Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Corolla Cross => Wątek zaczęty przez: tomtrz w 09 Stycznia 2026, 17:04:11
-
Dolewałem dzisiaj płynu do spryskiwacza (CC 2025) i chwytając za wlew okazało się, że on nie jest jednością ze zbiorniczkiem tylko jest osadzony na wcisk na uszczelkę do zbiorniczka i sobie "pracuje". Pracuje w sensie, że jest mocowany jednym zatrzaskiem na górze przy wlewie i ma sporą swobodę ruchu góra-dół i na boki.
Na tej uszczelce mam ślady pieniącego się płynu - czy to normalne ?
T
-
Zawsze to jakieś zabezpieczenie by po zamarznieciu letniego nie pękł, tylko się "rozejdzie". ;)
-
W Aurisie to nie jest żadne zabezpieczenie. Żeby wymienić żarówkę reflektora trzeba wyjąć rurkę wlewu płynu aby byl dostęp do reflektora. Tak samo jest chyba w Corollach a być może i innych modelach.
-
W Aurisie to nie jest żadne zabezpieczenie. Żeby wymienić żarówkę reflektora trzeba wyjąć rurkę wlewu płynu aby byl dostęp do reflektora. Tak samo jest chyba w Corollach a być może i innych modelach.
Celowe nie jest, ale w praktyce tak to łączenie zadziała, prędzej się rozejdzie niż pęknie (szczególnie, że ma luz jak kolega pisał)
-
Widziałeś w ogóle jak to wygląda?
-
Widziałeś w ogóle jak to wygląda?
Nie, wnioski z postu wyżej :)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20260111/c27c85ad33b9c55a41c96e995a083abf.jpg)
-
No to już teraz wiesz. Ta rurka jest wkręcana o 1/4 obrotu.
-
No widzisz, a kolega pisał "tylko na wcisk", a to różnica.