Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: Darekkk w 21 Sierpnia 2005, 16:16:45

Tytuł: Dzwoniące zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Darekkk w 21 Sierpnia 2005, 16:16:45
Panie, Panowie,
Proszęo radę. Idzie o Corollękombi 200r., 1.4 l VVT-i, benzyna, przebieg 140000 km.
Od ok. miesiąca podczas przyśpieszania słychać dzwonienie zawrów. Zaczęło sięod zamiany dotychczasowego paliwa 98 na 95 (Orlen). Po wyjeżdżeniu 95 nastąpił powrót do 98 (Orlen). Dzwonienie znacząco osłabło ale jednak czasami jest słyszalne.
Proszęo rady.
Pozdrawiam i dziękujęz góry za podpowiedzi.
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: GLADIATOR w 21 Sierpnia 2005, 16:40:49
Skąd pewność że to zawory, bo jesli tak to bez wymiany i remontu sięnie obejdzie.
Tytuł: zawory
Wiadomość wysłana przez: Darekkk w 24 Sierpnia 2005, 12:26:15
Przyznajęo diagnoza zupełnie amatorska. Kiedyś słyszałem dzwoniące zawory w innym aucie stąd domysł bo były podobne. A poza tym cóż może tak dzwonić. Jeżeli to nie zawody to proszęo sugestięco to może być. Jeśli jednak miały by być to zawory to jaka jest przyczyna usterki.
Zapomniałem dodać, że kiedy silnik jest zimny to słychac bardzo denerwujące takie rzężenie i szum  z okolic gdzie znajduje siępasek alternatora. Myślałem że to rolka napinacza jednak nie ponieważ po wymianie dzwięki nie ustały. Czasami ich nie słychać po wczesniejszej dłuższej jeździe z większą prędkością. Kiedy silnik sie nagrzeje (ok. 2 km) dźwięk ustaje.
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Croom w 24 Sierpnia 2005, 12:34:14
byłes w serwisie ASO ze swoim problemem  ?
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Piotrrtv w 24 Sierpnia 2005, 22:48:38
Mam  podobny  problem , otóż  do  tej  pory  nie  interesowałem  się tym  bo  miałem  zaliczony  do  wymiany  blok  silnika ( z wiadomych  powodów ) i  myślałem , że  to  brzęczenie  zniknie  jednak  nie  znikło .
Sprawa  wygląda  tak  w  zakresie  obrotów  1800  do  około  3000  występuje  ciche  brzęczenie  , ale  tylko  przy  delikatnym  przyśpieszaniu  i  po  nagrzaniu  silnika natomiast  przy  nagłym  dodaniu  gazu  brzęczenie  znika  ( więc  chyba  nie  zawory ) .  W serwisie  stwierdzili , że  jest  to  normalny  obiaw  ponieważ  silnik  VVti  chcąc  uzyskać  max  moc  i  moment  dobiera  odpowiednie  wyprzedzenie  zapłonu  co  może  skutkować  takim  objawem . Teraz  mam  pytanie  czy  jest  to  kolejne  tłumaczenie  czy  może  kolejna  wada .
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: tco_tm w 25 Sierpnia 2005, 01:42:25
Mysle, ze to tlumaczenie to bzdura. ECU nie powinno dopuscic do spalania detonacyjnego (dzwonienia), bo grozi to przyspieszonym zuzyciem silnika na skutek gwaltownie wydzielajacej sie energii oraz podniesionej temperatury wewnatrz cylindra. Jak ta sprawa ma sie do wadliwych komputerow w E11 FL? :)
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Piotrrtv w 25 Sierpnia 2005, 21:05:21
Wynika  z  tego , że  po  wymienie  bloku  silnika  przyszła  pora  na  ECU .
Drogo  będą  kosztować  TOYOTÊ  te  wymiany .
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: carinus w 25 Sierpnia 2005, 21:56:09
Juz kolejny raz pojawia sie ktos z tym problemem.Winny jest niestety komputerek ktory chyba sobie nie radzi.Bynajmniej juz pare razy byly omawiane takie przypadki na forum.
Tytuł: dzwoniace zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: maro w 29 Sierpnia 2005, 20:17:01
jestem nowy na forum kupilem corolle 2001r vvti 1,4 mam te same problemy co wiekszosc czyli: bierze olej bez wzgledu czy to castrol czy mobil bo wczesniej mial wlany mobil i po 15000km zostalo spuszczone w ASO 1Litr zalano mi castrola tlumaczac ze to teraz standart w toyocie a co do zaworow to tez odnioslem nieraz przy przyspieszaniu wrazenie jakbym mial disla pod maska.Myslalem ze od kiedy pozbylem sie malucha i kupilem najlepsza marke(!?) to nie uslysze wiecej takich odglosow wg.mnie to zawory choc w ASO zapewniali mnie ze jest to w tych silnikach niemozliwe by bylo je slychac. Te rozne rzeczy co czytam na temat vvti sprawiaja ze chyba zrobilem najgorszy zakup a jeszcze chcialem to auto zgazowac a o tym slyszalem tez rozne dziwne rzeczy.Nie mam  pojecia czy po tych waszych uwagach nie powinienem wrocic do ASO bo 10 dni temu poprzedni wlasciciel w ramach umowy oplacil mi ostatni przeglad i po wymianie oleju jakiegos tam filtra i poduszek stabilizatorow tył zapewnili mnie ze auto jest w super stanie a teraz po tym klekotaniu i artykule na temat awaryjnosci silnikow tego rocznika nie wiem co robic :sprzedawac niech sie inni martwia czy jezdzic az sie posypie albo nie.Prosze o info. na temat inst. lpg do corolli 1,4 vvti 2001r ale jak na benzynie po110000km slychac zawory to co bedzie na gazie? chyba wroce do Clio na gazie 140000km i nic sie nie dzialo a chcialem sobie polepszyc!  :modlitwa
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 29 Sierpnia 2005, 20:39:11
Witaj maro, użyj szukaj, to poczytasz na temat oleju. Albo uszczelniacze, albo pierścienie, albo nawet mały blok silnika lub wszystko razem . ja zrobiłem tak - za 5 l Castrola TWS mam prawie 8 l Visco 3000 - leje taki bo od wymiany do wymiany w tej samej cenie mi starcza. Do remontu sie nie przymierzam. Na gazie zrobiłem już prawie 25 kkm (zwrot kosztów instalacji już niedługo) a i łatwiej mi ja będzie z gazem sprzedać. Spalanie stukowe - czyli odgłos dzwoniących zaworów - jak mniemam u Ciebie wystepuje tylko na benie - na gazie nigdy (gaz toleruje wczesniejszy zapłon). Pojedź wyreguluj zawory, sprawdź kompresjęna cylindrach i zrób próbęolejową - jak wyjdzie OK - gazuj motor i śmigaj. W XXI wieku silnika, który zrobi 300 kkm bez remontu nie znajdziesz - wszyscy teraz produkują badziewie - powodzennia i gratuluje zakupu

