Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: raza82 w 28 Lipca 2026, 17:33:00

Tytuł: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: raza82 w 28 Lipca 2026, 17:33:00
Witam.
Mam pytanie i będę wdzięczny za podpowiedź, czy warto inwestować w zabezpieczenie podwozia przed korozją. Niedawno kupiłem corollę z 2022r. i zastanawiam się, czy dodatkowa inwestycja 3.5k w zabezpieczenie woskiem Waxol to dobre rozwiązanie, czy też może przereklamowane i nic na dłużą metę nie wniesie.
Dziękuję za podpowiedź. :-)
Tytuł: Odp: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: Wojtekfancalcio w 29 Lipca 2026, 07:54:11
Ja zrobiłem suchym woskiem innotec, i mam co roku kontrole  i dotrysk z tego co zrozumiałem gościa od zabezpieczeń, bo dał 5 lat gwarancji. Lepiej mieć niż nie mieć, chyba że zamierzasz za 2 lata zmienić auto
Tytuł: Odp: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: Konrad62 w 29 Lipca 2026, 10:55:46
Chyba że jest źle zrobione i po 7 latach wyjdzie ruda głębiej w progach czy podłużnicach.
Tytuł: Odp: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: Czestek w 29 Lipca 2026, 13:03:48
Ja po tym jak usluszalem ile kosztuje wosk i ile trwa oraz, ze i tak co rok trzeba do tego dolozyc kase zaryzykowalem w rozwiazanie KROWN.
Na poczatku sierpnia jade na drugie czyszczenie/sikanie, wiec porownam stan z tym z przed roku.

W kazdym razie za cene dobrego wosku mam 15 lat kosnerwacji KROWN i nie musze oddawac auta na 2 tyg.

Jak zagladalem pod auto jakies 2 miechy temu przy okazji wymiany oleju to wszystko pod olsonami wygladalo na dalej obelopione KROWEN i nie bylo zle/gorzej niz bylo.

Skoro to od lat dziala w Kanadzie to wydaje sie raczej sprawdzone... a na pewno duuuuuzo tansze i szybsze.

Wosk jak walnie gdzies kamnie, itd... to tez (https://forum.toyotaklub.org.pl/Smileys/default/evil.gif) - smo dotrskanie to koniec, aniepwie trzeba zerwac i wyczysic w kolo.

Poza tym wydaje mi sie, ze wosk (i cala taka inwestycja) ma sens przy calkiem nowym aucie, gdzie do doczyszczenia przed konserwacja jest naprawde malo/nic... Nie mozesz rdzy zamknac pod woskiem.

A najgorsza opcja (testowalem na poprzednim aucie) to czarny "bitumen"... syf i tragedia, nie polecam do innych aut niz terenowe a i na tych to tylko do ramy.
Tytuł: Odp: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: raza82 w 29 Lipca 2026, 13:25:28
Samochód kupiełem raczej na dłuższy czas niż 2 lata. Bardziej zalesy mi na tym, żeby faktycznie ominąć rudą, żebyza parę lat mief dodatkowy argument przy sprzedaży samochodu.
Dostałem info. prosto ze źródła, że będę musiał co rok przyjeżdżać na bezpłatne kontrole a po 4 latach na uzupełnienie wosku za połowę ceny standardowej, czyli 3,5k.
Szukam natomiast zdania od osób, które już korzystały z takiego rozwiązania.
Dziękuję za podpowiedzi.  :-)
Tytuł: Odp: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: piodi w 13 Września 2026, 13:22:02
Ja uważam że warto zabezpieczyć. Im szybciej tym lepiej. Już po kilku miesiącach pojawiają się wykwity na podwoziu, szczególnie w przedniej części w okolicy otworów technologicznych.
Tytuł: Odp: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: Gerri w 18 Września 2026, 08:51:32
Konserwowałem nowe, w czerwcu '26. W jednej z opcji był wosk, ale w końcu ta opcja odpadła. To bardzo liche zabezpieczenie, mało odporne na uszkodzenia mechaniczne. Co roku trzeba jechać na kontrolę i "dotrysk". Metoda jest za to prosta i przyjemna dla warsztatu, który to robi, a kasuje się niewiele mniej niż za te trwalsze. Zdecydowałem się ostatecznie na szwedzki Noxudol (czarny kolor) który ma wg mojego rozeznania bardzo dobre opinie i dostałem 3 lata gwarancji bez corocznej kontroli. Trzeba jeszcze zwrócić uwagę, żeby nie doszło do zabezpieczenia całego podwozia "jak leci" - z wszystkimi śrubami, przewodami itp. W przypadku ewentualnych napraw nic tak ich nie utrudnia jak podwozie zalane w całości środkiem konserwującym. Muszę przyznać, że moja maszyna została zrobiona bardzo pięknie: podwozie dokładnie wymyte, bak i przewody opuszczone, zawieszenie zabezpieczone folią - na efekt aż przyjemnie jest popatrzeć. Dodatkowo dostałem film dokumentujący przebieg całej operacji.
Tytuł: Odp: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: Czestek w 18 Września 2026, 11:30:08
Konserwacja nowego auta vs używanego to jednak dość spora różnica.

Na nowe auto - czyste i co najważniejsze bez ognisk rdzy można/warto nałożyć coś takiego...

Ale na używane, które idealne już nie jest, Krown to chyba lepszy pomysł.

Z ciekawości, ile zapłaciłeś i ile to trwało?
Tytuł: Odp: Zabezpieczenie podwozia przed korozją
Wiadomość wysłana przez: grzeto w 18 Września 2026, 14:30:04
Konserwowałem nowe, w czerwcu '26.
Można wiedzieć gdzie i jaka cena?