Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Yaris => Wątek zaczęty przez: Mekintosh w 30 Lipca 2004, 22:54:09
-
Mam takie proste pytanie :) : Jaką dokładnie moc, mają aktualnie produkowane Yarisy (2004r.) 68 czy 65 koni ?
Różnica w sumie niewielka, ale chciałbym wiedzieć, bo od początku spotykam sięze sprzecznymi informacjami na ten temat.
-
tego chyba nikt nie wie!:D
pamietamjak kupowalem yarisa to w katalogu bylo przyspieszenie 12,1 a potem ze 13,6 - tak wiec trudno to wszystko okreslic!:)
potem widizalem katolagi gdzie 1.3 mial 10 do setki 1.0 wlasnie 12,1 a teraz w katalogach jest 12,1 dla motorku 1.3!!
ciekawe czy ktos to naprawde wie!?!
-
mysle ze trzeba by po numerze VIN albo silnika sprawdzić :)
-
Mam takie proste pytanie :) : Jaką dokładnie moc, mają aktualnie produkowane Yarisy (2004r.) 68 czy 65 koni ?
Różnica w sumie niewielka, ale chciałbym wiedzieć, bo od początku spotykam sięze sprzecznymi informacjami na ten temat.
po co tyle kombinować - naprościej sprawdzić o źródła:
yaris specyfikacja 07 2004 (http://toyota.pl/_itemserver/_yaris/spec_yaris_07_04.pdf)
65km
-
pamietamjak kupowalem yarisa to w katalogu bylo przyspieszenie 12,1 a potem ze 13,6 - tak wiec trudno to wszystko okreslic!:)
ciekawe czy ktos to naprawde wie!?!
chyba kupowliśmy w tym samym czasie czylie połowie 2001 ;-)
wszystko sięzgadza specyfikacja a co za tym idzie oprogramowanie slinika i masa auta mogła sięprzez ten czas wiele razy zmieniać
2 tygodnie temu mierzyłem przyspieszenie swojego yarisa i uzyskałem czasy 12.1 - 12.7:
pomiary przyspieszenia (http://acn.waw.pl/bigman/yaris/acc_yaris.jpg)
masa auta i obroty są od czapy bo nie chciało mi sięich wklepywać do urządzenia - ale to nie ma znaczeniu dla pomiaru przyspieszenia
-
ciekawe w ile w takim razie zbiera sie nowe 1.3?!:/
bo jka tez w 12 - to dziekuje - bede musial sie jednak na corollke przezucic!:/ - a to mnie srednio cieszy!
-
ciekawe w ile w takim razie zbiera sie nowe 1.3?!:/
bo jka tez w 12 - to dziekuje - bede musial sie jednak na corollke przezucic!:/ - a to mnie srednio cieszy!
myślę, że ok. 11s - niestety 1.3 to już nie taka rewelacja jak 1.0
ścigałem sięz Janoopem i dostłem baty na 1,5 długości na 400m ale u niego sporo waży audio
w sumie sam jestem ciekaw ile 1.3 ma w rzeczywistości
znam odchudzonego 1.0, który schodzi poniżej 11s
corolla 1.6 jest dynamiczna ale yaris TS (niewiele droższy) jest znacznie lepszy :-)
-
po co tyle kombinować - naprościej sprawdzić o źródła:
yaris specyfikacja 07 2004 (http://toyota.pl/_itemserver/_yaris/spec_yaris_07_04.pdf)
65km
Zgadza się, ale wystarczy spojrzeć tutaj (http://www.toyota-radosc.pl/index.php?ID=1500141&id_model_rok=41813&PHPSESSID=02e7183989a10b2244344697ecf08efa) i znów pomieszanie z poplątaniem :) 5d ma więcej niż 3d ? :lol:
-
Zgadza się, ale wystarczy spojrzeć tutaj (http://www.toyota-radosc.pl/index.php?ID=1500141&id_model_rok=41813&PHPSESSID=02e7183989a10b2244344697ecf08efa) i znów pomieszanie z poplątaniem :) 5d ma więcej niż 3d ? :lol:
to zwykłe niechlujstwo salonu - skoro sp^&^* taką prostą sprawęto co zrobią z samochodem?
-
Takie przykłady można mnożyć 65 czy 68 ? (http://www.chodzen.pl/toyota/index.php?what=toyota&page=1&cmd=2&id_wersja=45) 8)
-
Syn z kolega robil proby yarkiem 1,3 /87kM - paliwo 95vp z shella i wychodzilo im od 10,0 do 10,5sek/100km.
-
Syn z kolega robil proby yarkiem 1,3 /87kM - paliwo 95vp z shella i wychodzilo im od 10,0 do 10,5sek/100km.
a czym mierzyli - "na oko" ?