zaraz zaraz bom źle doczytał - po 15 kkm wziął 2 l oleju - to miodny silnik i takim zuzyciem sie nie przejmuj - zalej półsyntetyka 10W-40 i będzie git.
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: pawson w 31 Sierpnia 2005, 14:18:52
co do zaworow wyjasniam dokladnie
to jest spalanie stukowe (detonacyjne) jak juz sie pojawi to sluchac je prawie zawsze na zakresie obrotow od 2-2,5 tys przy paliwie kazdym 95o i na kiepskich 98o ... na 98o z Orlenu nie slychac i na vipower racing nie slychac ... ale to nie znaczy ze nia ma problemu  :shock:  

w vvti z roku 2000 (nie wiem czy w pozniejszych tez) jest blad w oprogramowaniu komputera sterujacego silnikiem-ECU. Jak masz auto na gwarancji (a nikt juz nie ma  :evil: ) to ci ASO wymienia komputer za friko. Po gwarancji zostaje wymiana komputera ECU za 4tys brutto.
Ew. szukanie kogos kto ma do sprzedania fabrycznie nowy komputer (bo podobno jak sie kupi uzywany to jest problem zeby do niego wgrac kluczyki ...) albo szukanie kogos kto programuje ECU do korolki ... moze niedlugo zdobede taki namiar :)
Oczywiscie mozna tankowac 95o i z tym jezdzic ale podobno niszczy sie silnik w ten sposob ...

