Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Camry => Wątek zaczęty przez: yufuyf w 19 Sierpnia 2005, 14:12:23
-
Witajcie,
chciałbym do swojej Niuni tarcze
Znalazłem na Allegro Brembo,
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=60479186
powiedzcie - czy warto? Czy ta cena jest dobra? Czy będą pasowały? Jakie wtedy klocki? Coś więcej muszęzmienić jak je założę?
-
Warto.
Dobra cena - jak bardzo to sprawdź ceny w np Intercarsie.
Załóż od razu nowe klocki - Ferodo ale jakieś lepsze niż Premium. Kiedyś były bodajże D2000 ale już ich nie sprzedają - popytaj co zamiast.
Looknij tutaj (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=2647).
-
Tez rozgladam sie za tarczami i znalazlem takie cos:
tarcze-brembo (http://www.e-parts.pl/szukaj4.php?categories_name=Tarcze&marka_name=Toyota&model_name=CAMRY&cat=2&v_typ=16249)
Robert
-
Powiedzcie, nie chcękupić czegoś czego będężałował. ATE będzie lepsze od Rbembo?
> lub FDB867 albo TAR867 (czym sięróżnią?)
klocki na przód przy czym te z oznaczneiem TAR to seria Target.
Okropne dziadostwo, można powiedzieć wersja "budget" i nie polecam ich nikomu. Jesli chodzi o FDB867 to mam je w cenie: 99 pln/kpl
> tarcze
> ATE - 24.0128-0115.1
Cena: 170 pln/szt
> Marka:Toyota
> Model:Camry
> Rok produkcji:1994
nie było problemu ze znalezieniem części ale proszęjeszcze zerknąć na szkic klocków:
http://ekatalog.intercars.com.pl/pics/bmp062/FDB867.jpg
Wymiary tarczy to:
Średnica [mm]: 275,0
Grubość tarczy hamulcowej [mm]: 28,0
Minimalna grubość [mm]: 26,0
Typ tarczy hamulcowej: wentylowany
Ilość otworów: 5
średnica otworu [mm]: 114,3
Wysokość [mm]: 50,0
Średnica centrowania: 62,0
Średnica wewnętrzna [mm]: 159,0
------------------------------------------------
Witam
Brembo 09.5624.10 cena za 2 szt = 245 zł
Klockow nie posiadam
-------------------------------------------------
witam
2 tarcze 149.50x2=299
/
przy.aut. - cena to kiszka - w e-parts (http://www.e-parts.pl/szukaj4.php?categories_name=Tarcze&marka_name=Toyota&model_name=CAMRY&cat=2&v_typ=16249)jest
Produkt: Brembo 09.5624.10
Cena: 130.54 zł brutto
/
klocki 130zł kpl przód
przesyłka niech będzie 21zł po wpłacie na konto
całość przelewu 450zł
hejjjjj
tarcze hamulcowe BREMBO TOYOTA CAMRY przód (numer aukcji: 60479186)
BREMBO nr. kat.09.5624.10
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=60479186
--------------------------------------------------------
pytanie - lepiej kupić Brembo czy ATE (spośród tych co widać?)
-
Nie kupujcie BREMBO - odradzam. U mnie po założeniu w camraku zaraz siępokrzywiły podobnie jak w carinie, wystarczyło jedno porządne hamowanie i kierownicą trzęsie
coś porządnego = MOUNTAINY lub ZUIKO oryginały japońskie
-
Dzięki, Kryspin
Chciałbym kupić dobre tarcze i klocki w przyzwitej cenie....
Ponoć najlepsze ... są oryginały ale też dość drogie (300zł/tarcza lub więcej?)
Gdzieś na niusach znalazłem info, że Brembo są OK, tylko że przez pierwsze 200km trzeba je "wychować" delikatnie hamując, etc?
BTW. Z tym silnikiem, to cała kasa idzie na wachę:(
-
Z tym silnikiem
i masą auta to brembo pogniesz w ciągu tygodnia, to już lepiej JC zapodaj kasa podobna jak brębo a jakość lepsza
-
hm, a gdzie kupić? w e-parts nie ma do mojego modelu....
-
Dzwoń do JC na 100% mają i mamy tam 25% zniżki
KLIK (http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=3173)
-
ceny ze zniżką klubową:
------------------------
Klocki Kashiyama – C12060 – 95,20,-
Tarcze JC – C32075 – 128,- szt.
-
Klocki Kashiyama – C12060 – 95,20,-
Tarcze JC – C32075 – 128,- szt.
ceny wydaje mi sięże rozsądne, nieprawdaż?
-
Witam!
Sprawa z tarczami do Camry ma sie następująco:
1.Dwa razy kupowałem nówki z JC.Mało mi było badziewia za pierwszym razem,to kupiłem i drugi (łudziłem się,że będą lepsze).I tak sięmęczyłem przez dwa lata.Trzęsło kierownicą niemiłosiernie.Reasumując :tarcze z JC=WIELKIE BADZIEWIE.
2.W końcu kupiłem tarcze na allegro , "renomowanej firmy" Brembo...(te, nad którymi zastanawiał sięyufuyf).Na początku oczywiście delikatna jazda.Z czasem troszkęmocniej heblowałem i...ku mojemu przerażeniu zaobserwowałem,że od 160 do 100 (w czasie hamowania oczywiście) kierownicą majta!!!Nie jest to może taka tragadia jak z Japan Szajs,ale po brembo siętego nie spodziewałem.Reasumując:BREMBO=BADZIEWIE,tylko mniejszego kalibru niż Japan Szajs ...
Ciekawe,ze poniżej stówki hamuje super.Nic sie nie dzieje,nic nie trzęsie.Powyżej 160 też...Wygląda na to,że będęsie taraz męczył przez nastepne 2 lata :))
Pozdrawiam wszystkich fanów prostych i niepowichrowanych tarcz!!!