-
tego chyba nikt nie wie!:D
pamietamjak kupowalem yarisa to w katalogu bylo przyspieszenie 12,1 a potem ze 13,6 - tak wiec trudno to wszystko okreslic!:)
potem widizalem katolagi gdzie 1.3 mial 10 do setki 1.0 wlasnie 12,1 a teraz w katalogach jest 12,1 dla motorku 1.3!!
ciekawe czy ktos to naprawde wie!?!
hm...jak czasami robięsobie wyścig spod świateł z np. SC 1,1 lub SC Sporting (SC 1,1 S ma do 100 coś koło chyba 14, Sporting ma inne przełożenia skrzyni więc jest minimalnie lepiej) to za Boga nie mogęuwierzyć w te katalogowe 12,1.
13,6 mogęsięzgodzić bo zawsze dostają w tyłek ale nie powiem aby to był jakiś niesamowity pogrom. Silnik 1,1 w fiacie (54 konie) miał jeszcze tą przewagę(poprzednio miałem SC), że ciągnie od samego dołu a Yarisa trzeba wkręcać mocno na obroty.
-
hm...jak czasami robięsobie wyścig spod świateł z np. SC 1,1 lub SC Sporting (SC 1,1 S ma do 100 coś koło chyba 14, Sporting ma inne przełożenia skrzyni więc jest minimalnie lepiej) to za Boga nie mogęuwierzyć w te katalogowe 12,1.
a ja zawsze powtarzam, że yarisem trzeba siętylko nauczyć jeździć ... wtedy można zadziwić innych kierowców ;-)
-
13,6 mogęsięzgodzić bo zawsze dostają w tyłek ale nie powiem aby to był jakiś niesamowity pogrom. Silnik 1,1 w fiacie (54 konie) miał jeszcze tą przewagę(poprzednio miałem SC), że ciągnie od samego dołu a Yarisa trzeba wkręcać mocno na obroty.
To co zerknij jeszcze raz na wykres z Gtech'a Bigman'a. Nie sadze, zeby ktorys z Fiatow mial mocniesza jedynke...
Jak powiedzial Bigman, udalo sie wycisnac 1.0 do setki 10,6 s. W aucie zabraklo, zapasu, zaglowkow, schowka, dywanikow...ale bylo 3/4 zbiornika i pare innych dodatkow w postaci wygluszenia, glosnikow etc.
-
Mam takie proste pytanie :) : Jaką dokładnie moc, mają aktualnie produkowane Yarisy (2004r.) 68 czy 65 koni ?
Po liftingu w 2003 r. - 65 KM
Poprawili nieco charakterystykęsilnika, obniżając minimalnie moc, bez pogorszenia parametrów - oficjalnie tak to mniej więcej przedstawiano.
-
Nie sadze, zeby ktorys z Fiatow mial mocniesza jedynke...
Jak powiedzial Bigman, udalo sie wycisnac 1.0 do setki 10,6 s. W aucie zabraklo, zapasu, zaglowkow, schowka, dywanikow...ale bylo 3/4 zbiornika i pare innych dodatkow w postaci wygluszenia, glosnikow etc.
Z faktami (czyli wykresem) sięnie spieram. Twierdzętylko o swoich odczuciach subiektywnych.
Moja mama ma VW Polo 1,4 16V 75 km i on wg katalogu ma 12,9 do 100 a subiektywnie jest o niebo dynamiczniejszy niż mój Yaris. Tak więc nie bawiąć sięw hamownie ja odczuwam 12,9 w VW (myślałem, że ma nawet mniej) natomiast nie odczuwam 12,1 w moim Yarku.
-
a ja zawsze powtarzam, że yarisem trzeba siętylko nauczyć jeździć ... wtedy można zadziwić innych kierowców ;-)
Może i masz racje. SC jeździłem 3 lata, Yarkiem deko ponad pół roku.
-
Moja mama ma VW Polo 1,4 16V 75 km i on wg katalogu ma 12,9 do 100 a subiektywnie jest o niebo dynamiczniejszy niż mój Yaris. Tak więc nie bawiąć sięw hamownie ja odczuwam 12,9 w VW (myślałem, że ma nawet mniej) natomiast nie odczuwam 12,1 w moim Yarku.
takie odczucia wynikają z innej charakterystyki silnika vw - nisko położonego momentu - to sprawia wrażenie większej dynamiki niż jest w rzeczywistości
yaris rozkręca sięw miare wzrostu obrotów a vw wyje coraz głośniej aby przy 5k rpm dostać zadyszki
możemy sięumówić: przyprowadź tego vw i zobaczymy jak sięma 1.0 16v w wydaniu toyoty do 1.4 16v w wydaniu vw
-
Moja mama ma VW Polo 1,4 16V 75 km i on wg katalogu ma 12,9 do 100 a subiektywnie jest o niebo dynamiczniejszy niż mój Yaris. Tak więc nie bawiąć sięw hamownie ja odczuwam 12,9 w VW (myślałem, że ma nawet mniej) natomiast nie odczuwam 12,1 w moim Yarku.
