Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Auris => Wątek zaczęty przez: Adibe2026 w 05 Listopada 2026, 07:59:00
-
Witajcie,
jak w temacie dziś zauważyłem przy temp. 4 stopnie że coś ta auriska kopci na biało z rana. Czy jest to normalna kolej rzeczy ?
jestem świeżym właścicielem tego auta więc niewiem co się spodziewać... nie kopciła do tej pory nic nie zauważyłem ... a tutaj dziś z rana jak żona ruszała to taki był dym że hey.
ale teraz przy takich temperaturach to wiadomo wilgoć i te sprawy, ale że aż tyle ciekawe....
-
Link do filmiku
https://youtube.com/shorts/TUvBgUIu5pQ?feature=share (https://youtube.com/shorts/TUvBgUIu5pQ?feature=share)
po przejechaniu 6 km na postoju ....
czy jeśli by coś było nie tak z silnikiem to by dymił cały czas na biało ?
-
Wg mnie to normalne.
-
Silnik spalając wytwarza dużo pary wodnej. Wbrew powszechnej opinii jest to gaz bezbarwny i niewidoczny. Ale kiedy spotyka się z zimnym powietrzem na zewnątrz, para skrapla się w mikroskopijne kropelki wody i staje się widoczna - zupełnie jak nad czajnikiem. Jeśli więc "biały dym" zanika kiedy na zewnątrz jest cieplej lub mniejsza wilgotność (zwykle w środku dnia), to wszystko jest ok.
Jeśli nie - warto się zainteresować, czasami nawe powąchać te spaliny. Biały dymek m.in. z palonego oleju ma też nieco nieznacznie barwę (bardziej niebiesko-szarą), a mniej przypomina czajnik.
-
DZiękuje WAm za odpowiedzi,
będę dalej monitorował sytułacje
-
żona wróciła z pracy i jak jechała to nic nie dymiło,
jak staneła jak depła na gaz też nic a nic ....
-
Skoro po południu i po depnięciu nic nie dymi, to wygląda na parę i skropliny z wydechu przy 4 stopniach, jak pisali koledzy. Skoro auto jest świeżo kupione, zrobiłbym jeszcze prosty sprawdzian dla spokoju. Na zimnym silniku zaznacz markerem poziom płynu w zbiorniczku, po tygodniu lub dwóch porównaj i sprawdź też olej na bagnecie. Jeśli płyn nie ubywa, olej się nie podnosi, a spaliny nie pachną słodko, to nie ma czym się przejmować. Dym, który nie znika po rozgrzaniu albo ma niebieskawy odcień, to już inna rozmowa :)
-
Przy 4 stopniach i zimnym silniku to zwykle po prostu para wodna z wydechu, zimą widać ją w prawie każdym aucie. Najczęściej wygląda jak biała chmurka, nie ma zapachu i znika po kilku minutach jazdy, jak układ wydechowy się nagrzeje.
Na wszelki wypadek sprawdź poziom oleju i płynu chłodniczego, a potem jeszcze raz po kilku tygodniach, żeby zobaczyć, czy coś ubywa. Możesz też zajrzeć pod korek wlewu oleju, czy nie ma tam brązowego “majonezu”.
1. Jeśli spala się płyn chłodniczy – tutaj glównym objawem jest gęsty, słodkawy zapach, który utrzymuje się po rozgrzaniu.
2. Jeśli spala się olej – zobaczysz niebieskawy albo niebieskawo-szary dym. Często pachnie ostro, jak przypalony olej i zostaje w powietrzu dłużej niż para.
A z ciekawości, jaki to silnik i rocznik i jakim olejem jest zalany?
-
silnik to 1.2 turbo z 2017 roku (pierwsza rejstracja - styczeń)
8NR to kod silnika.
olej zalany był 5W30 .