-
Przejeździłam na tarczach JC ponad 60 tys. km i nie było żadnych problemów. :chmmm
Inna sprawa, że 160/h to ja nie jeżdżę...
-
Ostatnio tez mialem problem z tarczami (bicie przy hamowaniu) i mechanik poradzil, aby je przetoczyc (na tokarce). Po przetoczeniu okazalo sie, ze tarcze dalej bija. Mechanik poradzil, zebym odwiedzil wulkanizatora. Ten skolei zasugerowal przetoczenie tarcz bezposrednio na aucie a nie na tokarce. Po takim wlasnie przetoczeniu bicie ustalo.
W zwiazku z tym mam pytanie: czy moze byc tak, ze nowe tarcze (ktore prawdopodobnie przy sprawdzeniu na tokarce bylyby OK) musza byc przetoczone "na aucie", aby sie do niego "dopasowac"? Pomijajac oczywisie sam sens przetaczania nowych tarcz...
-
W zwiazku z tym mam pytanie: czy moze byc tak, ze nowe tarcze (ktore prawdopodobnie przy sprawdzeniu na tokarce bylyby OK) musza byc przetoczone "na aucie", aby sie do niego "dopasowac"? Pomijajac oczywisie sam sens przetaczania nowych tarcz...
nie - nowe tarcze są w porządku. kłopoty biorą sięjak masa auta nie jest za bardzo dobrana do wielkości tarczy i klocka. poczytaj na forum avensis, gdzie na pewno jest wielu "zadowolonych"...
przegrzaną tarczęnawet jak przetoczysz, to jak sięznowu dobrze zagrzeje to problem wróci. ten sam problem na nowa Previa...
osobiście nie miałem jeszcze takich akcji z Camry, mimo że dość ostro sobie poczynam... zastanawiam sięnad brembo, ale przeznaczonymi na amerykański lub europejski rynek - wiadomo - to co do PL trafia to najczęściej 3,4 gatunek i może tu trzeba szukać przyczyny?
-
nowe tarcze są w porządku. kłopoty biorą sięjak masa auta nie jest za bardzo dobrana do wielkości tarczy i klocka
No, ale u mnie sie poprawilo po drugim przetaczaniu (na aucie), a wiec tarcze juz byly lekko "zjechane"...
Pierwsze przetaczanie nie dalo zadnego rezultatu. Tak na chlopski rozum:
- pierwsze przetoczenie (na tokarce) dalo w rezultacie tarcze super wywazone (oczywiscie ciensze od nowych), jednak na kole ciagle bily;
- drugie przetoczenie (na aucie) dalo w rezultacie tarcze dopasowane do pozostalych czesci zawieszenia choc na tokarce nie koniecznie byloby tak rozowo.
Prosze o ewentualne sprostowanie powyzszego. Tylko prosze sie powstrzymac od opinii typu: "no fakt, prawdziwy chlopski rozum...". :)
-
na tokarce mogą być i wyważone, lecz na tokarce trzeba 2 razy mocować w niej tarczę, co w efekcie nie daje zbyt dobrych rezultatów. trzebaby tokarkęz podwójnym nożem, albo odwracalnym mocowaniem. widziałem coś takiego kiedyś,ale to majątek i mało kto ma...
toczenie na aucie to czasem jedyny sposób - nóż montowany jest w miejsce zacisku, więc pracuje tak jak klocek hamulcowy, co w efekcie pozwala zniwelować ewentualne bicie pochodzące np z gałki, czy cholera wie skąd:)
...i nic nie było o chłopskim rozumie ;)
-
toczenie na aucie to czasem jedyny sposób - nóż montowany jest w miejsce zacisku, więc pracuje tak jak klocek hamulcowy, co w efekcie pozwala zniwelować ewentualne bicie pochodzące np z gałki, czy cholera wie skąd
Podobnie tłumaczył mi mechanior jak przyglądałem siępracy takiej tokareczki (nie na swoim).
... i po skończonym toczeniu dodał :
Czasy sięzmieniają - teraz każdy woli kupić nowe tarcze niż uwierzyć że tak w dalszym ciągu można w ten sposób ... i jest lepiej zrobione.
-
2.W końcu kupiłem tarcze na allegro , "renomowanej firmy" Brembo...(te, nad którymi zastanawiał sięyufuyf).Na początku oczywiście delikatna jazda.Z czasem troszkęmocniej heblowałem i...ku mojemu przerażeniu zaobserwowałem,że od 160 do 100 (w czasie hamowania oczywiście) kierownicą majta!!!
[...]
Ciekawe,ze poniżej stówki hamuje super.Nic sie nie dzieje,nic nie trzęsie.Powyżej 160 też...
Muszęniestety zgodzić sięw całej rozciągłości. Ostatnio zaczął mi sięuboot zachowywać dokładnie tak samo. Mechanik odesłał mnie do wulkanizatora na wyważenie i ew. wymianęopon na równe i proste...
Niestety to jednak najprawdopodobniej wina tarcz... Ciekawe jak to jest, przecież tarcze są produkowane do Camry. Znaczy, że oprócz rozstawu śrub, otworu centralnego i średnicy powinny uwzględniać również masęauta. To nie jest tłumaczenie, że Brembo są dobre ale nie do aut o takiej masie. Są zrobione do Camry to mają działać w Camry i nie telepać. Inna sprawa co to za "Brembo" bo ja też kupowałem z Allegro....
Przyjdą jeszcze takie czasy, że będziemy jeździć na prostych tarczach. Howgh.
-
Znaczy, że oprócz rozstawu śrub, otworu centralnego i średnicy powinny uwzględniać również masęauta.
