvt. Co o tym myślicie? Dodam od siebie że auto jest garażowane i nigdy nie było żadnych wycieków spod auta.
-
Słabo słychać ale to jest chyba jednostajny dzwiek, niezależny od predkosci wiec eCVT raczej nie. Może pompa płynu chłodzącego falownika albo silnika? Obydwie są elektryczne.
-
Słabo słychać ale to jest chyba jednostajny dzwiek, niezależny od predkosci wiec eCVT raczej nie. Może pompa płynu chłodzącego falownika albo silnika? Obydwie są elektryczne.
W tym filmiku który trwa 1:18 dobrze wyraźnie słychać ten dźwięk zaczyna się w 5 sekundzie nagrania a kończy w 17 sekundzie. Słabo go słychać bo to nie nie jakoś bardzo głośny dźwięk, masz rację jest jednostajny niezależny od prędkości,taki metaliczny, głuchy takie buczenie, fuczenie. Ciężko to nazwać fachowo, od 5 sekundy słychać go tak jak słyszałem go w aucie
-
Te silniki miały problemy z pompą wody więc może jest tak jak kolega wyżej zasugerował ?
-
dzięki za wszystkie sugestie
-
Sorki może to głupie ale to nie jest ten dźwięk bezpieczeństwa który się włącza jak się jedzie z małą prędkością ?
-
Sorki może to głupie ale to nie jest ten dźwięk bezpieczeństwa który się włącza jak się jedzie z małą prędkością ?
Nie ,to nie jest to. Czasem słyszałem ten dźwięk przy prędkości ok 35km/h.
Płyny posprawdzałem wszystko jest ok, to nie może być żaden wyciek. Byłem dziś na podnośniku koła zdjęte bo myślałem że może wpadł jakiś kamyczek ale też wszystko w porządku .Sam już nie wiem co to może być
-
Nie wiem czy to ważne, czy to kogoś naprowadzi na trop ale często ten dźwięk pojawia się podczas jazdy w lewo na rondzie sieć czasem robię 2-3 kółka na rondzie by wymusić ten dźwięk. Ale gdy zjechałem z ronda w boczną uliczkę to na prostym odcinku też było to słychać. Ciężko mi znaleźć taki odcinek drogi żeby sprawdzić czy podczas jazdy ze skręconymi kołami w prawo też to będzie słychać ( no bo przecież nie będę jeździł na rondzie pod prąd).
-
Za każdym razem jak stajesz do 0 dźwięk ustaje, do tego ma taką charakterystykę pasującą do toczenia koła i powraca po postoju i skręcaniu. Może jednak to tarcza / klocek coś pomiędzy nimi, a może łożysko? Słychać go i przy przyspieszaniu i przy wytracaniu prędkości, więc nie sądzę aby to był jakiś element odpowiadający za odzyskiwanie energii.
Pewnie wpadnie tu zaraz Colin i ci powie co to :)
Daj znać!
-
Za każdym razem jak stajesz do 0 dźwięk ustaje, do tego ma taką charakterystykę pasującą do toczenia koła i powraca po postoju i skręcaniu. Może jednak to tarcza / klocek coś pomiędzy nimi, a może łożysko? Słychać go i przy przyspieszaniu i przy wytracaniu prędkości, więc nie sądzę aby to był jakiś element odpowiadający za odzyskiwanie energii.
Pewnie wpadnie tu zaraz Colin i ci powie co to :)
Daj znać!
No właśnie dźwięk ustaje jeszcze w trakcie jazdy.
Zrobiłem jedno kółko na rondzie i cisza a gdy przyspieszyłem do około 20 km/hyo dźwięk się pojawił i ustal w chwili skrętu w prawo czyli gdy zjechałem z ronda.
Oczywiście że napiszę gdy to naprawie.
Pozdrawiam wszystkich śledczych
-
Panowie, sprawa awarii wyjaśniona. Przyczyną tego dźwięku był kamyczek który zaklinował się między tarczę hamulcową a jej osłonę. Wszystkim dziękuję za sugestie. Pozdrawiam
-
Panowie, sprawa awarii wyjaśniona. Przyczyną tego dźwięku był kamyczek który zaklinował się między tarczę hamulcową a jej osłonę. Wszystkim dziękuję za sugestie. Pozdrawiam
Czyli mogę sobie dać medal :grin:
-
W pierwszym poście napisane, że to nie klocki ani tarcze. Tak dla zmylenia
-
W pierwszym poście napisane, że to nie klocki ani tarcze. Tak dla zmylenia 
No w sumie nie, bo kamyk
-
W pierwszym poście napisane, że to nie klocki ani tarcze. Tak dla zmylenia 
do awarii hamulca nie doszło, chodziło mi o to że klocek nie stoi dęba i trze o tarcze
-
Panowie, sprawa awarii wyjaśniona. Przyczyną tego dźwięku był kamyczek który zaklinował się między tarczę hamulcową a jej osłonę. Wszystkim dziękuję za sugestie. Pozdrawiam
Czyli mogę sobie dać medal :grin:
pół medalu...