Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: SzakuÂł w 05 Września 2005, 20:29:01
-
Witam.
Mam takie troche zapewne banalne pytanie, ale nie mam czasu wertować FAQów, więc wybaczcie mi to. Mianowicie chodzi mi o koszty eksploatacji Toyoty Corolli z rocznika 91. Chodzi mi głównie o ceny części zamiennych. Mam zamiar kupić auto z tego rocznika, więc już niemłode, a panuje przekonanie że toyoty są niezawodne... Czy dużo trzeba pakować w 15 Corollki??
Pozdrawiam wszystkich.
-
I jeszcze jedno. Gdzies słyszałem, że hatchbacki są made in Japan. To prawda?
-
Witamy Cięserdecznie.
Pisząc że nie masz czasu na szukanie odpowiedzi na swoje pytania pokazujesz jak bardzo jesteś tym tematem naprawdęzainteresowany :chmmm
Nie wpisując większości danych w profilu osobowym podczas rejesatracji masz statut gościa , a brak conajmniej adresu mailowego można odebrać jako lekceważenie zasad forum.
Wpadasz z tymi pytaniami jak na prywatkęna której Cięnikt nie zna i pytasz gdzie gospodarz trzyma piwo bo napiłbyś sięczegoś.
Przyjmij więc że częstujęCię( gościnnie ) tą pierwszą odpowiedzią.
Pozdrawiam
ps.
Posiadam prawie pełnoletnią Rolkęi nie narzekam na koszty eksploatacyjne - są nikłe.
Toyota ma swoją zasłużoną opinię, ale pamiętaj że nie jest to perpetum mobile.
-
Gdzies słyszałem, że hatchbacki są made in Japan. To prawda?
z tego rocznik Hb, Lb i Sedany sa Made i Japan ;)
Mianowicie chodzi mi o koszty eksploatacji Toyoty Corolli z rocznika 91. Chodzi mi głównie o ceny części zamiennych. Mam zamiar kupić auto z tego rocznika, więc już niemłode, a panuje przekonanie że toyoty są niezawodne... Czy dużo trzeba pakować w 15 Corollki??
Wszystko zalezy od tego jakie sobie kupisz auto tz. jak było poprzednio dbane. Są ludzie, którzy kupują taką Corollkętanio bo wiedzą, że muszą zrobić przy niej coś tam i ileś kasy zainwestować; a są ludzie, którzy zapłacą więcej ale wiedzą (pewne źródło kupna), że nie muszą przez najlbiższy czas nic przy niej robić. Części do tych autek są droższe niż np. do Fiata. Nie oszukujmy sięnp. łożysko kosztuje ok 140-160 zł ale wykazuje większą trwałość. Tak samo z innymi częściam. Jak dla mnie części sa dość drogie (zależy tez jakie) ale nie przesadnie. Filtry w normalnych cenach czyli od 30 zł w górę(zależy jeszcze jaki: powietrza, paliwa czy oleju), części blacharskie to też osobna historia (Corollki z E9 a więc z rocznika 1987-1992 mają słaby punkt - blacha) - można kupić oryginalnie nowe lub przeglądnąć np. allegro gdzie części kosztują mniej. Ogólnie nie ma absolutnie żadnego problemu z kupnem części do tego modelu. Ja swoją E9 Lb użytkujęod pół raku i dotychczas nie musiałam w niej wymieniać nic z mechanicznych rzeczy. Teraz czeka mnie wymiana oleju i termostatu (40 zł). Za moje auto zapłaciłam dużo ale warto było bo jestem o nie spokojna - mam zamiar pojeździć nim kilka lat. Ogólnie E9 charakteryzowały sie dużą niezawodnością ale jak pisałam - zalezy jak poprzedni właściciel dbał o auto.
-
Witam ponownie.
Bardzo Ci dziękujęMadziu za Twoją odpowiedź, dała mi ona już pewne spojrzenie na sprawe. Myśle że bede sie rozglądał za jakąś zadbaną Corollką,a gdy już kupie uzupełnie swoje dane w profilu :P (Spro-ket za Twoją odpowiedz też dzięki :wink:).
Pozdrawiam wszystkich
-
a gdy już kupie uzupełnie swoje dane w profilu
myslęże mógłbyśuzupełnić dane teraz - nie przeszkadza to w poszukiwaniu rolki...
i witam potencjalnego usera toyoty...
8)
-
Och te wydatki wydatki, jakieś 1500 złotych paliwo na rok tak minimini.
Ubezpieczenie 1000 złotych.
Przegląd 100 złotych.
Czesci: naprzykład przegob zewnetrzy 240 złotych.
Pasek klinowy 100 złotych.
Sworzeń wahacza 120 złotych.
Rozrząd :pasek/rolki/ 220 złotych.
Filtr powietrza 30 złotych.
Świece: około 50 złotych
Kable wysokiego (zapłon) 110 złotych.
No i wszędzie dolicz robocizne, przy takim pasku rozrządu to jest kwota 240 złotych, chyba ze wszycho robisz sam tak jak ja.
Pozdro.... :athunbsup
-
Jasna sprawa, że auto troche kosztuje...tylko że to paliwo zdecydowanie za dużo. O mechanice bladego pojęcia nie mam, ale na wszystko przychodzi w życiu czas :P. Żeby wymienić pasek nie trzeba chyba być wykwalifikowanym mechanikiem i da sie to jakoś ugryźć nawet przez takiego żółtodziba jak ja :) .
Pozdro 4 all.
-
Och te wydatki wydatki, jakieś 1500 złotych paliwo na rok tak minimini.
Cyba jak sie jezdzi tylko do kosciaa :-)
Mi wyszlo na PB ok. 4300zl rocznie :evil:
-
1500 zł to nawet mi tyle nie wyjdzie choć jeżdżęraczej mało.
-
Napisałem 1500 złotych w PRZYBLIŻENIU wydając około 140 złotych na miesiąc !!!!!!!!!! :asearch
-
Panie i Panowie proszęsie nie klócić na na technicznym :wink: :wink:
Średnio rocznie robimy ok 15 tyś km.przy średnim spalaniu ok 8 l i cenie paliwa 4 zł kwota wynosi 4800zł. A że paliwo jest corac drozsze to licz ok. 5000 zł. :? :?
Do tego dolicz ubespieczenie, koszty serwisowe typu olej , filtry, klocki, może oponki na zime jak nie masz i wyjdzie ok 7tyś zł. :-DD :-DD Czyli nie jest to tania zabawa, za taką kase możesz mieć zaje....e wczasy praktycznie w każdy miejscu na ziemi :abadgrin :abadgrin
-
Założenia bliskie eksploatacji mojej zagazowanej rolki.
ok.2700 PLN rocznie