Nie inaczej, przecież są dedykowane do danego modelu auta i wszystko jasne. Poprostu jest to badziewie które nie radzi sobie z wyhamowaniem większości aut i sięwygina. W carinie też mi siępowyginały i teraz nie dość żęjak są zimne to telepią kierą a jak sięrozgrzeją po kilku ostrych hamowaniach już wogóle jest tragedia. Dośmigam klocki w wywalam złomy.
-
ja kupiłem BREMBO , sam je załozyłem i jakos juz 20000km przejechałam i wszystko OK
-
grzechuuuu,
możesz napisać coś więcej - jakie kupiłeś, jakie klocki, etc?
-
kupiłem tarcze (obydwie) firmy Brembo (jedna za 125zł) - były także droższe do wyboru, ale stwierdziłem ze wezme te tańsze. Niewiem jaki to typ tych tarcz ale w 100% Brembo. a klocki hamulcowe to załozyłem zwykłe najtańsze jakie mogłem znaleśc na giełdzie w Lubinie.... i jakos nie narzekam. Dziwi mnie że inni urzytkownicy narzekają na te tarcze... (przed załozeniem tych Brembo, miałem tarcze które były od nowości {ok 250 000km} i były tak zurzyte ze zaczęły miec mocne bicie).... przeciez to dobra firma i jezeli ktos doprowadza do tekiego stanu ze po paru km juz są do wyzucenie to ja naprawde niewiem co oni tam wyprawiają!!! Ale polecam Brambo (jeżeli są za rozsądną cene)
-
Dziwi mnie że inni urzytkownicy narzekają na te tarcze... (przed załozeniem tych Brembo, miałem tarcze które były od nowości {ok 250 000km} i były tak zurzyte ze zaczęły miec mocne bicie).... przeciez to dobra firma i jezeli ktos doprowadza do tekiego stanu ze po paru km juz są do wyzucenie to ja naprawde niewiem co oni tam wyprawiają!!! Ale polecam Brambo (jeżeli są za rozsądną cene)
zależy jak kto hamuje :) osobiście nie mam problemów z tarczami, a dość ostro sobie czasem poczynam... ale tarcze można załatwić nie z własnej winy - wystarczy jakaś kałuża po hamowaniu i krzywa tarcza gotowa...
swoją drogą to odważny jesteś że zrobiłeś 250kkm na tarczach... - chyba że jeździsz jak mój teściu co zrobił 70kkm na klockach i jeszcze ich pół było :)
-
nie, poprosyu nie zarzynam mojego cacka :) po 250 000km były juz bardzo zjechane (pare milimetrów na niej jeszcze tylko było) a ze n zadko jezdrze powyzej 100-110... i na drogach z małym ruchem jakos tak długo wytrzymały.... (chyba mam sie z czego cieszyć hehehe)
-
Witam ponownie..Tym razem nie czekałem 2 lat i WYWALIŁEM Brembo po zrobieniu okolo 10tyś.
Zaryzykowałem i kupilem używane tarcze Delphi (auto było z Anglii).Trochępordzewiałe,ale grube -28mm.Mało tego,wziąłem z tego auta jeszcze dwutłoczkowe zaciski (moje miały po jednym) LEWERACJA :)
Tarcze przetoczyłem na samochodzie (schudły po milimetrze),dałem nowe klocki Ferrodo, zaciski przeczyściłem i nasmarowałem co trzeba.
a efekt?! PIORUNUJĄCY!!!!!!!!! Po 3 latach męczarni żywcem do nieba.
Jejku jak to fajnie hamuje..Radocha jak cholera.Cieszęsięjak dziecko.
Życzęwszystkim takich radości
Ps Ważne jest pierwsze 400kmspokojnej jazdy bez gwałtownego hamowania.Klocki muszą sięułożyć.Szkoda tarcz,serio serio
-
To i ja dorzucęswoje tri grosiki.
Jeżdżęna Brembo ponad rok i zrobiłem na nich ponad 30k, nie jeżdżę"wyczynowo", ale mam dosyć ciężką łapkę. Dla mnie one są cool i spokojnie polecam je osobom szukającym tarcz a nie udziwnień .
-
ja tam na razie nie wiem na czym jeżdżę, bo kupiłem z dobrymi tarczami to nie narzekam, ale do Ojca do previi założyłem Brembo ( udzielam się, bo są te same co do Camry V6 ) i na razie nie ma problemu, zobaczymy jak długo...na razie chyba z 5kkm nic sie nie dzieje
-
gdzieś siędoczytałem że
Na początku postępujesz tak jak przy wymianie klocków czyli wyjmujesz klocki, a dalej trzeba jeszcze odkręcić dwie śruby ażeby zdjąć zacisk. Znajdują sięone od wewnętrznej strony pojazdu ( czyli od strony amortyzatora jedna na górze druga na dole zacisku)sa na klucz 17 lub 19. Mogą być zapieczone także trzeba przyłożyć do tego sporo siły. Jak odkręcisz śruby to zdejmujesz zacisk wieszasz na wcześniej przygotowanym drucie - musi być dość mocny bo zacisk ciężki jest. Zdejmujesz tarczęstarą, zakładasz nową a następnie zakładasz zacisk. Przykręcasz te dwie śruby - mocno. I dalej znowu tak jak przy montażu klocków. Pamiętaj kontrolowaniu stanu płynu hamulcowego w zbioniczku, żeby sięnie przelał trzeba pewnie będzie go trochęnp. strzykawką odessać.
zastanawiam siętylko jeszcze co przy okazji zrobić - przyjrzeć sięzaciskom, tłoczkom i te de i te pe?
Oczywiście skusiłem sie na Brembo i klocki Ferodo Premier.
(http://memimage.cardomain.net/member_images/11/web/2135000-2135999/2135747_39_full.jpg)
-
obejrzyj czy wszystko chodzi płynnie ( tłok ), chociaż jak znam Mańka, to tam wszystko sprawne i pewnie jeszcze umyte było :) pzdr
-
no właśnie, a ja chciałbym tą świecką tradycjękontynuować.