To nie jest subiektywne, ale prawdziwe.
Kiedy startujesz panzerwagenem i Yarisem porównaj sobie przyspieszenia 0-30 km/h, 0-50 km/h, 0-80 km/h i 0-100 km/h.
Założęsięże Yaris wygrywa w ostatnim, a może jeszcze w przedostatnim, natomiast dwa pierwsze należą do schmelzwagena. Z tego powodu masz takie subiektywne wrażenie, a nie inne. Toyoty trzeba pokręcić, wtedy pokazują swoje możliwości.
-
możemy sięumówić: przyprowadź tego vw i zobaczymy jak sięma 1.0 16v w wydaniu toyoty do 1.4 16v w wydaniu vw
Jak wróci z wakacji to chętnie. Sam o tym myślałem wcześniej no ale nie mogęsięscigać jadąc dwoma autami równocześnie :roll:
-
Kiedy startujesz panzerwagenem i Yarisem porównaj sobie przyspieszenia 0-30 km/h, 0-50 km/h, 0-80 km/h i 0-100 km/h.
Założęsięże Yaris wygrywa w ostatnim, a może jeszcze w przedostatnim, natomiast dwa pierwsze należą do schmelzwagena. Z tego powodu masz takie subiektywne wrażenie, a nie inne. Toyoty trzeba pokręcić, wtedy pokazują swoje możliwości.
gdy łoiłem golfa kredensem to faktycznie lepiej wystartował ale już od końcówki 1 biegu zaczął zostawać w tyle
-
Jak wróci z wakacji to chętnie.
OK, mam nadzieję, że wróci do połowy sierpnia bo potem będęnieosiągalny lub w najlepszym wypadku nie będe mógł zagwarantować dotrzymania umówionych terminów przez następne 1-2 miesiące
-
Kiedy startujesz panzerwagenem i Yarisem porównaj sobie przyspieszenia 0-30 km/h, 0-50 km/h, 0-80 km/h i 0-100 km/h.
Założęsięże Yaris wygrywa w ostatnim, a może jeszcze w przedostatnim, natomiast dwa pierwsze należą do schmelzwagena. Z tego powodu masz takie subiektywne wrażenie, a nie inne. Toyoty trzeba pokręcić, wtedy pokazują swoje możliwości.
gdy łoiłem golfa kredensem to faktycznie lepiej wystartował ale już od końcówki 1 biegu zaczął zostawać w tyle
1. Co to jest kredens?
2. panzerwageny mają nisko max moment, a max moc osiągają kiedy Toyka dopiero dochodzi do max momentu ;-)
-
1. Co to jest kredens?
2. panzerwageny mają nisko max moment, a max moc osiągają kiedy Toyka dopiero dochodzi do max momentu ;-)
1) corolla E12 4D 1.6
2) mniej więcej
-
a ja zawsze powtarzam, że yarisem trzeba siętylko nauczyć jeździć ... wtedy można zadziwić innych kierowców ;-)
Ja chyba jeszcze nie nauczyłem sięruszać na maxa :? bo co mam zamiar ostro wystartować i "zadziwić innych kierowców" :D to najpierw jest denerwująca, lekka czkawka, a dopiero potem kopyto :)...
-
tego chyba nikt nie wie!:D
pamietamjak kupowalem yarisa to w katalogu bylo przyspieszenie 12,1 a potem ze 13,6 - tak wiec trudno to wszystko okreslic!:)
potem widizalem katolagi gdzie 1.3 mial 10 do setki 1.0 wlasnie 12,1 a teraz w katalogach jest 12,1 dla motorku 1.3!!
ciekawe czy ktos to naprawde wie!?!
hm...jak czasami robięsobie wyścig spod świateł z np. SC 1,1 lub SC Sporting (SC 1,1 S ma do 100 coś koło chyba 14, Sporting ma inne przełożenia skrzyni więc jest minimalnie lepiej) to za Boga nie mogęuwierzyć w te katalogowe 12,1.
13,6 mogęsięzgodzić bo zawsze dostają w tyłek ale nie powiem aby to był jakiś niesamowity pogrom. Silnik 1,1 w fiacie (54 konie) miał jeszcze tą przewagę(poprzednio miałem SC), że ciągnie od samego dołu a Yarisa trzeba wkręcać mocno na obroty.
i wlasnie to mnie drazni nie przecietnie!! kumpel ma punto 1.2 16 V - troche ponad 11 s do 100 i do setki wyprzedza mnie o pol dlugosci samochodu!!!!!!!! - cos jest nie tak! tez nei wydaje mi sie ze yaris przyspiesza w 12 s ale...... no juz sam nie wiem!:/
-
i wlasnie to mnie drazni nie przecietnie!! kumpel ma punto 1.2 16 V - troche ponad 11 s do 100 i do setki wyprzedza mnie o pol dlugosci samochodu!!!!!!!! - cos jest nie tak! tez nei wydaje mi sie ze yaris przyspiesza w 12 s ale...... no juz sam nie wiem!:/
no i wszystko sięzgadza - według moich doświadczeń różnica 0.6-0.8s do setki to jest mniej więcej długość samochodu w sprincie do setki
-
Mario i Red_Point
Nie porównujcie pojemności i mocy tylko moment obrotowy.
