Toyota Klub

.: GARAŻ :. => Corolla => Wątek zaczęty przez: E9 w 07 Września 2005, 21:08:53

Tytuł: Odprysk namasce i zlazł lakier
Wiadomość wysłana przez: E9 w 07 Września 2005, 21:08:53
jak w temacie...

niechcętego malować - bo to czasochłonne...
myslałem żeby coś nakleić (np. szachownicę) - co w y na to ??

podpowiedzcie
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: Pigletto w 08 Września 2005, 14:01:21
Ja bym malował...
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: Kryspin w 08 Września 2005, 14:07:27
E9, a jak duży jest ten deficyt lakierowy ??
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: Spro-ket w 08 Września 2005, 14:40:56
Cytat: Pigletto
Ja bym malował...

Prawdziwy  Opiekun   :D

Ja tam bym sie zgodził na taką propozycję :wink:

Osobiście nie przepadam za takimi krzykliwymi gadżetami jak szachownice ,
ale to jest kwestia upodoban użytkownika.
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: E9 w 08 Września 2005, 16:47:05
Cytat: Pigletto
Ja bym malował...


czasochłonne = KASA !!! i to duża (bo mam taki specyficzny lakier)


Cytuj
a jak duży jest ten deficyt lakierowy ??


mniej więcej środek dłoni (od palców do nadgarstka (takie tam 5cmx5cm)
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: otis w 08 Września 2005, 19:27:57
mam podobny problem, tylko odprysk na masce na 2 mm na 2 mm. pewnie jakis kamyczek  :evil:  i także proszęo radę.
malowanie - raczej nie wchodzi w grę....
w takim razie co??  :!:
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: looqasch w 08 Września 2005, 19:36:23
E9 - w którym miejscu dokładnie jest ten deficyt, na brzegu maski czy na środku ???

otis - w twoim przypadku pozostaje tylko "zakropelkować" ten odprysk jakimś podkładem, a po wyschnięciu "kropnąć" trochę lakieru
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: otis w 08 Września 2005, 19:40:41
Cytuj
otis - w twoim przypadku pozostaje tylko "zakropelkować" ten odprysk jakimś podkładem, a po wyschnięciu "kropnąć" trochęlakieru


tylko gdzie ja znajde taki lakier?? srebrny metalic po lifcie by Toyota Corolla  :?:  :?:
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: looqasch w 08 Września 2005, 19:50:12
Pytaj w mieszalniach lakierów o lakiery zaprawkowe. Są to małe buteleczki z pędzelkiem lub takie pisaki (jak korektor do papieru) Kolor dobierają do twojego więc problemu nie ma, chodzi tylko o znalezienie mieszalni, która robi takie "urządzonka". Kolor czasami może nie być idealny poniewarz oni mają receptury na litr lakieru a te mają ok 30 ml, ale dla takiej kropelki to nie ma znaczenia. A typowej minimalnej ilości (100 ml) jak pod pistolet to nieopłaca siękupować bo po rozcięńczeniu wychodzi 200ml a to wystarczy na całe drzwi   :-DD
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: YogiBabo w 08 Września 2005, 21:29:34
Cytat: otis
mam podobny problem, tylko odprysk na masce na 2 mm na 2 mm. pewnie jakis kamyczek  i także proszęo radę.
malowanie - raczej nie wchodzi w grę....
w takim razie co??

Ponieważ lakier w nowych toykach jest bardzo kruchy  :shock: u mnie też jest sporo odprysków. Te na zderzakach w okolicach kół zostawiłem bo sięnie rzucają tak w oczy ale miałem dwa na rancie przednich drzwi kierowcy oraz jeden na klamce tylnych lewych drzwi (do czarnego plastiku)  :aduh   Próbowałem najpierw w ASO, tam panna powiedziała mi, ze jak będą coś malowac w moim kolorze to mnire zaproszą i zrobią darmo zaprawki :D  :o  ale zniecierpliwiony długim oczekiwaniem zadzwoniłem ponownie i tym razem facet powiedział mi, że zaprawki u nich nie mają sensu ponieważ lakierują jakimiś nowymi wodnymi lakierami i dośc szybko te miejsca zostaną wypłukane  ::szczena::   Dlatego też postanowiłem zrobic to sam  :cfiufiu   Mam jeszcze trochęsrebrnego lakieru od megana i wacikami do uszów zrobiłem takie piękne zaprawki   :bbravo    :bbravo , ze ten kto nie wie gdzie one są to nie może ich znaleźć 8)
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: E9 w 08 Września 2005, 22:06:03
Cytat: looqasch
E9 - w którym miejscu dokładnie jest ten deficyt, na brzegu maski czy na środku ???


dokładnie to jest nad znaczkiem toyoty na atrapie , troszeczkęw parawo i do góry (tak ze 2 - 3 cm) a wielkość to mniej więcej środek dłoni (bez palców do nadgarstka - tak mniej wiecej 5cm na 5 cm)
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: Spro-ket w 08 Września 2005, 22:19:19
Cytat: looqasch
Pytaj w mieszalniach lakierów o lakiery zaprawkowe