PS. Oczywisie korolka to super samochod: swietnie jezdzi, malo pali i dodatkowo dba zeby poziom stresu uzytkownika nie spadl ponizej poziomu gdzie zycie traci smaczek :):):)
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: p_flori w 31 Sierpnia 2005, 15:12:30
Jesli gazujesz silnik - nie trzeba zmieniać komputera> Stary ECU daje za wczesny zapłon -stąd spalanie stukowe. Na gazie wczesny zapłon nie przeszkadza. Prawdopodobnie da sięprzestawić zapłon softem, ale większość majstrów nie wie jak (może sięnie da?). A jeszcze jedno - czy w trybie serwisowym (zapalona kontrolka Check) - też jest spalanie stukowe? zwracaliście na to uwagę?
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: maro w 01 Września 2005, 17:06:49
p_flori dzieki za dobre slowo bede śledzil wasze pogaduchy  na ten temat narazie pojezdze troche i bede patrzyl jak sie sytuacja rozwinie ale jedno wiem napewno po ostatnich wieściach z rynku paliw -zakladam lpg
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: goncjusz w 04 Września 2005, 01:35:08
czytajac ten wątek uświadomiłem sobie, że całkiem możliwe, iż mam właśnie problem z dzwoniącymi zaworami. Tylko że w tym aucie jest tak od nowości - od kwietnia b.r.  Corollka z silnikiem 1,6 rocznik 2004 made in GB :(. W tej chwili mam 8 tys km przejechane, i nie zawsze dzwoni, ale czasem to slychac, ciezko jest mi stwierdzic w jakich sytuacjach - oczywiscie tylko przy przyspieszaniu i to na roznym paliwie - 95, 98, nawet 99. Wydawalo mi sie do tej pory, ze ten typ tak ma (w koncu to silnik VVT-)i i mozliwe, ze taka jest jego charakterystyka pracy. W dodatku dzwonienie to slychac bardzo cicho, przy włączonym radiu prawie w ogóle.  Ale teraz zaczynam sie zastanawiac czy przypadkiem cos jest nie tak z nowym silnikiem? Póki mam gwarancję, to wolałbym w poręwyeliminować wszelkie usterki, o ile to w ogóle można nazwać usterką. Nie znam sięna tym kompletnie.
Co myślicie?
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: pawson w 04 Września 2005, 09:21:27
moge poradzic ci tylko nasluchiwac i jeszcze raz nasluchiwac...

chociaz z tyego co wiem ten problem zostal wyeliminowany kolo 2001-2002 roku iwec raczej niemozliwe zeby ciebie dotyczyl.
Najprosciej pojechac do ASO i wziasc jakiegos speca na przejazdzke u mnie wystaryczlo mu 500 m jazdy zeby stwierdzic ze to spalanie stukowe ....

