Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Anubis-x w 05 Sierpnia 2026, 09:19:56
-
Cześć wszystkim.
Jestem właśnie na etapie konfiguracji samochodu Toyota Corolla TS Kombi GR 2026 z silnikiem 2l.
Mam pytanie: czy warto dokupować pakiet Multimedia za 7k do tego samochodu?
Nie ukrywam, że w tej wersji (perła z czarnym dachem) już trochę kosztuje ten samochód, a czy brak wyświetlanych informacji na szybie jakoś zauważę?
Może w nagłośnieniu, gdybym miał porównanie, coś zauważę, ale poza nagłośnieniem warto?
Coś się tam jeszcze zmienia? Może lepszy wyświetlacz albo coś?
-
Tak
-
Tylko ty możesz odpowiedzieć na to pytanie. Ja bym wziął Executive za te pieniądze bo Matrixy
Sent from my iPhone using Tapatalk
-
Cześć wszystkim.
Jestem właśnie na etapie konfiguracji samochodu Toyota Corolla TS Kombi GR 2026 z silnikiem 2l.
Mam pytanie: czy warto dokupować pakiet Multimedia za 7k do tego samochodu?
Nie ukrywam, że w tej wersji (perła z czarnym dachem) już trochę kosztuje ten samochód, a czy brak wyświetlanych informacji na szybie jakoś zauważę?
Co do naglosnienia nie wiem. Ale mam wersje przedlift z 2019 z HUD i to jest [cenzura] fajna sprawa. Bardzo, bardzo wygodne... a tez mi sie na poczatku wydawalo, ze gadzet bez sensu...
-
Tylko ty możesz odpowiedzieć na to pytanie. Ja bym wziął Executive za te pieniądze bo Matrixy
Sent from my iPhone using Tapatalk
Tylko za te pieniądze już Executive'a nie dostanę, a jakbym miał na Executive'a, to celowałbym już w Corollę Cross :)
-
Więc zamówiłem TS GR perła z czarnym dachem 2l z pakietem JBL.
Odbiór 15 listopada.
Mam nadzieję, że będę zadowolony.
-
Będziesz, bo to Toyota :)
-
Jeżeli normalnie używasz auta to zapewniam Cię że za rok będziesz w takim stanie jak ja - czyli zdewastowany badziewiem jakie Ci wsadzono. Mam nie tylko doświadczenia ze starszych aut i przejechane kilkaset tysięcy km - ale także z równolegle użytkowanych w miare porównywalnych aut (octavia, ceed) - w tamtych autach nie ma bajek o niczym, za to bez żadnego kłopotu przejedziesz rodzinną podróż na 300-350km, po prostu wychodzisz i normalnie funcjonujesz, co przy corolli jest niemożliwe, po 150km człowiek jest ogłuszony jakby podrózował czymś z epoki lat 90-tych. Zalecam od razu kupić sobie jakikolwiek powerbank z chińskiego portalu, przyda się w zimę, a jeżeli już coś "poprawili" (czyli tak naprawili system inteligentnego ładowania że akurat to wystarczy na te dwa-trzy lata mordowania akumulatora) to i tak bardzo szybko zapoznasz się ze standardowymi problemami ze słabiutkim aku i to mimo znacząco podwyższonego spalania w zimę.
Spalanie w 2.0 będzie oczywiście znacząco wyższe niż bajki fanbojów - znacząco. Możesz je sprawdzić na portalach z tankowaniami - one tak nie kłamią. Jazda po jakiejkolwiek drodze szybkiego ruchu - katorga, hałas jest przerażający a spalanie auta przy żenujących prędkościach jest, no cóż - takie jak w starej konstrukcyjnie japońskiej 2-litrówce, bo jakie miałoby być, przecież nie takie jak w nowoczesnych autach z turbinami... Osiągi zaś? Coż, to niby ma pod 200koni, ale to takie marketingowe konie - dziś przejechałem 300km trasy z rowerami na haku, i przeżywałem co chwila te doznania, gdy silnik wbija się co byle wzniesienie na maksymalne spalanie i po prostu wyje - trudno to opisać inaczej. Silnik miał poprawić poruszanie się tego auta po drogach szybkiego ruchu - jeżeli tak jest, to podróżowanie 1.8 musi być jeszcze gorszym doznaniem.
Przejmowanie się pakietem JBL uważam za dość zabawny - w tak żenująco hałaśliwym aucie. Jak pojezdzisz te kilka miesięcy to zapewne zrozumiesz o czym piszę - ja mam już za sobą całą serię akcji wyciszających, efekty przy podróżach na trasach są znikome. ZNIKOME - i ja już powoli tracę nadzieje, bo jakiekolwiek wygłuszenia nie dają żadnego sensownego efektu, bo to auto jest tak beznadziejnie skonstruowane i ma tak systemowe wady wynikające z okrojeń budżetowych że po prostu nic nie zadziała. Ktoś w innym wątku kiedyś to podsumował - trzebaby wymienić gumy, blachy, farby, uszczelki, elementy wygłuszające, szyby, opony.
Ja dałem się nabrać nawet na pięknie wyglądające wycieraczki w GR ;) - są pięknie i takie leciutkie. Wspaniałe. Teraz już wiem że to właśnie budżetowy przykład tandety w corolli - zamiast zwykłych dywaników wsadzili jakieś piankowe maty, przyoszczędzili i kasy i kilka gramów wagi - ot i cała corolla opisana jednym elementem.
I to dlatego jeżeli już musisz (wg informacji z forum to CHR II jest już o niebo lepiej wyciszony, przynajmniej jak normalne przeciętne współczesne auto) , to może da się jeszcze zmienić na Executive - bo wg pewnych pogłosek, ta wersja ma lepsze szyby, które diametralnie zmieniają parametry wyciszenia. Mi tego rok temu nikt nie powiedział, i jestem na 99,99% przekonany że w największym salonie w Poznaniu nikt tego po prostu nie wiedział (beblali tylko coś o HUD i o JBL). W końcu ci ludzie nie wiedzieli nawet że moje auto ma otwieranie tylnej klapy na ruch nogą - i to nie jest żart.
-
- bo wg pewnych pogłosek, ta wersja ma lepsze szyby
Mam C-HR II MY26 GR Sport. Boczne szyby z przodu są podwójne (klejone), przednia szyba jest akustyczna. Potwierdzam, że jest cichsza od porzedniej generacji.
Mimo to dodatkowo wyciszyłem: maskę silnika, podszybie, nadkola przód, przednie i tylne drzwi. Efekt jest jak dla mnie super. Bonus, to fabryczne głośniczki teraz
grają jakby to były co najmniej JBL. Dla ciekawych koszt materiałów, to 600 pln, oczywiście robocizna własna. Instrukcje jak to zrobić są na YOTUBE.