-
nic nie stoi na przeszkodzie:) powodzenia:) m
ps. jak tam fotki?
-
nie robiłem jeszcze w nocy jaki zasięg mają ksenony, nie wyjeżdżam poza miasto (ostatnio) i nie ma gdzie :-)
a jak z klockami? gdzieś widziałem, że trzeba mieć taki śmieszny tool to będzie łatwiej. bez niego ... dam radę? wolępytać, co trzeba, to zajmie mi to mniej czasu jak będe przygotowany,a w Camry Repair Manualu jest o tym niewiele....
(http://img.photobucket.com/albums/v488/SpottedCow319/pushedpiston.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v488/SpottedCow319/newpads2.jpg)
(http://img.photobucket.com/albums/v488/SpottedCow319/bottombolt.jpg)
-
obejrzyj czy wszystko chodzi płynnie ( tłok ), chociaż jak znam Mańka, to tam wszystko sprawne i pewnie jeszcze umyte było :) pzdr
Hehe Było, było ale w camry jest kiepsko rozwiązana sprawa ślizgaczy i potrafią sięzapiekać - trzeba to sprawdzać za każdym razem przy zdejmowaniu zacisków. A smarowanie tylko smarem do zacisków hamulcowych (wysokotemperaturowym i mało lepkim) - inaczej po miesiącu sięzapieką :-(
-
nie robiłem jeszcze w nocy jaki zasięg mają ksenony, nie wyjeżdżam poza miasto (ostatnio) i nie ma gdzie :-)
a jak z klockami? gdzieś widziałem, że trzeba mieć taki śmieszny tool to będzie łatwiej. bez niego ... dam radę? wolępytać, co trzeba, to zajmie mi to mniej czasu jak będe przygotowany,a w Camry Repair Manualu jest o tym niewiele..
Nie trzeba mieć tego narzędzia - dwa długie klucze lub łyżki do kół etc do zrobienia dźwigni i wepchnięcia tłoka do zacisku - wracam w środędo PL Odezwij sięna kom. i ustalimy termin zabawy z Twoimi tarczami ...
-
Co sądzicie o takim zestawie hamulców na przód Camry 2.2 1994r, made in japan, średnica tarcz 255mm, a teraz konkretnie:
Tarcze - Mountain, dystrybutor blueprint 88zł/1szt
Klocki - Kashiyama 85zł/komplet
Zestaw ATE koszt około 480 pln za komplet a ten, "japoński" zestaw 260 pln, i zastanawiam się, czy nie lepiej po ok. 50 tys km zmienić znowu cały zestaw zamiast samych klocków, i wtedy skłaniałbym się na ten tańszy zestaw (japoński).
Co o tym sądzicie, może ktoś jeździł na takim zestawie.
Pozdrawiam
-
Przede wszystkim sądzę, że są za małe do tego auta. Polecam przekładkę z V6.
Ale abstrahując od rozmiaru ( podobno rozmiar nie ma znaczenia <diabel> ) nie znam tego producenta tarcz, za to za 400zł można kupić komplet Brembo + Ferodo ( do V6, nie wiem ile do 2.2 ) i mieć święty spokój na 50kkm z klockami i na 150kkm z tarczami, pod warunkiem, że ich nie spalisz, bo są po prostu małe.
Co do klocków Kashiyamy, to są dobre, ale tylko dlatego, że cholernie twarde. Marnie hamują, nie zużywają się, i zjadają tarczę.
Zapomniałbym ten zestaw, ale oczywiście każdy ma swoją wolę, więc ja nic nie narzucam, a jedynie polecam to, co sprawdzone ;)
BTW, niezłego trupa odkopałeś <diabel>
pzdr
-
za 400zł można kupić komplet Brembo + Ferodo ( do V6, nie wiem ile do 2.2 ) i mieć święty spokój na 50kkm z klockami i na 150kkm z tarczami, pod warunkiem, że ich nie spalisz, bo są po prostu małe.
pzdr
Gdzie można kupić taki zestaw, a przedewszystkim w takiej cenie, jakiś sklep internetoowy???
Pozdrawiam
-
Sprawdzę i dam znać ;)
Mając na myśli "taki zestaw", piszesz o układzie hamulcowym z V6, czy o tarczach Br + klockach Fer ?
pzdr
-
ok, myślałem żeby sie pobawić w adaptacje zacisków nate z V6, ale szczerze mówiąc jak narazie pozostane przy tym co jest, może w niedalekiej przyszłości zmienie plany.
A to dlatego że przedemną jeszcze zrobienie rozrządu, małe poprawki lakiernicze itp.
pzdr
-
http://sklep.intercars.com.pl/
140,- + 270,- FERRODO + BREMBO ;-)
Pzdr
-
http://www.allegro.pl/item548741249_tarcze_hamulcowe_brembo_toyota_camry_przod.html
http://moto.allegro.pl/item538836253_klocki_lucas_toyota_camry_carina_e_corolla.html
Ferrodo nie widać na allegro ale LUCASA klocki też są dobre, za to tarcze w dobrej cenie :-)
Pzdr
-
Tylko, że cena tarczy w IC jest podana za sztukę, ale to mało istotny szczegół <diabel>
Tak, czy inaczej, polecam konwersję na V6 ( zarówno silnika, jak i hamulców <diabel> ).