Słyszałem że w niektórych punktach sprzedają dorabiany także w sprayu.
Może ktoś będzie miał okazjępoznać to doświadczenie zamawiania i podzieli siętutaj.
Bezbarwny jest sprzedawany w sprayku wszędzie.
Niestety - pozostaje ryzyko powstania różnicy odcieni połysku.
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: GACUCH w 08 Września 2005, 23:21:08
Ja miałem przyjemność przetestować dorabiany lakier w sprayu... trzeba sięsporo napracować żeby wyszło przyzwoicie :!:  i dobrze szcząchać puszką na starcie...
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: Ice w 09 Września 2005, 12:33:53
Takie drobne dziury w lakierze jak nie doszło do blachy to robi sie tak
1) dobietrasz lakier w mieszalni zeby nie było róznicy
2) robisz kropke na tym miejscu tak zeby dokładnie wypełniła miejsce
3) zostawiasz do wychnięcia ( min 2 ,3 dni)
4) kupujesz paste polerska ( może być tempo albo G3) i delikatnie przecierasz to miejsce tak zeby zrównały sie otoczeniem

Nie przyskajcie tego bezbarwnym bo zostanie slad poza tym bedzie miał tendencje do odpadania. Niestety sam popełniłem ten błąd.

Jak robicie sprayem to tez pamiętajcie zeby zrobić zejscie bo bedzie ślad łaczenia. Pryskać cienko. Jak nie pokryje to odzczekac chwile i kolejna warstwa. Jak poczekacie za długo to sie zwiąże i zacznie sie marszczyć.
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: looqasch w 09 Września 2005, 22:27:26
Cytat: E9
Cytat: looqasch
E9 - w którym miejscu dokładnie jest ten deficyt, na brzegu maski czy na środku ???


dokładnie to jest nad znaczkiem toyoty na atrapie , troszeczkęw parawo i do góry (tak ze 2 - 3 cm) a wielkość to mniej więcej środek dłoni (bez palców do nadgarstka - tak mniej wiecej 5cm na 5 cm)


No to jeśli jest to na krawędzi to możesz siępokusić o naprawętego (niekoniecznie sam)


Cytuj
Jak robicie sprayem to tez pamiętajcie zeby zrobić zejscie bo bedzie ślad łaczenia. Pryskać cienko
.
W lakierach bezbarwnych lub o jednolitym kolorze po dobrym wyschnięciu (2-3 dni) dobrze jest to suche, matowe zapylenie (na złączu) przeszlifować papierem 2500 na mokro a następnie Farecla G3

A jeśli jest to metalik to malując bazą należy ją stopniowo wytracać przez oddalanie Spraya/pistoletu a na wierzch lakier bezbarwny.
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: E9 w 09 Września 2005, 23:01:52
to nie jest na samej krawędzi... jakieś 2-3 cm od w górę(niestety nie mogęchwilowo foty zamieścić)
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: looqasch w 10 Września 2005, 17:14:10
Cytat: E9
to nie jest na samej krawędzi... jakieś 2-3 cm od w górę(niestety nie mogęchwilowo foty zamieścić)


No ale nie jest to na środku maski. Takie uszkodzenia dużo łatwiej sięmaluje i mniej widać później jak by to miałobyć na środku
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: E9 w 11 Września 2005, 00:11:21
Cytat: looqasch
No ale nie jest to na środku maski......


no tak ale chodzi o koszty i czas...
brak pierwszego i drugiego - auto ciągle w ruchu jest (a ja mam taki specyficzny lakier i on jest lekko drogawy niestety)


  :confused:
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: GLADIATOR w 12 Września 2005, 11:42:25
Też mam takie odpryski i nic z tym nie zrobisz, bo jak dużo jezdzisz to znów będzisz miał, ale sam możesz zrobić kupuje sie takie specjalne lakiery i robi sie kleksa czy tam kropelke to co pisał Prezes.
Albo musisz sobie zamówić skóre na maske bo te odpryski i tak będą sie robić, Polskie drogi.
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: E9 w 12 Września 2005, 19:13:24
Cytat: GLADIATOR
Albo musisz sobie zamówić skóre na maske bo te odpryski i tak będą sie robić,



a`la amerykańce ?? gówno to jest podnią sięzbiera kurz i wilgoć i dopiero jest "fajnie"
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: GLADIATOR w 12 Września 2005, 22:10:33
Cytat: E9
Cytat: GLADIATOR
Albo musisz sobie zamówić skóre na maske bo te odpryski i tak będą sie robić,



a`la amerykańce ?? gówno to jest podnią sięzbiera kurz i wilgoć i dopiero jest "fajnie"


ale co aż tak ostro masz te odpryski???
Bo sięwyda że to TY jechałęś 195km/h corollą......
  :-DD    :-DD    :-DD
Tytuł: Odprysk namasce i zlaz³ lakier
Wiadomość wysłana przez: E9 w 13 Września 2005, 21:49:28
Cytat: GLADIATOR
ale co aż tak ostro masz te odpryski???


mam jeden mały (i jest ok) i ten duuuuuży (i nie jest ok)

a co do jazdy 195km/h - papla jesteś  :wink: