Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Adibe2026 w 12 Lipca 2026, 20:20:03
-
Witajcie ,
ja z takim zapytaniem... w jakiej odległości łapie kluczyk aby otwarcie klapy bagażnika było możliwe, bo dziś troche mnie to ździwiło bo stałem obok i moja żona otwierała klape i kluczyk nie zadziałał.
potem otworzyłem drzwi od strony kierowcy i bez problemu weszłem do auta.
Nadmieniam również że wymieniłem ostatnio baterie w każdym z kluczyków, więc to nie baterie.
torbe z kluczykiem zostawiam na wysokości drzwi kierowcy klapa sie nie otwiera , zostawiam na wysokości pasażera również sie nie otwiera, dopiero sie otwiera jak mam torbę przepasana na ramieniu
wtedy tak jest to możliwe , zaś pół/metr dalej już nie ....
zaznaczam również że otwieranie drzwi od kierowcy działa bez zarzutu... za każdym razem drzwi sie otwierają ....
ehhh tylko ta klapa bagażnika mnie dziwi...
-
Jest jakaś logika tego systemu oparta o otwieranie drzwi. Chodzi o to aby stojąc na czerwonym świetle ktoś z zewnątrz nie otworzył klapy bagażnika. Trzeba najpierw drzwi otworzyć i to chyba muszą być drzwi kierowcy aby klapę można było otworzyć. Pójdź tym tropem i poeksperymentuj.
-
to już próbowałem Kolego,
na otwartych drzwiach z przodu próbowqłen otworzyc bagażnik i dało sie go otworzyć.
-
To opisz dokladnie w czym problem. Krok po kroku. Kiedy idę rano do auta i otwieram je pilotem to klapę mogę otworzyć bez otwierania drzwi. Ale kiedy zatrzymam się nie wyłączając napędu aby zabrać pasażera a on chce otworzyć klapę to nie otworzy jej dopóki ja nie otworzę drzwi.
-
widzisz tego nie testowałem przy włączonym zapłonie nikt nie wychodził aby otworzyć bagażnik...
moja sytuacja jest taka że jak idę i jeszcze jedna osoba to ja stoję przy drzwiach kierowcy a ta osoba chce otworzyć bagażnik to jest to niemożliwe bo chyba jest za daleko dla kluczyka aby otworzyć '
klapę bagażnika.... teraz jest moje pytanie... czy to jest normalne, czy Wy też tak macie, że musicie sami podejść aby otworzyć bagażnik ? albo podać torębkę z kluczykiem żeby móc otworzyć klapę bagażnika...
pozdrawiam i dziekuję za wytłumaczenie mi tej zawiłej sytuacji.
-
Czyli opisujemy dwie różne sytuacje
Nie mam bezkluczykowego dostępu więc nie pomogę.
-
widzisz tego nie testowałem przy włączonym zapłonie nikt nie wychodził aby otworzyć bagażnik...
moja sytuacja jest taka że jak idę i jeszcze jedna osoba to ja stoję przy drzwiach kierowcy a ta osoba chce otworzyć bagażnik to jest to niemożliwe bo chyba jest za daleko dla kluczyka aby otworzyć '
klapę bagażnika.... teraz jest moje pytanie... czy to jest normalne, czy Wy też tak macie, że musicie sami podejść aby otworzyć bagażnik ? albo podać torębkę z kluczykiem żeby móc otworzyć klapę bagażnika...
pozdrawiam i dziekuję za wytłumaczenie mi tej zawiłej sytuacji.
Kluczyk musi być w strefie anteny tylnej klapy. Generalnie w strefie anteny odpowiedniego punktu. Czyli jak stoisz z kluczykiem przy drzwiach kierowcy to pasażer nie otworzy swoich drzwi czy bagażnika.
-
im dłużej mam to auto tym więcej mam niespodzianek i specjalnych "rozwiązań" z nim związanych :)
-
wychodzi na to że kluczyk "łapie" tak z odległości 1-1,5 metra...
to samo mam odpaleniem stacyjki kluczyk musi być w kabinie żeby odpalić zapłon , poza już łapie komunikat "nie wykryto kluczyka"
czy Wy też tak macie >?? <
chyba że wina leży gdzie indziej , np baterie które kupiłem do pilota nie trzymaja i słaby jest sygnał...
Philips - baterie - CR2032 oryginalne jakie były w pilocie.
-
Założenie, które przyświeca pomysłowi bezkluczykowego dostępu, polega na tym, że kluczyk trzymasz w kieszeni.
Dlatego gdy masz kluczyk w kieszeni to możesz otworzyć / zamknąć drzwi czy też klapę bagażnika przy których / której stoisz, albo też włączyć napęd gdy siedzisz w środku.
Reszta kombinacji nie zadziała.
Na marginesie wspomnę, że używam RAV4 z dostępem bezluczykowym i sporadycznie auta żony z konwencjonalnym pilotem i uważam że:
- dostęp bezkluczykowy jest wygodny tylko gdy sam używam auta, gdy podróżujemy w kilka osób już nie - kierowca by zamknąć auto musi poczekać aż wszyscy wysiądą i zamkną drzwi,
- w RAV4 hybrydzie czujniki bezkluczykowe są tylko w przednich drzwiach, co jest irytujące gdy niosę teczkę z laptopem i chcę ją położyć na tylnej kanapie, muszę najpierw dotknąć przedniej klamki (w PlugIn są również z tyłu),
- wygodne jest otwieranie klapy kopniakiem gdy niosę coś i mam zajęte ręce, ogólnie klapa elektryczna jest wygodna bo można ją otwierać z odległości, lipa że tak wolo działa
-
Czy jest jakaś lista różnic między HEV a PHEV? Bo nie wydaje mi się żeby w cenniku było info o innej liczbie klamek do bezkluczykowego dostępu, a fajni by było podjąć świadomy wybór przy zakupie
-
Szyby przednie boczne akustyczne, HUD, nawigacja offline - dla XA50.
-
Markid, dziekuje za odpowiedź ... jest bardzo pomocna.
czyli to jest całkowicie normalne ?
u mnie iż musze stać przy drzwiach/klapie żeby je otworzyć.. bo tak martwiłem sie że coś jest nie tak z kluczykiem i tą całą elektroniką.
-
Rozmawiałem dziś z człowiekiem który bliżej zna Toyote bo gościem z serwisu.
Rzecz jest taka że aby otworzyć czy drzwi , czy bagażnik kluczyk zawsze musisz mieć do 1 metra najlepiej w kieszeni.
więc tak sie sprawa ma...
-
Markid, dziekuje za odpowiedź ... jest bardzo pomocna.
...
Proszę.
ps.
W RAVce jest jeszcze jedna rzecz pozytywna przy dostępie bezkluczykowym - gdy się wciśnie przycisk zamykania klapy bagażnika to nie czekając aż się zamknie można zamknąć auto z klamki przedniej (lub z pilota) i gdy klapa się domknie to zamki się ryglują.
Było by miło gdyby podobnie działało bezkluczykowe zamykanie drzwi, gdy któreś inne są jeszcze otwarte.
A jak by jeszcze dodali bezkluczykowe klamki z tyłu to już pełnia szczęścia - ... pomarzyłem sobie ;)