Jest spore prawdopodobieństwo, że będę pozbywał się za 2-3 tygodnie kompletu przednich hamulcód do V6 : prawie nowych tarcz i klocków ( założone w listopadzie 08 ) i zacisków jednotłoczkowych z jarzmami ( regenerowane też w 2008 na toyotowych gumkach ) <narka>
pzdr
-
http://sklep.intercars.com.pl/
140,- + 270,- FERRODO + BREMBO ;-)
Pzdr
Dziękować
-
Tylko, że cena tarczy w IC jest podana za sztukę, ale to mało istotny szczegół <diabel>
Aj tam czepiasz się szczegółów Marcinie :-P
ale na allegro dobra cena :grin:
Pzdr
-
A tak na poważnie to trzeba się dowiedzieć bo coś mi się wydaję, że Brembo rzucają na komplety ;-)
Pracowałem w IC przez krótki okres i mają tam taki syf, że jedne tarcze idą na sztuki a inne na komplety :grin:
-
A ja tam latam na tarczach z JC i klockach ferodo i powiem że nie mam co narzekać jest ok,co prawda ryzykowałem kupując tarcze z JC czy nie będzie kichy na nich i powiem że nie żałuje wyboru. <taniec>
-
A tak na poważnie to trzeba się dowiedzieć bo coś mi się wydaję, że Brembo rzucają na komplety ;-)
Pracowałem w IC przez krótki okres i mają tam taki syf, że jedne tarcze idą na sztuki a inne na komplety :grin:
Tak ,ale w przypadku Brembo jest to sprawdzone, bo kiedyś zamawiałem ;)
pzdr
-
Rozumiem dlaczego koledze piszesz, że te hamulce są za małe do tego samochodu. Jeżeli Ty już masz z tyłu 315mm to nawet nie chce myśleć jak będzie dęba stawać Camry po rzeźbie z przodu. Chodź przeżył bym z chęcią takie awaryjne hamowanie. Uważaj, żeby Ci napinacze w pasach bezpieczeństwa nie strzeliły bo zęby stracisz lub kierownice złamiesz.
PozDRo.
-
Damy radę ;)
Jak zrobię, przetestuję, to się pochwalę ( może nawet osobiście - nie byłem jeszcze na Warmii i Mazurach, to może najwyższy czas się wybrać ;)
pzdr
-
Jak zrobię, przetestuję, to się pochwalę ( może nawet osobiście - nie byłem jeszcze na Warmii i Mazurach, to może najwyższy czas się wybrać ;)
No raczej....... zapraszam zawsze i o każdej porze
PozDRo
-
Camry Marcina już staje dęba :-P ale to moje zdanie nie Marcina.
-
Ja też zapraszam ;-)
Pzdr
-
Ja też zapraszam ;-)
Pzdr
Też jesteś z Olsztyna?
-
Też jesteś z Olsztyna?
[/quote]
Tak :-)
-
olsztyn ch..owe miasto, brak dróg żeby sie camry napędzić a jak już są to meganki po nich latają, ale jezior mamy dużo.
Camry Marcina już staje dęba........
jechałeś???
..........ale to moje zdanie nie Marcina.
chyba wiem dlaczego, brak przednich hamulców (narazie) hehehehe, a tak na serio to mm jest maniakiem (zboczenie) <diabel>, przyznał mi się kiedyś hehehe.
Aura znowu śniegowa, nie ma co szaleć, ale jak pięknie jest. <taniec> <taniec> <taniec>
PozDRo
-
Fakt drogi mamy zaje.... gumy w zawieszeniu i sworznie starczyły mi na pół roku <brawo>
ale jeziora, lasy i studentki mamy ładne :grin:
Pzdr
-
ale jeziora, lasy i studentki mamy ładne :grin:
tak tak :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
No to OFF TOPIK już mamy. Zaraz adm :police:
Hehehehe
PozDRo <narka>
Panowie do prowadzenia tego typu rozmów służy odpowiedni dział lub PW. Proszę o nie odbieganie od przedmiotu temata.
Szymon14
-
jechałeś???
Zdarzyło się raz ;) ale to jeszcze z 2,2 pod maską, ale hamowała fajnie ...wg mnie :-P
przyznał mi się kiedyś hehehe.
A mi powiedział, że jestem dziwny <diabel>
-
ale hamowała fajnie ...wg mnie :-P
Jakbyś zrobił zapieczone tylne hamulce, to i Twoja hamowałaby fajnie - gwarantuję.
Co do tarcz 255mm do 2.2 - dostałem właśnie odpowiedź :
"brembo 09.5623.10 cena 194zł/szt"
klocki 110zł/kpl - http://moto.allegro.pl:80/item550399566_klocki_ham_ferodo_toyota_camry_carina_e_przod.html
Normalnie zwątpiłem - większe tarcze ( 275mm ) i większe klocki ( FDB868 ) do V6 tańsze ( 148zł tarcze, jakoś 120zł klocki ), niż te do 2.2 :roll: <zolta> <zolta>
Nie dość, że nie hamuje i nie jedzie, to jeszcze drożej... no porażka... zmieniać, Panowie, zmieniać !!! <diabel> <diabel> <diabel>
-
Jakbyś zrobił zapieczone tylne hamulce, to i Twoja hamowałaby fajnie - gwarantuję.
Moja hamuje fajnie :-P Wg mnie bo Twoje zdanie na pewno jest inne <diabel> Myślę nad tarczami do tyłu to wtedy wszystko porobię :-)
pzdr
-
A moja właśnie ma problem z hamowaniem. Jutro wsadzam nowe klocuszki przód tył ferrodo. Zobaczymy jak będzie. To prawda, że na początku trzeba się delikatnie obchodzić z hamulcami?? Jak długo?? I co się może stać jeżeli będę miał awaryjne hamowanie na świeżutkich klockach??
PozDRo.
-
Miękko będzie - Ferodo są fajnymi klockami, ale pedał jest bardziej miękki, niż na ASOwych.
Nic się nie stanie - bardziej trzeba na nowe tarcze uważać, żeby nie pokrzywić od razu.
pzdr
-
a ta miękkość nie jest zła?? Tak powinno być?? W sumie jeszcze nie kupiłem klocków, zamówiłem jutro mają być. A może jakieś inne proponujesz w podobnej cenie?? Proponowano mi TRW, ale tylko na przód. Dobre są?? Lepsze??