-
Jackal - mi nie chodzi ani o moc ani o momet (chodz moment sie liczy przy ruszaniu)
nie istotne jaki momen ma np punto i jaki yaris - istototne jest to ze punto 'w katalogu' przyspiesza w 11,2 a yaris w ponad 13, a na swiatlach punto jest nie za wiele szybsze od yarisa do 100!!!!! (pol samochodu)
o to chodzi!:)
-
istototne jest to ze punto 'w katalogu' przyspiesza w 11,2 a yaris w ponad 13, a na swiatlach punto jest nie za wiele szybsze od yarisa do 100!!!!!
IMO:
a) Katalog to jedno, a życie drugie. Fiat często daje spory zapas, sam osobiście z kumplem (2 osoby na pokładzie) wyciągnęliśmy ze Sieny 1.6 czas poniżej 10 s, a katalog mówił o ponad 10 s. Z kolei inni producenci podają czas osiągnięty wózkiem wybebeszonym ze wszystkiego czego nie trzeba odkręcać - np. bez zapasówki, kluczy, lewarka, apteczki, trójkąta, etc. do tego z chudym kierowcą i na oparach paliwa.
b) Co to znaczy "na światłach ... do 100" ???? Jak często masz okazjęsięsprawdzić na światłach do 100 km/h ? Wydaje mi się, że w miescie raczej osiągasz niższe prędkości, a do tych niższych np. 0-50 km/h, 0-80 km/h Punto może przyspieszać inaczej niż do 100 km/h, to samo Yaris. Mam na myśli taką sytuację, gdy auto ciagnie jak rajdówka do 60-70 km/h, a potem duuuużo wolniej bo na II-kęobroty za wysokie, a III-ka wymaga odrobiny "zastanowienia" i dopiero ciągnie dalej.
c) Na jakim biegu dochodzisz do 100 km/h??? Zauważ, że często w testach podaje sięwyniki 0-100 km/h oraz 60-100 km/h na IV-tym biegu. Teoretycznie wszystko gra, tylko test sugerowałby że od 60 km/h trzeba mieć wrzucony IV-ty bieg, co nie jest prawdą.
Czas 0-100 km/h wskazuje, że tęprędkość osiągnięto na II-gim lub III-cim biegu.
-
do 100 bez problemu sie przyspiesza z pod kazdych swiatelw centrum na glownych!! co najmniej tak jest w lodzi - w wa-wie pewnie nei koniecznie!:)
a 100 siagam na 3biegu!60-100 km/h na IV-tym biegu
to juz mowa o elastycznosci auta a nie o jego przyspieszeniu!! - jka sie przyspiesza z 60 to nie 4rtym! - ale o tym doskonale wiesz!:)
peace
-
Jasne, że peace :-) W końcu chodziło tylko o to, ile koni ma Yaris po liftingu.
-
Niestety na tym polega feler skrzyni yarka 1.0 że II bieg jest do jazdy po mieście idealny, ale do sprintu to nijak sięnie nadaje. Model 1.3 ma znacznie dłuższy II bieg i spokojnie przekracza 100 na II a 1.0 kończy walkęprzekraczając nieco 90 km/h i tu jest strata, wystarczy, że punto ma ponad 1.2 litra pojemności a ma blisko 1.25 więc momentu ma sporo więcej i koni też ponad 10 więcej, aby dało radęprzynajmniej na papierze, bo mnie takie jeszcze nigdy nie objechało, co nie znaczy, że nie objedzie. Przekraczając moment 100 Nm można pozwolić sobie na ustawienie skrzyni dające 100 km/h na 2 biegu w innym przypadku niestety potrzebny jest kompromis. Dlatego dłubiący 1.0 mają problem z czasami, przekraczają grubo 100 koników a czasy nie mają wielkiej ochoty sięszybko skracać przez tą cholerną zmianęna III w okolicy 90 km/h.