Jesli koniecznie chcesz sprawdzac sam to:
sproboj zatankowac gorsze paliwo 95 i jezdzic malo dynamicznie (tzn. kolo 2700-3 tys obrotow wrzucasz nastepny bieg) wtedyd powinno by najbardziej slychac zaraz po wrzuceniu nowego biegu. potem zatankuj 99 albo 98 dobre i jezdzij tak samo. muis byc duza roznica.. tzn nie slychac albo bardzo malo na lepszym paliwie
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Darekkk w 04 Października 2005, 21:12:38
Wszyscy Szanowni Pomagający,
Dziekuje za zainteresowanie wszystkie uwagi. Co zaobserwowałem w aucie: to chyba jednak wina kiepskiego paliwa. Po zmianie stacji (był Orlen  - jak sie okazuje nieszczególny oględnie mówiąc) teraz pewien lokalny destrybutor. Dzwonienie osłabło znacząco choć czasami cos słychać zwłaszcza w sytuacji większego obciążenia. Newsy o wymianie kompa to mnie trochęzmroziły. A'propos coś kiedyś czytałem o restarcie kompa. Co to oznacza? czemu ma służyć? czy ta operacja w niczym mu nie zagraża?
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: goncjusz w 04 Października 2005, 21:44:35
Nie rozumiem jednej rzeczy, o której tu siępisze. Piszecie wszyscy o jakości paliwa - ta stacja dobra, inna zła.Co to wg Was znaczy "dobre paliwo"? Skąd mam wiedzieć, że 95 będzie złe a 98 czy tam 99 będzie dobre? Skąd mam wiedzieć, że Orlen jest zły, Shell jest dobry, Lotos jest zły, BP jest dobre itp itd? Niestety w naszym pięknym kraju nigdzie nie ma pewności, że paliwo jest dobre, gdyż wszystko tylko zależy od naszego szczęścia. Kiedyś dowiedziałem się, że najlepiej tankować na Shellu albo markowych stacjach. No to wybrałem sobie 3 takie stacje w Trójmiescie (roznych firm) i na nich tankowalem. Samochód posiadam od kwietnia (nowa Corolla). Od dłuższego czasu bardzo dużo mi palił, mimo że nie miałem ciężkiej nogi (grubo ponad 10 l/100 km - jazda po mieście). Używałem każdego rodzaju paliwa - od 95 do 99+ Zastanawiałem sięco to może być, skoro auto paliło mi ciągle tyle samo - dużo. W końcu zadzwoniłem do ASO i umówiłem sięna pomiar. Przy okazji dowiedziałem siętakich rzeczy o stacjach, na których właśnie tankowałem, że zwiędły mi uszy. Z samochodem wszystko było OK, sprawdizli sondęlambda itp, jedyne co to właśnie przepływomierz paliwa był dość mocno zanieczyszczony od właśnie używania paliwa bardzo złej jakości (auto półroczne!!!). Niestety panowie w ASO nie potrafili mi jednogłośnie doradzić, na których stacjach mogębezpiecznie tankować, zresztą skąd mają to wiedzieć, cudotwórcami nie są. Tak naprawdęto nigdy nie wiadomo która jest dobra i wszystko zależy od naszego cholernego szczęścia. Dzwonienie zaworów słychać u mnie cały czas, może powinienem pojechać do Niemiec, tam podobno jest dobre paliwo? Wolne żarty, żyjęw końcu w Polsce... I długo jeszcze pewnie poczekam, aż złodziejskie stacje przestaną oszukiwać swoich klientów, którzy płacą horrendalne sumy za badziew, który sprzedają.
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: pawson w 05 Października 2005, 08:42:22
zle zle i jeszcze raz zle... dzwonienie stukowe to efekt bledow w oprogramowaniu komputera sterujacego praca silnika . jak samochod jest na gwarancji to trzeba to robic. a i pozniej nalezy bo to skaraca zycie silnika

Jakosc paliwa ma tu znaczenie tylko o tyle ze na slabym czesciej slychac a na dobrym rzadziej. sam to przerabialem (o czym powyzej) i sprawdzalem rozne paliwa i rozne stacje. skad wiem ktore sa dobre ??? akurat na tych nie bylo prawie w ogole slychac SS.

Teraz mam wgrany nowy program do ECU .. skad inad wiem ze od roku 2000 byly juz 4 wersje nowych programow ..... i SS nie powinno sie pojawiac na rzadnym paliwie ... (no chyba ze zatankuje u pana Stasia -chrzciciela ...ale to inna historia ...)

pozdrawiam
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Ice w 05 Października 2005, 09:00:00
Cytat: pawson
zle zle i jeszcze raz zle... dzwonienie stukowe to efekt bledow w oprogramowaniu komputera sterujacego praca silnika . jak samochod jest na gwarancji to trzeba to robic. a i pozniej nalezy bo to skaraca zycie silnika

Jakosc paliwa ma tu znaczenie tylko o tyle ze na slabym czesciej slychac a na dobrym rzadziej. sam to przerabialem (o czym powyzej) i sprawdzalem rozne paliwa i rozne stacje. skad wiem ktore sa dobre ??? akurat na tych nie bylo prawie w ogole slychac SS.

Teraz mam wgrany nowy program do ECU .. skad inad wiem ze od roku 2000 byly juz 4 wersje nowych programow ..... i SS nie powinno sie pojawiac na rzadnym paliwie ... (no chyba ze zatankuje u pana Stasia -chrzciciela ...ale to inna historia ...)

pozdrawiam

Nie do końca. Program jest pisany z zachowaniem pewnego zakresu parametrów wejsciowych a to oznacza ze jezeli program byl przeznaczony dla paliwa od 95-99 oktanów a ty mu zalałeś 90 +- 5 + dodatki pana Henia to nawet super program tego nie przewidzi.