PozDRo.
-
W podobnej cenie ciężko mi coś polecić - nie testowałem.
Nieźle sprawują się też Optifity, ale kosztują 200zł/kpl na przód i wytrzymują nie więcej niż 50kkm. To już lepiej zamówić oryginały z Japonii za 300 i mieć spokój na 100kkm.
Pozostałbym przy Ferodo - za tą cenę ciężko o coś lepszego.
pzdr
-
Lucasa też są dobre, mnie drażni trochę piszczenie Ferrodo - ale Hamują ;-)
-
oj oj piszczenia to ja bym nie chciał!!!!!! a to jest regułą, że ferrodo piszczą??
-
Lucasa też są dobre, mnie drażni trochę piszczenie Ferrodo - ale Hamują ;-)
To jeszcze zależy od tarcz.
Długo nie wierzyłem, że tarcza tarczy nierówna, i jak założyłem tylne hamulce, to się boleśnie przekonałem na własnej skórze.
Klocki półmetaliczne ABTex zeżarły tarcze EBC w ciągu 20kkm.
Teraz chyba kupię tarcze w ASO ( bo zamienników nie ma zbyt wiele ) i do tego pójdą klocki Lucasa, albo kupię EBC i klocki EBC, co może być sensownym wyborem.
Do przodu obecnie mam Brembo + Ferodo, i pisków żadnych nie ma.
Niedługo pochwalę się pracą zestawu EBC + Ferodo, to będzie następny komplet przetestowany ;)
pzdr
-
'Wszyscy" mówią od 'zawsze' ;-) że najlepsze połączenie to BREMBO + FERRODO
Ale jak prawdziwe Brembo może kosztować np 100,- ??
U mnie tarcze są już na wykończeniu następną zmianę klocków trzeba będzie też tarcze zmienić i pewnie założę Brembo z Ferrodo
Pzdr
-
'Wszyscy" mówią od 'zawsze' ;-) że najlepsze połączenie to BREMBO + FERRODO
Ale jak prawdziwe Brembo może kosztować np 100,- ??
U mnie tarcze są już na wykończeniu następną zmianę klocków trzeba będzie też tarcze zmienić i pewnie założę Brembo z Ferrodo
Pzdr
Widocznie to Brembo jest robione gdzieś u nas ( Mikoda ? ) ale przerobiłem już 5 kompletów tych tarcz na 3 samochodach, i żadnych problemów nie było i nie ma...
pzdr
-
no i w jakieś nie dalekiej przyszłości pochwalisz sie zestawem hamulców nie od camry tylko od jakiś bolidów extremalnych. Ciekaw jestem jak się sprawdzą. No i koniecznie filmik z 100 do 0 i może ewentualnie z 200 do 0. Troche tych zestawów przetestowałeś i mam nadzieje (żartuję), że ten będzie Ci odpowiadał i go zostawisz, a jak nie to ja od Ciebie odkupię (moge liczyć na prawo pierwokupu???).
-
(moge liczyć na prawo pierwokupu???).
Oczywiście, a jeśli nie, to na pomoc w skompletowaniu części potrzebnych do przeróbki ;)
pzdr
-
Szczerze mówiąc nie wiem czy takie hamulce mi potrzebne, ale napewno by nie zaszkodziły (szkoda, że 16" to najmniejsza fela). Nie jednemu by czapka z głowy spadła po takim hamowaniu. , Takie średnice tarcz to chyba w bolidach F1 są co eheheheh?? Fajnie jak będziesz kupował kilka rzeczy na raz do camry. I będziesz mówił, że potrzebujesz tarcze od tego, klocki od innego, hehehehe. Oczywiście jestem pod wielkim wrażeniem twojej determinacji i zaparcia i nasuwa mi się pytanie czy Ty zarabiasz tą camry??
PozDRo.
-
Oczywiście jestem pod wielkim wrażeniem twojej determinacji i zaparcia i nasuwa mi się pytanie czy Ty zarabiasz tą camry??
Raczej zarabia na Camry :-P
A jakie tarcze na tył polecacie do Camry 2.2?
-
Raczej zarabia na Camry :-P
A to nie to samo?? może i nie ale i tak nie wiem o co come on.
A jakie tarcze na tył polecacie do Camry 2.2?
Tylko nie słuchaj się marcinam hehehehe, bo On Ci z jakiegoś bolidu dobierze hehehehe na kola 18".
PozDRo
-
czy Ty zarabiasz tą camry??
Tak, samochód pracuje na siebie, i poniekąd jeszcze na mnie. Nie jestem ( niestety, a może i na szczęście ) bananową młodzieżą, gdzie starzy sponsorują synkowi/córuni drogie zabawki.
Piotrek, na tył 289mm, a jakie... wybór należy do Ciebie <diabel>
Miałem tylne 289mm z JC, i póki ich raz nie przegrzałem ( zaczynały świecić ) to było ok. Potem zmieniłem na takie same, i dalej było ok. Teraz leżą i czekają na nowego ołnera :P
pzdr
-
Nikt tu chyba nie jest bananową młodzieżą, chyba. Jakby tak było to byśmy jeździli nowymi lexami a nie kilku, kilkunastoletnimi Clamerkami i napewno nie siedział by na forum, czytając jak nieprzepłacić za serwis samochodów.
PozDRo
P.s. Czy Wam się nie wydaje, że ostatnio często z wątków robimy OT????
-
Piotrek, na tył 289mm, a jakie... wybór należy do Ciebie <diabel>
289mm? a nie 269mm? W katalogu IC są za 60 zł ale 269mm...
-
Piotrek, na tył 289mm, a jakie... wybór należy do Ciebie <diabel>
289mm? a nie 269mm? W katalogu IC są za 60 zł ale 269mm...