Taki sprint yarka 1.0 wygląda mniej więcej tak:
Start i pięknie ciągnąca jedyneczka, po prostu cacuszko, ciągnie bardzo mocno i do samego przecudnego odcięcia, potem szybko wbita dwójeczka i tu chwila prawdy, jeśli pacjent na pasie obok w tym momencie prowadzi to jesteśmy zamieceni, jeśli nie to są szanse, dwójka ciągnie sięjak nabożeństwo, pod koniec nieszczęśliwej dwóji sprawa jest wyklarowana, czyli jeśli pacjent nam do tej pory nie odjechał i jest maksimum długość przed nami to dostanie, bo tu zaczyna sięarcy ciekawy bieg trzeci yarka 1.0 totalne zniszczenie na tych, co nie mają sporej przewagi mocowej. Opis poparty bardzo wieloma wyścigami od świateł do świateł, miałem też przyjemność pościgać z wwtcka na lotnisku i to samo, odejdzie mi na 2 biegu tyle, że 3 pozwala nadrobić może długość auta a potem jest meta :\
-
Taki sprint yarka 1.0 wygląda mniej więcej tak:
Start i pięknie ciągnąca jedyneczka, po prostu cacuszko, ciągnie bardzo mocno i do samego przecudnego odcięcia, potem szybko wbita dwójeczka i tu chwila prawdy, jeśli pacjent na pasie obok w tym momencie prowadzi to jesteśmy zamieceni, jeśli nie to są szanse, dwójka ciągnie sięjak nabożeństwo, pod koniec nieszczęśliwej dwóji sprawa jest wyklarowana, czyli jeśli pacjent nam do tej pory nie odjechał i jest maksimum długość przed nami to dostanie, bo tu zaczyna sięarcy ciekawy bieg trzeci yarka 1.0 totalne zniszczenie na tych, co nie mają sporej przewagi mocowej.
opis godny dobrego narratora opowiesci ;) trzymajacy w napieciu do samego konca ;)
co do zadziwiania... oststnio jechalem krajowa 6 ze szczecina do gdanska... piekna droga... 2 pasy (kazdy w przeciwnym kierunku ;)) i szerokie pobocza... chyba najlepsza trasa jaka jechalem ;) w Polsce. no i jak jest taka trasa to i jechac trzeba z jajem... podlaczylem sie za "fundatorem" z wroclawia ktory smigal wielka bejca z serii 7 ;) na poczatku myslalem ze to na chwile bo mi zaraz ucieknie... ale nie. jechal dosc odwaznie a ja nawet za nim nadazalem ;) ale nie o to chodzi... za nami podlaczyla sie nowa primera... i ciagle odstawala i musiala nadganiac... pewnei to i troche z winy kierowcy bez jaja... ale jak juz doganiala to w lusterku widzialem zdziwienie na twarzy kierowcy. podejrzewam ze nie mogl sie nadziwic jak ten maly samochodzik moze tak zpier.... ;)
g.
-
GAK
Primerak do Ciebie z tyłu podjeżdżał tylko po to żeby zobaczyć oznaczenia, potem zostawał na "chwilędo namysłu", nie wierzył i pojeżdżał ponownie ;-) ;-) ;-)
A BMW musiało jechać bardzo emerycko, z całym szacunkiem dla Twojego Yarka, ale ja nie dałem rady kiedyś za taką sięutrzymać, mocy brakowało. Przejechałem za nową 7-ką ok 20 km, ale on nie schodził poniżej 180 km/h i pod górkęnie dawałem rady, w końcu wyprzedził na podwójnej ciągłej pod górkęi ... zwiał ;-)
-
i ciagle odstawala i musiala nadganiac... pewnei to i troche z winy kierowcy bez jaja...
nie przesadzajmy, po prostu jazda w ciasnym peletonie jest bardzo niebezpieczna dlatego zostawiał większe odstępy
-
nie przesadzajmy, po prostu jazda w ciasnym peletonie jest bardzo niebezpieczna dlatego zostawiał większe odstępy
no wiadomo ze jakby docisnal to tyle go widzialem ale chodzi o zdziwienie na twarzy.... bwm tez nie dawalo czadu tak jak moglo... ale jechalem sam z niewielkim bagazem i wyprzedzanie kilku samochodow z "klubu wolnego auta" za jednym podejsciem, na 4 od predkosci 100 do 140-150, musialo wygladac efektownie jak na takie male autko ;) a jak do tego doszlo wzniesienie... ale od strony zjazdu.... to czulem sie jakbym jechal lepszym autem... tzn z mocniejszym silnikiem.
ale mimo wszystko kolejnego yarka bede szukal 1,3 elentualnie d4d... brakuje mu "silnika" na autostradzie 170 -175 i koniec :( micra matki z silnikiem 1,2 przy 170 krzyczy jedzmy szybciej ;)
-
na 4 od predkosci 100 do 140-150, musialo wygladac efektownie jak na takie male autko ;)
lepsze wrażenie zrobisz gdy spróbujesz: III do 130, IV do 160, V ... :-)
-
lepsze wrażenie zrobisz gdy spróbujesz: III do 130, IV do 160, V ... :-)
no moze i tak... ale wtedy nie bede slyszal audio ;)
-
A ja siędziwięosobom, które kupują Yarki 1.0 - oczywiście jeżeli je stać na 1.3, albo nie jeżdżą w trasy.