Poza tym to nie zawory dzwonią a pojawiaja sie drgania skrętne ...... dobra nie chce mi sie tego poraz kolejny pisać.
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: pawson w 05 Października 2005, 09:11:38
Ice nie zgadzam sie
program w tej wresji ktora byla w 2000 roku jest po prostu zly i zla jakosc paliwa tylko to uwypukla.

oczywiscie samo w sobie SS jako zjawisko ma prawo sie czasem pojawic w kazdym samochodzie po zatankowaniu zlego paliwa. ale to zupelnie inna sprawa. bo w toyce mojej pojawialo sie na prawie kazdym paliwie poza jedynie 98 orlenu i 99+ shella
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Ice w 05 Października 2005, 09:19:30
Cytat: pawson
Ice nie zgadzam sie
program w tej wresji ktora byla w 2000 roku jest po prostu zly i zla jakosc paliwa tylko to uwypukla.


Tak w tej wersji był błąd i z tym sie zgadzam. Natomiast pisałeś
Cytat: pawson

zle zle i jeszcze raz zle... dzwonienie stukowe to efekt bledow w oprogramowaniu komputera sterujacego praca silnika . jak samochod jest na gwarancji to trzeba to robic. a i pozniej nalezy bo to skaraca zycie silnika

A ty nie ma słowa o silniku ani o dacie produkcji.Dlatego napisałem ze nie zawsze komp jest w stanie zniwelować to zjawisko.

Cytat: pawson

oczywiscie samo w sobie SS jako zjawisko ma prawo sie czasem pojawic w kazdym samochodzie po zatankowaniu zlego paliwa. ale to zupelnie inna sprawa. bo w toyce mojej pojawialo sie na prawie kazdym paliwie poza jedynie 98 orlenu i 99+ shella

No niestety ale ten problem Toyota zle załatwia. Skoro wiedziała o błędzie trzeba było wymienić kompy we wszystkich samochodach.
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: pawson w 05 Października 2005, 09:35:24
teraz sie zgadzam w 100 % :):)
fakt nie napisalem dokladnie w czym rzecz :)

zeby bylo jasne: corolka jest super i jakbym mial ja jeszcze raz kupowac tobym sie minuty nie wachal.. ale firma zachowala sie zle .. wiedzac o bledzie powinni go robic zawsze wszystkim a nie tylko na gwarancji.
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: maro w 05 Października 2005, 10:49:07
http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=6901  częściowo zdublowałem temat- sorry! :oops:
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Darekkk w 05 Października 2005, 18:26:51
Czy jesli dysponujęcorollą z 2000r. (to ja zainicjowałem ten wątek na forum) to mam możliwość zaradzenia złemu przeinstalowaniem oprogramowania? Jeśli tak to gdzie należy to zrobić i ile to kosztuje? Pytania byc może naiwne ale w sprawach motoryzacji jestem laikiem i moja wiedza w tym zakresie nie idzie w parze, mimo wszystkich tych nieszczęść, z atencja do tego samochodu. Dzięki za wszystkie uwagi.
Ponownie chciałbym zapytać o tzw. zrestartowanie kompa. Co to oznacza? czemu ma służyć? czy ta operacja w niczym mu nie zagraża?
Pawson, pisałeś o tym wgrywaniu nowego oprogramowania - proszęo więcej szczegółów.  :modlitwa    :modlitwa    :modlitwa
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: pawson w 05 Października 2005, 22:30:58
jak pisalem mam wgrany nowy program przy czym bylo to robione przez znajomego znajomego znajomego, ktory   normalnie sie tym nie zajmuje .. tak wiec namiar jest nie do wykrzystania dalej.  

Jednak jesli ja kogos takiego gdzies wyszukalem to znaczy ze mozna takich ludzi znalezc wiecej ...

Z tego co wiem TMP nie chetnym okiem patrzy na takie praktyki a ASO maja wrecz zakaz robienia tego .. oni moga tylko wymienic komputer.
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Travego w 30 Października 2005, 11:17:44
A moze po prostu zle sa wyregulowane zawory
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: Darekkk w 30 Października 2005, 12:59:25
piszesz o źle wyregulowanych zaworach - czy w silniku z układem zmiennych faz rozrządu (silnik VVT-i) dokonuje sie recznej regulacji luzów zaworów?
Tytuł: dzwoni±ce zawory w corolli
Wiadomość wysłana przez: kapkar w 30 Października 2005, 22:05:01
tak wymienia sie szklanki ..:-(  a kompy jak ostatnio czytalem moze poprawic serwis boscha bo to ich kompy.. poszukaj na forum corollaclub tam bylo http://www.forum.corollaclub.org/viewtopic.php?t=7000