269 są w sedanach 2.2, niektórych sedanach V6 i bardzo niewielu kombiakach 2.2 ( Agiless np ma takie ).
289 są w sedanach V6, kombiakach V6, i niektórych kombiakach 2.2 ( np. mój takie miał ).
Szczegóły tu : http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=19823.new#new, bo nie lubię się powtarzać ;)
pzdr
-
269 są w sedanach 2.2, niektórych sedanach V6 i bardzo niewielu kombiakach 2.2 ( Agiless np ma takie ).
289 są w sedanach V6, kombiakach V6, i niektórych kombiakach 2.2 ( np. mój takie miał ).
Szczegóły tu : http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=19823.new#new, bo nie lubię się powtarzać ;)
pzdr
No to ja mam 269. To chyba się skusze na te z IC za 60 zł, ale dla pewności popytam jeszcze. Klocki kupiłem kiedyś i tak mi leżą. dzieki za odp
pzdr
-
No to ja mam 269. To chyba się skusze na te z IC za 60 zł, ale dla pewności popytam jeszcze. Klocki kupiłem kiedyś i tak mi leżą. dzieki za odp
Zdecydowanie masz 269, tarcze z IC powinny Ci wystarczyć - nie będziesz miał okazji ich przypalić :P
Polecam od razu zregenerować zaciski albo kupić sprawne, bo to ich wina, że masz takie tarcze z tyłu, a nie inne - tylne zaciski w Camry lubią się zapiekać na prowadnicach - warto raz do roku tam zajrzeć i sprawdzić ;)
pzdr
-
269 są w sedanach 2.2, niektórych sedanach V6 i bardzo niewielu kombiakach 2.2 ( Agiless np ma takie ).
289 są w sedanach V6, kombiakach V6, i niektórych kombiakach 2.2 ( np. mój takie miał ).
Szczegóły tu : http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=19823.new#new, bo nie lubię się powtarzać ;)
pzdr
[/quote]
ale nie zawsze <zolta>
ja kupiłem 289 a tu zonk - były za duże i zamiast jechać do sklepu poszły na tokarke :d wewnątrz wszystko pasowało.
pozdr
-
Dlatego napisałem, że w niektórych sedanach V6 występowały 269mm, więc nie wiem o co chodzi z tym "nie zawsze" ;)
pzdr
-
ale Ty kolego masz COUPE, które nie zalicza się do sedanów ani kombiaków. Nawymyślali tych wersji, tu hamulce takie tu takie, po co to?? Ja jutro zobaczę jak moje tarcze wyglądają no i zaciskami można by sie zaopiekować też. <taniec> <taniec> <taniec> <taniec>
PozDRo
-
Jak Coupe skończy projekt, to chyba też będzie się musiał hamulcami zaopiekować <diabel>
pzdr
-
Dziś wymieniłem klocuszki na ferodo <taniec> <taniec>. Pedał hamulca rzeczywiście jakby trochę zmiękł, ale nie słychać juz żadnego szorowania ani specyficzengo dźwięku jak sie zatrzymywało lub lekko popuszczało hamulec. Postaram się przez kilka km nie naciskać za mocno hamulca. Klocków już prawie nie miałem z przodu, z tyłu jeszcze jeszcze. Tarcze mam cacy, rancik minimalny, równo zużyte. Pytanko mam. Kiedys poruszyłem ten problem w innym wątku i powiedziano mi, że wymiana klocków pomoże, a nie pomogła. Otóż chodzi o to, że jak przekręcę kluczyk na zapłon to pali mi się kontrolka od ręcznego, nawet jak nie jest zaciągnięty. Po odpaleniu kontrolka gaśnie. Macie jakieś pomysły?? Klocki nowe, płyn na odpowiednim poziomie.
PozDRo.
-
A spróbuj nie odpalać na P tylko na N.
Ale nie znam się na automatach, więc niewiele pomogę...
pzdr
-
A spróbuj nie odpalać na P tylko na N.
Myślisz?? Takiej propozycji nie słyszałem. Myslę, że to nie ma żadnego wpływu,a z resztą nie będę gasił na N. Ktoś jeszcze jakiś pomysł??
Ale nie znam się na automatach........
ale na hamulcach napewno :grin: :grin: :grin: :grin:
PozDRo.
-
Pytanko mam. Kiedys poruszyłem ten problem w innym wątku i powiedziano mi, że wymiana klocków pomoże, a nie pomogła. Otóż chodzi o to, że jak przekręcę kluczyk na zapłon to pali mi się kontrolka od ręcznego, nawet jak nie jest zaciągnięty. Po odpaleniu kontrolka gaśnie. Macie jakieś pomysły?? Klocki nowe, płyn na odpowiednim poziomie.
A czy camry w 2000 nie miała już czujników zużycia klocków ? Może ktoś 'obszedł' to instalując kondensator - do czasu naładowania się ma zwarcie i zamyka obwód, naładowany rozwiera ? To taka hipoteza, ale 'naprawiacze' chwytają się wszystkiego. Popatrz czy nie ma podejrzanych kabli w okolicach prawych kół (tył i przód).
Do do odpalania na N - trzeba przełączać z dedykowanego P a np u mnie na N nie wyjmie się kluczyka ze stacyjki (chyba, że kombinerkami :grin:)
-
Do do odpalania na N - trzeba przełączać z dedykowanego P a np u mnie na N nie wyjmie się kluczyka ze stacyjki (chyba, że kombinerkami :grin:)
Podobnie jak w meśkach, jeżdżąc E420 byłem bardzo zdziwiony, nie mogąc wyjąć kluczyka ze stacyjki, nawet na P.