-
no moze i tak... ale wtedy nie bede slyszal audio
trzeba mocniejesz audio! ;)
-
A ja siędziwięosobom, które kupują Yarki 1.0 - oczywiście jeżeli je stać na 1.3, albo nie jeżdżą w trasy.
Kolega od, którego kupiłem swojego 1.0 dał za niego w 2001 ponad 41 000. Jakieś kilka mc później na rynek wprowadzili 1.3, który z minimalnie gorszym wyposażeniem kosztował tyle samo.
Koleś przez miesiąc słał takie joby, że żal było słuchac.
-
toyoty najbardziej sie oplaca kupowac roczne hehe tylko kto bedzie po roku sprzedawal :mrgreen: ale jak ktos trafi na taki okaz to prawie jak by trafil 6 w totka :modlitwa samochod jak nowy a cena duzo nizsza :mrgreen:
panowie to yaris a nie bolid :anarty ... ale jak tu sie w nim nie zakochac :roll: :lol:
-
ja kupilem rocznego ;) ale cena tylko 9 tys nizsza niz nowki... chociaz przy 40 tys to jest prawie 25% ;)
-
ja kupilem 3,5 letniego za 22.500 z klima... moze cena nei rewelacyjan ale to byl wtedy okaz... oczywiscie bylo jeszce kilka do kupienia ale to byly jakies skladaki i nie wiadomo co jeszce weic lepiej nei bylo ryzykowac :mrgreen:
-
A propos obniżek cena na nowe auta (vide Yaris 1.0 po wprowadzeniu silnika 1.3):
Był kiedyś taki samochód, którego nadwozie Bertone zaproponował Citroenowi jako następcęXantii, ale Citroen projekt odrzucił. Wkrótce projekt został zakupiony przez pewną firmęz dalekiego ... kraju. Producent z dalekiego kraju zmodernizował nieco auto, pod karoserięwpakował przestarzałe rozwiązania największej firmy samochodowej świata i sprzedawał całość m.in. w Polsce, gdzie ludziska kupowali go dość chętnie.
Po kilku miesiącach sprzedaży, z dnia na dzień obniżono cenęmodelu podstawowego aż o ... 4.000 złotych (wtedy $1 = 3 PLN), czyli obniżono cenębardzo mocno. Tego dnia wielu świeżych właścicieli tych aut, dostało zawału.
Zresztą niewiele wcześniej i ja kupiłem, swoje pierwsze nowe auto - Opla Corsę, a po wielkiej "niesłynnej" obniżce ceny auta z dalekiego kraju, moja Corsina kosztowała dokładnie tyle co odrzucony projekt następcy Xantii.
Mowa oczywiście o Daewoo Espero 1.5 90 KM.
-
ja kupilem rocznego ;) ale cena tylko 9 tys nizsza niz nowki... chociaz przy 40 tys to jest prawie 25% ;)
Ja kupiłem półtorarocznego 10 000 taniej niż na fakturze. Z drugiej strony zdecydowałem sięna uzywkętylko dlatego, że sprzedawał ją mój bliski kumpel. Wiedziałem, że samochód nie jest katowany, ma prawdziwy przebieg i nie ma na nim kilograma szpachli.
-
A ja siędziwięosobom, które kupują Yarki 1.0 - oczywiście jeżeli je stać na 1.3, albo nie jeżdżą w trasy.
gdy kupowałem yarisa były tylko 1.0 - potem wprowadzili 1.3 i byłem z tego powodu chory a teraz - teraz gdybym kupowął yarisa to kupiłbym albo 1.0 albo TS - często jeżdżęw trasy i mocy mi nie brakuje
1.3 jeździ przeciętnie jak na swoją pojemność - prawdęmówiąc po 1.0 to po prostu czuć niedosyt - po 1.3 spodziewałem siędużo więcej - znajome osoby, które jeździły wcześniej starlet 1.3 są po prostu zawiedzione tym co ten silnik może
-
Obaj dobrze trafiliście, bo Yarki trzymają cenę.
-
Kolega od, którego kupiłem swojego 1.0 dał za niego w 2001 ponad 41 000. Jakieś kilka mc później na rynek wprowadzili 1.3, który z minimalnie gorszym wyposażeniem kosztował tyle samo.
ja swojego kupilem w litopadzie 2001 a o ile dobze pamietam to w grudniu pojawil sie 1.0 i w podstawowej wersji kosztowal ok 38 tys!! - pametam bo plulem soebe wtedy niezle w brode!:)
-
ja swojego kupilem w litopadzie 2001 a o ile dobze pamietam to w grudniu pojawil sie 1.0 i w podstawowej wersji kosztowal ok 38 tys!! - pametam bo plulem soebe wtedy niezle w brode!:)
1.3 pojawił siędopiero w połowie 2002
http://autoswiat.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=4198 (http://autoswiat.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=4198)
-
to nie wiem - moze mam krutka pamiec - ale polemizowalbym z tym i to bardzo!!!!
szczegolnie skoro napisal to AŚ!:) - chodz kupuje go co tydzien
-
Syn z kolega robil proby yarkiem 1,3 /87kM - paliwo 95vp z shella i wychodzilo im od 10,0 do 10,5sek/100km.
a czym mierzyli - "na oko" ?
