Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Carina => Wątek zaczęty przez: Przemas2.0 w 21 Sierpnia 2005, 00:27:30
-
Cześć. Jestem nowym członkiem waszego forum. :D Stałem sie posiadaczem fajnej Cariny II 2.0. Ale mam mały problem z wydechem, jest tak naprawde cały do wymiany :? . Czy możecie polecić jakiegoś gościa od tłumików. Ahha czy bedzie pasował wydech z Cariny E.
-
problem już na całe szczęście rozwiązany, kupiłem polskiej produkcji tłumik środkowy i końcowy za 300 zł firmy polmostrów i jestem zadowolony :bdance na całe szczęście bo wydech od Cariny E nie wchodził w gre, poprostu nie pasują z powodu innego nadwozia; z mojego rozeznania to warto kupić w toyocie orginalny początkowy tłumik bo jest tylko o niecałe 100 zł droższy od bosala a pozostałe mogą być polskie;
-
jestem ciekaw jak żywotne będą te tłumiki, w mojej Cari wszystkie są oryginalne i przede wszystkim w świetnym stanie
orientowałeś sięile kosztują te tłumiki w ASO?
-
cześć,
portki czyli tłumik przedni kosztują 764 zł, środkowy 754 zł a końcowy 1393 zł lub zamiennik 452 zł,sonda lambda 898 zł (ceny-TOYOTA MARKI);
a z którego roku jest twoja carinka i jaki ma przebieg :chmmm
-
tłumik przedni 764 zł, środkowy 754 zł, końcowy 1393 zł, sonda lambda 898 zł
o matko co za ceny :shock: to ponad połowa wartości całego auta :lol:
a z którego roku jest twoja carinka i jaki ma przebieg
moja ma niecałe 200 tys km rocznik 1992 z tym że tłumiki były chyba wymieniane a auto jeszcze do zeszłego roku było regularnie serwisowane w Belgii przez poprzedniego właściciela
aha mój to też 2.0 ale diesel :wink:
-
moja jest z 88 roku i ma 285 tyś przebiegu !!!
mechanicznie w bardzo dobrym stanie tylko blacha już rdzewieje niestety :asmiliecry
-
Moja jest z 1996 roku i ma tylko 293 000 km.........
I simmering na wałku rozrządu popuszcza olej.....
-
a wydech masz orginalny ? bo u mnie to po prostu wiek robi swoje, ale i tak Carinka dzielnie siętrzyma .
-
Nie, oryginalny wytrzymał tylko 270 000 km....
-
oryginalny wytrzymał tylko 270 000 km
co za szajs :lol:
-
oryginalny wytrzymał tylko 270 000 km
co za szajs :lol:
No, i klapka wlewu paliwa odpadła już po 9 latach....
Tandeta.... :lol: