Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Starlet => Wątek zaczęty przez: kUlka w 05 Września 2005, 12:30:10
-
Witajcie,
Jako ze pierwszy raz tu pisze - DYG na dzien dobry - :)
Od ponad pol roku jestem szczesliwa wspolwlascicielka Toyoty Starlet. Zagazowanej.
Czy normalne jest zuzycie przez nia oleju silnikowego 1litr/9000 km?????
Czy trzeba szukac usterek w silniku???
HILFE!
-
Jak najbardziej prawidłowe, mieszczące sięgrubo poniżej maksymalnej wartości podaną przez producenta (max 1dm³/1000km).
-
Nie masz sięco przejmować. Jak na Starletkęto i tak mało pije.
Ja niestety musiałem oddać swoją w ręce mechanika przy pijaństwie bo piła ponad 1l/1000 km. Kosztowało mnie to niestety 1050 zł - wymiana uszczelniaczy, uszczelek i pierścionków.
Gdybyś bardzo chciała możesz siępokusić o wymianęuszczelniaczy zaworów ale przy pijaństwie 1l/9000 km nie ruszałbym silnika.
Dodam że książkowe zużycie oleju przez silnik 2E-E to do 1l/1000 km.
Przed remontem przedzwoniłem do serwisu Toyoty. Powiedzieli mi że pijaństwo do 0,7l/1000 km uważają za normalne, nie podlegające naprawie gwarancyjnej :D
Pozdrawiam
-
I ja potwierdzępoprzednie posty.
1l na 9000 to nic. Ewentualnie dla spokoju ducha proponowałbym spróbować zmienić olej.
W mojej starletce (97', 142000) po wlaniu:
Castrola 5W-30 piła ok. 1l/6000,
Mobila 5W-40 (dość rzadko spotykany) piła ok. 1l/8000,
Mobila 5W-50 piła ok.0,8/10000
a na Castrolu 10W-60 ok. 0,5/10000.
Ostatecznie zostałem przy Mobilu 5W-50 - na bagnecie nie ma osadów, oleju starcza na okres "miedzyprzeglądowy" bez dolewek, silnik cicho pracuje (na rzadszych olejach jest bardziej piskliwy) a i w zimie nie ma problemów z rozruchem. :D
Przemek
-
dzięki !
dzięki!
dzięki!
za pokrzepienie mego stroskanego serducha!
:modlitwa
-
Do usług ;)
-
mi sie wydaje że mój dużo pali, przez 8000 kilometrów mam poniżej połowy stanu, mobil 1 5w50 syntetyk