Dopiero, jak puściłem hamulec, to się udało :D
pzdr
-
Dlatego napisałem, że w niektórych sedanach V6 występowały 269mm, więc nie wiem o co chodzi z tym "nie zawsze" ;)
pzdr
a nie doczytałem sorki :grin:
Jak Coupe skończy projekt, to chyba też będzie się musiał hamulcami zaopiekować <diabel>
pzdr
chyba raczej napewnio, jak KIESYŚ skończe mój wiejski tuning <diabel>
-
A czy camry w 2000 nie miała już czujników zużycia klocków? ................Popatrz czy nie ma podejrzanych kabli w okolicach prawych kół (tył i przód).
Tego nie wiem czy ma czy nie, chodź wątpie bo miałem juz konkretnie zużyte klocki i nie świeciła się kontrolka poza oczywiście momentem przed odpaleniem silnika. A powiedz maniek dlaczego akurat prawe?? Szczerze mówiąc wczoraj i dziś właziłem pod samochód i nie zauważyłem nic podejżanego, ale może za mało się przyglądałem. Samochód hamuje okej w końcu dostał nowe klocuszki, poziom płynu też okej. Aha jak zaciągnę ręczny na zapłonie (silnik nie pracuje) to ta kontrolka zapala się bardziej. Można zgłupieć. Oczywiście w niczym nie przeszkadza ta kontrolka, ale czemu się świeci??
........... jak KIESYŚ skończe mój wiejski tuning <diabel>
a jakie modyfikacje przeprowadzasz??
PozDRo
-
No właśnie - jeśli były czujniki zużycia klocków i zostały 'zadrutowane' to nie będzie się świeciła kontrolka przy max zużyciu klocków. Poszukaj schematów lub prościej zadzwoń do ASO i zapytaj czy do camry takiej i takiej są (vin) można kupić czujnik zużycia klocków i za ile - jak znajdą to będzie wiadomo, że są..
-
tylko, że z aso w olsztynie jest jeden problem, to kretyni....... Chciałem sie dowiedzieć o regulację zaworów, raz kosztowała 500 drugi raz 1800, raz płytkowa regulacja raz szklankowa. Myślę, że lepiej będzie ze schematami, a Ty w lesiu masz czujnik zużycia hamulców?? Dostałem przed chwilą od jednego z forumowiczów książkę do mojej camry niestety po niemiecku ale popatrzę
PozDRo
-
Kupowałeś klocki Tabak, miałeś w zestawie same klocki ?? czy były jakieś kabelki. Domyślam się, że nie było bo klocki Ferrodo do Twojej są za tanie.
Ojcu kupowałem Ferrodo do a6 i były o 100,- droższe (przód) niż do Camry właśnie dlatego, że miały czujniki w komplecie (z tego co pamiętam), ale czujniki na bank można kupić również osobno.
Wydaje mi się, że nie masz czujników w aucie ale najlepiej dzwoń do ASO się spytać bo jak masz możliwość to lepiej je założyć. Możesz jeszcze zadzwonić do CARSU, LANDU czy innych INTERów chłopaki mają katalogi i mogą to sprawdzić,
Pzdr
-
albo poszukac na www.toyodiy.com
-
tylko, że z aso w olsztynie jest jeden problem, to kretyni....... Chciałem sie dowiedzieć o regulację zaworów, raz kosztowała 500 drugi raz 1800, raz płytkowa regulacja raz szklankowa. Myślę, że lepiej będzie ze schematami, a Ty w lesiu masz czujnik zużycia hamulców?? Dostałem przed chwilą od jednego z forumowiczów książkę do mojej camry niestety po niemiecku ale popatrzę
Szkankowe i plytkowe to jedno i to samo - plytki siedza w szklankach :-)
Mam czujniki zuzycia klockow i to wlasnie po prawej stronie.
Po niemiecku czy po angielsku schemat jest schematem poszukaj w okolicy kol.
Mario
-
z tą regulacja zaworów.....u mnie jest płytkowa (podobno), a szklankowa to nie to samo (podobno), szklankowa jest w VVTi. Dobra wracamy do tematu wątku, taki mały OT.
P.S. Książka którą dostałem od forumowicza jest tylko od silnika a nie od całego samochodu więc jutro może zajade do aso bo przez telefon to nie można się z nimi dogadać.
PozDRo
-
www.toyodiy.com to EPC Toyoty online, ceny części podane są w euro. Chyba, że lubisz jeździć do ASO
-
a jakie modyfikacje przeprowadzasz??
PozDRo
[/quote]
jak skończe to napisze, ok?? :laugh:
-
jak skończe to napisze, ok?? :laugh:
Nie, tu i teraz <diabel>
-
jak skończe to napisze, ok?? :laugh:
Nie, tu i teraz <diabel>
heheheh
niech będzie że pózniej ale możliwe, że wiem kto wie no chyba że nikt nie wie.......ale poczekamy cierpliwie dziadek co??. A jaki jest czas operacyjny??
PozDRo
-
Tuning zacny :-o Po prostu kolega nam dorasta :-P
-
Tuning zacny :-o Po prostu kolega nam dorasta :-P
czyli Ty coś wiesz, to co ściemniasz???
Aż nie mogę się doczekać, może z moją camry można by coś nieseryjnego zrobić.
PozDRo
-
czyli Ty coś wiesz, to co ściemniasz???
Już wiem :-) a jak pisałem tamtego posta to nie wiedziałem :-P
a żeby od tematu nie odbiegać to Coupe myśl nad hebelkami <diabel>
-
No to pięknie, ja też od jutra najprawdopodobniej zajmę się hebelkami, ale nie moimi. Moimi zająłem się wczoraj, zafundowałem camry nowe klocuszki <taniec>, ale to żadna modyfikacja, poprostu jej się należąło. A może mnie też Coupe wtajemniczy bardziej??
PozDRo
-
Coupe idzie w jedynym, słusznym kierunku :D
Co do Twoich hamulców, to na pewno nie ma czujnika zużycia klocków.
Z tego, co wiem, był dopiero od 2001 roku ( V generacja ), ale i tego nie jestem pewien.
pzdr