Mysle, ze pewnie zegarem slonecznym :wink:
A powaznie- sadze, ze stan sprzegla /np.regulacja sprzegla, stan tarczy i docisku / odgrywa role w walce o sek. do 100, przy wyprzedzaniu oraz w zuzyciu paliwa.
-
Mysle, ze pewnie zegarem slonecznym :wink:
moje pytanie było zupełnie poważne - wyniki zmierzone stoperem i na podstawie prędkościomierza są obarczone dużym błędem
-
Mysle, ze pewnie zegarem slonecznym :wink:
moje pytanie było zupełnie poważne - wyniki zmierzone stoperem i na podstawie prędkościomierza są obarczone dużym błędem
Bardzo przepraszam - tak wlasnie mierzyli.
-
gdy kupowałem yarisa były tylko 1.0 - potem wprowadzili 1.3 i byłem z tego powodu chory a teraz - teraz gdybym kupowął yarisa to kupiłbym albo 1.0 albo TS - często jeżdżęw trasy i mocy mi nie brakuje
1.3 jeździ przeciętnie jak na swoją pojemność - prawdęmówiąc po 1.0 to po prostu czuć niedosyt - po 1.3 spodziewałem siędużo więcej - znajome osoby, które jeździły wcześniej starlet 1.3 są po prostu zawiedzione tym co ten silnik może
Byłeś chory ale Ci przeszło bo znajomi powiedzieli, że 1.3 VVTi jeździ kiepsko.
Masz bardzo dobrych znajomych :dontbesad
:D
-
To zależy czego sięoczekuje od 1.3 i z czym porównuje. Yaris jest mały i lekki, co za tym idzie szybko przyspiesza, ale IMO przy wyższych prędkościach (powyżej 160 km/h) jazda nie jest taka komfortowa i bezpieczna jak większymi autami.
-
Byłeś chory ale Ci przeszło bo znajomi powiedzieli, że 1.3 VVTi jeździ kiepsko.
zachorowałem po mojej pierwszej przejażdżce 1.3 - ale po miesiącu gdy ścignąłem sięna 400m z 1.3 to sięwyleczyłem - różnica wynosiła ok. 1,5 długości
często jeżdżęróżnymi samochodami więc mam odniesienie do innych aut - w tym z segmentu B i naprawdęyaris 1.3 niczym sięnie wyróżnia na tle clio 1.4 16v czy punto II 1.2 16v
-
To zależy czego sięoczekuje od 1.3 i z czym porównuje. Yaris jest mały i lekki, co za tym idzie szybko przyspiesza, ale IMO przy wyższych prędkościach (powyżej 160 km/h) jazda nie jest taka komfortowa i bezpieczna jak większymi autami.
w dużej mierze masz rację- duże, mocne auto to większy komfort podróżowania i większy zapas bezpieczeństwa ale szybkie łuki lepiej mi siępokonuje yarisem niż corollą
-
Co tam ja muszęw końcu dorwać swojego Yarka i go poganiać bo zdaje mi sięże zaskakuje i to mocno bo jak dobrze sięnim nauczysz jeździć to nawet dużo mocniejsze samochody mają zagłostkę:wink:
-
Powiem więcej: Bigman wpadnij na spota to Cięrazem z Janoopem zaskoczymy, a wyniki w długościach uśrednimy :wink:
-
Tylko że mój Yari sięzamula na wakacjach :cry:
-
ja kupilem rocznego ;) ale cena tylko 9 tys nizsza niz nowki... chociaz przy 40 tys to jest prawie 25% ;)
to by sięzgadzało - właśnie przedłużałem OC/AC na 2 rok i wartość ubezpieczeniowa wg tryfikatora to 35kpln (dla przebiegu 33kkm) - a kupiłem za 44,5 kpln licząc z alarmem i alusami
-
Powiem więcej: Bigman wpadnij na spota to Cięrazem z Janoopem zaskoczymy, a wyniki w długościach uśrednimy :wink:
no z Janoopem sięjuż ścigałem :-) ale chętnie skorzystam zaproszenia - trudno mi sięumawiać, bo ostatnio doba zrobiła siędla mnie za krótka o jakieś 12h
-
Tylko że mój Yari sięzamula na wakacjach :cry:
mój też ostatnio jest używany w sposób kapeluszszniczy ale za to na 1 baku i czestych któtkich odcinakach wyłacznie po miescie robię620km
-
znam toi skądś :wink:
-
Powiem więcej: Bigman wpadnij na spota to Cięrazem z Janoopem zaskoczymy, a wyniki w długościach uśrednimy :wink:
Znaczy sie chcecie zeby Was 1.0 zloilo? Jak bedzie okazja to podjade tesh...;)
-
co do wyscigu 1.0 z sc sporting to jechalem bardzo wiele razy i nie tylko z pod swiateł;-)
jak wyzej napisane SC ma maksymalny moment obrotowy 88 Nm przy 2750 czyli z poczatku zawsze odchodzi bo yarek ma dluzsza jednyke i wyzszy moemnt....a szkoda:-)
na dwojce lekko sie zawsze zblizam na trojce dochodze i wyprzedzam i papapa... :wink:
przegralem teaz pare razy co nie zmienia faktu ze 90% objechalem
żeby było zabawniej zdarzylo mi sie przegrać z kompeltną serią a dwururowego obniżonego łoiłem nonstop :smile ...ale rewańż przed nami
najważniejsze by samochód ułozyć odpowiednio od nowosći co by byl jak najbardziej energiczny ..o ile mozna tak mowic o yarkach 1.0 :wink:
-
dawno temat nieporuszany jadnakże bardzo interesujący :D
postanowiłem wyciągnąć bo wydaje mi sie ze znalazlem coś ciekawego...
prowadze od jakiegoś czasu poszukiwania jakis "rzeczowych" tzn. zamierzonych urządzeniami
przez redakcyjne testy przyspieszeń Yarisa 1.3
i oto co znalazlem:
http://www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs/756&file=zm_271.xml
0-100 km/h - 10,6 sek :aslyer wydaje mi sie ze tak jest w istocie
z niezliczonej ilosci moich raceów miejskich wynika, iz Yaris ma duzo mniej niz katalogowe 12,1 sek
zastanawiający jest napis w nawiasie "test jesienią" :chmmm
czyzby byly inne wartosci w lecie, a inne w wiosną?
inne rano, a inne w nocy?
inne przed południem inne po południu? :cehhh
może ktoś dotarł do tego rodzaju (przy użyciu aparatury) innych pomiarów?
-
0-100 km/h - 10,6 sek wydaje mi sie ze tak jest w istocie
Z CarTestu wychodzi nawet 10.2s ,ale z mniejsza masa - 895kg(tak mam w homologacji).
Ta roznica w stosunku do danych fabrycznych wynika pewnie z tego ,ze Toyota podaje tylko jedne osiagi dla wszystkich wersji wyposazenia (rozne masy) - te najgorsze.
PS
poprawny link (ukosnik byl w zla strone )
http://www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs/756&file=zm_271.xml
-
Podbudowal mnie ten post :aclap
Kurde ja tego nie rozumiem, wszedzie jest napisane inaczej. Rozumiem, ze istnieja rozpietosci w danych, ale jak sie przeczyta ten caly topic od poczatku roznice wychodza naprawde duze :!: Z tym testem to 1,5 s.-wiecznosc...
Czyzby poszczegolne egzemplarze tak sie od siebie roznily? :bojjjjjjjjjj
-
Yaris napewno przyspiesza ponizej 12s - Y 1.3 - obecnego jeszcze nie mierzylem...... - opisywalem jednak 'ustawiony' (z ojczulkiem) wyscig z ave 1.8 (10s do 100 wedlug katalogu) i do 120 km/h ave zostal - tzn spalony mial start, ale pozniej nie byl w stani emnie juz dojsc - roznica na starcie nie byla zbyt duza...... - ja dodatkowo na 16stkach!!
bede to powtarzal na zimoweczkach i nawet przy dobrym starcie ave nie sadze aby byl szybszy, a juz napewno nie za wiele!;)
w 12s przyspieszalo moje poprzednie 1.0 - to bylo mierzone!;)
-
racja moj 1.0 tez ladnie smigal... nigdy nie mierzylem ale tak mi sie wydawalo ze katalog klamie.... do tego dochodza roznice typu pelny pusty bak, masa kierowcy, a co do tego dopisku "jesien" mysle ze chodzi o temp powietrza... bynajmniej nie o sliskie liscie na drodze ;)
-
a co do tego dopisku "jesien" mysle ze chodzi o temp powietrza... bynajmniej nie o sliskie liscie na drodze
Temp. i cisnienie powietrza ma wplyw na osiagi.
Czym nizsza temp. tym lepsze przyspieszanie ,ale i nizsze Vmax.
Wyzsze cisnienie to tez lepsze przyspieszanie i nizsze Vmax.
"Zysk" dla Y1.3 przy " -10 " stopni i wysokim ciscnieniu w stosunku do " +30 " i niskim cisnieniu to ok. 0.6s mniej przy przysp. do 100km/h ,ale i mniejsze Vmax. o ok. 10km/h.
-
mój D4D niby miał ca. 13s do 100km/h na serii ale ja wyciągnąłem 11s
teraz poniżej 9s :-DD